Dodaj do ulubionych

Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 00:37
Słuchaj, babo (mowa do Joanny Strełkowskiej-Kosmali): lepiej siedzieć na
czterech literach, pozować do zdjęcia gazecie i nic nie robić - nie
odpracowywać, nie starać się nawet oddawać małych kwot długu, co? Ale wiedz,
że za twoją leniwą rodzinę płacą praworządni obywatele. Tacy jak wy są po
prostu wrzodami na dupie reszty społeczeństwa. To oni muszą za was płacić.
A z waszej strony czasem wystarczy po prostu mieć dobre chęci i odrobinę woli
współpracy.

Pochodzę z siedmioosobowej rodziny. Tylko ojciec pracował na całą rodzinę.
Ale zawsze pierwszym wydatkiem na liście był czynsz (mieszkanie komunalne),
drugim - rachunki, a trzecim - podstawowe wydatki na życie (jedzenie itp.).
Na to ostatnie często pożyczaliśmy od znajomych. Ustalaliśmy takie priorytety
wydatków, aby starać się nie zagrzebać w złych długach pomnażanych przez
odsetki.

Rozumiem, że wiele rodzin jest w trudnej sytuacji. Ale w budynku moich
rodziców - starej walącej się kaminicy sprzed wojny (na szczęście już tam nie
mieszkam) czynszu nie płacą wielodzietne rodziny złodziei, pijusów i
obiboków, w których "latorośle" kopulują po piwnicach, ćpają i chleją (na co
pieniądze znajdują bez trudu), zaczepiając porządnych przechodniów i
wyzywając ich od najgorszych, poodczas gdy de facto sami się do takich
zaliczają. A potem np. po pożaże spowodowanym świeczką (po odcięciu prądu za
nieopłacone rachunki) administracja budynków komunalnych funduje im remont,
choć nie płacili od miesięcy czynszu, pijusy jedne! A człowiek, który płaci
regularnie czynsz nie może się doprosić o zmianę rynny, jak mu zalewa
mieszkanie! To jakiś absurd!
Obserwuj wątek
    • shp80 Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? 08.02.05, 00:49
      "W skrócie polega to na tym, że ile oddasz, tyle samo zostanie ci umorzone.
      Przykład: najemca ma 10 tys. zł długów. Jeśli odda 4 tys. zł, to miasto umorzy
      mu też 4 tys. zł. Wówczas zostanie mu do spłaty już tylko 2 tys. zł. Tę resztę
      miasto gotowe będzie rozłożyć na raty."

      Hmm, to już lepiej uzbierać (wiem, łatwo mówić) te 5 tys, wówczas miasto umorzy
      całą resztę i do spłaty nie będzie nic.
    • Gość: Gryf Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? IP: 217.153.6.* 08.02.05, 00:52
      do melodi spiewamy Jacka Kaczmarskiego
      tralla la la la.................................a kamienice runal,runal,runal
      i pogrzebia tych co placa uczciwie.
      Moja tesciowa ktora w latach 45/46 sama odgruzowywala swoje mieszkanie sama
      przeprowadzala remont ktora dostaje niewiele ponad 700zl emerytury za 45 lat
      ciezkiej pracy ktora oszczedza prad i gaz ktora kupuje leki zastepcze ktora
      oszczedza na jedzeniu ale jednak placi uczciwie czynsz nie wyciaga reki do
      tych ktorzy chca anulowac dlugi.To jest chore,to jest nie do przyjecia dla
      ludzi uczciwych.
      Jak dlugo jeszcze wytrzymaja poniemieckie kamienice w centrum miasta
      zarzadzane przez nieudacznikow, glupich bezmyslnych urzedasow?Czy nie mozna
      zrobic tak ze kamienice w ktorych nie sa placone czynsze beda nie
      remontowane, a tam gdzie sa solidnie placone tak jak w mojej kamienicy gdzie
      wszyscy placa, beda dokonywane remonty.To skandal, nie mam nic przeciwko
      pomocy przez miasto np stoczni sz-niskiej innym przedsiebiorstwom czy nawet
      spolkom, bo one predzej czy pozniej splaca swoj dlug w formie podatkow.Ale
      darowanie dlugow tym ktorzy nie rokuja nadziei to podcinanie galezi na ktorej
      sie siedzi.Zadam odwolania tego wybitnego pomyslodawcy, natychmiastowego
      odwolania idioty ktory z nierobstwa wymysla cos takiego.




      Prawda,dla czlowieka jest tym, co czyni z niego czlowieka.
    • Gość: Kawa Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? IP: *.chello.pl 08.02.05, 07:32
      Rozmnażają się bez sensu za nasze - podatników piniądze.
    • Gość: aka Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? IP: 212.160.165.* 08.02.05, 07:58
      Takie inicjatywy utwierdzaja tylko tych, co nic nie robia w ich roszczeniowej
      postawie.
    • Gość: Antyknajak Marks, Lenin, Engels są zadowoleni z Jurczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:02
      Toż to dyktatura LUMPENPROLETARIATU
    • Gość: Jarek K Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:25
      To qrde ja nie płace. Pierdziele. Co z tego że mnie stać. Zadłuże się i potem
      zapłace połowe. Opyla się. To tak, jakby mi czynsz o 50 % zmniejszyli....
      Lepiej miśki pomyślcie co zrobić z dziesiątkami tysięcy mentów/pijaków/nierobów
      i zbieraczy złomu zasiedlających jakieś 30 proc. zasobów mieszk. w centrum
      miasta. Bo ta propozycja jest mocno nie fair. Moja babcia z dziadkiem płacili
      prawie 700 PLN czynszu (piękne mieszkanie na parterze ładnej kamienicy. Zawsze
      w terminie. Na jedzeniu i ubranaich oszczędzali żeby zapłacić. Dopiero jak
      umarli, ich synalek - drobny pijaczek i złodziej, co nigdy nigdzie nie pracował
      (pracował tylko wtedy jak nosił mundurek ZK)przestał płacić. Takich ludzi
      trzeba wysiedlić do jakiegoś getta (czyli tzw. mieszk. socjalnych - kilka
      wydzielonych kwartałów i wcisnąć ich tam). A nie dawać im kolejną mozliwość do
      machloi. Oto moje proponowane rozwiązanie.
      • Gość: Fugazi Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 08:49
        Gość portalu: Jarek K napisał(a):

        > Takich ludzi
        > trzeba wysiedlić do jakiegoś getta (czyli tzw. mieszk. socjalnych - kilka
        > wydzielonych kwartałów i wcisnąć ich tam). A nie dawać im kolejną mozliwość
        do
        > machloi. Oto moje proponowane rozwiązanie.

        Oni już mieszkają w gettach. Całe nasze centrum to mieszkaniowe getto z których
        to mieszkań komunalnych (tu mogę się pomylić +-10%) 9/10 kwalifikują się jako
        mieszkania socjalne.
        Reszta to właściciele i lokale użytkowe które z trudem wiążą koniec z końcem.

        Powraca jak bumerang dyskusja o szczecińskich kamienicach i całym centrum. O
        zasadach prywatyzacji i o wizji.
        Magistratowi albo wizji brak albo są jakieś mgliste i powiązane z nieuczciwymi
        intencjami.

        Pozdrawiam
        Fugazi

    • blackexit piekna sprawa 08.02.05, 08:26
      w tym miejscie tylko idioci placa czynsze. w ramach sparwiedliwosci typu sld
      calosc (w tym biedni ale uczciwi) sklada sie na cale tysiace jzu cwaniakow
      ktorzy doskonale widza ze nikt im nic nie zrobi. teraz umorza im polowe a za
      pare miesiecy reszte. w komunalnych mieszkaniach czynsze sa i tak niezwykle
      niskie a mieszkania ogromne, a ci ludzie nie placa i nie maja zamiaru placic.
      pan placi pani placi spoleczenstwo. pozdrawiam black
      • Gość: pedro Re: piekna sprawa IP: *.static.qsc.de 08.02.05, 08:43
        jak patrze na to zdjecie to nie moge oprzec sie wrazeniu ze widze pare dresia(r)zy
        reprodukujacych sie (bo nie umieja nic innego robic)i zaslaniajacych sie
        dziecmi. Jak na te dzieci patrze to jest mi ich troche zal, bo od razu widac ze
        nie maja one zadnej przyszlosci tylko dres.
        Najlepiej wyciagnac reke i czekac az sie cos dostanie zamiast samemu sie o cos
        starac. Nie wyglada zeby ci ludzie byli chorzy albo ulomni. Po prostu smierdzace
        lenie !!!
      • Gość: Marian Paździoch Re: piekna sprawa IP: 62.69.200.* 08.02.05, 09:11
        blackexit napisał:

        > w tym miejscie tylko idioci placa czynsze.

        * czy ty aby nie przesadzasz czerny?

        nie znam dokładnej skali problemu ale sądzę, że sprawa czynszów jest tak
        poważna, że kilka postów jej nie załatwi.

        ta propozycja, rzeczywiście daje możliwośc oszukiwania i kombinacji.
        po za tym, ciężar opłat spadłby na tych, co rzetelnie opłacają swoje
        zobowiązania a także na użytkowników lokali użytkowych obciążonych i tak
        wysokimi czynszami, jak i nadmiernymi opłatami takimi jak, np. ponadstandardowy
        wywóz odpadów komunalnych, czy nie będąc właścicielami płacąć podatek od
        wynajmu w takiej samej wysokości jak właściciele.

        problem zaległych czynszów należy rozwiązać tak , aby poprzez nadmierne
        obciążenie uczciwie płacących swoje zobowiązania, nie spowodować powiększenia
        ilości nie mogących się z nich wywiązać.

        pozdrawiam serdecznie! mp

        Jean Gabin;

        bogacz rozdziera szaty,
        ubogi wychodzi ze skóry.



        • Gość: Fugazi Należności winny być egzekwowane. Do końca. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 09:44
          To nie typ SLD.
          To typowy przykład socjalistycznego pomagania.

          Zastanówmy się nad efektem który chcemy tym osiągnąć.

          1. Czy od oddłużenia przybędzie w kasie miejskiej (czy zbilkowej) funduszy?
          Odpowiedź padła. Przybędzie tyle samo ile proporcjonalnie darujemy.
          Efekt zdobycia funduszy powinien być więc osiągnięty.

          2. Pytanie kolejne - Jakim kosztem?
          Kosztem utraty drugiej połowy bo dłużnik zapłaci 50%.
          Czyli darowane 50% popłynie z kieszeni szczecińskich podatników (albo już
          popłynęło). Czy jest na to moralne przyzwolenie i czy decydenci zasięgnęli
          opinii osób które płacą regularnie czynsz?

          3. Ale i są pytania o inne koszty.
          Kosztem dodatkowym będzie prawdopodobne odstąpienie setek kolejnych najemców od
          płacenia i czekanie na okazję oddłużeniową za lat kilka? Czy ktoś to
          przewidział?
          Czy przyszłość oddłużonych w ten sposób płatników i stan kasy miejskiej za
          kilka miesięcy nie będzie wyglądać podobnie?
          Moim zdaniem pewne jest to że owi najemcy płacić nie będą a skromne fundusze
          zebrane z akcji 1:1 wyczerpią się po kilkunastu dniach.
          Znów wiszące 50 mln spędzać będzie sen z powiek urzędniczej braci.

          Osobiście nie rozumiem więc idei głównej zabiegu oddłużenia.
          Propozycja darownania w takich czy innych proporcjach nie rozwiązuje problemu.
          Chyba że w księgowości.
          Wg mnie należności winny być egzekwowane.
          Koniec, kropka.
          Jeżeli urząd ma gest niech obniży należności za mieszkanie aby więcej osób
          regularnie płaciło czynsz. Albo becikowe zafunduje.

          Pozdrawiam
          Fugazi
          • Gość: Antyknajak Re: Należności winny być egzekwowane. Do końca ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 14:47
            Fugazi. Twoje racje są ze wszechmiar słuszne. To głupota i skandal także samo
            jak umarzanie długów podatkowych
    • skuter70 Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? 08.02.05, 09:01
      "Urzędnicy będą pojawiać się w mieszkaniach dłużników,"

      a czy urzednik ma prawo ot tak wejsc do mieszkania dluznika?

      a co bedzie z tymi ktorzy nie skorzystaja z oferty "zlotowka za zlotowke"?
      nic?
      to po co splacac?

      jak zwykle ci co placa wyjda na frajerow
      • Gość: mirek Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 10:08
        nie byłoby takiej sytuacji, gdyby właściciel (prywatny, spółdzielnia czy gmina)
        mogła w miarę szybko i skutecznie eksmitować najemców stale uchylających się od
        płacenia czynszu. A teraz to co można takiemu zrobić? NASKOCZYĆ!!!
        Za parę lat większość kamienic poniemieckich popadnie w taką ruinę, że będzie
        trzeba je rozebrać. I wówczas ci "biedni" mieszkańcy, którzy doprowadzili do
        ruiny te mieszkania dostaną od miasta nowe i zaczną je ponownie niszczyć. A
        uczciwie płacący podatki mieszkańcy Szczecina za to wszystko zapłacą. Ale tych
        uczciwych jest mniejszość i wyborach decyduje niestety większość.
        • ja_aska Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? 08.02.05, 10:26
          Fugazi czy ty sobie "dworujesz"? umarzamy czynsze, dajemy dodatek mieszkaniowy
          a nadal nie płacą a ty chcesz jeszcze becikowe dawać? nie ładnie!
          • Gość: Fugazi Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 10:30
            A czemu to Asiu kochana do jakiegoś Mirka pisujesz zamiast do mnie?
            Becikowe dawać tym co rozmnażają się.
            Lokale zabierać tym co nie płacą.
            Proste jak diabli.

            Pozdrawiam
            Fugazi
            • ja_aska kochany Fugazi 08.02.05, 11:00
              do Mirka nie pisuje. To było do Ciebie:-)
              przeważnie nie płacą ci, co się mnożą.
              zabierać i nie dawać!
              proste jak diabli.
              • Gość: Fugazi Re: kochany Fugazi IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 11:16
                Fakt.
                "Kto daje (becikowe) i odbiera (czynsz) ten się w piekle poniewiera."

                Tak więc kończymy "becikowe szaleństwo" i przerabiamy hasło:

                "Kto daje (becikowe) i nie odbiera (czynsz) ten na Prezia się wybiera."

                albo:

                "Kto udaje i umarza temu plajta dziś zagraża."

                Pozdrawiam
                Fugazi

                • ja_aska Re: kochany Fugazi 08.02.05, 11:45
                  pozbawić niepłacących prawa wyborczego!
                  • Gość: Fugazi Re: kochany Fugazi IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 11:56
                    Nie wolno wam (z SLD) tak mówić.
                    Ja mogę - Ty nie.
                    :-))

                    Pozdrawiam
                    Fugazi
                    • ja_aska bardzo kochany Fugazi 08.02.05, 12:39
                      kurcze, znowu zapomniałam, że to nie demokracja a zamordyzm tutaj panuje:-)
                  • skuter70 Re: kochany Fugazi 08.02.05, 11:56
                    ja_aska napisała:

                    > pozbawić niepłacących prawa wyborczego!


                    na pewno strasznie by sie przejeli
                    • ja_aska skuti 08.02.05, 12:39
                      a nie?
                      • skuter70 Re: skuti 08.02.05, 12:50
                        ja_aska napisała:

                        > a nie?

                        ja bym sie nie przejal
                        a dopoki w lokalach wyborczych nie daja darmowego piwa wyborcy typu margines
                        tez sie nie przejma
                        • ja_aska Re: skuti 08.02.05, 14:50
                          ale po pozbawieniu praw odliczmy pozvbawionych z ogółu list wyborczych i % nam
                          się zmienią.
                          • Gość: mirek Re: skuti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:17
                            Aśka, przykro mi ale pomysł z pozbawieniem prawa wyborczego nie jest twój. Ten
                            wariant ćwiczyła już demokracja ateńska. tam prawo wyborcze mieli ci co płacili
                            podatki. Gdyby tak u nas można było zastosować to rozwiązanie, to wielu
                            oszołomów wśród polityków straciłoby posady.
                            • ja_aska mirek 08.02.05, 15:24
                              wcale nie twierdzę, ze mój pomysł. w każdym razie dobry:-)
    • Gość: gucio Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 11:33
      Gosia, święta racja!!! W każdym normalnym kraju pomoc społeczna oferuje nie
      kasę, którą można przepić, ale np. żetony do liczników el. (żeby był prąd),
      albo talony do sklepów spożywczych, gdzie nie sprzedają alkoholu. Ale to w
      normalnym kraju... U nas, gdyby gotóweczkę zastąpić bonami, to zaraz byłyby
      zamieszki na ulicach...
      Więc ty pracuj i płać, i martw się o zapłacenie rachunków. I dobrze zastanów
      się, czy stać cię na drugie dziecko, bo wszystko kosztuje a nikt za ciebie nie
      zapłaci za jego lekarza, dentystę, wykształcenie itp. Za to inni bez stresu
      będą pracować d... płodząc po pijanemu dziesiątkę nieszczęśliwych dzieci, dla
      których edukacją będzie ul. Śląska wieczorową porą. Za nich zapłacisz ty -
      podatkami, zawyżonym czynszem i radiem wyrwanym nocą z samochodu albo torebką z
      ręki za dnia.
      Niestety, Gosiu, nacjonałbolszewizm ma się u nas dobrze, na twoje i moje
      nieszczęście... A może by tak Jurczykowi zaproponować test z survivalu - nocny
      spacer solo przez co ciekawsze dzielnice (np. Skolwin)? Koniecznie w okularkach
      ze złotymi oprawkami!!! Jeśli przeżyje, to może nabierze trochę rozumu?

      Pozdrawiam!
      • skuter70 Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? 08.02.05, 11:53
        Gość portalu: gucio napisał(a):

        > Gosia, święta racja!!! W każdym normalnym kraju pomoc społeczna oferuje nie
        > kasę, którą można przepić, ale np. żetony do liczników el. (żeby był prąd),
        > albo talony do sklepów spożywczych,

        u nas daje sie bony obiadowe
        ktore potem skupuja studenci:)
        weic to takie sobie rozwiazanie

    • Gość: e.beata Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.05, 12:13
      nie kumam. Sytuację taką mamy od bardzo wielu lat.
      I do tej pory urząd nawet nie wie, których lokatorów stać na płacenie???
      Szacuje ich na 10%, czyli przez tyle lat godzi się na tak olbrzymie straty????
      Gdyby zagrozić im sądem, komornikiem, lub wejściem na pensje szybko by
      popłacili długi.

      Z eksmisją są kłopoty. Ale niektóre mieszkania są dość duże. Nie można ich
      podzielić? Po wojnie było to dość pospolite. Osoby, które nie rokują na
      przyszłość mieszkałyby razem. Nie jest to sytuacja komfortowa. Ale przynajmniej
      liczebnie będzie mniej melin.

      Trudna ta sytuacja. Ale umarzanie niczego nie załatwi.
      Są czasem szczególne sytuacje, gdy można podjąć taką decyzję, ale to nie
      powinny być częste przypadki.
      • seahowk Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? 08.02.05, 12:38
        Zgadzam się z tym, że umazanie długów to Lepperiada i Jurczykostwo
        Lumperploretariat. Moim zdaniem powinno być zrobione to tak:
        Jan Kowalski

        Ustalenie zadłużenia

        W ramach tej kwoty powinny być wyznaczone prace na rzecz wspólnoty lub
        najbliższego otoczenia. Koszty wykonanych prac powinny być wyjściem do
        rozpoczęcia spłaty zobowiązań a potem ewentualnie do umorzenia długów.

        Nie mam pomysłu na ZUS i ubezpieczenie, ale może ktoś coś wymyśli

        W przeciwnym przypadku będzie to 50 % bonus dla cwaniaków a Frajerzy płacą.



    • Gość: wojtek Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 12:56
      zróbmy tak.Obniżmy czynsz o 50% i wszyscy będą mieli po równo
    • Gość: copy. świetny pomysł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:44
      • Gość: zadłużony Re: świetny pomysł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 14:49
        :-)
        Jako zadłużony idę dzisiaj kupić na to konto najnowszą NOKIE i rower WEELER.
        Skoro nie muszę płacić to hej !
    • Gość: import szczeciński Re: Ile długu oddasz, tyle miasto umorzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:22
      generalnie pomysł nie zaskakuje. Parę lat temu mieszkałem w tzw. Domu Aktora na
      Arkońskiej - razem z ludkami z teatrów, muzeum, opery/operetki itp. Latami
      kołataliśmy do urzędu miasta o mieszkania komunalne - dośc powiedzieć, że w DA
      w kawalerkach bez kuchni gnieździły się rodziny 2+2. Żaden lumpenproletariat
      (no chyba że oceniać po zarobkach w instytucjach kultury). Bez skutku.
      Wybawieniem dla miasta stały się TBS, więc znakomita większość tych, co nie
      uciekła, mieszka teraz tam i płaci ciężkie pieniądze. A na Arkońskiej okazało
      się, że my mogliśmy tam mieszkać i nikomu to nie przeszkadzało. Natomiast po
      wyprowadzeniu nas stamtąd standard budynku okazał się być za niski dla
      bezdomnych, wykwaterowanych tudzież samotnych matek z ulicy... I to by było za
      komentarz...
    • radzio_z Wszystko bierze się stąd że.... 08.02.05, 18:41
      ..żyjemy w kraju niemal socjalistycznym. Ochrona socjalna rozbudowana jest
      nielam do patologicznego poziomu. Świadomośc że nie trzeba myslec o sobie o
      swoim losie rozleniwia ludzi, oducza myslenia o przyszłości i rozwija
      roszczeniową postawę.

      Dla mnie jest nie pojęte jak w kapitalistycznym kraju, można dostawac coś za co
      się nie płaci. Jeśli nie zapłacę za loda to go nie dostanę, jeśli przestanę
      płacić raty za samochód to mi go zabiorą. Tymczasem jak pokazują przykłady
      można niepłacić za mieszkanie i nie dośc że nikt nikogo z nich nie wyrzuca to
      jeszcze darowuje się dłóg. Pomijam to że regularnie płacący mogą się poczuć w
      tym momęcie jak frajerzy.

      Myslę że problem szybko rozwiazało by sprzedanie kamienic w rece prywatne.
      Wiadnomo że prywatny biznes zawsze sprawniej funkcjonuje niż miejski/panstwowy.

      Osobiście wprowadziłbym w Polsce drugie Stany Zjednoczone pod względem ochrony
      socjalnej. KAŻDY JEST KOWALEM SWOJEGO LOSU. Dba o swoją emeryturę,
      ubezpieczenie, sam opłaca szkoły dzieci itp. Jak ktoś sobie nie radzi to
      odpada, a nie obciąza resztę społeczenstwa swoją niezaradnością.

      Dlaczego ja mam płacić za to, że państwo Strełkowscy nie mając wykształcenia,
      regularnych dochodów i perspektyw na nie rozmnażają się jak króliki.
      Zainwestowali by w prezerwatywy, albo pigulki. Jak się policzy zaledwie kilka
      opakowań pieluch to bardzo szybko jest się doprzodu pod wzgledem finansowym.
      Trudno miec do tych dzieci pretensje o to że są, bo one nie są odpowiedzialne
      za bezmyślność rodziców i im trzeba jakoś pomóc, ale rodzice jako osoby
      poczytalne i wpełni odpowiedzialne za swoje czyny musza sobie radzić sami.
      • swantevit Uwazam ze.. 10.02.05, 13:25
        poziom milosierdza chrzescijanskiego ponownie powinien wzrosnac..

        www.gazetaprawna.pl/dzialy/47.html?numer=1394&dok=1394.47.114.2.2.5.0.1.htm
      • skuter70 Re: Wszystko bierze się stąd że.... 10.02.05, 13:41

        > Osobiście wprowadziłbym w Polsce drugie Stany Zjednoczone pod względem
        ochrony
        > socjalnej. KAŻDY JEST KOWALEM SWOJEGO LOSU. Dba o swoją emeryturę,
        > ubezpieczenie, sam opłaca szkoły dzieci itp. Jak ktoś sobie nie radzi to
        > odpada, a nie obciąza resztę społeczenstwa swoją niezaradnością.

        a co robi ktos komu rodzice nie oplaca tej szkoly? tez jest kowalem swego losu?

        a co robi ktos kto przez cale zycie placil skladki na emeryture a potem nagle
        zmienil sie ustroj i wszystkie trafil szlak?

        a co robi ktos kto rodzi sie niepelnosprawny?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka