Dodaj do ulubionych

parlamentarny jezyk i obyczaje

27.01.06, 22:24
"Nie bylo instrukcji, w zwiazku z czym glosujemy merytorycznie. Na sali
plenarnej moze byc inaczej, dlatego, ze na sali plenarnej decyduje dyscyplina
klubowa"

powyzszy tekst wyglosil posel prawa i sprawiedliwosci po posiedzeniu sejmowej
komisji ds srodkow masowego przekazu przesluchujacej kandydatow do krrit

moim zdaniem ten przyklad ekshibicjonizmu to najbezczelniejsze samoobnażenie
cynizmu przez posla kurskiego od czasu slynnej wypowiedzi o 'glupim narodzie'
co to wszystko lyknie co mu pan kurski wmawia wygloszonej poza antena w tok
fm do panow lisa wolka i zakowskiego

jednoczesnie jest to tak jaskrawy wyraz jakiejs bezbrzeznej glupoty i absurdu
ze doprawdy chcialbym zapytac sie tych ktorzy na jacka kurskiego glosowali
czy uwazacie ze ten czlowiek godnie reprezentuje was w parlamencie? czy
zaglosujecie na niego znowu w marcowych wyborach?

a posel spiewak z platformy obywatelskiej powiedzial dzisiaj ze pis traktuje
demokracje jak-tu cytat-'dziwke' do wynajecia-moze i sens jakis to ma ale
posel oprocz tego ze jest poslem jest tez profesorem socjologii o czym sam
zdaje sie zapomnial wyglaszajac ten tekst-na miejscu jego wyborcow tez bym
sie zastanowil w marcu czy jednak nie dac mu wiecej czasu na prace naukowa w
zaciszu gabinetu


doprawdy jezyk i zwyczaje parlamentarne juz kolejna kadencje postepujaco
dziczeja nad czym ubolewam-a mialo byc tak pieknie
chociaz z drugiej strony moze dzieki temu jest barwniej co zawsze pozostaje
jakims pocieszeniem

mdosa
--
stosowanie zasady oko za oko
spowoduje wylacznie ze na swiecie
pozostana sami slepcy
Gandhi
Obserwuj wątek
    • oktomvre Re: parlamentarny jezyk i obyczaje 27.01.06, 22:37
      doprawdy jezyk i zwyczaje parlamentarne juz kolejna kadencje postepujaco
      > dziczeja nad czym ubolewam-a mialo byc tak pieknie
      > chociaz z drugiej strony moze dzieki temu jest barwniej co zawsze pozostaje
      > jakims pocieszeniem
      >
      mnie to nie pociesza, wręcz przeciwnie; purystką językową nie jestem, ale
      można wyrazić się dosadnie w bardziej zawoalowany sposób, żenua
    • piotr33k2 Re: parlamentarny jezyk i obyczaje 27.01.06, 22:42
      wyborcy chcą chyba żeby rzeczy nazywac po imieniu ,szczególnie te złe
      rzeczy ,ci którzy dotychczas stosowali wersal w zyciu politycznym skonczyli na
      aucie bo ci którzy nie stosowali wersalu wmówili opini publicznej rzeczy
      nieprawdziwe o tych co stoswoali ten wersal a ci z kolei nie potrafili sie
      obronic bo przecież wersal obowiazuje ,teraz mamy podobną sytuacje wystarczy
      przypomniec sobie kampanie wyborcza pis-u ,jednym słowem na chamstwo i kłamstwo
      trzeba odpowiadac moze nie tym samym ale nazywac własnie rzeczy po
      imieniu ,napewno jednak nie wersalem .
      • dyrgosia Re: parlamentarny jezyk i obyczaje 27.01.06, 22:44
        trzeba odpowiadac moze nie tym samym ale nazywac własnie rzeczy po
        > imieniu ,napewno jednak nie wersalem .

        problem w tym, że przyzwyczajamy się do braku weraslu i zaczynamy traktować
        chamstwo za normę...
        --
        "...wrogu mój , co wykrzywiasz usta, nie przepraszaj tylko wstań,...nigdy już
        nie zoboczysz lustra..."
      • masaladosa Re: parlamentarny jezyk i obyczaje 27.01.06, 22:56
        jestem wyborca i chce zeby rzeczy nazywac po imieniu
        i staram sie to robic

        cynizm to cynizm
        chamstwo to chamstwo
        to pokazali posel kurski i posel spiewak

        ale nie zgodze sie aby nalezalo na to odpowiedziec tym samym
        bo spowoduje to wylacznie ze staniemi sie tacy sami
        odpowiedzia powinna byc tylko prawda

        mdosa
        --
        stosowanie zasady oko za oko
        spowoduje wylacznie ze na swiecie
        pozostana sami slepcy
        Gandhi
        • piotr33k2 Re: parlamentarny jezyk i obyczaje 27.01.06, 23:13
          przynajmniej ze strony platformy oprócz nazywania rzeczy po imieniu trudno się
          doszukać chamstwa i bezpodstawnych agresywnych ataków ,nie kazdy tez jest takim
          świadomym wyborca i obywatelem jak ty ,ostatnio w wyborach aktywniej
          uczestnicza inni obywatele którzy są podatni na chamską indoktrynacje
          socjotechniczną i którym trzeba coś trzeba z drugiej strony tłumaczyć bardziej
          stanowczo i prosto .
        • Gość: K.F Re: parlamentarny jezyk i obyczaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 00:42
          Ten cytacik:
          "Nie bylo instrukcji, w zwiazku z czym glosujemy merytorycznie. Na sali
          plenarnej moze być inaczej, dlatego, ze na sali plenarnej decyduje dyscyplina
          klubowa".
          Jest nie tyle objawem parlamentarnego chamstwa - co idiotyzmu, bo jeśli go
          logicznie przeanalizowac - to p. Kurski, ma problemy z myślenieni.A jego klub
          nadaje sie do psychuszki.
          No bo co to znaczy?
          Jeśli nie było "instrukcji" od szefa klubu parlamentarnego to co? To posłowie
          głosują - merytorycznie. Czyli zgodnie z logiką prawa i z wiedzą na dany
          Wynika z tego, ze jak PiS wyda w swoim klubie parlamentarnym "instrukcję" i
          wprowadza tzw. "dyscyplinę klubową" - to posłowie PiSu, jak to stado baranów
          bezmógowe - głosuje jak im kazano, nawet największe absurdy i potworki
          legislacyjne!
          To jak im "na klubie" każą łapy w g..o włożyć - to włożą, a jak dawać publicznie
          dupy - to będą dawać!

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka