Dodaj do ulubionych

dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędności?

IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 10:13
czytam komentarz daniela Passenta w Polityce i nie mogę wyjść z podziwu jak
mało środków mają dwaj przodujący obecnie w sondażach kandydaci...no i PO nie
biorąca jak deklaruje znikąd pieniędzy...cud w Kanie Galilejskiej?..ale to
zapewne wroga propaganda...jak Polityka śmie, nieprawdaż, wyciagać takie
informacje...
Obserwuj wątek
    • kurde.felek Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno 25.08.05, 10:27
      Tusk nie ma znikąd pieniędzy?
      A wydawnictwo Millenium Media i honorara autorskie dla McTuska to pies? w 2001
      ujawnia że dostał ok. 100 ts. zł, w następnych (2002-2003) po ok. 44 tys. i ok.
      30 tys.rocznie, słabo mu zaopłacili tylko w tym roku, bo wg jego oświadczeń
      wynika, ze dostał do czerwca 2005 r. tylko 3 tys.
      To wszystko za pisanie tekścików do kilku albumów o Pomorzu Gdańskim.
      To tego apanaże za sprawowane funkcje w Sejmie - circa po 200 tys. rocznie? To
      też nic?!
      Rzeczywiście - super bieda!
      • 0rhplus Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno 25.08.05, 12:46
        kurde.felek napisał:

        > Tusk nie ma znikąd pieniędzy?

        Kurde, Felek czy Ty potrafisz zrozumieć to co czytasz?
        Chłopie, zdziwienie budzi brak oszczędności obu Panów, a nie brak przychodów,
        jeśli w ogóle łapiesz różnicę pomiędzy tymi pojęciami.
        • ja_aska Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno 25.08.05, 12:53
          hulaszcze życie? a obaj tak nudno wyglądają.
          • 0rhplus Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno 25.08.05, 12:57
            ja_aska napisała:

            > hulaszcze życie? a obaj tak nudno wyglądają.

            Często pozory mylą.
            Weźmy na ten przykład takiego Kokieta: polowania w Puszczy, wędkowanie za
            granicą, a kasa leci ... Ani się chłop nie obejrzał i pół miliona wcieło, więc
            się w zeznaniach biedaczek kopnął.
            • ja_aska Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno 25.08.05, 12:59
              on ma co utrzymywać i na co wydawać. ale oni?
              • Gość: GRZ Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 13:42
                JAK BEDZIEMY TAK PISAĆ TO JESZCZE ZDĄŻA powolac kolejną komisje do spraw
                przesladowania donalda tuska i lecha kaczynskiego==może to wypada być ascetą?
                ale faktycznie..na co oni wydają...może na panienki?
                ale wątpię...donald tusk na pewno nie...
                • ja_aska Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno 25.08.05, 14:06
                  chyba mały nie?
    • Gość: XXL Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno IP: 212.14.58.* 25.08.05, 14:13
      Gość portalu: grz napisał(a):
      jak
      > mało środków mają dwaj przodujący obecnie w sondażach kandydaci...no i PO nie
      > biorąca jak deklaruje znikąd pieniędzy...

      no i to jest zagrożenie totalne dla nas-mają mało i po wygraniu wyborów będą
      musieli sie nachapać krojąc nas jak nikt do tej pory!!!!!!!!!
      Miłego pogłosowania lub pisgłosowania:)
      • Gość: grz Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 15:07
        ja na nich się boję głosować...skoro tak mało mają...
    • Gość: nie wierzę! Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 19:13
      Albo nieudacznicy albo hipokryci. Napewno nie altruiści!
      • Gość: grz Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 19:41
        też nie wierzę..ale to są fakty niepodważalne...
    • blackexit ci moszka ma oszczednosci, ale przez pomylke 25.08.05, 21:59
      ale nie swoje tylko corki tesciowej zony brata ktora kupila orlen i agore i
      spolki inne za pienadze z kredytu ktorego on nie wzial jako makler tylko
      pozyczyl i zapomnial wpisac ze dal na chwile tesciowi ktory przekzal to
      wszyskto do BMg w ktorym on zasiadal korupcyjnie ale przez pomylke. a wszelkie
      pytania do marszalka zubra sa nie na miejscu.
      pozdrawiam black
      • jacek.zienkiewicz Re: ci moszka ma oszczednosci, ale przez pomylke 25.08.05, 22:25
        Black nie czepiaj się! Pan Marszałek jest kryształowo uczciwy i tylko myli się
        często. Jak to prawnik i poseł z kilkunastoletnim stażem. Przecież te
        oświadczenia są taaakie skomplikowane, że mimo składania ich kilku rocznie nie
        sposób się nie "pomylić".
        Pozdrawiam
        JZ
        • blackexit Re: ci moszka ma oszczednosci, ale przez pomylke 25.08.05, 22:28
          jacek.zienkiewicz napisał:

          > Black nie czepiaj się! Pan Marszałek jest kryształowo uczciwy i tylko myli
          się
          > często. Jak to prawnik i poseł z kilkunastoletnim stażem. Przecież te
          > oświadczenia są taaakie skomplikowane, że mimo składania ich kilku rocznie
          nie
          > sposób się nie "pomylić".

          pomylil sie tez ze zasiadal. jak dla mnie pomylka to glosowanie na takliego
          goscia. nie lubie chamstwa. pozdrawiam black
          • jacek.zienkiewicz Re: ci moszka ma oszczednosci, ale przez pomylke 25.08.05, 22:40
            Black, przecież jak się zasiada w tych wszystkich radach czy innych rządach to
            czy człowiek pamięta czy jeszcze siedzi czy już nie? Bidulek Cimoszko znów
            się "pomylił", każdemu wolno a już posłowi SLD na pewno.
            Pozdrawiam
            JZ
        • Gość: koleszko Re: ci moszka ma oszczednosci, ale przez pomylke IP: 217.153.6.* 25.08.05, 22:30
          Zienkiewicz nie wysilał się i tak nie będziemy na ciebie głosować i do
          parlamentu się nie dostaniesz
          • jacek.zienkiewicz Re: ci moszka ma oszczednosci, ale przez pomylke 25.08.05, 22:47
            koleszko ortografia się kłania.
            A poza tym w ilu osobach występujesz (występujecie)? Czy stanowisz (stanowicie)
            może jakiś "kolektyw" koleszko (a może towarzyszu?)?
            A na kogo będziesz głosował to twoja sprawa.
            Pozdrawiam
            JZ
        • blackexit panie jacku 25.08.05, 22:40
          znalzlem kogos o takim imieniu i nazwisku na liscie kandydatow do sejmu po to
          pan? pozdrawiam black
          • jacek.zienkiewicz Re: panie jacku 25.08.05, 22:50
            A tak jakoś wyszło, że ja.
            A poza tym miło mi będzie jak stały forumowicz i to z rosądnymi poglądami
            będzie się zwracał do mnie po imieniu.
            Pozdrawiam
            JZ
            • blackexit Re: panie jacku 25.08.05, 22:51
              jacek.zienkiewicz napisał:

              > A tak jakoś wyszło, że ja.
              > A poza tym miło mi będzie jak stały forumowicz i to z rosądnymi poglądami
              > będzie się zwracał do mnie po imieniu.
              > Pozdrawiam

              no jak kandydat to mysalem ze na pan ale z malej litery napisalem. akurat
              przegladalem liste i czytalem co pan napisal. mam kilka pytan jesli mozna.
              mozna? pozdrawiam black
              • jacek.zienkiewicz Re: panie jacku 25.08.05, 22:59
                Pewnie że można, o ile nie o tajemnicę państwową :-)
                JZ
                • blackexit Re: panie jacku 25.08.05, 23:01
                  jacek.zienkiewicz napisał:

                  > Pewnie że można, o ile nie o tajemnicę państwową :-)

                  1. czy pan litwinski kandyduje czy nie bop na liscie nie ma a informacje sa
                  sprzeczne.
                  2. jakby pan mogl kilka powaznych slow o sobie. co pan ciekawego robil
                  dotychczas i jakie plany ambitne na przyszlosc. znacyz sie ty jacku jelsi juz
                  tak mam na ty.
                  3. czemu miejsce takie slabe?

                  pozdrawiam black
                  • jacek.zienkiewicz Re: panie jacku 25.08.05, 23:17
                    Szanowny Blackexit,
                    1.Pan Litwiński kandyduje o ile pamiętam to z siódmego miejsca.
                    2.Poważnie o sobie? Koniecznie tutaj? No niech będzie ale tylko parę słów.
                    Żonaty, 1 syn, 34 lata, ekonomista z wykształcenia, wykonywanego zawodu i
                    zamiłowania.
                    Pochodzę z Gorzowa a w Szczecinie mieszkam od 88 roku (kiedy to stałem się
                    studentem US).
                    Kariera to kilka banków, PTE i klka firm prywatnych. Od asystenta w PBI w 94
                    roku do funkcji kierowniczych od 99 roku.
                    Teraz pracuję w centrali jednego z banków i szefuje pewnej firmie
                    szczecińskiej, której jestem współudziałowcem. I taka tam mała jednoosobowa
                    działalność dodatkowo.
                    A lubię historię, sport (grałem wiele lat w kosza, m.in. w Pogoni i AZS Sz-n) i
                    podróżowanie.
                    A teraz leczę starą kontuzję (z koszykówki-SLAK). Mam nadzieję że na razie
                    wystarczy.
                    3.Nie miałem wpływu na decyzje o miejscu na liście i nie znam uzasadnień takiej
                    a nie innej kolejności. Ale nie jestem czołowym działaczem PO. A może za mało
                    się udzielam lub "przebijam"?
                    Pozdrawiam
                    JZ
                    • blackexit Re: panie jacku 25.08.05, 23:31
                      jacek.zienkiewicz napisał:

                      > Szanowny Blackexit,
                      > 1.Pan Litwiński kandyduje o ile pamiętam to z siódmego miejsca.

                      hm nie ma go na oficjalnej liscie zamieszczonej na zachodniopomorskiej stronie
                      po. jakby pan mial jakis wplyw na to to juz dawno listy powinny byc
                      upublicznione z linkami na glownych stronach ne jakos poukrywane w serwisach no
                      i aktualne.

                      > 2.Poważnie o sobie? Koniecznie tutaj? No niech będzie ale tylko parę słów.
                      > Żonaty, 1 syn, 34 lata, ekonomista z wykształcenia, wykonywanego zawodu i
                      > zamiłowania.
                      > Pochodzę z Gorzowa a w Szczecinie mieszkam od 88 roku (kiedy to stałem się
                      > studentem US).
                      > Kariera to kilka banków, PTE i klka firm prywatnych. Od asystenta w PBI w 94
                      > roku do funkcji kierowniczych od 99 roku.
                      > Teraz pracuję w centrali jednego z banków i szefuje pewnej firmie
                      > szczecińskiej, której jestem współudziałowcem. I taka tam mała jednoosobowa
                      > działalność dodatkowo.
                      > A lubię historię, sport (grałem wiele lat w kosza, m.in. w Pogoni i AZS Sz-n)
                      i
                      >
                      > podróżowanie.
                      > A teraz leczę starą kontuzję (z koszykówki-SLAK). Mam nadzieję że na razie
                      > wystarczy.

                      no calkiem ciekawe.zdrowia zycze.
                      jesli mozna jeszce kilka krotkich pytanek:

                      kara smierci tak/nie
                      aborcja tak/nie
                      jak wazne sa dla ciebie pieniadze?
                      prywatyzacja wszystkiego czy cos zostawic?
                      telewizja czy musi byc tyle panstwowych kanalow czy sprywatyzowac wszystkie
                      oprocz jednego ktory bylby bez komercji?
                      dzialales jakos na spolecznym polu lokalnym?
                      czy wjakims punkcie twoje poglady odbiegaja od oficjalnej lini po?


                      > 3.Nie miałem wpływu na decyzje o miejscu na liście i nie znam uzasadnień
                      takiej
                      >
                      > a nie innej kolejności.

                      nie wiem jak to wyglada mysalem ze jkaos sie zbieracie i kazdy sie moze
                      wypowiedziec.

                      Ale nie jestem czołowym działaczem PO. A może za mało
                      > się udzielam lub "przebijam"?

                      hm a na ile powaznie traktuje pan swoje kandydowanie? bo widze ze niezbyt.
                      trzeba jasno powiedziec ze szans raczej nie ma ale i widze ze ci jakos
                      specjalnie nie zalezy. pytam tak bo szukam kogos na kogo moglbym glosowac a
                      niestety nie jest na poczatku tej listy. no bo wiadomo ze na po zaglosuje.

                      mam tu jeszce jeden dylemat: kandydatem na senatora jest tylko pan lyczywek? bo
                      jak tak to ja naprawde nie wiem co zrobic. nie chce na niego glosowac a partia
                      chyba nie dala mi nikogo innego do wyboru. prosze o porade.

                      pozdrawiam black
                      • vicek113 Re: panie jacku 25.08.05, 23:56
                        wiesz jacek.zienkiewicz! - chyba zagłosuję na ciebie; - nie odbiegasz od
                        normy, widać swoje umiesz, nie jesteś chwalidupek a co najważniejsze na forum
                        wypowiadasz się konkretnie i z kultura i możesz być nasz forumowy poseł a to
                        diametralnie może zmienić hitorię wyborów w III RP.
                        pozdrawiam -masz mój głos!
                        nie doczytałem - a do jakiego partyjnego towarzystwa należysz??
                        • blackexit Re: panie jacku 26.08.05, 09:03
                          vicek113 napisał:

                          > wiesz jacek.zienkiewicz! - chyba zagłosuję na ciebie; - nie odbiegasz od
                          > normy, widać swoje umiesz, nie jesteś chwalidupek a co najważniejsze na forum
                          > wypowiadasz się konkretnie i z kultura i możesz być nasz forumowy poseł a to
                          > diametralnie może zmienić hitorię wyborów w III RP.
                          > pozdrawiam -masz mój głos!
                          > nie doczytałem - a do jakiego partyjnego towarzystwa należysz??

                          nalezy do po. pozdrawiam black
                        • jacek.zienkiewicz Re: panie jacku 26.08.05, 10:26
                          Panie Vicku,
                          dzięki za uznanie i deklarację.
                          A należę do PO.
                          Tylko czy uda się zmienić historię wyborów w III RP? Myślę że dopiero po
                          wprowadzeniu JOW.
                          Pozdrawiam
                          JZ
                      • jacek.zienkiewicz Re: panie jacku 26.08.05, 10:31
                        blackexit napisał:
                        > hm nie ma go na oficjalnej liscie zamieszczonej na zachodniopomorskiej
                        > stronie po. jakby pan mial jakis wplyw na to to juz dawno listy powinny byc
                        > upublicznione z linkami na glownych stronach ne jakos poukrywane w serwisach
                        > no i aktualne.

                        Nie ma aktualnej listy na zachodniopomorskiej stronie, ale jest zaktualizowana
                        na platforma.org/index2.php?sub=aktualnosci&ID=800
                        A oto ona:
                        Okręg nr 41 - Szczeciński
                        1. Krzysztof Zaremba
                        2. Sławomir Nitras
                        3. Magdalena Kochan
                        4. Aleksander Buwelski
                        5. Maciej Szabałkin
                        6. Cezary Urban
                        7. Arkadiusz Litwiński
                        8. Artur Łącki
                        9. Leszek Guździoł
                        10. Piotr Lewandowski
                        11. Wiktor Tołoczko
                        12. Igor Szumiłowicz
                        13. Irena Kurszewska
                        14. Roman Dorniak
                        15. Stanisław Mitręga
                        16. Iwona Zacharczuk
                        17. Olgierd Geblewicz
                        18. Arkadiusz Chojankowski
                        19. Ewa Chmielewska
                        20. Anna Harmacińska
                        21. Jacek Borzymowicz
                        22. Ryszard Sola
                        23. Andrzej Mleczko
                        24. Rafał Skrzypek
                        25. Jacek Zienkiewicz
                        26.Piotr Muszyński
                        • blackexit Re: panie jacku 26.08.05, 11:03
                          jacek.zienkiewicz napisał:


                          >
                          > Nie ma aktualnej listy na zachodniopomorskiej stronie, ale jest zaktualizowana
                          > na platforma.org/index2.php?sub=aktualnosci&ID=800

                          ok dzieki, a te moje pytanka? pozdrawiam black
                      • jacek.zienkiewicz Re: panie jacku 26.08.05, 11:00
                        blackexit napisał:
                        > no calkiem ciekawe.zdrowia zycze.
                        > jesli mozna jeszce kilka krotkich pytanek:

                        Pewnie że można o ile będę znał odpowiedź.

                        > kara smierci tak/nie - TAK

                        > aborcja tak/nie - moralnie NIE NIE i NIE, ale sankcje prawnie też NIE. Nie
                        umiem określić początku człowieczeństwa i momentu w którym zarodek staje się
                        człowiekiem. Za to ostatnio usłyszałem że urodzony (!) wcześniak jeżeli nie
                        przeżyje i nie osiągnie wagi minimum 501 gram nie dostaje nawet aktu narodzin i
                        zgonu, a ciało nie jest wydawane rodzicom do pochówku tylko traktowane jak
                        odpad szpitalny!!! Taki kraj wesoły mamy.

                        > jak wazne sa dla ciebie pieniadze? - WAŻNE tyle że nie same pieniądze a to że
                        ich posiadanie (lub raczej brak braku pieniędzy) daje możliwość niezależności,
                        swobody i działania. Przy czym nie muszę mieć miliardów żeby być szczęśliwym.

                        > prywatyzacja wszystkiego czy cos zostawic? - wszystkiego się pewnie nie da
                        ale większość tak. Są newralgiczne i ważne dziedziny (np. wymiar
                        sprawiedliwości, w tym więzienia) które można sprywatyzować, ale czy warto? Nie
                        znam się na wszystkim. Ale podmioty stricte gospodarcze do prywatyzacji!

                        > telewizja czy musi byc tyle panstwowych kanalow czy sprywatyzowac wszystkie
                        > oprocz jednego ktory bylby bez komercji? - Nie musi byc tyle panstwowych, a
                        publiczną należy upublicznić poprzez giełdę i jeśli się chce zastrzec w
                        statucie Spółki zadania misyjne. A zmianę tego punktu statutu uzaleznić od
                        zgody np. >80 % akcjonariuszy (prawie nieosiągalne).

                        > dzialales jakos na spolecznym polu lokalnym? - Czasami komuś pomogę, coś tam
                        robiłem lub próbowałem robić ale raczej nie ma się czym chwalić.

                        > czy wjakims punkcie twoje poglady odbiegaja od oficjalnej lini po? -
                        odbiegają. Bardziej radykalnie należy uprościc i obniżyc podatki bezpośrednie
                        dążąc wręcz do likwidacji PIT-u (drogi w poborze, skomplikowany a tak naprawdę
                        daje mało kasy budżetowi), a za to wprowadzić podatek katastralny lub inny od
                        wartości posiadanego majątku (policja i wojsko bardziej muszą chronić mienie
                        bogaczy niż biedaków, bo ci nic nie mają, nieprawdaż). Uprościć znacznie ustawę
                        o VAT, z zachowanie stawki preferencyjnej na podstawowe artykuły (żywność
                        lekarstwa). Na początek proponuję CIT i PIT 10%, VAT podstawowa stawka 15%,
                        preferencyjna 5% (to minimum w UE). Zlikwidować ZUS jako instytucję
                        ubezpieczeniową! I pozwolić nam wybrać sobie ubezpieczenie emerytalne (niech
                        ewentualnie pewne minimum będzie obowiązkowe). I jeszcze kilka spraw ale chyba
                        zajmuję zbyt dużo miejsca, więc może wymienimy pozostałe poglądy w innym
                        miejscu.
                        • blackexit Re: panie jacku 26.08.05, 11:10
                          jacek.zienkiewicz napisał:

                          > blackexit napisał:
                          > > no calkiem ciekawe.zdrowia zycze.
                          > > jesli mozna jeszce kilka krotkich pytanek:
                          >
                          > Pewnie że można o ile będę znał odpowiedź.
                          >
                          > > kara smierci tak/nie - TAK

                          chyba po jako partia jest przeciw. co z rada europy i nauka kosciola?

                          >
                          > > aborcja tak/nie - moralnie NIE NIE i NIE, ale sankcje prawnie też NIE. Ni
                          > e
                          > umiem określić początku człowieczeństwa i momentu w którym zarodek staje się
                          > człowiekiem. Za to ostatnio usłyszałem że urodzony (!) wcześniak jeżeli nie
                          > przeżyje i nie osiągnie wagi minimum 501 gram nie dostaje nawet aktu narodzin i
                          >
                          > zgonu, a ciało nie jest wydawane rodzicom do pochówku tylko traktowane jak
                          > odpad szpitalny!!! Taki kraj wesoły mamy.

                          tak znam to. traki przepis a mozna by pojsc rodzicom na reke i robic to po prostu wedlugi ich woli.


                          >
                          > > prywatyzacja wszystkiego czy cos zostawic? - wszystkiego się pewnie nie d
                          > a
                          > ale większość tak. Są newralgiczne i ważne dziedziny (np. wymiar
                          > sprawiedliwości, w tym więzienia) które można sprywatyzować, ale czy warto?

                          mysle ze wiezienia mozna. obnizaja sie wtedy znacznie koszty w stanach sa prywatne i dziala to chyba calkiem dobrze.


                          >
                          (policja i wojsko bardziej muszą chronić mienie
                          > bogaczy niż biedaków, bo ci nic nie mają, nieprawdaż).

                          niezupelnie. policja powinna chronic kazdego obywatela niezaleznie od stanu jego majatku.

                          Uprościć znacznie ustawę
                          >
                          > o VAT, z zachowanie stawki preferencyjnej na podstawowe artykuły (żywność
                          > lekarstwa). Na początek proponuję CIT i PIT 10%, VAT podstawowa stawka 15%,
                          > preferencyjna 5% (to minimum w UE).

                          ok proponowac mozna ale czy budzet sie z tym zamknie policzyles to jakos?

                          Zlikwidować ZUS jako instytucję
                          > ubezpieczeniową! I pozwolić nam wybrać sobie ubezpieczenie emerytalne (niech
                          > ewentualnie pewne minimum będzie obowiązkowe).

                          powinno byc jakies obowiazkowe bo jak nie bedzie to polowa polakow przepije wszystko do emerytury i znajdzie sie potem na garnuszku panstwa.

                          a jak ze sluzba zdrowia? mowim zdaniem powinno to wygladac tak jak ubezpieczenie samochodu. czyli nie ze ktos zabiera skladke ale ze sa prywatne ubezpieczalnie rozne lepsze i gorsze i kazdy sobie wybiera w ktorym sie ubezpiecza i za ile. i ci mu potem placa za lekarza ile tam potrzeba. czylio model amerykanskiw zasadzie. plus jakas zupelnie niewielka pomoc dla najubozszych np takie samo ubezpieczenie wykupywane przez pomoc spoleczna dla ludzi ktorych sprawdzono ze sa bardzo ubodzy. co ty na to?
                          pozdrawiam black
                      • jacek.zienkiewicz Re: panie jacku 26.08.05, 11:13
                        blackexit napisał:
                        > nie wiem jak to wyglada mysalem ze jkaos sie zbieracie i kazdy sie moze
                        > wypowiedziec.

                        Tak było ale ostateczne decyzje podejmował Donald Tusk i władze krajowe.
                        >
                        > hm a na ile powaznie traktuje pan swoje kandydowanie? bo widze ze niezbyt.
                        > trzeba jasno powiedziec ze szans raczej nie ma ale i widze ze ci jakos
                        > specjalnie nie zalezy. pytam tak bo szukam kogos na kogo moglbym glosowac a
                        > niestety nie jest na poczatku tej listy. no bo wiadomo ze na po zaglosuje.

                        Traktuję poważnie ale jako że jestem realistą to stopień mojego zaangażowania
                        jest adekwatny (mam nadzieję że jest) do możliwości. A swoim kandydowaniem
                        chciałbym, na ile to możliwe, "sprzedać" parę idei.

                        > mam tu jeszce jeden dylemat: kandydatem na senatora jest tylko pan lyczywek?
                        > bo jak tak to ja naprawde nie wiem co zrobic. nie chce na niego glosowac a
                        > partia chyba nie dala mi nikogo innego do wyboru. prosze o porade.

                        Chyba najtrudniejsze pytanie. Jest jeden kandydat żeby PO i PiS nie zabierały
                        sobie głosów (proszę co robi większościowa ordynacja). A jeśli nie WŁ to
                        proponuję na porządnego człowieka, o ile taki się znajdzie (nie polecam pana
                        Sauka).
                        Pozdrawiam
                        JZ
                        • Gość: BNM Re: panie jacku IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 13:45
                          Popis POPiS-u
                          buddy 26.08.2005 12:55 + odpowiedz


                          Cyrk przyjechał!


                          Pan Tusk pokazuje zdjęcie: jakaś zawieszona na linie, zakutana w ciepłą
                          kurtkę postać, myje szyby wieżowca. Twarzy nie widać - pewnie skryta przed
                          bezpieką. - To ja, mówi z dumą "prezydent Tusk", na bilbordach boleśnie
                          wykastrowany ze swojego "Donalda". Tak za komuny tyrałem. Rodzina do dziś go
                          podziwia. Ale w telewizji pojawia się jego kolega i mówi: w życiu! To nie
                          on. Wykastrowany ze swojego "Donalda" "prezydent Tusk" mówi, że kolega jest
                          rozgoryczony i że on go rozumie.
                          Pan Kaczyński pokazuje "pana Witka", który nadzieję na poprawę swego losu
                          widzi w PiS. Ale okazuje się aktorem, członkiem PO zresztą, występującym w
                          filmie PiS za pieniądze, bo jak każdy aktor i on żyje z udawania. Podobnie
                          jak inni zwolennicy tej partii, za pieniądze zwiezieni przed kamery z
                          Włocławka.
                          W radiu wykastrowany ze swojego "Donalda" "prezydent Tusk", trochę sepleniąc
                          i bardzo gulgocząc, wyszczebiotał radośnie, że właśnie ustalił z panem
                          Kaczyńskim, że w ich niedalekim już wspólnym rządzie, będzie obowiązywała
                          zasada: czyje zwycięstwo, tego podatki. Podatki, jak wiadomo są jedną z
                          wielu kości niezgody tych dwóch zaprzyjaźnionych partii: PO zapowiada
                          podatek liniowy, PiS chce zmniejszyć stawki, ale zachować zasadę progresji i
                          stosować mechanizmy pro-rodzinne. Pan Kaczyński natychmiast zdementował to,
                          co powiedział jego wykastrowany z "Donalda" rozmówca. Prywatny, jak się na
                          dodatek okazało, bo rozmowa między obu panami była prywatna.
                          To dobrze wróży publiczności politycznej, na wypadek, gdyby wykastrowany z
                          "Donalda" rzeczywiście został prezydentem. Będzie wesoło! Pogada sobie na
                          przykład wykastrowany z "Donalda" Tusk prywatnie z Bushem o naszym dalszym
                          udziale w misji irackiej, z Blairem o planach akcji przeciwko terrorystom, z
                          Chirackiem, dajmy na to, o wojskowej aparaturze łącznościowej, a potem o tym
                          wszystkim opowie w radiu . W tej sytuacji pan Kaczyński dokonał jednak jak
                          na siebie czynu heroicznego, czyli zachował zimną krew. Zdementował co
                          prawda informacje wykastrowanego z "Donalda" "prezydenta Tuska", ale całe
                          nieporozumienie zwalił na dziennikarzy. Co też dobrze rokuje na przyszłość,
                          bo przecież wykastrowany z "Donalda" nie będzie jedynym gadułą w przyszłej
                          ekipie, która sobie nami porządzi. Co prawda Gilowską zdążyli spuścić przed
                          kampanią, ale Rokity nie zdążyli, a ten to dopiero potrafi dać czadu - słowa
                          cisną mu się na usta niczym pociski z podajnika ckm "Maxim". A i PiS sroce
                          spod ogona nie wypadło, też ma swojego Dorna. Będzie co dementować. Może
                          nawet specjalną gazetę trzeba będzie założyć: "Dementi", na przykład . Albo
                          jakoś inaczej, żeby nie kojarzyło się z "demencją", bo to obciach.
                          Jan Kabaret
                        • Gość: Polly Re: panie jacku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 15:11
                          Panie Jacku, jeżeli sprywatyzuje pan ZUS to z czego będzie Pan utrzymywał ok.
                          20 % społeczeństwa - czyli emerytów. I to przez następne 25 lat. Bo 40-latkowie
                          nie są już w stanie zarobić na swoją emeryturę. Poza tym co zrobi pan z ludźmi,
                          którzy nie będą płacili swojego ubezpieczenia i w wieku np. 60 lat - po
                          odejściu z pracy - nie będą mieli emerytury. Rozumiem, że będą sobie winni, ale
                          czy w związku z tym pozwoli pan im umrzeć na ulicy z głodu?
                          • student1 Re: panie jacku 26.08.05, 22:04
                            pojawił się mój ulubiony jawny dyskutant jacek zienkiewicz
                            ale na całkiem konkretne pytanie Polly unika coś odpowiedzi
                            pewnie że lepiej sypać ogólnikami typu wszystko sprywatyzować ale ja wiem że
                            się nie da
                            a ja chciałbym się spytać jaką firmę pan prowadzi i jakiego rodzaju jest ta
                            firma jednoosobowa
                            czy nie koliduje to z pana pracą w banku
                            nie czasowo ale kompetencyjnie
                            proszę pamiętać że jak zostanie pan wybrany to wszelkie informacje dotyczące
                            pana działalności gospodarczej muszą zostać ujawnione
                            a więc wiedział pan na co się decyduje
                          • jacek.zienkiewicz Re: panie jacku 05.09.05, 12:41
                            Szanowna Polly
                            Po sprywatyzowaniu i uwolnieniu ubezpieczeń emerytalnych dotychczasowe
                            zobowiązania przejmie Skarb Państwa który do wypłat obecnych emerytów i tych
                            którzy muszą zostać w "starym systemie" dopłacałby tym Towarzystwom Emerytalnym
                            które redystrybucję tych środków prowadziły najtaniej. A nie spowoduje to
                            znacznego dodatkowego obciążenia budżetu bo przecież ZUS (a właściwie FUS) i
                            obecnie jest dotowany ogromnymi pieniędzmi. Poza tym prywatyzacja nie wyklucza
                            obowiązkowości ubezpieczenia emerytalnego, na jakimś minimalnym poziomie, gdzie
                            nadal płatnikiem byłby pracodawca. Tyle że wybór ubezpieczyciela należałby do
                            ubezpieczonego, tak jak to jest np. z ubezpieczeniem OC. Moglibyśmy sami wybrać
                            to co uznamy dla siebie za najkorzystniejsze. A nic gorszego niż ZUS już nas
                            nie spotka.
                            Pozdrawiam
                            JZ
                        • blackexit Re: panie jacku 26.08.05, 16:57
                          jacek.zienkiewicz napisał:

                          >> Traktuję poważnie ale jako że jestem realistą to stopień mojego
                          zaangażowania
                          > jest adekwatny (mam nadzieję że jest) do możliwości. A swoim kandydowaniem
                          > chciałbym, na ile to możliwe, "sprzedać" parę idei.

                          slusznie to zdrowe podejscie mam nadzije tez z epo bedzie grala jakby razem
                          niekoniecznie dla siebie ale dla ogolnego dobrego ewyniku. zaglosowalbym na pan
                          ale nie moge bo musze zaglosowac na pana litwinskiego z dawnej sympatii. tez
                          sie pewnie nie nadaje ale nalezy mu sie glos za dzialania lokalne. no i dla
                          miasta to nawet lepiej jak bedzie jeszce troche na miejscu.

                          > Chyba najtrudniejsze pytanie. Jest jeden kandydat żeby PO i PiS nie zabierały
                          > sobie głosów (proszę co robi większościowa ordynacja). A jeśli nie WŁ to
                          > proponuję na porządnego człowieka, o ile taki się znajdzie (nie polecam pana
                          > Sauka).

                          zdaje sie ze glosuje sie na 2 osoby? mam racje? wypadalo by politycznie na
                          lyczywka i sauka. ale u lyczywka przeszkadza mi ignorancja i arogancja a pan
                          sauk zdaje sie ze poza zasiadanime nic nie zrobil i inc nie powiedzial wiec tez
                          na kogs takiego ine wypada. moze na kogs z pd zatem i juz moj glos zmarnowany
                          przez dziwna decyzje po.
                          pozdrawiam black
    • Gość: apetyt Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 23:56
      A mają coś dużego poza apetytem na władzę?
    • Gość: xyz Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 18:43
      Po aferze z a. Jarucka wierzę Kaczyńskiemu, nie wierzę D. Tuskowi. Człowiek z
      zasadami jest bez kręgosłupa. Ma rację Kaczyński wzywając Tuska do zajęcia
      oficjalnego stanowiska. Nikt nie wierzy, że K. Miodowicz działał bez wiedzy i
      zgody "człowieka bez zasad". Ta afera rzuca cień na całą Platformę.
      • hotcat01 Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno 05.09.05, 18:45
        no to się mylisz :) ja na przykład wierzę :)
    • Gość: Ciekawski dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędnosci? IP: 62.69.192.* 05.09.05, 20:49
      a moze przyzwyczajeni,ze różnego rodzaju "hunwejbini" typu LPR i inne
      skrajności w tym z własnych obozów będą robić obowiązkową lustracje majatkową i
      maja pozakładane lewe konta za granicami (???)

      Przecież ich kolesie Jamrozy i Wieczerzak,czy też Dochnal mają to opanowane do
      perfekcjo

      A może i dla nich coś załatwiali i dlatego tak cięzko ich skazać??
    • kordzio1 Re: dlaczego tusk i kaczyński mają małe oszczędno 06.09.05, 10:56
      no wlasnie, jesli ktos przez tyle lat nie potrafi oszczedzic prywatnie, to czy
      bedzie potrafil to zrobic rzadzac w panstwie, lepiej niech nie zostaja ani
      kaczka ani tusk prezydentami, bo sie okaze ze wyglosi oredzie do narodu i
      poprosi o zrzute aby mogl wyjechac do jakiegos waznego jegomoscia, bo brakuje
      mu kasy na paliwo, nie wiem czy jest czym sie chwalic ze ktos deklaruje ze nie
      potrafi oszczedzac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka