Dodaj do ulubionych

Plecaki a Geant

IP: *.chello.pl 28.11.05, 15:43
Mam pytanko - czy te dzieci zatrudnione na etacie pseudoochroniarzy maja prawo
nam zakazac wejscia na sale z plecakiem? Wkurza mnie takie traktowanie bo
zaklada sie z gory ze cos chcemy ukrasc i schowac do tego plecaka.
Obserwuj wątek
    • Gość: asd Re: Plecaki a Geant IP: *.chello.pl 28.11.05, 16:44
      Ale na przyklad w tesco mozna wchodzic z plecakami. Widac takie jest podejscie
      sieci do klientow. Jedne uwazaja go za normalnego klienta a inne za zlodzieja.
      Bojkotuj...
      • Gość: adams99 Re: Plecaki a Geant IP: *.chello.pl 28.11.05, 16:59
        no juz bym dawno bojkotowal ale cholera mam tam najblizej :(
    • gosik79 Re: Plecaki a Geant 28.11.05, 16:57
      pewnie że można a co :)

      pal sześć te plecaki, gdyby chociaż w punktcie obsługi klienta pracowało trochę
      wiecej panienek i możnaby zostawić torbę bez stania w kilometrowej kolejce
      między dziećmi z liceum co nie mają nic do roboty, a babciami przychodzącymi po
      2 marchewki.

      najlepiej gdyby zajał się tym jakiś reporter z gazey i opisał kretynów.
      osobiście nie podoba mi się myśl, że jestem z założenia traktowana jako złodziej.
    • Gość: muniek Re: Plecaki a Geant IP: *.pl / *.acx.pl 28.11.05, 18:15
      Geant to ten sklep, gdzie margarynę jako masło zprzedają?
    • Gość: adams99 Re: Plecaki a Geant IP: *.chello.pl 28.11.05, 18:17
      Oczywiscie zapomnialem dodac ze "za rzeczy zostawione w przechowalni sklep nie
      odpowiada" :)
      • Gość: piotr Re: Plecaki a Geant IP: 83.168.106.* 28.11.05, 20:45
        geant w galaxy. Oddaję plecak dziewczynie w przechowalni, a ona niesie go do
        drugiego pomieszczenia, tam gdzie przyjmowane są butelki. Tylko że to
        pomieszczenie nie jest w ogóle zabezpieczone, jest tam otwarte wejście i duże
        okno do przyjmowania towaru. A na dodatek nikogo z pracowników tam nie ma.
        Kiedy zwróciłem panience uwagę, że nie chcem żeby tam leżał, bo mam w nim cenny
        aparat fotograficzny i uważam, że tam nie będzie wystarczająco bezpieczny,
        odburknęła że mam dziwne zachcianki. Po naleganiu położyłą go w tym
        pomieszczeniu gdzie zawsze ktoś jest, ale byla wielce oburzona.
        • Gość: jack daniels Re: Plecaki a Geant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 03:45
          oddaj plecak do przechowalni, a aparat załóż na -sorry- klatę. Bedziesz
          spokojniejszy, a panowie ochroniarze oraz operatorzy kamer zajęci. Tobą
          oczywiście...
          Czekam dnia, gdy wszyscy beda mieli komóry z aparatami i urządza sobie tam / w
          geancie czy innym Carfurze/ plener, taki "Jeden dzień z..."
          Nie pekaj, kropla drązy skałę
          • mamazcorka Re: Plecaki a Geant 29.11.05, 11:23
            e tam... kilka razy w różnych sklepach kazano mi plecak pozostawić a ja mówiłam
            że nie zostawię bo mam tam dokumenty, kasę i inne cenne rzeczy a w zębach tego
            nosić nie będę i jeżeli mają taką chęć to mogą za mną chodzić i patrzeć czy np
            czajnika nie chowam :) a jeśli nie to poproszę o pisemko z danymi osoby która
            nie chce mnie do sklepu wpuścić z moim normalnym codziennym plecakiem. Na razie
            nikt mnie nie zawrócił
            • Gość: mlody Re: Plecaki a Geant IP: *.chello.pl 29.11.05, 12:36
              Inny sposob to zapakowanie plecaka w folie zgrzewalana, maja ja w kazdym
              sklepie ochroniarze..
    • Gość: nanecia Re: Plecaki a Geant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 15:00
      we wszystkich marketach tak jest że każdego traktują jak potencjalnego
      złodzieja. to przykre ale tak już jest... kiedyś miałam taką sytuację że jak
      komuś opowiadam to pękają ze śmiechu ( chociaż mi wtedy nie było do śmiechu -
      przynajmniej na początku). mianowicie kupiłam sobie tusz do rzęs, wsadziłam do
      kosmetyczki i tak sobie z nim chodziłam( używając od czasu do czasu) aż tu
      pewnego dnia w nomi - wychodzę a brameczka piszczy... zbiegli się ochroniarze,
      ja nie bardzo wiem o co chodzi - bo przecież nic nie ukradłam - gapiów pełno,
      wstyd i afera na cały sklep. odstawiłam torebkę przeszłam przez bramkę - nie
      piszczy, z torebką piszczy więc sprawdzam po kolei przez bramkę - portfel,
      dokumenty aż wreszccie trafiło na kosmetyczkę i... piszczy, no wic sprawdzam to
      co w kosmetyczce. po kilku próbach padło na ten nieszczęsny tusz - i wydawałoby
      się że sprawa załatwiona heh, a jednak nie panowie ochroniarze latali po
      sklepie i zastanawiali się gdzie w nomi coś takiego leży... śmiech na sali.
      zastanawia mnie tylko skąd firmy ochroniarskie takich matołów wynajdują???
      czy kieruje nimi przerost mięśni kandydata czy może coś jeszcze...
      a swoją drogą czy idziesz z plecakiem czy z torbą to nie ma znaczenia przecież
      i tak "wszyscy jesteśmy podejrzani"
    • skuter70 Re: Plecaki a Geant 29.11.05, 15:43
      kiedys w castoramie przychodze odebrac plecak, daje numerek

      pani podaje mi nie moj

      mowie , ze to nie ten

      pani bez slowa podaje mi inny

      znowu nie ten:)

      moglem sobie wtbrac co mi sie podobalo
      tak samo jak ktos wczesniej mogl wybrac sobie moj
      zadnego sprawdzania czy wiem co jest w srodku, zadnej kontroli
      wszystko ot tak bez slowa
      • Gość: Teree Re: Plecaki a Geant IP: *.reda.net.pl 29.11.05, 20:10
        ktoregos razu przed domowka u kolesia poszlismy we 3ch do Geant w Galaxy zrobic
        zakupy. kazdy z nas mial plecak.
        kiedy chcielismy oddac je do przechowalni 'bardzo uprzejma pani' stwierdzila ze
        nie przyjmie ich bo ktos z nas moze zostac z nimi na zewnatrz. paranoja. nie
        dalo sie jej przetlumaczyc ze to jej obowiazek wziac nasze plecaki itp.
        no to w takim razie zalozylismy plecaki na plecy i idziemy do marketu. kiedy
        ochrona zaczela sie burzyc no to im powiedzielismy co jest grane i z ogromna
        niechecia 'mile panie' musialy jednak przyjac nasze plecaki.
        niby nic ale pare minut stracilismy
    • Gość: adams99 Re: Plecaki a Geant IP: *.chello.pl 06.12.05, 00:05
      Ciekawi mnie strona prawna tego zagadnienia.Czy oni maja prawo nas nie
      wpuszczac? Czy mozemy zignorować ich nakazy i nie zostawiac plecaka?
      • krzysztofsf Re: Plecaki a Geant 06.12.05, 09:35
        Ja jak nie mam zyczenia zostawic "bagazu" w przechowalni, oswiadczam, ze wyrazam zgode na kontrole po wyjsci z hali i wchodze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka