Dodaj do ulubionych

Pechowa wycieczka

IP: 195.43.252.* 20.08.02, 14:22
pracownicy przejscia granicznego,BUAHAHHAHA....Przeciez to sa
zwykle pojebusy, para turystow skrocila sobie wycieczke, a Ci
juz chca ich pakowac do pierdla na 2 lata, NONSESNS KURFA
NONSENS, wystarczy przeciez upomnienienie...Urzedasy
pierdzielone...
Obserwuj wątek
    • Gość: ZetKa Re: Pechowa wycieczka IP: *.net.com / 3.111.148.* 20.08.02, 14:33
      > pracownicy przejscia granicznego,BUAHAHHAHA....Przeciez to sa
      > zwykle pojebusy, para turystow skrocila sobie wycieczke, a Ci
      > juz chca ich pakowac do pierdla na 2 lata, NONSESNS KURFA
      > NONSENS, wystarczy przeciez upomnienienie...
      Pierwsza moja reakcja: i dobrze im tak.
      Reakcja po przeczytaniu artykulu: po pierwsze, nikt ich nie chce wpakowac
      jeszcze na dwa lata. No, moze poza prokuratorem, ktory z zalozenia zawsze chce
      najwyzszej kary, taki jego zawod. 2 lata, to jedna z mozliwych kar, jaka im
      grozi, ale w Polsce kary maksymalne sa zasadzane niezmiernie rzadko.
      Po drugie, od czegos do cholery ta granica jest. I nie od tego, zeby sobie
      kazdy chodzil na dziko. Bo jak zaczniemy na to pozwalac, to wiecej ludzi
      zacznie chodzic na dziko, a wtedy nie upilnujesz, ktory z nich przemyca
      alkohol, ktory narkotyki, a ktory siebie samego (przestepca).
      IMHo 2 lata to bylaby zbyt ostra kara, ale jakas ostra grzywne bym im za to
      przypieprzyl, niech sie naucza.
      • gregus Re: Pechowa wycieczka 20.08.02, 15:20
        a ja miesiąc siedziałem w Berlinie na dowód...
        to chyba będzie rozstrzelanie...?
        • stettiner Re: Pechowa wycieczka 20.08.02, 15:26
          A przejechałeś na ten dowód przez zielona granicę czy jak Pan Bóg przykazał
          przez przejście?
          • gregus Re: Pechowa wycieczka 20.08.02, 15:40
            stettiner napisała:

            > A przejechałeś na ten dowód przez zielona granicę czy
            jak Pan Bóg przykazał
            > przez przejście?

            a najzupełniej normalnie... myślałem że Niemcy będą się
            burzyć, ależ skąd...w tą i spowrotem jak 701 do Geanta... ;)
      • Gość: Jazzek Re: Pechowa wycieczka IP: *.it.volvo.se / 172.20.6.* 21.08.02, 16:26
        Pewien forumowicz na moją uwagę, że Polacy i Niemcy mają podobny sposób
        myślenia:
        >Jesli chodzi o sposob myslenia - ROTFL.
        >W Niemczech - ordnung must sein, hierarchia, i te sprawy.
        >W Polsce - jak wykombinowac/zalatwic

        Natomiast tutaj (i nie tylko) tenże sam człowiek prezentuje typowo
        brandenburską postawę ;)
    • Gość: Laufer 1 Re: Pechowa wycieczka IP: *.xtra.pl 20.08.02, 20:36
      Gość portalu: anONIM napisał(a):

      > pracownicy przejscia granicznego,BUAHAHHAHA....Przeciez to sa
      > zwykle pojebusy, para turystow skrocila sobie wycieczke, a Ci
      > juz chca ich pakowac do pierdla na 2 lata, NONSESNS KURFA
      > NONSENS, wystarczy przeciez upomnienienie...Urzedasy
      > pierdzielone...

      Jak sądzisz jak zachowałyby się służby graniczne np : Szwajcarii ?
    • Gość: Bartek Re: Pechowa wycieczka IP: *.tnt2.anchorage.ak.da.uu.net 21.08.02, 09:18
      Gość portalu: anONIM napisał(a):

      > pracownicy przejscia granicznego,BUAHAHHAHA....Przeciez to sa zwykle
      > pojebusy,
      Zglos wniosek o calkowite zniesienie Strazy Granicznej. Po jaka cholere Polska
      ma chronic swoje granice.

      > para turystow skrocila sobie wycieczke, a Ci juz chca ich pakowac do pierdla
      > na 2 lata,
      A skad jestes pewien ze ta para turystow niechciala sie zorientowac jak wyglada
      przejscie zielonej granicy i nastepnie na tym szlaku niechcieliby przerzucac
      naszych braci ze wschodu dalej na zachod.

      > NONSENS, wystarczy przeciez upomnienienie...Urzedasy pierdzielone...
      Zaproponuj zmiany w kodeksie karnym i prawie administracyjnym.
      • dyrektor.cyrku Re: Pechowa wycieczka 21.08.02, 09:40
        proponuje wystapic do amnesty international o ochrone dla represjonowanych
        bojownikow o europe bez granic !
    • Gość: Amber Re: Pechowa wycieczka IP: *.xtra.pl 21.08.02, 13:56
      Dwa lata temu przed popełnieniem identycznej zbrodni zatrzymały
      mnie (nas) wysokie po szyję niemieckie pokrzywy.
      A było to tak, że wybraliśmy się bodajże w ósemkę na rowerki do
      Niemiec przez rowerkowe przejście graniczne koło Buku. Legalnie.
      Podróżując po Niemczech natknęliśmy się razy kilka na ogromne
      tablice ze szlakami rowerowymi _wyraźnie_ pokazujące, że droga z
      Pampow prowadzi centralnie do Stolca. Więc śmiało ruszuliśmy w
      tym kierunku, żeby nie miotać się na powrót do Blankensee/Buku.
      Droga okazała się nawet całkiem przejezdna, ale zwężała się ty m
      bardziej im dalej od Pampow odjeżdżaliśmy. W końcu ujrzeliśmy
      dachy zabudowań w Stolcu, jakieś 200-300m od miejsca w którym
      utknęliśmy w tych cholernych pokrzywach. Nie dało się dalej
      przejść, tak parzyły. Zawróciliśmy zatem a po jakiś 0,5km przy
      drodze, którą przyjechaliśmy z Pampow natknęliśmy się na
      podwójny zmotoryzowany wzmocniony psem patrol Grenzschutz'u.
      Udając Niemców bawili się z pieskiem ;)
      Oj, coś mi się wydaje, że gdyby nie te pokrzywy pewnie
      wyszlibyśmy dopiero w te wakacje... ;)

      pozdr.
      a.

      PS. Sprawdziliśmy później w strażnicy SG w Stolcu - nie ma tam i
      pewnie nigdy nie będzie przejścia granicznego. A szkoda, bo
      uważam, że identyczne jak w Buku mocno by się przydało.
      • Gość: ZetKa Re: Pechowa wycieczka IP: *.net.com / 3.111.148.* 21.08.02, 15:04
        > PS. Sprawdziliśmy później w strażnicy SG w Stolcu - nie ma tam i
        > pewnie nigdy nie będzie przejścia granicznego. A szkoda, bo
        > uważam, że identyczne jak w Buku mocno by się przydało.
        Za to oficjalnie do godziny bodajze 15 mozna bez problemu przechodzic w
        Dobieszczynie - taka "dziwna" granica, ze straznicy sa tam sporadycznie, ale
        codziennie do 15 mozna przechodzic (nawet jak nie ma straznikow)
        • Gość: Amber Re: Pechowa wycieczka IP: *.xtra.pl 21.08.02, 16:17
          Gość portalu: ZetKa napisał(a):
          > Za to oficjalnie do godziny bodajze 15 mozna bez problemu
          przechodzic w
          > Dobieszczynie - taka "dziwna" granica, ze straznicy sa tam
          sporadycznie, ale
          > codziennie do 15 mozna przechodzic (nawet jak nie ma
          straznikow)

          Bzdury, bzdury, bzdury.
          www.sg.gov.pl/granice/index.asp?id=13
          Pewnie na tym "dziwnym" przejściu ich capnięto :)

          pozdr.
          a.
          • Gość: ZetKa Re: Pechowa wycieczka IP: *.net.com / 3.111.148.* 21.08.02, 16:36
            > Bzdury, bzdury, bzdury.
            > <a href="www.sg.gov.pl/granice/index.asp?
            id=13"target="_blank">www.sg.go
            > v.pl/granice/index.asp?id=13</a>
            > Pewnie na tym "dziwnym" przejściu ich capnięto :)
            Dziwne, zawsze bylo, i sam kilkakrotnie widzialem, jak celnicy zlewali, ze ktos
            sobie tamtedy chodzi (jak juz pisalem, czasami bywaja).
            Btw jest to (bylo?) tylko przejscie dla pieszych i rowerow, wiec moze dlatego
            nie ujeli?
            Ciekawe, czy ujeli np. przejscia na szlakach w gorach? Niestety, nie pamietam
            gdzie dokladnie sa, wiec nie sprawdze :<
            • Gość: Amber Re: Pechowa wycieczka IP: *.xtra.pl 22.08.02, 00:40
              "Dziwne", bo na podanej przeze mnie stronie www ujęte są _wszystkie istniejące_
              przejścia graniczne, w tym tzw. przejścia małego ruchu granicznego oznaczone
              jako mrg i przeznaczone wyłącznie dla ruchu pieszego i rowerowego, jak np. Buk
              <-> Blankensee (czynne właśnie w określonych godzinach) czy Świnoujście <->
              Ahlbeck.

              Po raz kolejny piszę: żadnego przejścia czynnego "do godz. bodajze 15",
              ze "zlewającymi celnikami" lub bez nich w Dobieszczynie po prostu _brak_.

              I oszczędź sobie dalszego fantazjowania na ten temat.

              pozdr.
              a.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka