Dodaj do ulubionych

PALENIE LIŚCI

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 09:18
Jestem mieszkańcem Pogodna. Od dwóch lat walczę z paleniem liści i innych
śmieci przez mieszkańców tej dzielnicy. Jeśli ktoś z Państwa uważa że nie
słusznie zapraszam każdego dnia (nie może padać deszcz) po godzinie 18.00 na
Pogodno... na spacer odradzam, grozi uduszeniem a samochodem to też nie za
dobry pomysł gdyż od dymu jest taka mgłą że nic nie widać na drodze. Czy ktoś
ma dobry pomysł jak wytłumaczyć ludziom że nie wolno palić śmieci? ze ten
smród jest nie do zniesienia, że ten dym szczypie w oczy. A może to jest
dozwolone w świetle prawa? Tylko to taki moje wydziwianie? Czy komuś to
jeszcze przeszkadza? Wiem, że z tymi liśćmi nie ma co robić, bo
nasz "kochany" Remondis , jeśli wystawie worek z liśćmi obok kosza, tego nie
zabierze. Ale np na Brodzińskiego na placu można skłądować te worki i pod
koniec każdego miesiąca są zabierane. Zdajeę też sobie sprawę że ktoś moze
poprostu nie mieć siły tachać worki na inna ulice. Jak rozwiązać ten problem
nie paląc ich?
Obserwuj wątek
    • Gość: wizytka Re: PALENIE LIŚCI IP: *.teleton.pl 02.11.05, 10:47
      Z informacji,które otrzymałam od Straży Miejskiej palenie liści nie jest
      zabronione. Nie ma też wyznaczonych do tego pór roku czy dnia. Należy jednak
      zrobic to tak, aby nie przeszkadzało innym.
      Pozostaje pytanie, skąd ja mam wiedzieć, że dym z ogniska cały czas
      bedzie "szedł" wysoko w górę ?
      • Gość: K. Re: PALENIE LIŚCI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 10:57
        Ja co roku wykopuję wielki dół i zrzucam tam liście, dopóki drzewa nie zrobią się łyse. Potem zasypuję. Wiosną coś na tym sadzę i pięknie rośnie, bo kompost jak trzeba. A do dołu wiele włazi, tylko trzeba trochę wodą podlać, wtedy się je łatwiej ubija. Lubię zapach dymu, taki jesienny, ale istotnie bywa go za dużo, czasem nic nie widać i trudno autem przejechać przez takie obłoki, okna otworzyć...
      • Gość: jesień idzie ... Re: PALENIE LIŚCI IP: 212.14.59.* 02.11.05, 17:06
        Dym idzie w górę przy wyżowej pogodzie, taki indiański sposób. Sprzątać liście
        źle nie sprzątać jeszcze gorzej a może poczekać aż same się unicestwią, wiatr
        rozdmucha polecą do sąsiada i niech on się martwi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka