Dodaj do ulubionych

A ty XYZ-ecie narzekasz - wolałeś sztywniaków z

15.02.06, 10:37
byłej PZPR :-)))

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3164151.html
Obserwuj wątek
    • ja_aska Re: A ty XYZ-ecie narzekasz - wolałeś sztywniaków 15.02.06, 10:58
      byłam na większości imprez w Jarocinie - zrobić mnie wojewodą.
      • dyrgosia Re: A ty XYZ-ecie narzekasz - wolałeś sztywniaków 15.02.06, 20:32
        ja_aska napisała:

        > byłam na większości imprez w Jarocinie - zrobić mnie wojewodą.



        Możemy się licytować...
    • xyz-xyz Wolałem Rock dla pokoju w Bydgoszczy... 15.02.06, 11:05
      Niestety po 16 latach jako takiej swobody do władzy znowu dopchał się beton. Tym
      razem z Polskiej Zjednoczonej Partii Rydzyka "Pakt". Znowu będzie trzeba założyć
      glany i starą katanę. Ciekawe czy się zmieszczę:) A temu PiSiorkowi co do
      Jarocina jeździł przypomnę, że to jego koledzy z kaczej ferajny zaczynają
      wprowadzać zakazy koncertów. Tak jak w czasach, gdy jeździł do Jarocka
      kontestować PRL. Słyszcie ten rechot? To Historia zrywa z was boki zamordyści.

      -
      "Zawsze myślałem, że bliźniaki są rozsądniejsze. Tymczasem próba rozwiązania
      problemów Polski za pomocą zaostrzenia kodeksu karnego to, niestety, gry i
      zabawy małego Jasia: dajcie mi dużą pałkę, a wszystkich poustawiam." Stanisław Lem
      • Gość: andreas bo to tak jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 13:08
        bo to tak jest że KAŻDE partyjniactwo uwaza sie za super religie!
        I kazde jest przekonane o swojej słuszmności,
        bo inaczej przeciez by nie było członków!
        A jak jest przekonane, to chce zeby wszystkim było dobrze...
        i robi dobrze ... wszystkim!
        A przeciez nie mozna byc prezydentem wszystkich Polaków...
        tak jak i partyjniactwem wszystkich Polaków!!!
        • xyz-xyz Re: bo to tak jest 15.02.06, 13:52
          Zgoda. jednakże postPLRowskie partyjniactwa lewe, nie zakazywało zgromadzeń, nie
          cenzurowało pisemek dla nastolatek. Cóż. wolę więc to lewe partyjniactwo.
          • Gość: andreas Re: bo to tak jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 13:58
            a wiesz co to wentyl?
            A wiesz co to FAMA i czemu miała taka przerwe czasową w odbywaniu?

            Nie chcem sie z Toba znowu kłócić... o postPRLowskie sposoby!

            Kazda "religia" partyjna działa tak samo,
            bo ludzie są tacy sami... tacy sami jak ja i TY!
            • Gość: andreas Re: bo to tak jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 14:05
              ach sorry chodzi o post...
              ale podtrzymuje ludzie my takie same ułomne...
              i ja ja albo Ty bysmy mogl czy nawet powinni decydowac
              to bysmy decydowali tak by ludzie byli szczęśliwi... tak ja my ...
              i bysmy powiedzieli, ze ma byc tak jak my robimy, bo my jestesmy szczsliwi
              i nam niepotrzebne jest to i to i tamto, bo nam szczęścia to nie dało!!

              Mechanizm zawsze taki sam....
              wśród rodziny, kolegów, w pracy, stowarzyszeniu kanarków...
            • xyz-xyz Re: bo to tak jest 15.02.06, 14:13
              > a wiesz co to wentyl?
              > A wiesz co to FAMA i czemu miała taka przerwe czasową w odbywaniu?

              Wiem. Wiem skąd przerwa. Zdechł PRL i nie miał kto sponsorować. Życie.

              Nie chcem sie z Toba znowu kłócić... o postPRLowskie sposoby!

              Z miła chęcią poczytam o tych sposobach. Co złego zrobili czerwoni Famie. Oprócz
              tego, że za PRL-u ja sponsorowali.

              > Kazda "religia" partyjna działa tak samo,
              > bo ludzie są tacy sami... tacy sami jak ja i TY!

              Nie wierzę!!!! Andreas piewcą teorii równych żołądków:) Ludzie nie są tacy sami.
              Różnią się od siebie... Tak jak i „religie” partyjne. Jedni chcą się tylko
              nachapać (wersja SLD w oczach prawicy), a inni oprócz nachapania chcą mi
              narzucić własny punkt widzenia (PO,PiS,LPR,SO w moich oczach). Zatem nie zgadzam
              się z twoja teorią. O czym powyżej:)
              • Gość: andreas Re: bo to tak jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 14:16
                tak tylko że wtedy nie było sponsorów...
                był jeden sponsor!
                I jak sponsor powiedział nie bedzie, to nie było!

                Tacy sami ułomni jestesmy...
                • Gość: andreas Re: bo to tak jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 14:18
                  nadto ten sponsor wydawał zgody, których jak chciał nie wydawał,
                  a wtedy zgoda była potrzebna na wszystko i pieczatka cenzury!!
                  • xyz-xyz Re: bo to tak jest 15.02.06, 14:38
                    A możesz mi przypomnieć kiedy PRL zakazał FAMY? Albo nie wydał zgody? Wyleciało
                    mi z mojego wiecznie pijanego łba:)
                    • Gość: Galoty Re: bo to tak jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 14:42
                      Ja Ci powiem (choc pardon bo nie pytany). Z mojej ułowmenj wiedzy wynika, że
                      były to lata 1982,1983 przynajmniej
                      • xyz-xyz Re: bo to tak jest 15.02.06, 14:52
                        No cóż. Siła wyższa. U nas kiedy Największy Polak odszedł do domu Ojca swego,
                        przerwano mecz (i wszystkie koncerty. I ja, który nie wyznawałem miłości do JP2,
                        za to wyznawałem miłość do piłki kopanej, siedziałem przed TV jak ten jełop z
                        piwem i orzeszkami. Choć przecie JP2 nie umarł na stadionie, tylko w Watykanie.
                        • Gość: Galoty Re: bo to tak jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 14:57
                          Sądzę, że jest rżnica między smiercią człowieka i żałobą a chęcią utrzymania
                          władzy pod osłona czołgów, morderstw politycznych i represji. Nie widzisz
                          róznicy ?
                          • xyz-xyz Re: bo to tak jest 15.02.06, 15:08
                            > Sądzę, że jest rżnica między smiercią człowieka i żałobą a chęcią utrzymania
                            > władzy pod osłona czołgów, morderstw politycznych i represji. Nie widzisz
                            > róznicy ?


                            Niestety drogi Galotku, ja nie posługuję się tak uproszczoną wizją świata jak
                            ty. Oderwijmy się na chwilę od twojej ideologii. Stan wyjątkowy (niezależnie od
                            motywów jego wprowadzenia, bo to pozostaje wciąż sporne, ty uważasz, że
                            zbrodnię, ja że mniejsze zło, ale nie o tym) to zdaję się mocniejsza podstawa do
                            zakazu organizowania imprez masowych, niż śmierć głowy obcego Państwa, jako
                            podstawa do przerwania meczu ligowego (śmierć nie na stadionie).

                            Zatem od strony formalnej i faktycznej, istnieje rażąca różnica pomiędzy zakazem
                            imprez masowych w czasie stany wyjątkowego (niezależnie od jego motywów), w celu
                            zapobieżenia rozruchom skutkującym zagrożeniem dla życia i zdrowia (niezależnie
                            jak słuszne są te rozruchy), a przerwaniem meczy wyłącznie z powodu narodowego
                            kabotyństwa. Czego przykładem jest żałośnie śmieszna zgoda kiboli, którzy
                            napie..li się już na kolejnym meczu. Comprende?

                            .
                • xyz-xyz Re: bo to tak jest 15.02.06, 14:36

                  > tak tylko że wtedy nie było sponsorów...
                  > był jeden sponsor!

                  PRL

                  > I jak sponsor powiedział nie bedzie, to nie było!
                  >
                  PRL padł, a RP nie mogła sponsorować tego typu imprez. Jak wszędzie na świecie.
                  Życie. Znalazły się andreasy i FAMA ponownie zaczęła grać. Wcześniej andreasy
                  sponorować ie chciały, nie mogły*

                  > Tacy sami ułomni jestesmy...

                  Nieeee:) Ja Łyski z colą nie mieszam:))))))))))))))

                  *) niepotrzebne skreślić
              • Gość: Galoty Re: bo to tak jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 14:33
                >Z miła chęcią poczytam o tych sposobach. Co złego zrobili czerwoni Famie.
                >Oprócz tego, że za PRL-u ja sponsorowali.
                To nie czerwoni sponsorowali ale państwo czyli My wszyscy. Czerwoni sponsoring
                zawsze czynili za nieswoje pieniądze.
                Innym sposobem dotacji były równiez społeczne, nie czerwone pieniądze
                posypywane czerwonym organizacjom młodziezowym.
                FAMIE, klubom , agendom było obojętne skąd biora pieniądze na działalnośc
                kluturalna ale dzięki tym zabiegom jakoby , że czerwoni finansowali , imprezy
                kulturalne, sukcesy były wspisywane jako sukcesy socjalistycznych organizacji
                młodziezowych.
                Nawet spółzielczośc studencka ze swoich wypracowanych zysków musiała oddawać
                swoją dolę (haracz) na organizacje socjalistyczne.
                • xyz-xyz Re: bo to tak jest 15.02.06, 14:49
                  > To nie czerwoni sponsorowali ale państwo czyli My wszyscy. Czerwoni sponsoring
                  > zawsze czynili za nieswoje pieniądze.

                  Zaraz, zaraz, przecie za PRL wszystko było państwowe, czyli PRLu. Widzę, że
                  każdy najgłupszy nawet argument jest do przyjęcia w walce z "komuną".


                  > Innym sposobem dotacji były równiez społeczne, nie czerwone pieniądze
                  > posypywane czerwonym organizacjom młodziezowym.

                  Zapewne te "społeczne" dotacje dawały robaczki świętojańskie:)


                  > FAMIE, klubom , agendom było obojętne skąd biora pieniądze na działalnośc
                  > kluturalna ale dzięki tym zabiegom jakoby , że czerwoni finansowali , imprezy
                  > kulturalne, sukcesy były wspisywane jako sukcesy socjalistycznych organizacji
                  > młodziezowych.

                  Co nie zmienia faktu, że FAMY się odbywały. Potem PRL zdechł i dupa. Było nie
                  socjalistycznie i nie czerwono i wcale. Ciekawe:) Jak PRL dawał i pozwalał -
                  źle, jak nie dawał i zabraniał - też źle. Kiedy teraz z naszych bardziej
                  wspólnych pieniędzy RP sponsoruje moherowe koncerty - dobrze, jak PRL
                  sponsorował źle. Ot PiSowska dialektyka:)

                  > Nawet spółzielczośc studencka ze swoich wypracowanych zysków musiała oddawać
                  > swoją dolę (haracz) na organizacje socjalistyczne.

                  No i co z tego? Teraz każdy musi się składać na Pomnik Pychy Kleru. I co? Wtedy
                  było be, teraz cacy? Ja uważam, że wtedy było bardziej cacy, bo na FAMA-ch nie
                  grano wyłącznie w jeden ton.
    • Gość: andreas Re: A ty XYZ-ecie narzekasz - wolałeś sztywniaków IP: *.orange.pl 15.02.06, 15:02
      FAMA była zastopowana takze po 12. wydaniu były to lata 70. (78-79?),
      zdaje sie...
      Przyznam sie i wstyd mnie za to nie chce mi sie szukac po necie...
      dokładnej daty...
      • Gość: Galoty Re: A ty XYZ-ecie narzekasz - wolałeś sztywniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 15:09
        W necie bardzo często nie pisze się o przewach w FAMie. Nie wietrzę tu spisku
        tylko jest to chyba olewactwo
      • xyz-xyz Re: A ty XYZ-ecie narzekasz - wolałeś sztywniaków 15.02.06, 15:13
        Wybacz andreasku, ale w tamtych latach oglądałem najwyżej Gąskę Balbinkę, a nie
        Famę:)
        • Gość: andreas Re: A ty XYZ-ecie narzekasz - wolałeś sztywniaków IP: *.orange.pl 15.02.06, 15:15
          wstrzymano w 1977, a wznowiono w 1983...
          na pewno nie były to wzgledy sponsoringu... to gwarantuje moja whisky!
          • zaczepialski udaje wariata a pewnie sam wstrzymywał :-))) 15.02.06, 15:39
            • Gość: Galoty Re: udaje wariata a pewnie sam wstrzymywał :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 15:47
              O nie kolego Zazcepialski. Decyzje wstrzymywania np FAMA zapadały na bardzo
              wysokim , ogólnokrajowym szczeblu. Minister i KC PZPR a raczej odwrotnie.
          • Gość: andreas FAMA IP: *.orange.pl 15.02.06, 20:30
            po osiagnieciu szczytów intelektualnych i popularności FAM do 1976,
            władze zdecydowały, ze nastapiło znaczace i drastyczne obnizenie poziomu FAM
            i zawiesiły pozwolenie na FAMY...1977... 13. sie nie odbyła!
            W 1983 nastapiło odrodzenie...FAMA znowu wyszła z morza...
            • beatrix13 Re: FAMA 15.02.06, 20:33
              a ja tylko na jednej byłam,w 1989
              świetny koncert Renaty Przemyk w DK
              • Gość: andreas Re: FAMA IP: *.orange.pl 15.02.06, 20:37
                ja też wtedy byłem!!
                Widzielismy sie!!!
                • dyrgosia Re: FAMA 15.02.06, 20:42
                  Też byłam..., ale bardziej mi sie podobało w 1987...
                • beatrix13 Re: FAMA 15.02.06, 20:45
                  na pewno;-)
                  jak jedzonko przywiezione przez kolegę?

                  • Gość: andreas Re: FAMA IP: *.orange.pl 15.02.06, 20:55
                    brzuch mnie boli, bo kupił w takim kontenerze jakiś kawał mielony,
                    juz wypiłem krople na zołądek, ale... nie wiem...

                    Ten koncert Przemyk pamietał, bo bardzo na mnie zrobił wrazenie!
                    • beatrix13 Re: FAMA 15.02.06, 20:57
                      na mnie też,siedziałam jak zaczarowana,
                      ona ma power,
                      babę zesłał Bóg,

                      napij się coli,mnie na problemy żołądkowe pomaga
                      • Gość: andreas Re: FAMA IP: *.orange.pl 15.02.06, 21:03
                        przeciez pije juz od 16. ta cole... pisałem.
                        • beatrix13 Re: FAMA 15.02.06, 21:17
                          ale bez whisky pij,
                          i włącz sobie Peszek
                        • Gość: Wiki Re: FAMA IP: *.internet.v.pl 15.02.06, 21:18
                          ..pozwolę sobie zauważyć, że ta mielona
                          mogła być może z kradzionych psów...
                          • beatrix13 Re: FAMA 15.02.06, 21:27
                            nie,andreas piesków nie jada,bo je lubi,podobnie jak ja,
                            • Gość: Wiki Re: FAMA IP: *.internet.v.pl 15.02.06, 21:30
                              Ale mógł nie wiedzieć bo przecież
                              kolega toto przywiózł..teraz pewnie
                              haftuje.
                              • beatrix13 Re: FAMA 15.02.06, 21:35
                                kolega też zjadł,
                                myślisz,że kolega to bulimik?
                                • Gość: Wiki Re: FAMA IP: *.internet.v.pl 15.02.06, 21:39
                                  Co z kolegą się stało...też nie wiadomo
                                  • beatrix13 Re: FAMA 15.02.06, 21:45
                                    pewnie whisky popijają
                                    z colą,
                                    a swoją drogą jak można z budy mielone jeść,ble
                                    • Gość: Wiki Re: FAMA IP: *.internet.v.pl 15.02.06, 21:52
                                      ble..jak można?
                                      uhahałam się z tych
                                      kawałów-zdań maturalnych..idę czytać dalej
                                      • beatrix13 Re: FAMA 15.02.06, 21:55
                                        witaj mamoniowa,
                                        a było nie zostawiać bez dozoru dobytku
                                        • Gość: mamoniowa Re: FAMA IP: 62.69.202.* 15.02.06, 21:56
                                          spalam obok dobytku. To moje zezowate szczescie. Moj plecak byl jedynym, ktory
                                          skradziono. Zaznacze, ze to byl taki duzy, wojskowy namiot.
                                          • beatrix13 Re: FAMA 15.02.06, 22:37
                                            to dobrze,że Ciebie nie ukradli;
                                            a nie byli to ci,co rąbnęli księżyc?
                  • ja_aska Re: FAMA 15.02.06, 20:57
                    jeździłam na famę aż do 93 r. nikt sie komuna nie przejmował. walili w nią
                    równo. a w 2005 nawet tv nie było. gorzej (moim zdaniem bo sw nie pamietam
                    dokładnie) niż w 81.
                    • Gość: mamoniowa Re: FAMA IP: 62.69.202.* 15.02.06, 21:50
                      FAMA niezbyt dobrze mi sie kojarzy. Skradziono mi plecak z namiotu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka