Dodaj do ulubionych

39.rocznica smierci J.Stachniuka- tworcy kuluraliz

IP: *.telia.com 17.08.02, 20:28

Przegladajac strony "slowianskie" natrafilem na ta, a w niej apel, na ktory
powinniscie zareagowac pozytywnie wspierajac ja finansowo. Ja przeslalem 50zl

Zalaczam krotki biogram Jana Stachniuka.

Pozdro Swarozyc


Stowarzyszenie na rzecz Tradycji i Kultury „Niklot”
Zarząd Główny

APEL
Zarząd Główny Stowarzyszenia na rzecz Tradycji i Kultury „Niklot” zwraca się
z apelem do wszystkich sympatyków i osób zainteresowanych działalnością
ZADRUGI oraz jej twórcy Jana Stachniuka o wsparcie działań Stowarzyszenia,
mających na celu zachowanie grobu Stachniuka, mieszczącego się na Cmentarzu
Komunalnym w Warszawie
przy ul. Powązkowskiej.

W 1981 roku Towarzystwo Krzewienia Kultury Świeckiej ufundowało nagrobek,
który do dnia dzisiejszego upamiętnia dokonania i zasługi Jana Stachniuka.
Jednak obecna sytuacja prawna grobu stwarza zagrożenie jego likwidacji.
Zgodnie z regulaminem cmentarza miejsca pochówkowe opłacane są na 20-letnie
okresy. Grób Stachniuka, opłacony w momencie jego pogrzebu, od roku 1983
pozostaje bez formalnej opieki. Do dnia dzisiejszego nie uległ
on likwidacji, lecz istnieje niebezpieczeństwo, iż bez uregulowania kwestii
finansowych miejsce pochówkowe Stojgniewa może zostać przeznaczone pod nowy
pochówek. Opłata cmentarna za 20 lat wynosi obecnie 1500 zł, lecz ze względu
na szybko zbliżający się dzień 40-tej rocznicy śmierci Jana Stachniuka,
koniecznością będzie dokonanie opłat za dwa okresy.

W tej sytuacji apelujemy o dokonywanie wpłat na konto Stowarzyszenia z
dopiskiem Stojgniew. Wszystkie zebrane w ten sposób fundusze zostaną
przeznaczone na opiekę
nad grobem.

Numer konta: PKO SA VI o/Warszawa
77 10201068 123081299 (10201068-1015728-270-1)

Jan Stachniuk
Polska okresu dwudziestolecia międzywojennego obfitowała w wiele formacji o
charakterze ideowym i politycznym. Niektóre z nich po ciężkiej walce doszły
do władzy, innym się to nigdy nie udało, a jeszcze inne, trzeźwo oceniając
sytuację, świadomie odsunęły się od praktycznej walki o władzę po to by
skupić się na pracy teoretycznej, która miała stanowić podwaliny pod jej
działalność w dalekiej przyszłości.
Do grona tych ostatnich należała Zadruga, której założycielem, ideologiem i
przywódcą był Jan Stachniuk. Grupa ta była czymś pośrednim pomiędzy skrajną
prawicą i skrajną lewicą. Dodatkowo uważana jest także za grupę neopogańską,
nawiązywała bowiem do mitycznych wartości kultury przedchrześcijańskiej
pomijając dorobek katolicyzmu.
Jan Stachniuk urodził się 13 stycznia 1905 roku w wołyńskim Kowlu w rodzinie
kolejarskiej. Pochodzenie proletariackie nie pozostało bez wpływu na
kształtowanie się jego ideologii. W 1927 roku ukończył w Kowlu gimnazjum i
przeniósł do Poznania, gdzie podjął studia ekonomiczne w Wyższej Szkole
Handlowej. W latach trzydziestych poszerzył dodatkowo swoją wiedzę o studia z
zakresu historii, filozofii, psychologii i socjologii.
Jeszcze w trakcie studiów wstępuje do Związku Polskiej Młodzieży
Demokratycznej, gdzie osiągnął nawet pewne szczeble kariery organizacyjnej. W
1929 roku był drugim wiceprezesem zarządu poznańskiego, a od grudnia 1931 do
maja 1933 pełnił funkcję redaktora odpowiedzialnego "Życia Uniwersyteckiego ".
W roku 1933 publikuje Stachniuk swoją pierwszą książkę "Kolektywizm a naród",
w której wystąpił jako zwolennik i propagator idei kolektywizmu gospodarczo-
społecznego, powiązanego jednak ściśle z niektórymi psychologicznymi
aspektami nacjonalizmu, uznając je za wartościowe, bo dynamizujące dokonania
jednostki. Jak więc widać podjął się w niej trudu pogodzenia pierwiastków
skrajnej lewicy z pierwiastkami prawicowymi.
Kolejnym etapem tworzenia się stachniukowej ideologii była wydana w 1935 roku
książka "Heroiczna wspólnota narodu - kapitalizm epoki imperializmu a
Polska", w której to po raz pierwszy użył terminu Zadruga. W pracy tej starał
się zaprezentować wizję uprzemysłowienia kraju, społeczeństwa bezklasowego i
nowego ustroju gospodarczego dla Polski opartego właśnie na zadrudze. Zadruga
była natomiast zarówno wiejską wspólnotą rodową funkcjonującą jeszcze w
południowej Słowiańszczyźnie, jak i staropolskim systemem wspólnego
gospodarowania i współżycia wykształconym już w epoce przedchrześcijańskiej.
Niedługo po wydaniu "Heroicznej wspólnoty narodu" przenosi się Stachniuk do
Warszawy, gdzie nawiązuje kontakty ze Stanisławem Bukowieckim znanym ze swych
syndykalistycznych poglądów. Poprzez niego poznaje braci Stanisława i Józefa
Grzanków, swoich przyszłych najbliższych współpracowników. To właśnie w ich
gronie powstaje idea powołania do życia miesięcznika "Zadruga" o
podtytule "pismo nacjonalistów polskich". Obok Stachniuka i braci Grzanków w
skład redakcji weszli także: Ludwik Zasada, Antoni Wacyk, Janina Kłopocka,
Bogusław Stępiński, Ludwik Ziemicki, Piotr Zimnicki, Tadeusz Nowacki i inni.
Pierwszy numer miesięcznika ukazał się w listopadzie 1937 roku. Prezentowane
na łamach pisma poglądy spowodowały raczej niechętne nastawienie do niego
przedstawicieli tzw. sceny politycznej. Lewica zarzucała Zadrudze
propagowanie faszyzmu i antysemityzmu, prawica natomiast widziała w niej
organizację o charakterze socjalistycznym z wyraźnymi sowieckimi sympatiami.
Dodatkowo krytykowana była, szczególnie przez działaczy katolickich, ze
względu na swój charakter neopogański.
W Zadrudze przyjęto praktykowany do końca zwyczaj obierania sobie pseudonimów
w postaci rodzimych imion przedchrześcijańskich. Stachniuk przybrał imię
Stoigniew. Była to jedna z form protestu przeciw wpływom tzw. cywilizacji
łacińskiej preferowanej przez narodowych katolików. Grupa zadrużna zaczęła
także obchodzić święta solarne związane z rodzimymi wierzeniami Słowian, co
jeszcze bardziej podkreśliło jej neopogański charakter.
Rok 1939 jest dla Stachniuka bardzo pracowity. W maju, na zamówienie
przedsiębiorstwa "Lasy Państwowe", wydaje swoją trzecią książkę "Państwo a
gospodarstwo - geneza etatyzmu w Polsce", w której zajmuje się zagadnieniem
etatyzmu w Drugiej Rzeczypospolitej. Natomiast już w sierpniu wydaje swoją
kolejną publikację pt. "Dzieje bez dziejów - teoria wewnętrznego rozwoju
Polski". Dzieło to jest zwieńczeniem dyskusji trwającej już od jakiegoś czasu
na łamach miesięcznika "Zadruga" i dotyczy negatywnego wpływu katolicyzmu na
przebieg życia społecznego i gospodarczego w Polsce od schyłku XVI wieku po
czasy autorowi współczesne.
Wybuch wojny i rozpad II Rzeczypospolitej powoduje rozproszenie grupy
zadrużnej. Część działaczy udała się na emigrację by walczyć w Wojsku Polskim
na Zachodzie, inni - w tym Stachniuk - pozostali w kraju. W roku 1942
zadrużanie wraz ze zwerbowanymi przez siebie ludźmi powołują do życia
organizację Zryw Narodowy. Program Zrywu pokrywał się praktycznie z programem
Zadrugi, jedyną różnicą był stosunek do katolicyzmu, który w Zrywie nie był
poddawany tak ostrej krytyce. Na czele nowej organizacji stanął Feliks Widy-
Wirski, międzywojenny działacz Narodowej Partii Robotniczej. W maju 1943 roku
Zryw dokonał połączenia z Kadrą Polski Niepodległej, a następnie oddziały
wojskowe obydwu organizacji zostały włączone do Armii Krajowej.
Kolejną (jeśli nie liczyć "Mitu słowiańskiego", który pozostał w
maszynopisie) książką Stachniuka było "Zagadnienie totalitaryzmu" wydane
nakładem Delegatury Rządu. Pozycja ta była omówieniem systemów totalitarnych
we współczesnym świecie. Pewnym novum było postawienie przez Stachniuka na
jednej płaszczyźnie hitleryzmu i stalinizmu, co było w jawnej sprzeczności z
poglądami głoszonymi przez ówczesną skrajną lewicę.
W czasie powstania warszawskiego Stachniuk walczył wzdłuż ulicy Mazowieckiej
i Kredytowej, gdzie wykazał się wielką odwagą i brawurą, został trzy razy
ranny i odznaczony Krzyżem Walecznych. Po upadku powstania znalazł się w
obozie w Pruszkowie pod Warszawą. Potem, po udanej ucieczce z tran
Obserwuj wątek
    • Gość: Swarozyc Re: 39.rocznica smierci J.Stachniuka- tworcy kulu IP: *.telia.com 17.08.02, 21:29
      Zapomnialem dodac ze Stachniuk byl tworca kulturalizmu i pierwszym ktory nie
      tylko "odkryl" (dostrzegali to czesciowo inni przed Stachniukiem) ale
      bezkompromisowo zanalizowal i opisal zgubny wplyw katolicyzmu na nasza kulture.
      Slawa Mu!
      Pamiec (i grob) takiego czlowieka i patrioty nie moze zaginac!
    • Gość: Swarozyc Re: dokonczenie biogramu IP: *.telia.com 17.08.02, 22:19
      . Potem, po udanej ucieczce z transportu do Niemiec, udał się do Częstochowy, a
      stamtąd z powrotem do Warszawy, gdzie nawiązał kontakty z dawnymi znajomymi
      skupionymi wokół Stronnictwa Pracy: dr Feliksem Widy-Wirskim i Zygmuntem
      Felczakiem. Pierwszy z nich został z czasem wojewodą poznańskim, a drugi wice-
      wojewodą bydgoskim. Znajomości te zapewniły z jednej strony wpływowych
      protektorów, dzięki którym mógł swobodnie publikować swoje książki, z drugiej
      jednak naraziły Stachniuka na zarzut "kolaboracji z komunistycznym reżimem"
      stawiany przez kręgi emigracyjne.
      Dzięki swojemu ekonomicznemu wykształceniu zostaje Stachniuk zatrudniony w
      Wydziale Operacyjnym Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów, gdzie pracował
      jeden z jego ideowych przyjaciół dr Damazy Tilgner. Wraz z grupą operacyjną do
      spraw gospodarki na Pomorzu zostaje Stachniuk skierowany do Bydgoszczy, gdzie
      od tej pory zamieszkuje na stałe.
      Okres powojenny nie pozostał bynajmniej bezpłodny jeśli chodzi o pisarską
      działalność Stachniuka. Od końca wojny do 1949 roku, to jest do chwili swojego
      aresztowania przez UB, napisał bowiem aż 5 książek, z czego trzy zostały
      oficjalnie wydane, a kolejne dwie pozostały w maszynopisie. Do najważniejszych
      z nich należy bez wątpienia wydana w 1946 roku książka "Człowieczeństwo a
      kultura" stanowiąca prezentację stworzonego przez Stachniuka systemu ideowego,
      określanego "kulturalizmem". W książce tej autor wyszedł poza obręb problemów
      wyłącznie polskich starając się swoje dotychczasowe obserwacje i twierdzenia
      osadzić na tle szerszych stosunków cywilizacyjnych na świecie.
      Poprzez swoją działalność publicystyczną, liczył Stachniuk, że uda mu się
      wesprzeć wartościami Zadrugi mający nastąpić proces przemian społeczno-
      gospodarczych. Jak jednak łatwo się domyśleć koncepcje te nie znalazły uznania
      wśród PRL-owskich prominentów i w konsekwencji doprowadziły do bezpośredniej
      konfrontacji. Stachniuk został aresztowany 3 września 1949 roku i osadzony w
      więzieniu na warszawskim Mokotowie. Jak podaje jeden z zadrużan, bezpośrednim
      powodem aresztowania był napisany przez Stachniuka memoriał pt. "Tragifarsa
      Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej", który był ostrą krytyką ówczesnej Polski.
      Stachniuk domagał się w nim reaktywacji Zadrugi, która miała doprowadzić do
      odbudowy świadomości narodowej wśród Polaków.
      Proces okazał się wielką farsą. Oskarżonego obarczono m.in. odpowiedzialnością
      za klęskę wrześniową, wmawiano propagowanie faszyzmu, antysemityzmu etc.
      Początkowo prokurator Beniamin Weisblech zażądał dla Stachniuka kary śmierci,
      jednakże wyrokiem z 9 lipca 1952 roku skazano go na 15 lat więzienia. Karę tą
      Sąd Najwyższy wyrokiem z 24 grudnia 1953 roku zmniejszył do lat ośmiu, a po
      zastosowaniu amnestii do lat siedmiu.
      Na odsiadywanie wyroku został Stachniuk odesłany do jednego z najcięższych
      więzień mieszczącego się w Barczewie na Mazurach. Panowały tam nieludzkie
      warunki. Na porządku dziennym było osadzanie więźniów politycznych w jednych
      celach z pospolitymi kryminalistami i bicie ich przez strażników.
      Nadzieje na lepszą przyszłość pojawiły się wraz ze śmiercią Stalina i
      nadchodzącą po niej "odwilżą". W lipcu 1954 roku obrońca Stachniuka złożył
      wniosek o przedterminowe zwolnienie, który nie został jednak uwzględniony.
      Zwolniono go dopiero po drugim wniosku 10 lutego 1955 roku. Po prawie
      sześcioletniej "odsiadce" wychodzi Stachniuk na wolność kaleką niezdolnym nie
      tylko do pracy twórczej, ale i do życia bez ciągłej opieki. Ostatecznie choroba
      zaprowadziła go do zakładu leczniczego w Radości koło Warszawy, gdzie 15
      sierpnia 1963 roku zmarł.
      (c) 1998 Lech Słoncewicz
      Wykaz książek napisanych przez Stachniuka:
      1. Stachniuk Jan, Kolektywizm a naród, Poznań 1933.
      2. Stachniuk Jan, Heroiczna wspólnota narodu - kapitalizm epoki imperializmu a
      Polska, Poznań 1935
      3. Stachniuk Jan, Państwo a Gospodarstwo. Geneza etatyzmu w Polsce, Warszawa
      1939.
      4. Stachniuk Jan, Dzieje bez dziejów, Warszawa 1939. (Wrocław 1990)
      5. Stachniuk Jan, Mit Słowiański, Warszawa 1941. (książka nie publikowana, w
      zbiorach prywatnych)
      6. Stachniuk Jan, Zagadnienie totalizmu, Warszawa 1942. (Wrocław 1990)
      7. Stachniuk Jan, Człowieczeństwo a kultura, Warszawa 1946. (Wrocław 1996)
      8. Stachniuk Jan, Walka o zasady. Drugi front Trzeciej Rzeczypospolitej,
      Warszawa 1947
      9. Stachniuk Jan, Droga rewolucji kulturowej w Polsce, Bydgoszcz 1948. (książka
      nie publikowana, w zbiorach prywatnych)
      10. Stachniuk Jan, Wspakultura, Warszawa 1948.
      11. Stachniuk Jan, Chrześcijaństwo o ludzkość, Wrocław 1997
      • stettiner Re: dokonczenie biogramu 17.08.02, 23:35
        Swarizyc, wybacz, uwielbiam twoje posty, ale Stowarzyszenie Niklot to moi
        wrogowie od czasu ronda Hakena ;))))
        • Gość: Swarozyc Re: Stettiner IP: *.telia.com 17.08.02, 23:41
          Przed laty znalem jedna pania co sie nie chciala zapisac do "Solidarnosci" bo
          owa pani nie lubiala przewodniczacej lokalnego kola S.
          Argument!!
          • stettiner Re: Stettiner 17.08.02, 23:45
            Chodzi o konkrety- nikogo nie znam osobiście ani nawet z nazwiska- ale oni
            bardzo protestowali a ja byłam bardzi za.
            • Gość: Swarozyc Re: Stettiner IP: *.telia.com 17.08.02, 23:54
              Ustosunkuj sie do mojej propozycji, najlepiej finansowo...
              a z Niklotami nie musisz miec dzieci...
              • stettiner Re: Stettiner 17.08.02, 23:55
                Czekaj, to może doczytam do końca........ Bo Niklot mnie odstraszył ;)
                • stettiner Re: Stettiner 17.08.02, 23:58
                  Och cholera....... to w stolicy Mazowsza! nie mogę dać ani złotówki na stolicę
                  Mazowsza- no nie mogę i tyle, sory, Swarożyc, nie da rady....... ;) W każdym
                  innym mniejscu........
                  • Gość: Swarozyc Re: Stettiner IP: *.telia.com 21.08.02, 22:14
                    To moze przeniesiemy grob w miejsce ktore Ci sie podoba??
                • Gość: Swarozyc Re: Stettiner IP: *.telia.com 17.08.02, 23:58
                  Bardzo sluszna decyzja!
                  • Gość: Jozek A co robi Zadruga IP: *.tnt1.anchorage.ak.da.uu.net 19.08.02, 08:25
                    Pierwszy raz slysze nazwisko goscia. Niewiem co on takiego zrobil dla Polski,
                    nawet po przeczytaniu jego zyciorysu. Nieslyszalem nigdy o Zadrudze. Jezeli to
                    byla taka silna grupa masonow to niestac ich teraz na te kilka kawalkow?
                    A moze by tak zebrac sie nowa lawke przy mogile Maniusia Wyskrobka, bo ta na
                    ktorej zeswa piwo obalali to juz sie troche sypie, a pamiec Maniusia trza
                    oblewac musowo.
                    • Gość: Swarozyc Re: A co robi Zadruga IP: *.telia.com 20.08.02, 18:30
                      • Gość: Swarozyc Re: Jozek IP: *.telia.com 20.08.02, 18:39
                        Sluchaj Jozek czy Bartek z Alaski!
                        Poniewaz nie czytales, poniewaz nie wiesz....
                        Podarzajac tokiem twojego rozumowania to Stachniuka w ogole nie bylo!! Czul jak
                        J.Pilsudski przed akcja pod Bezdanami; "nie chce duzej zyc w wychodku jakim
                        jest dzisiejsza Polska" (czy cos w tym rodzaju- cytuje z pamieci)
                        Stachniuk byl pariota ktory "zdemaskowal" przyczyne upadku cywilizacyjnego
                        Polski- katolicyzm.
                        • Gość: Bartek drogi Swarozycu IP: *.tnt2.anchorage.ak.da.uu.net 20.08.02, 21:13
                          Gość portalu: Swarozyc napisał(a):

                          > Sluchaj Jozek czy Bartek z Alaski!
                          > Poniewaz nie czytales, poniewaz nie wiesz....
                          > Podarzajac tokiem twojego rozumowania to Stachniuka w ogole nie bylo!! Czul
                          > jak J.Pilsudski przed akcja pod Bezdanami; "nie chce duzej zyc w wychodku
                          > jakim jest dzisiejsza Polska" (czy cos w tym rodzaju- cytuje z pamieci)
                          > Stachniuk byl pariota ktory "zdemaskowal" przyczyne upadku cywilizacyjnego
                          > Polski- katolicyzm.

                          Poniewaz w twoim tekscie padlo moje imie, to czuje sie upowazniony do zabrania
                          glosu, choc nie w temacie ktory poruszasz, bo niemam zielonego pojecia o co ci
                          chodzi z prostego powodu. Nieczytalem twojego tekstu.
                          Po pierwsze - gratuluje ci ze kazdy w twojej rodzinie ma wlasny komputer. No
                          chyba ze jestes samotny to gratulacje wycofuje.
                          Po drugie - dlaczego wedlug ciebie z jednego komputera niemoga korzystac w domu
                          dwie lub wiecej osoby?
                          Po trzecie - dlaczego jezeli moj ojciec, moja zona, moj syn oraz ja sam, mamy
                          swoje poglady i chcemy je umiescic na necie to musimy poslugiwac sie jednym
                          imieniem lub nick'iem.
                          Po czwarte - gdyby nie trumfalny glos mojego ojca ze i mi sie "dostalo", to
                          niemialbym powodu aby sie ciebie drogi Swarozycu "czepiac"
                          Mimo nieprzyjaznego ataku i mimo nieprzeczytania twojego glownego tekstu,
                          serdecznie ciebie pozdrawiam.
                          • Gość: Swarozyc Re: Bartek IP: *.telia.com 20.08.02, 21:19
                            Zwracam honor jesli to nie Ty upadles tak nisko aby pisac na poziomie Jozka.
                            • Gość: Swarozyc Re: IP: *.telia.com 23.08.02, 21:56
                              CIEKAWY JESTEM ILE PIENIEDZY WPLYNELO NA TEN APEL?
                              Chyba wiecej niz dla zalanych Czechow i Niemcow?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka