Dodaj do ulubionych

zzo, niski próg bólu

06.10.05, 12:54
witajcie,

pomimo dużej wady wzroku (-6.0) okulista nie widzi przeciwskazań do porodu
siłami natury. Przeczytałam na forum, że któraś z Pań będzie miała cc, ze
względu na niski próg bólu. Jak takie coś sobie załatwić. Dodam, że zamierzam
rodzić w szpitalu na Pomorzanach, gdzie nie można zamówić zzo (nawet
odpłatnie), a poród bez znieczulenia jakiegokolwiek mnie przeraża. Proszę o
pomoc. Także w sprawie co zrobić by podano mi jakieś znieczulenie.
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: zzo, niski próg bólu 06.10.05, 13:09
      Wiesz nie popieram"załatwic"bo dla mnie oznacza jedno.
      Akurat zzo dośc czętnie daje Unia Lub.oraz Police nie mam pewności co do Zdroji
      Dowiadywałam się co do zzo na unii niedawno i wiem,że dają.
      Więc nie musisz upierac się przy Pomorzanach jeśli masz inne szpitale,które
      stosują zzo.
      Pzdr.Gosia 19 t.c.
      • kioto1 Re: zzo, niski próg bólu 09.10.05, 12:15
        ależ, który to lekarz z unii opowiada takie rzeczy, że bez problemu dają zzo?
        wręcz przeciwnie! dają tylko wtedy jeżeli muszą, np. nawał rodzących. nie ma
        szans na znieczulenie na życzenie - nawet za opłatą. tylko police. na
        pomorzanach - z własnym anstezjologiem.
    • malgosiek2 Re: zzo, niski próg bólu 06.10.05, 13:23
      Możesz zmienic okulistę na innego,który będzie miał inne zdanie.
      pzdr.Gosia
    • kroballo Re: zzo, niski próg bólu 09.10.05, 18:58
      co do zzo na Unii,
      potwierdzam ze nie ma z tym wiekszego problemu. ja dostalam je zanim zdazylam o
      nie spytac. mimo wszystko jednak nie polecam jesli nie ma sie "wlasnego"
      anestezjologa. znieczulala mnie niedoswiadczona anestezjolozka i niestety
      mialam ogromne dolegliwosci popunkcyjne. miesiac po porodzie musialam prywatnie
      poddac sie zabiegowi, ktory wyeliminowal calodobowy koszmarny bol glowy.
      polecam zzo ale tylko u doswiadczonego anestezjologa.
      • tiaraa Re: zzo, niski próg bólu 10.10.05, 11:59
        to prawda skutki uboczne po zzo mogą być naprawdę koszmarne tj. bóle głowy,
        kręgosłupa klatki piersiowej i wiele innych nerwobóli, a tego w domu nie da się
        wyleczyć paracetamolem, dobry anastezjolog to podstawa. Mnie kłuli 4 razy zanim
        trafili, potem położna która odbierała mojego syncia tłumaczyła mi ten potworny
        ból głowy zbyt dużym wyciekiem płynu mózgowo-rdzeniowego nie wiem na czym to
        plega, ale dostawałam kofeinę w tak bolesnych zastrzykach że całe łapy miałam
        sine i do tego 3X dziennie kroplówki 1,5 litra dopiero po 2 dniach mi
        przeszłoale i tak nie wspominam źle mojego pobytu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka