Gość: H56
IP: *.comnet.krakow.pl
20.01.05, 07:58
a co z pasażerem ? skoro to policjant, więc też powinien ponieść karę. np.
degradacja, przeniesienie do dochodzeniówki, pozbawienie dodatku służbowego,
przymusowa wizyta u psychologa policyjnego. Ci dwaj panowie zapewne wracali z
pracy. W Policji, przyjętą tradycją jest picie po zakończeniu służby i jazda
do domu samochodem, robi to olbrzymi procent policjantów niezależnie od od
stopnia ,płci,czy zajmowanego stanowiska. Policjanci interweniują w stosunku
do swoich kolegów tylko wtedy, jeżeli są ofiary lub świadkowie.Ten który się
wychyli, jest skończony, środowisko z firmy mu nie daruje.