wesolyromekmmv
12.04.06, 14:12
Donald Tusk po śmierci trafił do nieba.
U bram niebios spotyka św. Piotra, który go oprowadza po niebie.
Tuska bardzo zaciekawiły zegary rozmieszczone w ogromnej ilości po całym
niebie. Zegary wskazywały jednak różne godziny.
Donald pyta się więc św. Piotra:
"Co to są za zegary i czemu wskazują różne godziny ?"
Św. Piotr odpowiada : "Widzisz Donaldzie, każdy człowiek ma taki zegar,
którego wskazówki przesuwają się do przodu z każdym jednym kłamstwem. Z
chwilą urodzin zegar każdego człowieka wskazuje godzinę 12
Widzisz tu na przykład jest zegar Matki Teresy, który wciąż wskazuje godzinę
12."
A gdzie są zegary Kaczyńskich , zapytał Donald ?
Ich zegary robią za wentylatory w holu głównym. Odpowiedział św, Piotr.