Dodaj do ulubionych

4 tygodnie zalotów ,a potem 4 lata dymania.

12.09.05, 20:26
- Nawołujemy do bojkotu wyborów - mówi Dominik, szczecinianin z Federacji
Anarchistycznej. - Ostatnie lata dowiodły, że obecna demokracja się nie
sprawdza. Jesteśmy potrzebni politykom tylko podczas wyborów. Potem na cztery
lata barykadują się w Sejmie i robią, co chcą. Nie mamy na nich żadnego
wpływu. Wszyscy są tacy sami. Władzę to mamy przez 3 minuty, jak wypełniamy
kartę wyborczą.

W sumie,co by nie powiedzieć,chłopaki mają rację.
Obserwuj wątek
    • 0rhplus Sid - 4 lata dymania. 12.09.05, 20:39
      Tak Sid, lubisz być dymany.
      Tak trzymaj. Ale nie doradzaj już innym.
      • sid15 Bidulku. 12.09.05, 20:47
        A ty uważasz ,że politycy różnej maści cię nie dymają ?Robią to tak
        doskonale ,że straciłeś nawet czucie w pewnej części ciała biedaku i dalej
        wydaje ci się ,że od ciebie tak wiele zależy i jesteś taki ważny,że aż
        strach.Szkoda mi takich biednych idiotów jak ty.
        • Gość: e.beata Re: Bidulku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 21:46
          co to da, że część ludzi zbojkotuje wybory?
          co, sądzisz, że nikt nie będzie wtedy rządził??
          Przylecą aniołki z nieba??
          I tak frekwencja nie jest wielka.
          Chcieliśmy demokracji, a nie korzystamy z niej.

          Pogadamy jak trochę dorośniesz, dojrzejesz...
          Na razie na złość babci odmrażasz sobie uszy.

          • sid15 Mniejsze zło. 12.09.05, 21:52
            Beatko,a czy ja mówię ,że nie pójdę na wybory?Nie.Powiem ci nawet,że mam bardzo
            określone preferencje wyborcze.Nie znaczy to jednak,abym był tak naiwny,aby
            wierzyć ,że ta cała zgraja pcha sie do władzy aby moje życie uczynić
            lepszym.Taka jest gorzka prawda,czy zgadzamy się z tym ,czy nie.Chyba tylko
            totalny naiwniak może temu zaprzeczyć.Zbyt wielu z tych ludzi znam
            osobiście,aby mieć jakiekolwiek złudzenia.Po prostu wybieram mniejsze zło.Ot i
            wszystko.
            • e.beata Re: Mniejsze zło. 12.09.05, 22:12
              to ja ciebie sid nie rozumiem.
              Przyznajesz rację tym którzy bojkotują wybory.
              A potem twierdzisz, że to urny dojdziesz.
              Nie chcesz ale musisz, czy jak?!
              Zdecyduj się.
              • sid15 Re: Mniejsze zło. 12.09.05, 22:19
                Pójdę,żeby nie było jeszcze gorzej,tyle tylko mogę zrobić.Ale i tak nie zmienię
                tej smutnej prawdy o stosunku polityków do swoich wyborców.Po prostu nie mogę
                już patrzeć na tych napuszonych pacanów na bilbordach.
            • jacek.zienkiewicz Re: Mniejsze zło. 12.09.05, 22:53
              sid15 to głosuj na tych którzy nie są ta zgrają, albo sam wystartuj
              Pozdrawiam
              JZ
          • Gość: zona pijaka Re: Bidulku. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 12.09.05, 21:54
            Są różne opcje. Ja wyznaje jeszcze inną opcje. Kupić bron głatkolufową,
            poczekać rok.
          • Gość: wizytka Re: Bidulku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 21:54
            Beatka, ja Ciebie bardzo proszę nie mieszaj aniołków do tego tematu :)
            A swoją drogą to masz rację, takiej bzdury dawno nie słyszałam. O te trzy
            minuty wolności i władzy walczyło kilka pokoleń Polaków ! Dla mnie osobiście
            byłoby hańbą z nich nie skorzystać.
            • sid15 Re: Bidulku. 12.09.05, 22:03
              Sądzisz wizytko,że ci którzy walczyli,są głównymi beneficjentami dobrodziejstw
              wolnej Polski?Przypomnij sobie niedawne obchody 25 lecia Solidarności.
              • Gość: wizytka Re: Bidulku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 22:16
                I dlatego, że nimi nie są mam olać (za przeproszeniem)te wybory ? Czy wierzsz
                sid, że to coś zmieni ? Że mój ewentualny bunt zostanie zrozumiany,zauważony ?
                Ja, jak już zapewne wiesz, staram się uśmiechać, czasami pomarudzę dla
                równowagi, ale generalnie jakoś tak mi się poukładało, że jestem szczęśliwa i
                niemały w tym szczęściu ma udział chociażby nasze członkostwo w UE. Mówcie
                sobie co chcecie, ale ja uważam, że mimo wszystko odnieśliśmy zwycięstwo. Może
                i sentymentalna,naiwna idiotka ze mnie, ale jestem dumna, nie mam się czego
                wstydzić i nie chce się wstydzić potem. Pokulejemy sobie jeszcze trochę wszyscy
                razem, pare siniaków,drobne otarcia, małe ranki, małe lęki ... powolutku i
                dojdziemy. Ja w to wierzę sid.
                • sid15 Re: Bidulku. 12.09.05, 22:22
                  Ja mimo wszystko też.Nawet w to,że przyjdą czasy,kiedy polski polityk
                  przynajmniej będzie starał się brać odpowiedzialność za swoje słowa.I dlatego
                  jednemu z nich dam szansę idąc do urny.I mam nadzieję ,że tym razem sie nie
                  zawiodę.
              • e.beata Re: Bidulku. 12.09.05, 22:26
                My sid wiemy co się dzieje.
                Ale co to ma do rzeczy???

                Dlatego, że nie jest jak w marzeniach, a chociażby po prostu normalnie, mamy
                uszy kłaść po sobie?
                Nie pamiętam czyś zaobrączkowany. Ale jak po ślubie się okaże że żona nie taka,
                to masz wybór. Albo miękko pantoflujesz pozostawiając jej władzę, usuwając się
                w cień, albo zmieniasz swoje życie. Są rozwody, separacje.

                Niewypaliło, z przeróżnych przyczyn.
                Ale czy to znaczy, że trzeba odpuścić, poddać się?
                A nawołują do tego młodzi, i to mnie dziwi.
                Fakt, nie ma za bardzo z czego wybierać.
                Ale osobiście tumiwisizmu wyborczego nie pochwalam.
                Jest dla mnie tchórzostwem.
            • e.beata Re: Bidulku. 12.09.05, 22:15
              Bo to wizytko, trza ANIELSKIEJ cierpliwości i ANIELSKIEJ opieki aby to nasze
              życie polityczne przetrzymać w zdrowiu psychicznym.

              pozdrowienia dla Barierki.
              Mogłabyś jej fotkę pokazać szerokiemu gronu.
              W końcu nazwisko zobowiązuje ;-)
              • Gość: wizytka Re: Bidulku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 22:23
                A wiesz, że o tym nie pomyślałam.Jutro się postaram. W domku jestem, mam więcej
                czasu, coś mi w krzyż kurna wlazło i łupie jak cholera. Pewnikiem latka
                stukaja,pukają, a ja udaję, że nie słyszę.
                • e.beata Re: Bidulku. 12.09.05, 22:29
                  no nie... no chyba to nie korniki? ;-)))

                  Myślałaś, że na aniołku się skonczy, a moze to jakieś diablę wlało, coby
                  równowaga w przyrodzie była.
                  • Gość: H56 Re: Bidulku. IP: *.comnet.krakow.pl 12.09.05, 23:18
                    podzielam w pełni wypowiedź sida, mam podobne odczucia. Nie zauważyłem aby
                    nawoływał do bojkotu wyborów. Ja też pójdę wybrać w moim mniemaniu lepsze zło,
                    ale bez żadnej satysfakcji.
                    • Gość: play The great political swindle ! IP: *.teleton.pl 13.09.05, 07:47
                      Chciałem się zalogować jako nancy ale pozostanę przy swoim nicku. Sid15, na
                      twoją zbuntowaną cześć puściłem sobie składaka "No thANKs - THE 70'S PUNK
                      REBELLION" - miód na moje uszy o 7:45 !
                      • Gość: KumoterSzyszkownik kobiety IP: *.internet.v.pl 13.09.05, 08:15
                        Widzę, że kobiety tutaj niemal oburzone bojkotem wyborów mimo, że same
                        przyznaja, iż jest źle, nie bardzo można zawierzyć kandydatom. Rozumiem, że wy
                        będziecie głosować w ramach mniejszego zła: NA PRZYSTOJNYCH!
                        • e.beata Re: kobiety 13.09.05, 08:18
                          Jak widzę twoje szare komórki jeszcze śpią.
                        • Gość: wizytka Re: kobiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 09:33
                          Kumoter, a może Ty wystartujesz ? Damy Ci szansę przystojniaczku
                          • Gość: KumoterSzyszkownik Re: kobiety IP: *.internet.v.pl 13.09.05, 16:10
                            Gość portalu: wizytka napisał(a):

                            "Kumoter, a może Ty wystartujesz ? Damy Ci szansę przystojniaczku"
                            - Ech, trochę za późno. Kiedyś faktycznie byłem taki przystojny szczupły
                            blondynek, z długimi loczkami i gitarrą! :))
                            Teraz to juz ze mnie siwiejacy brunet, z widocznymi sladami uprawiania boksu,
                            no i oczywiście inna grupa wagowa. Chociaż może i faktycznie miałbym szansę. Nie
                            mam tak wrednej gęby jak Nitras, ani pizdusiowatego lica Napieralskiego.
                            • Gość: wizytka Re: kobiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 17:00
                              Nic tak pięknie na plakatach nie wygląda jak twarz męzczyzny po przejściach,
                              kej by ta karta odkryta :)
                    • sid15 Heniu 13.09.05, 15:37
                      Dzięki Heniu.Przynajmniej ty odebrałeś trafnie sens mojej wypowiedzi.Cieszę
                      się ,że mamy podobne odczucia.Pozdrawiam
                      • 0rhplus Re: Heniu 13.09.05, 16:33
                        sid15 napisał:

                        > Dzięki Heniu.Przynajmniej ty odebrałeś trafnie sens mojej wypowiedzi.Cieszę
                        > się ,że mamy podobne odczucia.Pozdrawiam

                        Zatem Henio będzie Cię dymał. A potem będzie zmiana - Sid będzie dymał
                        milicjanta, odczucia bedą mieli podobne.
    • enancjo Re: 4 tygodnie zalotów ,a potem 4 lata dymania. 13.09.05, 08:15
      .. nie idac na wybory, popieramy sld - beton wyborczy,
      ktory idzie zawsze .. poprzednie sld wygralo ze
      wzgledu na niska frekwencje .. a poszedl niemal caly
      beton slad i dlatego wygrali .. bo reszta nie chciala
      pojsc glosowac .. choc 4 lata pozniej 'dymania' jakby
      przejrzeli na oczy i juz wiedza ..
      .. ja ide dlatego ze jak jest wyscig to sie w nim
      startuje, a nie oddaje szanse walkowerem ..
      .. glupawy jest tez tekst o wybieraniu mniejszego zla,
      to takie wewnetrzne usprawiedliwianie sie np na forum
      i nikogo to nie obchodzi jak glosujesz .. gdyz tez
      moglbym powiedziec ze dobrem jest pojsc i uczestniczyc,
      a zlem nie pojsc .. choc to kompletna bzdura ..
      Enancjo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka