Gość: dziad
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.04.06, 23:23
A co tu gadac jesli "Dyrektor Żabiński przyznaje: - Nie jestem zwolennikiem
ścieżek asfaltowych. Nie można ich rozebrać i potem odtworzyć, nie
odprowadzają wody deszczowej w głąb. Są też droższe." to ja mowie ze dyrektor
Zabinski klamie, nie ma zielonego pojecia o cenach wykonywania tego typu
inwestycji i co najwazniejsze uwazam ze nie ma bladego pojecia o rowerze,
drogach rowerowych i rowerzystach.
Klamstwem jest mowienie o dwukrotnie wyzszych kosztach, klamstwem jest
mowienie o odprowadzaniu wody deszczowej (obecne drogi z kostki tez nie
odprowadzaja wodym, robia sie na nich kaluze) a szczytem jest klamstwo o tym
ze drogi nie mozna rozebrac i pozniej odtworzyc... Informuje pana dyrektora ze
stosujemy podobne metody co w przypadku innych nawierzchni asfaltowych, nikt
nie buduje drog dla samochodow z kostki!!! Przypomniam Dyrektor Żabińskiemu ze
mowienie rzeczy niezgodnych z prawda jako urzednikowi grozi mu kara!
Wprowadza w blad opinie publiczna!!!