Gość: tomeK
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.02.05, 22:04
Nie wylewajmy dziecka z kapiela. Obudzila sie nasza cecha narodowa:
ploteczki, ubarwianie opowiesci, interpretacja faktow (nie mylic ze
szmata "FAKT"); Zychowicz nie spowodowal zadnego zatoru na lotnisku, z tych
pie..w gazecie mozna przeczytac cos jakoby on byl na plycie lotniska i
sparalizowal ruch - samoloty przestaly latac, niebo bez samolotow :))) bez
sensu. Latwo jest dopierd... zgnoic goscia, tylko po kiego grzyba. POlotkami,
domyslami a nie faktami. Jak bylo na prawde - niech LOT cos powie, w koncu to
firma na terenie ktorej mialo miejsce cale to zdarzenie. Wiecej fasonu i
spokoju, bez plotkarskiego potu na twarzy. czesc.