Dodaj do ulubionych

Szczecin... jak ta żona???

11.03.06, 21:20
pyt. jw.

Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek...
Bez dwóch zdań - doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego
wniosku.
Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał,że wychodzi do pracy i schował się w
szafie.

Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje
się,perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka.

W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek...
Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem
bóstwo.

Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek ma klasę!".

Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy,
najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.

Facet w szafie myśli:"Kooorwa, ale ten Rysiek, to jednak jest zajeibisty!".

Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu krateczka-
kaloryfer, wysportowany, a na klacie gra ją mięśnie.

Facet w szafie myśli: "Kooorwa, ten Rysiek, to ekstra gość!".

Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu pała aż do kolan.

Facet w szafie myśli: "O żesz kooorwa, Rysiek to zajebisty buhaj!"
W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się brzuch z
cellulitisem i obwisłe piersi aż do pasa.

Facet w szafie myśli: "Ja pieridolę! Ale wstyd przed Ryśkiem"...
Obserwuj wątek
    • Gość: bazyl Re: Szczecin... jak ta żona??? IP: *.speed.planet.nl 11.03.06, 23:05
      Zmeczona kobieta o dlugim stazu malzenskim staje wieczorem przed lustrem i
      patrzy na swoja poorana zmarszczkami twarz, sprochniale zeby, owisly biust
      lezacy na wydatnym brzuch i mysli sobie "Dobrze mu tak, sku***synowi"...
    • beatrix13 oto wątek promałżeński 11.03.06, 23:08

      • baba_w_oknie Prędzej jak ta dziwka wiejska 11.03.06, 23:12
        część bezkarnie rucha, reszta omija szerokim łukiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka