Dodaj do ulubionych

Diagnoza społeczna 2005

11.10.05, 08:58
www.diagnoza.com/files/diagnoza2005/diagnoza2005-zip.html
Ciekawym, co na to antyknajak:) Widać, że za komuchów nie było tak źle, jak
wmówili Polakom Kaczory Donaldy, poprzez usłużne Morozowsko-Gawrylukowe media:)
Obserwuj wątek
    • xyz-xyz Re: Diagnoza społeczna 2005 11.10.05, 10:15
      Nic nie napiszecie?
      • Gość: K.F. Re: Diagnoza społeczna 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 10:27
        Przecież ten dokument trzeba przeczytać, zrozumieć, wysnuć wnioski!
        Iksik - to wymaga myślenia.
        Za dużo wymagasz od forumowych Anty-Komuchów!
        Musieli by nie tylko zrozumeć treść dokumentu, to na dodatek przyznać się do
        błędnych opinii, fałszywych sądów, szkalowania itp. rzeczy.
        Na takie męskie zachowana - to Anty-Komuchów w życiu - nie stać!

        • xyz-xyz Re: Diagnoza społeczna 2005 11.10.05, 10:51
          Zauważyłem ciekawe zjawisko. Większość respondentów w wypadku większości pytań o
          zadowolenie z różnych aspektów życia (zadawanych pytań), odpowiada, że jest
          zadowolona w stopniu średnim i bardzo. Większość Polaków przewiduje, że ich
          zarobki w ciągu 2 najbliższych lat wzrosną i to sporo. Jednakże na pytanie o
          ogólną sytuację kraju, większość odpowiada, że jest źle. Skąd taka ocena? Ja
          uważam (to moja i tylko moja ocena), że tak Polakom przedstawia się
          rzeczywistość. Na pytanie jak jest w Polsce, odpowiadają „źle”. Jednak na
          pytania o konkrety odpowiadają „w miarę dobrze”. Wniosek z tego taki, że to
          politykierzy i pismactwo wmawia Polakom, że jest tak bardzo źle.
    • xyz-xyz Re: Diagnoza społeczna 2005 11.10.05, 12:17
      Ludzie! Zlitujcie się! Poczytajcie... skomentujcie...
      • ergie Re: Diagnoza społeczna 2005 11.10.05, 13:06
        czy może szczątki tego były w tygodniku polityka ?

        1. jeśli ludzie uważają, że jest lepiej niż było,
        to lsd powinno mieć minimu 50% poparcia
        mimo braku obiecanych gruszek na wierzbie ;-)

        2. no chiba że lds ma mniejsze poparcie z powodu
        wywalenia lesia m ;-)

        3. a może ludzie nie wiedzą jak jest sami,
        tylko wiedzą to co przeczytają ?

        4. a generalnie ludzie nie rozumieją
        co czytają podobno ;-)
        • Gość: port macierzysty Re: Diagnoza społeczna 2005 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.05, 13:14
          Jak widzę, jak to teraz przebiega, to zaczynam ponownie przypominać sobie
          dlaczego sld wygrało poprzednie wybory.
          • xyz-xyz Re: Diagnoza społeczna 2005 11.10.05, 13:25
            A może zechcesz przeczytać te dokumenty i skonfrontować je z propagandą
            serwowaną przez POPiS i usłużnych im Morozowskich i Gawryluków?:)
    • xyz-xyz Re: Diagnoza społeczna 2005 up!n/t 17.10.05, 16:52
    • gradus2004 to ja mam niby teraz... 17.10.05, 17:32
      ... 400 stron przeczytac?? niedoczekanie :)
      • swantevit Re: to ja mam niby teraz... 17.10.05, 20:09
        pseudoprawica woli krzyzem w kosciele lezec, brac komunie i cmokac sie z
        agentami watykanu.
        Polska?
        Najpierw my!
      • xyz-xyz Re: to ja mam niby teraz... 18.10.05, 11:39
        Postaraj się. Zobaczysz jak pięknie morozowsko-gawrylukowe media zrobiły cibie w
        karolka:)
        • gradus2004 Re: to ja mam niby teraz... 18.10.05, 11:47
          to znaczy chcesz mi wmowic, ze komuchy mi dobrze robily?? :)

          mam ciekawsze i wazniejsze rzeczy do roboty niz czytanie tych 400 stron :).
          • xyz-xyz Re: to ja mam niby teraz... 18.10.05, 12:04
            Wniosek z tego taki, że ciebie nie interesuje prawda, tylko własne uprzedzenia.
            I gotów jesteś popierać nieudaczników, byleby nie poprzeć tych, których po
            ludzku nie znosisz. A ja myślałem, że liczy się dobro wspólne. Myliłem się. Nie
            ważne, czy Polska będzie biedna, czy bogata, ważne żeby była katolicka.
            Klasyka:)
            • gradus2004 Re: to ja mam niby teraz... 18.10.05, 13:03
              przede wszystkim NIE CHCE popierac kreatur pokroju Kwasniewskiego,
              Cimoszewicza, Oleksego, Jaruzelskiego itp. :) moznaby wymieniac bardzo dlugo :)

              Nasze "dobro wspolne" polega wlasnie na tym, zeby tego typu ludzie jak oni byli
              baaaardzo daleko od wladzy...
              • xyz-xyz Re: to ja mam niby teraz... 18.10.05, 13:49
                przede wszystkim NIE CHCE popierac kreatur pokroju Kwasniewskiego,
                > Cimoszewicza, Oleksego, Jaruzelskiego itp. :) moznaby wymieniac bardzo dlugo :)


                Nawet, jeżeli obiektywne badania wskazują, ponad wszelką wątpliwość, iż owe
                kreatury doprowadziły do rozwoju kraju (w tym wypadku z wyłączeniem
                Jaruzelskiego)? Fakt, lepiej więc nie czytać badań i trzymać tych co robią
                dobrze z dla od władzy, udając, wbrew oczywistym faktom, że oni tacy źli. Dobre:)


                > Nasze "dobro wspolne" polega wlasnie na tym, zeby tego typu ludzie jak oni byli
                >
                > baaaardzo daleko od wladzy...

                Niestety przedstawiony dokument przeczy temu. Więc aby pozostać przy swoim
                przeświadczeniu, wolisz nie czytać, wychodząc z założenia, że jak czegoś nie
                widzisz, to to nie istniej. Życie jednak nauczy, że tak nie jest. Szkoda tylko,
                że ja też będę musiał odbierać tą lekcję, choć jej nie potrzebuję.
                Konkludując, to nie dobro wspólne nakazuje trzymać tych ludzi z dala od władzy,
                a chęć oddania władzy głąbom, ale miłym tobie. Wbrew oczywistym faktom.
                Tak. Lepiej nie czytać. A nóż coś dotrze...
                • gradus2004 Re: to ja mam niby teraz... 18.10.05, 14:25
                  xyz-xyz napisał:

                  > przede wszystkim NIE CHCE popierac kreatur pokroju Kwasniewskiego,
                  > > Cimoszewicza, Oleksego, Jaruzelskiego itp. :) moznaby wymieniac bardzo dl
                  > ugo :)
                  >
                  >
                  > Nawet, jeżeli obiektywne badania wskazują, ponad wszelką wątpliwość, iż owe
                  > kreatury doprowadziły do rozwoju kraju (w tym wypadku z wyłączeniem
                  > Jaruzelskiego)? Fakt, lepiej więc nie czytać badań i trzymać tych co robią
                  > dobrze z dla od władzy, udając, wbrew oczywistym faktom, że oni tacy źli.
                  Dobre
                  > :)

                  w Polsce poprawialo sie i bedzie sie poprawiac niezaleznie od tego kto bedzie
                  przy wladzy. Kwasniewskie, Cimoszewicze, Jaruzelskie i reszta (ogolnie chodzi o
                  typ aparatczyka, sluzalczyka PZPRowskiego) pozostawily kraj w takim stanie (po
                  89 roku), ze gorzej byc juz nie moglo... Tylko dlatego oddali tez wladze bo
                  dalej tego PRL-owskiego bankruta juz utrzymywac przy zyciu sie nie dalo.
                  Przedluzali agonie jak glugo sie dalo przy okazji okopujac sie na nowych
                  pozycjach i przygotowywujac sie do "prywatyzacji". Teraz juz sa swiatlymi
                  proeuropejczykami :)

                  To, ze teraz jest lepiej to zasluga podstawowych reform, ktore byly wykonane na
                  poczatku lat 90. A to, ze akurat "komuchy" wrocily na gotowe po
                  najtrudniejszych reformach to chyba mala w tym ich zasluga...
                  • xyz-xyz Re: to ja mam niby teraz... 18.10.05, 14:43
                    To, ze teraz jest lepiej to zasluga podstawowych reform, ktore byly wykonane na
                    >
                    > poczatku lat 90. A to, ze akurat "komuchy" wrocily na gotowe po
                    > najtrudniejszych reformach to chyba mala w tym ich zasluga...


                    To jest bardzo ciekawe.:)))))))))))))))))))))) W podanym linku jest porównanie z
                    rokiem 2000, czyli okresem kiedy władali ci co to ich teraz wybrałeś. Nie było
                    tak różowo, jak piszesz. Nie przeczytasz, dalej będziesz klepał
                    morozowsko-gawrylukowska propagandę. Wbrew faktom.



                    > w Polsce poprawialo sie i bedzie sie poprawiac niezaleznie od tego kto bedzie
                    > przy wladzy.

                    Taaaaa. W 1997 r. komuchy oddawały państwo z 9 % stopą bezrobocia. Kiedy je
                    znowu przejęło w roku 2001, stopa wynosiła prawie 21 %. Kiedy teraz oddaje,
                    bezrobocie wynosi 16,7 %. Drobny wyłom w twojej ocenie poprawy:)) Masz rację.
                    Nie czytaj. Po co? A nóż coś dotrze:))))
                    • gradus2004 Re: to ja mam niby teraz... 18.10.05, 15:12
                      xyz-xyz napisał:

                      > To, ze teraz jest lepiej to zasluga podstawowych reform, ktore byly wykonane
                      na
                      > >
                      > > poczatku lat 90. A to, ze akurat "komuchy" wrocily na gotowe po
                      > > najtrudniejszych reformach to chyba mala w tym ich zasluga...
                      >
                      >
                      > To jest bardzo ciekawe.:)))))))))))))))))))))) W podanym linku jest
                      porównanie
                      > z
                      > rokiem 2000, czyli okresem kiedy władali ci co to ich teraz wybrałeś. Nie było
                      > tak różowo, jak piszesz. Nie przeczytasz, dalej będziesz klepał
                      > morozowsko-gawrylukowska propagandę. Wbrew faktom.
                      >

                      to znaczy jak tylko "komuchy" dochodza do wladzy to sie Polakom nagle lepiej
                      robi?? buhahahaha

                      Podaj jakies konkretne ruchy naszych "postkomuchow", ktore spowodowaly, ze np.
                      bezrobocie sie zmniejszylo :).
                      Nie zauwazyles, ze dynamiczny spadek bezrobocia zwiazany jest z wejsciem do UE,
                      ze dla polskich firm pojawil sie ogromny rynek zbytu, ktory jednak wczesniej
                      nie do konca byl otwarty i nagle wzrosl eksport? Nie zauwazyles tez, ze troche
                      bezrobotnych moglo sobie pojechac do pracy w Anglii lub Irlandii??

                      Zaraz mi pewnie powiesz, ze wejscie do UE to wlasnie zasluga "komuchow" :).


                      Co do bezrobocia to na wschodzie kraju jest generalnie nizsze niz w zachodnich
                      czesciach a PKB na glowe i srednia pensja jednak sporo nizsze. W PRL bezrobocia
                      praktycznie nie bylo ;) a jak sie ludziom zylo?? :) Mniejsze bezrobocie nie
                      musi oznaczac lepszego ogolnego poziomu zycia. Niech zgadne... na Bialorusi
                      zapewne bezrobocie to jakies 5%... :)

                      A na koniec jeszcze Ci dam przyklad dluzszego okresu czasu, w ktorym
                      to "komuchy" rzadzily i nikt im w tym nie przeszkadzal... to bylo w Polsce
                      Ludowej... okres najlepszego prosperity naszego kraju i powszechnej
                      szczesliwosci obywateli :).
                      • xyz-xyz Re: to ja mam niby teraz... 18.10.05, 15:21


                        Co do bezrobocia to na wschodzie kraju jest generalnie nizsze niz w zachodnich
                        > czesciach a PKB na glowe i srednia pensja jednak sporo nizsze. W PRL bezrobocia
                        >
                        > praktycznie nie bylo ;) a jak sie ludziom zylo?? :) Mniejsze bezrobocie nie
                        > musi oznaczac lepszego ogolnego poziomu zycia. Niech zgadne... na Bialorusi
                        > zapewne bezrobocie to jakies 5%... :)







                        Tomasz Panek

                        Średni dochód netto na gospodarstwo domowe w lutym 2005 roku wyniósł dla
                        badanych gospodarstw 2122 zł, a w przeliczeniu na osobę 790 zł. Wzrósł on w
                        ujęciu realnym w latach 2000 - 2003 o prawie 10 proc. na gospodarstwo domowe
                        oraz o 10 proc. na osobę. Natomiast w latach 2003 – 2005 wzrósł, w ujęciu
                        realnym, odpowiednio o niecałe 9 proc. i o ponad 16 proc.




                        Nie czytaj. Nadal powielaj kocopoły wygadywane przez nieudaczników, których
                        wybrałeś. Nie czytaj. Nadal słuchaj morozowsko-gawrylukowskiej propagandy.



                        A na koniec jeszcze Ci dam przyklad dluzszego okresu czasu, w ktorym
                        > to "komuchy" rzadzily i nikt im w tym nie przeszkadzal... to bylo w Polsce
                        > Ludowej... okres najlepszego prosperity naszego kraju i powszechnej
                        > szczesliwosci obywateli :).

                        I o czym z tobą dyskutować? Ja ci przedstawiam fakty, a ty mi serwujesz
                        propagandę na poziomie Rydzyka. Po co masz czytać? Jak widzę wystarczą ci
                        slogany z Naszego Dziennika. Faktów to nie zmieni, ale ty będziesz miał dobre
                        samopoczucie. Myślenie bywa męczące. Prawda?
                        • gradus2004 Re: to ja mam niby teraz... 18.10.05, 15:30
                          > Nie czytaj. Nadal powielaj kocopoły wygadywane przez nieudaczników, których
                          > wybrałeś. Nie czytaj. Nadal słuchaj morozowsko-gawrylukowskiej propagandy.

                          pytam sie jaki wplyw na to mialy rzady SLD?? Podaj jakies konkretne decyzje,
                          ktore podjeli... Ja Ci podalem jeden z powodow spadku bezrobocia.

                          > A na koniec jeszcze Ci dam przyklad dluzszego okresu czasu, w ktorym
                          > > to "komuchy" rzadzily i nikt im w tym nie przeszkadzal... to bylo w Polsc
                          > e
                          > > Ludowej... okres najlepszego prosperity naszego kraju i powszechnej
                          > > szczesliwosci obywateli :).
                          >
                          > I o czym z tobą dyskutować? Ja ci przedstawiam fakty, a ty mi serwujesz
                          > propagandę na poziomie Rydzyka. Po co masz czytać? Jak widzę wystarczą ci
                          > slogany z Naszego Dziennika. Faktów to nie zmieni, ale ty będziesz miał dobre
                          > samopoczucie. Myślenie bywa męczące. Prawda?

                          to ja Ci przedstawilem fakty. Rzadzili przez 45 lat czy nie? No i do czego
                          doprowadzili? Tu juz nie ma zadnych wymowek :). No i mozesz teraz pokazac mi
                          dane, ze w PRL sie zylo szczesliwie, ze bylismy potega w wydobyciu wegla, w
                          produkcji stali oraz ziemniakow, ze bezrobocia praktycznie nie bylo, ze ludzie
                          nie grzebali po smietnikach, itd...
                          • xyz-xyz Re: to ja mam niby teraz... 19.10.05, 08:39
                            pytam sie jaki wplyw na to mialy rzady SLD?? Podaj jakies konkretne decyzje,
                            > ktore podjeli... Ja Ci podalem jeden z powodow spadku bezrobocia

                            Ustabilizowali finanse publiczne do stopnia, po wyczynach POPiSu w wersji AWS
                            UW. Z 88 miliardów do 32 zmniejszyli deficyt budżetowy. Doprowadzili do
                            uruchomienia AIACS, choć po występach POPiS w wersji AWS UW szanse były znikome.
                            Obniżyli podatki dla przedsiębiorców do 19 %. Wdrożyli program "Pierwsza praca".
                            Zrobili tez parę innych rzeczy. A jeżeli chodzi o UE, to wynegocjowali bodaj
                            najkorzystniejsze warunki z całej 10 nowoprzyjętych. Wbrew wrzaskom POPiSu.


                            to ja Ci przedstawilem fakty. Rzadzili przez 45 lat czy nie? No i do czego
                            > doprowadzili? Tu juz nie ma zadnych wymowek :). No i mozesz teraz pokazac mi
                            > dane, ze w PRL sie zylo szczesliwie, ze bylismy potega w wydobyciu wegla, w
                            > produkcji stali oraz ziemniakow, ze bezrobocia praktycznie nie bylo, ze ludzie
                            > nie grzebali po smietnikach, itd...

                            A do czego doprowadziła prawica w latach 20? Do wojny i okupacji. A do czego
                            doprowadziła szlachta? Do rozbiorów. A do czego doprowadził Krzywousty? Do
                            rozbicia dzielnicowego. Może my się licytować aż do Wielkiego Wybuchu. Tylko co
                            to zmieni, że prawicowe oszołomstwo doprowadziło w latach 1997-2001 Polskę do
                            ruiny, zaś komuchy ten kraj postawili na nogi. O tym świadczą fakty podane w
                            Diagnozie, której ty nie chcesz przeczytać i pierniczysz mi o PRLu. Z faktami
                            się dyskutować nie da. Morozowsko-gawrylukowska propaganda na użytek
                            nieudaczników z AWS UW - obecnie PO PiS - zrobiła ludziom z mózgu wodę, do
                            takiego stopnia, że gawiedź boi się przeczytać prawdziwe dane, bo dojdzie do
                            wniosku, że dała się zrobić w balona. Takie są fakty.
                        • sid15 Dziennik telewizyjny. 18.10.05, 15:31
                          Dziennik telewizyjny już przerabialiśmy.Statystycznie było zajebiście,tylko po
                          wyjściu na ulicę czar pryskał.Komu wy znowu chcecie mydlić oczy?Idź pod Urząd
                          Pracy i opowiedz jak to w Polsce jest dobrze dzięki twoim kolegom
                          partyjnym.Mały wpie..pomoże ci być może zweryfikować twoją statystykę.
                          • xyz-xyz Re: Dziennik telewizyjny. 19.10.05, 08:42
                            Idź pod Urząd
                            Pracy i opowiedz jak to w Polsce jest dobrze dzięki twoim kolegom
                            partyjnym.

                            Gdybyś zamiast słuchać propagandy w wydaniu Morozowskiego, czy Gawrylukowej,
                            poczytał choćby pobieżnie, to co ci pod nos dałem, to zauważyłbyś, że informacje
                            zbierano również pod urzędami pracy. Ale po co czytać, a nóż dotrze, że zrobiono
                            ci z mózgu wodę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka