Dodaj do ulubionych

Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz

IP: *.idea.pl 17.09.05, 23:01
Adam Michnik w dzisiejszej sobotniej publikacji "Naganiacze i Zdrajcy'
wypowiada się o Włodzimierzu Cimoszewiczu jako o swoim przyjacielu.
Jest to jawny dowód na to , że obecna Polska jest stworzona przez przyjaciół
z UW i SLD. Jak społeczeństwo aprobuje tę przyjażń widać po sondażach PD
Obserwuj wątek
    • Gość: Polak Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.bazapartner.pl 17.09.05, 23:16
      Jak to powiedział niedawno
      Stanisław Michalkiewicz - www.nczas.com/?a=show_article&id=2718
      Michnik wyjechał podleczyc aureole i po powrocie faktycznie zaczął moralizować.
      Szkoda Michnika. Po tekstach widać, że on starasię "symbolicznie okiełnąć" nową
      sytuację społeczno - polityczną, ale to jak obraca kota ogonem wywołuje juz
      tylko pusty śmiech....
      • Gość: K.F. Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 01:06
        Esej Michnika jest o polskiej wersji inkwizycji, kołtunach i tumanach
        intelektualnych czyli o metodach gnojenia ludzi - a przykładem jest laureat
        Nobla - Czesław Miłosz.
        Najpierw przeczytajcie - choć esej ten jest chyba zbyt mądry i wymaga wiedzy z
        literatury i historii.
        • Gość: jan Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 10:20
          Nie tłumacz Im o esejach, są tak opętani nienawiścią, że nic do nich nie
          dotrze. Niedzielę zaczynajż od kopania, poniżania, mącenia. Niech Najwyższy ma
          w opiece Polskę, bo sami się wyniszczymy. Pozdrawiam.
          • Gość: Dzikikamień Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 10:38
            Chyba o tej nienawiści to piszesz mając przed sobą lustro. Gdzie jest nienawiść
            we wskazaniu autozdefiniowania się Adama Michnika w tym, że jest przyjacielem
            Michnika. To przecież ważne oświadczenie.
          • krysia.tuchalowa Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz 18.09.05, 10:44
            Jak brakuje argumentow siega sie po wyswiechtany slogan z rodzaju "opętani
            nienawiścią " i ogolniki "Niedzielę zaczynajż od kopania, poniżania, mącenia "
            Panie Janie to juz nie wystarczy, aby zamydlic ludziom oczy, trzeba popracowac
            rozumkiem i dac na to przyklady.
            Smiechu warte !!

            • Gość: K.F. Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 11:08
              Powiedz mi Krysiu - dlaczego "śmiechu warte" i tyle wywołuje komentarzy
              wywołuje fakt, ze Michnik do swoich przyjaciól zalicza Cimoszewicza?
              Że wogóle istnieją ludzie, którzy cenią i lubią marszałka, dają temu dowody i
              stają kointrą wobec kamapnii plucia na niego.
              Jakbyś się czuła, gdyby Ci rodzina i znajomi gadali na okrągło o
              najserdeczniejszej Twojej przyjaciólce - że brzydka, gruba, głupia, nie ma za
              grosz gustu, że co ty w niej widzisz, przecież to idiotka itp.
              W końcu - co? wywaliłabyś swoją przyjaciółkę za drzwi, bo nie znalazłą cienia
              akceptacji w oczach Twoich znajomyvh i rodziny?
              Być moze - że tak, bo presja bylaby zbyt wielka, a Ty np. liczysz się z opinią
              ogółu, a nie stać Cię na jakąkolwiek lojalność wobec Waszej najseredczniejszej
              przyjaźni.
              Nie możesz spojrzeć na to z innej strony?
              Są ludzie, jak ja m.in., którzy cenią Cimoszewicza i darzą go przyjaźnią. Mają
              do niego zaufanie i są gotowi przy frontalnym ataku stanać przy jego boku. Że
              te więzy przyjaźni są silne.
              Przyjaźń jest trudnym związkiem międzyludzkim, o wiele trudnieszym niż miłosć.
              Przyjaciół akceptuje sie z całym bogactwem ich inwentarza, nawet z życiorysem ,
              który się może innym nie podobać.
              Nie możesz nikogo obrazać, ani dyskredytopwać, za ich przyjaźnie.
              Nie podoba ci się to ze Michnik lubi Cimoszewicza - nie kupuj np. GW, nie
              czytaj artykułow Michnika.
              Masz wszak wolny wybór.
              Ale nie obrażaj Michnika za to, że kogoś darzy przyjaźnią.
              PS.
              Artykuł Michnika nie jest akurat o Cimoszewiczu. Ale jemu m.in. dedykowany.
              • antyknajak-13 Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz 18.09.05, 11:10
                >Powiedz mi Krysiu - dlaczego "śmiechu warte" i tyle wywołuje komentarzy
                >wywołuje fakt, ze Michnik do swoich przyjaciól zalicza Cimoszewicza?
                Nie jest to w każdym razie nienawiść czy temu podobne przypisywane cechy.
        • Gość: Jazzek Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 12:13
          Gość portalu: K.F. napisał "o metodach gnojenia ludzi - a przykładem jest
          laureat Nobla - Czesław Miłosz".

          Kogo gnoił Miłosz zatem?
          A kto gnoił Herberta?
          • Gość: Dzikikamień Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 12:24
            ?Kto gnoił Miłosza zatem?
            ?A kto gnoił Herberta?

            Tatuś i synek Cimoszewiczowie. To,żeMichnik wybaczatonie znaczy, że wybaczyć
            muszą inni.

            • Gość: K.F. Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 12:41
              Przeczytaj najpierw artykuł - a potem wypisuj brednie!
              Masz dowody, że Cimoszewicz seniuo i Cimoszewicz junior gnębili Miłosza - czy
              ty aby na pewno wiesz co piszesz?
              • Gość: Dzikikamień Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 12:45
                Artykuł przeczytany. To raczej Ty masz problem ze zrozumieniem. Pomyśl.
                Nie mam również dowodu na to, że Jaruzelski strzelał do górników a jednak w tej
                sprawie osoba Jaruzelskiego funkcjonuje.
                • Gość: K.F. Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 12:54
                  Jak widać artykuł był zbyt trudny dla Ciebie. Pzeczytaj jeszcze raz, zdanie po
                  zdaniu i ze zrozumieniem.
                  Nadal nie widzę związku Miłosza z Włodzimierzem Cimoszewiczem?
                  Analogia do gen. Jaruzelskiego i stzrelaniu do robotnków w kopalni "Wujek" -
                  jest co najmniej idiotyczna.
                  Patrz - artykuł Michnika i opinie o takich, jak Ty i takich jak Twoja -
                  argumentacjach.
                  Nie stać Cię na zademonstrowanię odrobiny inteligencji w swoich
                  argumentacjach, czy wolisz uchodzić za takiego tłumoka intelektu i kołtuna, o
                  jakich pisze Michnik w konteklście Miłosza?

                  • Gość: Dzikikamień Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 13:02
                    Twój obrażliwy wobec mnie i nietolerancyjny tekst wyklucza polemikę z Tobą.
                    Gdybyś ten artukuł jeszcze raz przeanalizował i następnie przeczytał Twój tekst
                    to abstrahując za kim się opowiadasz to właśnie o Tobie pisał Michnik jako o
                    tłumoku. Przy czym Michnik jest na tyle cyniczny, że wie o tym bo jest
                    inteligentny a Ty jako ten tłumok nie wiesz i nie jesteś w stanie tego
                    wiedzieć, że to o Tobie pisze Adam Michnik
                    • Gość: K.F. Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 13:15
                      Właśnie Super Gwiazdo Intelektu - zaserowałeś kolejny pokazik, że ni cholery
                      nie rozumiesz co napisał ten cynik - Michnik.
                      "Obrażliwy i nietolerancyjny" tekst dostaleś za to, że przypisujesz bez
                      jakichkolwiek dowodów szykanowanie Miłosza i opluwanie jego imienia - Wł.
                      Cimoszewiczowi.
                      Że miksuje Ci się w mózgu wszystko - i historia, i literatura, i polityka,
                      epoki, daty, fakty i osoby.
                      Jak można polemizować z kimś, kto posługuje się nieprawdą i pomówieniami!
                      Można jedynie stwierdzić - że jego argumentacja jest rynsztokowa a pozim
                      dialogu kloaczny.(to z Michnika).
                      Obrażaj się dalej, mnie to nie wzrusza.
                      • Gość: Dzikikamień Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 13:20
                        Ja się nie obrażam. Obrażają się kucharki. Nie polemizuję z oszołomami i
                        idiotami skrywającymi swoje rzeczywiste oblicze. Oblicze kretyna
                        • Gość: K.F. Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 13:27
                          Jak na razie serwujesz wyzwiska, pomówiemnia i nic więcej.
                          Na poziomie rzeczonych - kucharek!
                          No cóż, od kucharek więcej nie nalezy wymagać.
                          Wyzywaj sobie dalej - może ulżysz sobie, choć to do szczytu errekcji
                          intelektualnej raczej nie należy.
                          De gustibus non est disputandum.
          • Gość: K.F. Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 12:45
            Przeczytaj to co pisze Michnik, będziesz wiedział.
            Czy zawsze dysktujesz na temat, o ktorym nie masz zielonego pojęcia?
    • Gość: Friends Michnik do Sevres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 18:33
      Jak tak przekartkowałem te wypociny Adama Michnika (dawniej Szechtera), to
      naszła mnie myśl, że można by w Sevres pod Paryżem wygospodarować nieco miejsca
      i ukazać światu wzorzec polskiego rynsztoku- a jako wzorzec posłużyłby odlew
      twarzyMichnika z fragmenetem tego właśnie tekstu z GW
      • kurde.felek Re: Michnik do Sevres 18.09.05, 18:59
        Od razu widać, ze przekartkowałeś a nie przeczytałeś faaszywy Przyjacielu w
        liczbie mnogiej.
        Rynsztok - to Ty, z tym wyciąganiem nazwiska Szechter, nie wiadomo po co,
        pewnie by wzniecić jakiś smordek antysemicki.
        Niestety - tekst Michnika jest o polskim rynsztoku mentalnym. Obrzdliwym,
        typowym i znanym od stuleci.
        Ale to nie cecha Michnika, ale Michnikowskich bohaterów oraz co z przykrością
        trzeba to stwierdzić - bardzo wielu komentatorów tego co wytknął.
        • Gość: Aśka Re: Michnik do Sevres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 19:05
          co za dupek z tego "frjenda".
          • piotr33k2 Re: Michnik do Sevres 18.09.05, 19:11
            Gość portalu: Aśka napisał(a):

            > co za dupek z tego "frjenda".
            nie dupek tylko rynsztok .
            • Gość: Dzikikamień do nieprzyjaciół Moskali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 20:36
              Nie ma większego bezmózgiego motłochu i runsztoka jak wyznawcy (prawie sekta)
              Gazety Wyborczej. Słowo nienawiść jest dla Was swoistym fetyszem.
              Chetnie go używacie w stosunku do osób mających inne zdanie od Was. Ale jeżeli
              Wy toczycie wściekłą pianę to wszystko jest w porządku. Jesteście chorzy.
              Kiedyś imponował mi Michnik, teraz czytam z przerażeniem jego artykuły. Ale
              jeżeli ma się za przyjaciół katów "Sierpnia" to każdy normalny człowiek nie ma
              już żadnych pytań co do stanu moralnego delikwenta. Jesteście największą ostoją
              relatywizmu moralnego jaka jest w tym kraju. Już nawet postkomuniści są uczciwsi
              w swoim bełkocie od takich wielonickowych szmaciarzy jak debil Piotr32 i jego
              inne wcielenia
              • Gość: Do Kamyczka Re: do nieprzyjaciół Moskali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 20:45
                A ty Dziki Kamyczku - gdzie te słowa niennwiści widzisz?
                Bo jak na razie to Ty walisz na oślep epitetatmi, wyzwiskami, instynuacjami i
                pomówieniami z niebywałą energią!
                I kto tu toczy "wściekłą panię"?
                Weź se chłopie jakiś magnetofon, przeczytaj głosno coś napisał. Potem w
                tekstach jakie tu na forum wyplułeś z siebie z niesamowitą energią - podkreśl
                wszystkie wyzwiska i epitety jakimi się posługuijesz i porównaj swoje teksty z
                Michnikowskimi.
                Chyba w rachunkach i liczeniu 100 jesteś dobry?
              • hotcat01 Re: do nieprzyjaciół Moskali 18.09.05, 20:48
                Zauważ pałko, że ten bezmózgi motłoch itd. wyznawcy GW, to ludzie o różnych
                poglądach politycznych i życiowych, mimo wszystko skupiający się wokół bodajże
                najbardziej obiektywnego dziennika w tym kraju, wielbiciele postkomuny jak i
                prawicy czy osoby o poglądach centrowych. Faktem jest, że chyba najmniej wśród
                nas fanów Andy Leppera. Ten bełkot który się wydobywa z twojego peceta jest w
                tej sytuacji bardzo niezrozumiały. Każdy ma odmienne zdanie co wynika z
                ludzkiego charakteru, masz tu koleś przekrój społeczny. Są lewacy, prawiczki,
                centrusy, emeryci, studenci, politycy różnej maści, biznesmeni, dziennikarze
                itp, itd. Nawet dzikikamień się przypałętał . ... i bełkocze :)
    • hotcat01 Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz 18.09.05, 19:27
      Wiesz dzikikamień, pie..sz bez sensu, przepraszam za dosadne sformułowanie
      ale czasem nerwy puszczają.
      Jaki q... dowód ? Nie może się chłop przyjaźnić z kim chce ? Ja się przyjaźnie z
      synem jednego z ex członków KW PZPR i nada się będe przyjaźnił. To że mamy różne
      poglądy polityczne i doświadczenia życiowe nie zmienia faktu że jest
      wartościowym czowiekiem. Zastanów się zanim napiszesz coś równie głupiego.
      Michnik to facet o wielkim sercu, ma wielu przyjaciół o różnych orientacjach
      politycznych, trzeba mu przyzać, że ma klasę, po swoich bolesnych
      doświadczeniach nie dyskryminuje lewej strony. Nawiazując do artykułu, hmm, jest
      dobry i na czasie.
    • Gość: student politologi efekt odwrotny IP: *.idea.pl 18.09.05, 21:19
      Dyskusja zapowiadała się nawet interesująco dopóki nie zjawili się rzecznicy
      Adama Michnika. Czasami już bywa tak , że znana i ceniona postać wiele traci
      przez swojego rzecznika. Tak stracił niemało Cimoszewicz przez swojego Nałęcza.
      Najwięcej jednak tracą osoby, które nawet niewiedzą o tym,że mają swoich
      społecznych rzeczników, którzy im bardzo szkodzą jak to czyni w tym wątku kilka
      osób na czele z Piotrem, któremu Michnik dla swojego dobra powinien zapłacić
      aby tylko się nie odzywał w jego obronie. Wyjątkowy oszołom !
      • Gość: K.F. Re: efekt odwrotny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 21:43
        Jestem trzeźwy jak aniołek - ale czegoś nie rozumiem.
        Akurat to ja najczęściej występują po stronie Michnika w tym wątku a Piotr
        wypowiedział się tylko JEDEN jedyny raz!
        Wytłumacz mi - dlaczego uważasz go za oszołoma Studencie Politologii. I to na
        dodatek oszołoma wyjątkowego!
        Nie pomyliłeś przypadkiem Drogi Studencie pojęć?
        Dyskusja na forum - to nie rzecznikowanie.
        Nikt w imieniu Michnika tutaj nie występuje.
        Michnik sam się reprezentuje - swoim artykułem.
        Zaś dyskusja (czasami) i wylewanie potoków werbalnej agresji (najczęściej)
        dotyczny jak się domyślasz dwóch spraw: zadeklarowanej przyjaźni Michnika z
        Cimoszewiczem, rzadziej - treści artykułu.
        Nie sadzę, by przez kilka wyrazów Piotra - na czymkolwiek stracił Adam
        Michnik!
        Zwłaszcza, że Piotr posłużył się określeniem Michnikowskim stosowanym
        do "naganiaczy" w stosunku do własnie takiego opisywanego "naganiacza", który
        się na forum pojawił.
        • hotcat01 Re: efekt odwrotny 18.09.05, 22:37
          :)
    • Gość: andreas pan Michnik opisał metody jakie stosuje IP: *.idea.pl 18.09.05, 23:03
      pan Michnik opisał metody jakie stosuje takze jego gazeta i on,
      takze wobec swoich przeciwników!
      jego tekst spokojnie mozna obrócic przeciw niemu...
      wszystko zalezy z którego miejsca oceniamy i co chcemy osiagnąć!

      O patrzcie jak pan Cimoszewicz sie wycofał, to juz nikogo nie interesuje!
      I o to własnie chodzi, jak ktos włazi na scene, to niech sie nie dziwi,
      ze go wszyscy - w ten czy inny sposób - oceniaja i osadzaja i o nim
      gadaja czy nawet plotkuja!
      Nie wiedział?
      ...
      A metody - metody stale te same!
      Jak ktos puka do drzwi i chce wejść, to mozna napisać dobijaja sie
      albo wtargnęli.... to wiedza dziennikarze, a raczej decydenci Gazety!
      Wiedza i stosuja!
      • Gość: the.bill1 Re: pan Michnik opisał metody jakie stosuje !!!! IP: *.bazapartner.pl 19.09.05, 00:28
        Andreas. Jak czytam Michnika, to odnosze dokładnie to samo wrażenie, że ten
        facet pisze o sobie. Są dwa wytłumaczenia alzheimer lub autyzm, ewentualnie
        jakaś mieszanka tych chorób.
        A jesli robi to z premedytacją, to jest to właśnie rynsztok, ktory opisuje. Tak
        czy inaczej znów wychodzi na to samo -pisze o sobie.
        Szkoda faceta, zeszmacił się kompletnie. No, ale co mu pozostało niż szczekanie
        na puszczy???

        "Radio Maryja to ja bym pogonił. Nie powiesił, pogonił"
        Adam Michnk
        • Gość: andreas Re: pan Michnik opisał metody jakie stosuje !!!! IP: *.idea.pl 19.09.05, 01:14
          bo siebie znamy najlepiej i dobrze rozumiemy...
          i tak naprawdę wypowiedzi są często o nas i przecież przez pryzmat
          naszych doświadczń i odczuć czy uczuć...
          ja bym tego nie kwalifikowa jako chorobę,
          ale właśnie proces starzenia się, chęci podzielenia sie wiedzą
          i poczucie nadwiedzy czy wszechwiedzy i ponadmadrości!
    • antyknajak-13 Re: Przyjaciele : Michnik i Cimoszewicz 19.09.05, 07:28
      Za dużo w tej dyskusji zawziętości godnej talibów.
    • antyknajak-13 Piosenka o przyjaciołach Michniku i Cimoszewiczu 19.09.05, 07:57
      Mój przyjacielu, byłeś mi naprawdę bliski,
      Mój Włodku, wiesz, że byłeś mi, jak brat?
      Dałem ci wiarę, dałem ci spokój,
      Dałem gitarę, dałem samochód
      I dach nad głową, a do wyborów wszedłeś sam.

      Mój przyjacielu, przyprowadziłem cię z ulicy
      Nakarmiłem, odziałem cię, jak brat.
      Dałem ci wiarę, dałem ci spokój,
      Dałem gitarę, dałem samochód.
      Nałęcza nie dałem, Nałęcza wziąłeś sobie sam.

      Dam gitarę, dam samochód - żony nie dam, nie!

      Refren:
      Teraz pijesz wino w Hajnówce, pijesz aż do dna,
      Późna już godzina, próżno czekać dnia.
      Chciałbyś się rozpłynąć, uciec, gdzie się da.
      Proszę zostań , Ordynacka nowe pomysła ma.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka