Gość: Gryf
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.11.02, 21:02
Stara opowiesc glosi, ze dawno , dawno temu jeszcze przed chrztem Pomorza
stary ksiaze Barnim wybral sie s druzyna na polowanie.Denar pies Barnima
wytropil w ostepach odynca.Szczuty zwierz przeplyna kanal wodny i schronil
sie w mateczniku na wyspie.Psy skomlac zaprzestaly pogoni tylko Denar wplaw
przedostal sie na wyspe i zwierza w jego lezach naszedl.Odyniec broniac sie
poranil bolesnie Denara.Ruszajcie a chyzo - krzyknal ksiaze i sam skoczyl
koniem w nurt rzeki.Pies poraniony bardzo na rozkaz ksiecia ma byc
uratowany.Z pobliskiego zrodelka tryska czysta woda , pacholkowie sztbko
przemywaja rane ale Denar skowycze i szarpie sie. Ksiaze kaze sprawdzic
wode. Okazuje sie ona bardziej slona niz ta w morzu.
Z czasem sol zaczeto wrzyc , a dla warzelni grod na Budzistowie postawiono.W
warzelniach tych sol czysta biala z wody zrodlanej sie warzy i do Dani ,
Szwecji Norwegi oraz Finlandii kogami wywoza.