Dodaj do ulubionych

O Stoczni na ponuro

IP: *.tpi.pl 09.08.02, 15:54
Jeszcze raz o Stoczni tym razem na ponuro: mój watek o "Establiszmętach
społecznych", które drogą prowokowania buntów w Szczecinie i zbijania na nich
kapitału politycznego przepadł, ale widzę, że jest grupa myślących podobnie
jak ja...
Ale ad rem. Przyszła mi do głowy rzecz bardzo ponura. Otóż wyobraźcie sobie,
że do Stoczni przychodzi delegacja dajmy na to z Wielobranżowej
Spółdzielni "Pajacyk". Pracownicy "Pajacyka" twierdzą, że premii to nie
widzieli od zeszłego roku, pensje płacą im w ratach i ludzie mówią, że prezes
kradnie. "No to co-pomożecie?" "Pomożemy"-pada chórem ze zmęczonych
strajkowaniem i "Odrą" gardeł. I razem idą na spółdzielnię wielobranżową.
Tymczasem nie w ciemię bity prezes "Pajacyka" wynajął uzbrojoną ochronę. W
gabinecie obok dyrektorskiego jest 7-8 facetów uzbrojonych w różną broń -
także i długą. Stoczniowcy i pracownicy forsują drzwi, wpadają do gabinetu,
zaczynają ciągnać prezesa za krawat...i ujawnia się ochrona :"no to spróbujta
go wyciągnąć, gnoje". Na takie dictum stoczniowcy reagują atakiem
wściekłości - no bo jest ich więcej, a poza tym chcą dowalić tym "misiom"
sterydowym spod nocnych klubów. Nie daje się potem w śledztwie ustalić, kto
pierwszy oddał strzał. Ale padają zabici i ranni; następuje szturm
rozwścieczonego tłumu na biurowiec zarządu "Pajacyka". Efekt - 60 zabitych,
115 rannych, zlinczowani prezes, i wszyscy ochroniarze...CNN zaczyna
wiadomości newsem z Polski, Szczecin we wszystkich gazetach, wali się
gospodarka, bo inwestorzy przerażeni perspektywą wojny domowej na gwałt
wyprzedają polskie obligacje...Poza tym kumple zlinczowanych ochroniarzy co i
rusz dokonują swojej vendetty na stoczniowcach; z Odry wyławiane są zwłokiz
poderżniętymi gardłami lub uduszonych. W końcu do Szczecina trafia wojsko i
głsza się godzinę policyjną...
Fantazje, powiecie? Ale takie rzeczy już sie zdarzały w Rosji - np. w 1995
roku w Jekaterynburgu...
Wniosek: facetów, którzy dowodzili akcją stoczniowców w "Odrze" ukarać. I NIE
POZWOLIĆ ŻEBY DOSTALI SIĘ DO POLITYKI!!!!
Pozdrowienia
Kot
Obserwuj wątek
    • gregus Re: O Stoczni na ponuro 09.08.02, 15:57
      taaa... już był kiedyś taki ustrój: "stłamsić bunt w zarodku i nie dopuścić do
      polityki"...
      stare czasy się przypomniały?
      • Gość: Kot Re: O Stoczni na ponuro IP: *.tpi.pl 09.08.02, 16:03
        gregus napisał:

        > taaa... już był kiedyś taki ustrój: "stłamsić bunt w zarodku i nie dopuścić
        do
        > polityki"...
        > stare czasy się przypomniały?
        Znaczy co? Lepszy Leppieszenka i SamaBrona, Ogólnopolski Komitet Forsowania
        Własnych Interesików oraz Niesolidarność'80. Świetni przywódcy narodu, nie ma
        co! i Potem taki jest efekt - facet, który dostał się do Sejmu ma tylko trzy
        klasy!!! Jak chcesz to sprawdź na stronie Sejmu. Jest z SamejBrony. Rozumiem,
        że taki "reprezentant narodu" (czyli Twój też) Ci odpowiada???
        • gregus Re: O Stoczni na ponuro 09.08.02, 16:08
          ani ci, ani twoi Płażyńscy, Tuski Olechowskie i inni pływacy!!!!
          jedynym z niewielu którzy mogliby zrobić porządek w Polsce jest Korwin-Mikke!
          • Gość: Kot Re: O Stoczni na ponuro IP: *.tpi.pl 09.08.02, 16:22
            gregus napisał:

            > ani ci, ani twoi Płażyńscy, Tuski Olechowskie i inni pływacy!!!!
            > jedynym z niewielu którzy mogliby zrobić porządek w Polsce jest Korwin-Mikke!

            Zapomniasz, przyjacielu, że polityka to operacja na ŻYWYM ciele społeczeństwa.
            Doktrynerów, złodziei i elementy nieoświecone powinno trzymać się od niej z
            dala, żeby czegoś w gospodarce nie popsuli. Dlatego w Polsce rządzić powinni
            ludzie "od gospodarki" nie "od polityki", bo ci już się wykazali niekompetencją
            i złodziejstwem. Tak więc jedynym, który mógłby spowodować, że w Polsce nastąpi
            wzrost gospodarczy mógłby być tylko...ktoś taki jak Alan Greenspan (bo jego
            samego pozyskać niestety nie możemy).
            • gregus Re: O Stoczni na ponuro 09.08.02, 16:50
              rządzić powinni ludzie którzy się na tym znają - ekonomiści niech się zajmą
              swoimi giełdami, stopami, procentami i czym tam jeszcze... widzę że
              reprezentujesz pogląd liberalny - czyli "rządza pieniądza"... a takich jest
              niestety bardzo wielu...
      • Gość: ZetKa Re: O Stoczni na ponuro IP: *.net.com / 3.111.148.* 10.08.02, 11:37
        > taaa... już był kiedyś taki ustrój: "stłamsić bunt w zarodku i nie dopuścić
        do
        > polityki"...
        Nie tlamsic. Dopoki robia to legalnie, bez przemocy (strajki, blokowanie ulic,
        itp.) to jeszcze im na to pozwalac. Nawet lekko poblazac (np. obrzucenia
        jajkiem nie traktowac jako napasc, dopoki obrzucony nie poda do sadu). Ale
        jesli zaczynaja brutalnie bic ludzi - to traktowac ich bezwzglednie.

        • Gość: Laufer 1 Popieram poglądy Kot-a i ZetKi,w tej sprawie n/t IP: *.xtra.pl 10.08.02, 22:44
          Gość portalu: ZetKa napisał(a):

          > > taaa... już był kiedyś taki ustrój: "stłamsić bunt w zarodku i nie dopuści
          > ć
          > do
          > > polityki"...
          > Nie tlamsic. Dopoki robia to legalnie, bez przemocy (strajki, blokowanie
          ulic,
          > itp.) to jeszcze im na to pozwalac. Nawet lekko poblazac (np. obrzucenia
          > jajkiem nie traktowac jako napasc, dopoki obrzucony nie poda do sadu). Ale
          > jesli zaczynaja brutalnie bic ludzi - to traktowac ich bezwzglednie.
          >
    • indris Re: O Stoczni na ponuro 09.08.02, 17:33
      Władza - o ile nie straciła kompletnie rozumu w co czasem wątpię - powinna
      wiedzieć, że strzelaniny by nie przetrwała. A na wojsko - w przeciwieństwie do
      stanu wojennego - liczyć nie może.
    • enancjo Re: O Stoczni na ponuro 09.08.02, 18:26
      .. oni juz sa na talerzach polityki, tylko jeszcze
      wydaje im sie ze negocjuja na ktory widelec dadza
      sie nabic i zjesc ...
      .. nawet gdyby mieli czyste intencje to watpie czy
      im juz teraz politycy odpuszcza .. taki latwy lup
      co sie sam wystawia ..

      .. a analogia z Rosja .. nie wyjdzie bo jak tak dalej
      pojdzie to niedlugo wojsko bedzie tak sklocone ze
      nie wierze by mogli skutecznie dzialac ...

      .. no ale zawsze jest Pogotowie Lodzkie ...
      Enancjo
    • plusjoo Re: O Stoczni na ponuro 10.08.02, 11:41
      gościu, czy ty jesteś dalekim krewnym Lema? fantasta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka