Dodaj do ulubionych

SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!!

18.09.05, 10:36
DZIEWCZYNY ODRADZAM SZPITAL WOJSKOWY DLA DOBRA WASZEGO I WASZYCH MALEŃSTW!!
ZASTANAWIAM SIĘ SKĄD NA TYM FORUM TAKIE DOBRE OPINIE NA TEMAT TEGO
SZPITALA,PODEJRZEWAM ŻE SĄ TO OPINIE WYSTAWIONE PRZEZ PERSONEL TEGO SZPITALA.
W PIĄTEK WYPISAŁAM SIĘ Z TAMTĄD NA WŁASNE ŻYCZENIE PONIEWAŻ BYŁAM PRZERAŻONA
CO TAM SIĘ DZIEJE!TRAFIŁAM TAM W PONIEDZIAŁEK Z POWODU BARDZO DUŻEGO BRAKU
MAGNEZU W ORGANIŻMIE,MOJ LEKARZ PROWADZĄCY POWIEDZIAŁ ŻE MUSZĄ MI PODAĆ JAK
NAJSZYBCIEJ DOMIĘŚNIOWO MAGNEZ.ZGŁOSIŁAM SIĘ W PONIEDZIAŁEK DO SZPITALA
WOJSKOWEGO,PIERWSZE PYTANIE JAKIE PADŁO TO BYŁO PO CO TU PRZYSZŁAM,DOPIERO
JAK POKAZAŁAM IM WYNIKI TO ZAREAGOWALI I MNIE TAM ZOSTAWILI ALE CO Z TEGO JAK
LEŻAŁAM DO PIĄTKU I NIE PODANO MI NIC ANI JEDNEGO LEKU DOSŁOWNIE ZERO.JEDYNE
CO ROBILI TO SŁUCHALI TETNA DZIECKA I MIERZYLI MI GORĄCZKE.WYSZŁY MI STRASZNE
HEMOROJDY JAK ZGŁOSIŁAM TO LEKARZOWI BO DOSŁOWNIE NIE MOGŁAM USIĄŚĆ NA TYŁEK
TO ON NA TO ŻE MAM PECHA,NIE DAŁ MI NAWET ŻADNEJ MAŚCI.
ALE TO WSZYSTKO NIC W PORÓWNANIU Z PORODAMI :ROBIĄ TAM SAME CESARKI JEDNA
DZIEWCZYNA MIAŁA CESARKE NIBY WSZYSTKO BYŁO OKI I W SOBOTE MIAŁA ISC JUZ DO
DOMU ALE NIESTETY WDALO JEJ SIE SILNE ZAKARZENIE I MUSIAŁA PRZEJSC JESZCZE
JEDEN ZABIEG.DRUGA DZIEWCZYNA MIAŁA CESARKE I JAK JA ZOBACZYŁAM TO SIE
POPŁAKAŁAM,PONIEWAŻ PRZY CIĘCIU CESARSKIM GRZEBALI JEJ TYLE W BRZUSZKU ŻE
STRACIŁA OGROMNĄ ILOŚĆ KRWI I MUSIAŁA MIEC PRZETACZANĄ KREW,LEŻĄŁA NA SALI
JAK TRUP.KOLEJNA DZIEWCZYNA ZNOWU PO PORODZIE SPADŁA Z ŁÓŻKA ZŁAMAŁA BARK I
NIKT NAWET DO NIEJ NIE PRZYSZEDŁ POMIMO DZWONKÓW ALARMOWYCH NA SALI!!!
TEN SZPITAL TO OGROMNA POMYŁKA POWINIEN BYĆ ZAMKNIĘTY!!!!
JA JESTEM ZWOLENNICZKĄ CIĘĆ CESARSKICH BO SAMA TAKIE PRZESZŁAM PIĘĆ LAT TEMU
JAK RODZIŁAM SYNA,ALE NIE TAKICH CIĘĆ JAK W WOJSKOWYM.ZDECYDOWANIE TERAZ
CÓRCIE URODZE W PAZDZIERNIKU I ZDECYDOWANIE W ZDROJACH!!!
POZDRAWIAM BRZUNIE I TRZYMAJCIE SIE Z DALEKA OD WOJSKOWEGO SZPUITALA DLA
ZDROWIA SWOJEGO I DOBRA SWOJICH DZIECIACZKÓW!!!
Obserwuj wątek
    • czarnula28 Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 18.09.05, 10:40
      o Boże.... to straszne co piszesz.... co to za szpital!!!! brrrrr
      • ktg29 Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 18.09.05, 19:44
        Justyno...ale teraz dowaliłaś przyszłym mamuśkom ! ...
        Ja będąc w szpitalu w takiej sytuacji poprosiłam o rozmowę z ordynatorem dr
        Kałużyńskim.

        Naprawdę mnie zaskoczyłaś ...właśnie się tam wybieram, termin 1 październik.
    • kate_mala Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 19.09.05, 15:02
      Jestem w szoku! Sama kilkakrotnie zachwalałam ten szpital i personel. I
      zaznaczam, że pracownikiem szpitala nie jestem :)!!! Rodziłam w kwietniu
      (naturalnie) i nikt mnie do cesarki nie zmuszał. W tym czasie kiedy tam byłam
      były 3 porody naturalne i 2 cesarki - ale za każdym razem najpierw próbowano
      doprowadzić do naturalnego porodu i dopiero w przypadku komplikacji cesarka.
      Ja wspominam pobyt dobrze, ale może dlatego, że wszystko było u mnie OK i nie
      wymagałam jakiejś specjalnej opieki.
      Tak czy inaczej, to co opisałaś jest okropne i faktycznie po takiej opinii
      chyba nie zdecydowałabym się na ten szpital.

      Pozdrawiam
    • justyna2323 Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 19.09.05, 21:12
      SAMA SIĘ NAPRAWDĘ BARDZO ZAWIODŁAM PONIEWAŻ SZPITAL TEN MIAŁ BARDZO DUŻE
      POPARCIE NA TYM FORUM,I BYŁAM ZDECYDOWANA TAM URODZIĆ MOJĄ NIUNIĘ 19
      PAŻDZIERNIKA.ALE DOBRZE ŻE WCZEŚNIEJ TRAFIŁAM NA ODDZIAŁ PATOLOGII PRZYNAJMNIEJ
      WIEM CO SIĘ TAM DZIEJE.CO DO ORDYNATORA TEGO SZPITALA TO JAK POSZŁAM DO NIEGO
      GRZECZNIE POPROSIĆ O WYPIS ZE SZPITALA NA WŁASNE ŻĄDANIE TO POWIEDZIAŁ MI
      CYTUJE"TO PROSZE SPIEPRZAĆ PODPISAĆ PAPIERY I WĄT"TO CHYBA RACZEJ NIEGRZECZNE
      ZACHOWANIE JAK NA ORDYNATORA SZPITALA,ZASTANAWIAM SIE CZY NIE NAPISAĆ SKARGI NA
      TEN SZPITAL.
      ZAPOMNIAŁAM JESZCZE DODAĆ ŻE W NOC PRZED WYPISEM NA ODDZIAŁ TRAFIŁA DZIEWCZYNA
      Z TERMINEM PORODU,LEKARZ TAK MOCNO JĄ ZBADAŁ ŻE DZIEWCZYNA PO CHWILI ZACZEŁA
      SILNIE KRWAWIĆ I ZABRALI JĄ SZYBKO NA USG.
      POZDRAWIAM BRZUSZKI,TRZYMAJCIE SIĘ CIEPLUTKO I DBAJCIE O SWOJE KRUSZYNKI!!
    • bocja2 Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 20.09.05, 10:11
      justyna- chyba Ci się na mózg rzuciło- sorry ale jak czytam takie pierdoły to mi się nóż otwiera w kieszeni- widocznie nie potrzebowałaś żadnych leków- badania robili Ci te co są najważniejsze i czego się czepiasz... same cesarki- nieprawda- poprostu robią je wtedy gdy coś idzie nie tak- czy to takie dziwne????zawsze mogą być komplikaCJE !!!! NAWET JAK ROBISZ ZĘBA...
      urodziłam tam dwoje dzieci i nie mogę spokojnie koło tego przejść jak ktoś obrzuca mięsem najlepszy (wg mnie) oddział położniczy w szczecinie bo ma takiego focha...sorry, a w zdrojach to też zależy na kogo trafisz...
      • malgosiek2 Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 20.09.05, 11:04
        Po pierwsze Justyno pisz bez CAPS LOCKA,bo bardzo się źle czyta,po drugie duże
        litery w necie oznaczają krzyk,po trzecie jakiś czas temu obsmarowany został
        szpial na Unii(jak zwykle,że nie zajmują sie pacjentkami,brak zaintereswoania
        itp)więc podsumowując żaden taki się nie narodził co by wszystkim dogodził.
        Wniosek ile pacjentek tyle opini i są one jak zawsze subiektywne,a nie
        obiektywne.
        Tak na dobrą sprawę każda z nas miała by pretensje do wszystkich szpitali
        położniczych w całym Szczecinie,bo nednej nie podoba się to,a drugiej tamto.
        Pozdrawiam Gosia 17 t.c.
        • aga305 Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 20.09.05, 11:25
          nareszcie nadal pozytywne opinie, wytrzymalam kilka dni aby nie napisac czegos
          zlego ale widze ze dziwczyny macie nadal dobre zdania. Faktycznie jest tak ze
          kazdy ze szpitali zostal "opluty" ale chyba wojskowy najmniej. Ja lezalam
          prawie miesiac na patologi i spotakal sie z dziewczynami ktore mialy o wszystko
          pretensej. A to za mnalo badan, a to za duzo. Nie sadze aby ordynator tak sie
          wypowiedzial jak byl cytowany, gdyz jest osoba bardzo kulturalna i walczy
          jak "lew" o utrzymanie oddzialu.
          Moze justyna tez byla niemiala i stad personel tez nie wytrzymaL, co do cesarek
          to przez moj miesieczny pobyt bylo ich moze 4-5 ale tylko z koniecznosci i
          faktycznie najpierw robi sie wszystko aby porod odbyl sie silami natury a
          dopiero jesli sa ku temu wskazania robi sie cesarke,

          zycze wszytskim aby ich opinie an temat wszystkich szpitali byly pozytyznwe i
          najwaznejsze aby pobyty tam byly milo wspominane, ja bede zawsze polecac ten
          szpital, mimo ze w calym swoim 30-letnim zyciu bylam tylko raz w szpitalu i to
          tylko "przy okazji" porodu
          AGa
        • kamyk4 Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 20.09.05, 11:27
          Wszystko to co tak tu opisujemy to jest po prostu lamanie praw pacjenta i tyle. I nie ma znaczenia ze w 90% bylo ok. Te 10% pogwalcone musi pisac skargi, reagowac i wymagc! Tez mialam przyjemnosc lezec na patologii. Lekarze zapomnieli mnie poinformowac o ubocznych skutkach dzialania lekow ktore mi podawali. Nie powiedzieli mi tez ze sa szkodliwe. Powiedzial mi to dopiero kardiolog mowiac ze oni na kardiologii wycofali sie ze stosowania tego srodka jaklies 10 lat temu bo mial skutki smiertelne. Dla mnie nei ma znaczenia czy to patologia czy zwykly oddzial. Pacjent MA PRAWO WIEDZIEC CO MU SIE PODAJE, DLACZEGO I JAKIE MA TO SKUTKI I CO JEST ALTERNATYWA!!!! A robienie ktg 4 razy dziennie jest wkurzajace:)
          k.
          p.s swoja droga ten szkodliwy lek to cordafen
    • justyna2323 Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 20.09.05, 21:14
      Jeśli ktoś jest zadowolony z wojskowego to bardzo proszę rodzcie tam swoje
      dzieciaczki,ale ja jestem bardzo zawiedziona na tym szpitalu i zapewniam że
      wszystko co opisałam jest prawdą.i nie wieże że ktoś tam leżał miesiąc i były
      tylko 3 cesarki bo ja w ciągu tygodnia widziałam 3 cesarki i tylko cesarki.co
      do mojego leczenia to nie było wymagane robienie samych wyników tylko
      natychmiastowe podanie dożylnie magnezu poniewaz miałam krytyczny niedobór w
      organizmie.ordynator jest tak kulturalnym człowiekiem ja opisałam we
      wczesniejszych postach.
      A moja kultura do personelu w tym szpitalu zapewniam została zachowana w jak
      najlepszym porządku.
      Więc jeszcze dziewczyny ja tylko wyrażam swoje nie zadowolenie z tego
      szpitala,a jeśli ktoś jest z niego zadowolony to tak jak napisałam bardzo
      prosze rodzcie tam swoje dzieci ale ja dziekuje i czuje sie zobowiązana
      podzielić sie swoją opinią na tym forum ponieważ uważam ze nikomu nic nie
      narzucam kazda z nas jest dorosła i świadoma swojch czynów..
      Pozdrawiam brzuszki.
    • malgosiek2 Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 20.09.05, 21:58
      Ale czemu od razu tak się unosisz?
      Co prawda tam nie rodziłam tylko na Unii i drugie dziecko w lutym też tam.
      Opisujesz tak drastycznie te cesarki i niepotrzebnie,bo nioe wiesz co mogło być
      przyczyną tych sytuacji.
      Po pierwsze nie od dziś wiadomo,że c.c znacznie zwiększa ryzyko zakażeń i
      powikłań do których należą:
      -zapalenie błony śluzowej macicy
      -zapalenie jajowodów
      -zakażenie rany
      -krwawienie
      -zachłyśniećie matki
      -niedodma
      -zakażenie ukł.movzowego
      -zakrzepica żył głębokich
      -zatro płuc
      -powikłania po znioeczuleniu
      Więc skąd wiesz po czym to było.
      W drugim przypadku,że gmerali dziewczynie w brzuchu długo,a może właśnie
      ratowali jej macicę,bo pękła i zszywali czy macica nie chciała sie obkurczyć i
      trzeba było sprawdzić powód,a może łożysko było przyrośnięte i nie chciało sie
      odkleić i tzreba było odkleić ręcznie,więc powodów całe mnóstwo.
      Przy długich operacjach i jeszcze skomplikowanych przetacznie krwi jest na
      porządku dziennym.Ba nawet moga przetoczyć krew po psn jeśli było zbyt obfite
      krwawienie.
      Jak spadła z łóżka,a nikt na dzwonek nie przyszedł to mogła iść inna pacjentka
      do dyżurki,a może położnej nie było bo pomagała innej pacjentce bo na pewno nie
      ma tylko jednej pacjentki pod swoją opieką.
      Naprawdę trudno uwierzyć,by ordynator w taki bezczelny spsób powiedział do
      pacjentki,żeby stąd spieprzała.
      Urodzisz w Zdrojach i tez niedługo będziemy mieli post jaka to zła jest tam
      opieka.
      Laik nie zna się na powikłaniach i różnych sytuacjach zdrowotnych,więc nie
      powinnaś tak pisać bezpodstawnie o pacjentkach po c.c,bo NIE WIESZ JAKA BYŁA
      NAPRAWDĘ SYTUACJA ZDROWOTNA.
      Pozdrawiam Gosia 17 t.c.
      • tiaraa Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 21.09.05, 00:58
        przeraziłaś mnie!!!! co prawda nie będę rodzić w wojskowym, ale jestem 4 dni po
        terminie a jak czytam takie rzeczy to moja wyobraźnia podsuwa mi różne
        scenariusze ze mną w roli głównej rozumiem że chcesz ostrzec, ale czy musisz
        robić to w tak drastyczny sposób? Tak jak nie bałam się do dzisiaj to teraz
        jestem przerażona czytając twoje posty
        • aga305 Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 21.09.05, 07:15
          mialam juz nie pisac ale sie naprawde wkurzylam,
          co ty mozesz wiedziec Justyno czy jak ja lezalan to byly 3 cesarki czy 10.
          Jesli jestes takim niedowiarkiem to idz do spzitala i sprawdz statystyki. Ja
          rodzilam 30 stycznia 2004 a od 6 stycznia tam lezalam, wiec prosze bardzo.
          Dobrze dziewczyczyny pisza co osoba to opinia ale pewnie tak bedzie ze jak
          urodzisz w Zdrojach to tez obsmarujesz ten szpital bo cos ci nie bedzie
          pasowalo.

          Powodzenia i wiecej wyrozumialosci
          Agnieszka
          • mika993 Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 21.09.05, 09:37
            Powiedzem tyle przez całą ciże ma się czas aby wybrac odpowiedni szpital dla
            siebie i dla swojego maleństwa.Ja wybrałm pomorzany i jestem zdowolona rodziłm
            tam drugi raz i naprawde nie ma zastrzezeń.Moja kolezanka rodziła w wojskowym i
            brdzo sobie ten szpital ceni teraz jest w cizy i nie mysli gdzies w innym
            szpitalu rodzic.
            • julia30bb Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 21.09.05, 17:23
              Justyno, to dobrze że napisałaś swoją opinię z pobytu w tym szpitalu. Ja
              gdziekolwiek będę rodziła również ją napisze, jaka by ona nie była. Od razu
              zaznaczam nie jestem pracownikiem tego szpitala. Chodziłam tam do szkoły
              rodzenia, jestem zadowolona, choć niektóre tematy nie były wystarczjąco
              omówione np. t. noworodków. Podczas uczęszczania do w/w szkoły poznałam
              dziewczyny, które już urodziły w wojskowym, wszystkie miały c.c. ale z tego co
              opowiadały miały do tego ważne powody, jedna przez ułożenie, druga brak
              rozwarcia itd. Jednakże wszystkie z pobytu i opieki były zadowolone, może
              oprócz jednego lekarza. Odnośnie ordynatora to znam tego lekarza nie tylko ze
              szkoły rodzenia. Nigdy wobec mnie nie zachował się nie grzecznie, wręcz
              przeciwnie proponował przy problemach zdrowotnych swoją pomoc na oddziale.
              Justyno, może ktoś podniósł mu ciśnienie, jako ordynator ma na głowie nie tylko
              pacjentki, ale i cały oddział, również sytuacje finansową, gdzie jak wiemy
              wesoło ona się nie przedstawia. Dziewczyny nie krytykujcie Justyny, że wyraża
              swoją opinię. Nie dawno czytałam o Unii- unikajcie, zaraz potem super poród na
              Unii...więc zależy nakogo się trafi, a przecież poród to nie relax.
              Pozdrawiam
              Julia i 38 tyg.synek.
              • malgosiek2 Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 21.09.05, 18:13
                My raczej nie krytykujemy,lecz są to wyjaśnienia nieścisłości jakie miały
                miejsce-odnośnie c.c czy różnych wrażeń w czasie pobytu na pat.ciąży.
                Każda z dziewczyn również wyraziła swoją opinię na temat pobytu w tym szpitalu.
                Pozdrawiam Gosia
                • domiska1 Re: SZPITAL WOJSKOWY ODRADZAM!!!! 22.09.05, 10:17
                  sprobuje i ja sie dopisac. fakt,kazdy ma prawo wyrazac swoje zdanie i nie kazdy
                  moze byc zadowolny z tego czy innego szpitala. mam dwojke dzieci. jedno i drugie
                  urodzone w tym wlasnie szpitalu.roznica 6-letnia. pobty zarowno pierwszy jak i
                  drugi wspominam dobrze. opieka i na patologii i po porodzie super. polozne i
                  pielegniarki doskonale(z jednym malym wyjatkiem),o piediatrach tez nic zlego
                  powiedziec nie mozna. corcie urodzilam przy "pomocy" pani doktor. bylo
                  spokojnie,bez zadnych emocji, ani tych dobrych ,ani tych zlych.drugi porod
                  wspominam koszmarnie,trwal bardzo dlugo i strasznie bolalo.lekarz, ktory zjawil
                  sie na sam koniec mam nadzieje,ze kiedys bedzie przezywal to samo i nie mowie tu
                  o bolu porodowym,ale o zszywaniu pacjentki,czyli mnie zanim znieczulenie zaczelo
                  dzialac.dr jarczynski!pozostali lekarze sa naprawde delikatni,spokojni i na
                  nikogo sie tam nie krzyczy. ordynatora znam, bo obie ciaze byly pod jego "
                  opieka" i jkoas nie moge sobie wyobrazic,ze mogl cos takiego powiedziec.ogolna
                  ocena dobra i mimo tego zlego lekarza szczerze polecam go kazdej
                  ciezarnej!pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka