Gość: Jazzek
IP: 2.4.STABLE* / 172.16.84.*
18.07.02, 10:31
Jestem na szkoleniu w W-wie i stwierdzam, ze w porownaniu z moim poprzednim
pobytem sprzed lat 10 troche zmiienilo sie na korzysc. Jako piwosz mam
glownie na mysli niebotyczne ilosci ogrodkow piwnych, a szczegolnie obszar
nad Wisla miedzy mostami Slasko-dabrowskim i Gdanskim. Odjazd.
Mike na pewno doceni rosnace jak grzyby po deszczu wiezowce i most
Swietokrzyski.
Jako ciekawostke obyczajowa podam ze widoczny na co drugiej plytce
chodnikowej napis s-studio jest reklama jednej z tysiecy agencji towarzyskich.
Bardzo mnie pozytywnie zdziwilo, ze kierowcy niekoniecznie rozjezdzaja
pieszych na przejsciach.
I jak do tej pory nie widzialem zadnej strzelaniny ;)