Dodaj do ulubionych

Sale dla VIPów w Szpitalu MSWiA...

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 19:29
Jeśli jeszcze „Gazeta” o tym nie słyszała, to polecam jutro wizytę w tej
placówce. Za ogromne pieniądze przygotowano 6 sal dla pacjentów, których
stać na lepsze traktowanie. Jako, że były trudności ze zdążeniem na czas,
wszyscy pracownicy tego szpitala musieli przyjść do pracy w sobotę i w
niedzielę...
Obserwuj wątek
    • ada08 Re: Sale dla VIPów w Szpitalu MSWiA... 12.01.03, 20:07
      A to ciekawe....

      Nie miałam pojęcia , że w naszym prowincjonalnym mieście
      jest tylu VIPów, że wypełnią sobą aż 6 sal szpitalnych.

    • Gość: naim Re: Sale dla VIPów w Szpitalu MSWiA... IP: 62.233.187.* 12.01.03, 20:15
      Nie widzę w tym nic złego. To jedyny szpital w naszym województwie który
      normalnie funkcjonuje i to bez długów. Jest po prostu dobrze i prawidłowo
      zarządzany, co oznacza jedno: właściwie przeprowadzona restrukturyzacja +
      dobry dyraktor = sukces. Niech o tym napisze gazeta, a nie ciągle
      o "nieszczęsciliwych" dyrektorach i lekarzch, których "trafiła" reforma.
      A co do łóżek dla VIPpów. Jak płacą , a chcą płacić, to czemu nie? TO szpital
      zyskuje. Dla mnie mogą mieć i złote baseniki.
      • Gość: naim Re: c.d. - Sale dla VIPów w Szpitalu MSWiA... IP: 62.233.187.* 12.01.03, 20:21
        VIP - jak sama nazwa wskazuje, jest osobą ważną. A także osobą majętną, jak
        mówi o sobie Lepper. I zpewnością są to miejsca dla osób które do ekstra
        warunków (tel, tv, sale jednoosobowe z łazienką plus inne ekstrasy) po prostu
        dopłacają. A zachorują (czego im nie życzę) i umrą(muszą) jak inni.
        • spokojny Naim,- 13.01.03, 21:03
          Gdyby tak Oni za siebie płacili to O.K. Ale polski VIP to taki , który nie
          płaci. Naim, z całym szacunkiem ale chyba w tym przypadku okazałeś się naimny.
          • Gość: naim Re: Naim,- IP: 62.233.187.* 14.01.03, 00:27
            To , czy VIP nie-VIP płaci czy nie, jest problemem dyrektora szpitala. Z tego
            co się orientuję, a dobrze się orientuję, to w wielu szpitalach takie sale
            czesto są puste. I powtarzam: Szpital to firma usługowa, która pobiera
            określoną zpłatę za określona usługę. Wykonywanie zabiegów, leczenie czy też
            aplikowanie leków z magazynów szpitala "na boku", jest zwykłym nadużyciem. I
            to, że pielęgniarki czy lekarze mają w domu swoją aptekę, wynika ze zwykłego
            złodziejstwa. Ale nie w każdym szpitalu ma to miejsce.
            Mówię tu o konkretnym szpitalu, a nie o całej sieci. Na marginesie: jest w
            Polsce więcej takich szpitali, które po prostu zarabiają na siebie i
            inwestują. Takie, które dzielą między sobą usługi (pół na pół-w przypadku, gdy
            są np. dwa szpitale w mieście).
            O tym nasza tv publiczna milczy. Ciągle pokazują szpital i tłumy skłębionych
            pacjentów na Banacha w Warszawie. I tępych dyrektorów, którzy narzekają na
            reformę. Oczywiście teraz już nie w modzie gderanie na poprzednie rządy, więc
            winnych szukali w kasach chorych. Kas nie będzie , więc może w końcu powieszą
            psy na najgorszym ministrze zdrowia w historii III RP.
            • black.night Re: Naim,- 14.01.03, 04:37
              Gość portalu: naim napisał(a):

              > To , czy VIP nie-VIP płaci czy nie, jest problemem dyrektora szpitala.

              Muszę zwolnić się z pracy. Chyba żle przeczytałem. Powyższy pogląd brzmi jak
              nocna halucynacja lub jakiś absurdalny żart. Wierzyć się nie chce.A Lenin
              ciagle żywy ?
              • Gość: naim Re: Naim,- IP: 62.233.187.* 14.01.03, 09:30
                Wierzyć Ci się nie chce? W to, że istnieją rentowne szpitale? Tak jak istnieją
                rentowne kopalnie, i funkcjonują takie, które należałoby natychmiast zamknąć.
                Mamy za dużo lekarzy i tym samym szpitali. Silne więzi pomiędzy upolitycznioną
                kasą chorych i dyrektorami szpitali , powodują "nieykalność" tych drugich.
                Jest to oczywiste. Przyponij sobie , ile szumu było przy zwalnianiu
                Kurowskiego z Arkońskiej. Taki zasłużony i taki wybitny lekarz. Taki jest i
                tego mu nie ujmuję. Tylko kiedy obrońcy zobaczyli jak na dłoni, jakie długi i
                dlaczego generował ów dyrektor, to milczkiem wysofali się z ataków.
                Np. wybudował położniczy dwukrotnie większy , niż możliwości "przerobu", i co
                za tym idzie , zwiększenie ilości personelu pomocniczego i lekarzy, czyli
                koszty itd. Inne oddziały w tym czasie wegetowały a pacjenci leżeli w holu.
                Lub wynajmował szpitalne gabinety z pełnym wyposażeniem (mogę nie pamiętać
                kwot) ale za ok 100 zł/mieś. Wynajmował lekarzom - kolegom, pracownikom tego
                szpitala. Tak było i na Pomorzanach.
                To mniej więcej tak , jakbyś miał swoje biuro projektowe i zatrudniał
                architektów. Kupujesz skanery, plotery, komputery i programy.
                A Twój pracownik na tym sprzęcie robi fuchę i nic Ci nie płaci.
                Jeśli (a): byłybyś finansowany z kasy państwowej, to może i byś to olał, a na
                pewno pomagałbyś swoim kolegom-niekoniecznie najlepszym.
                Lecz jeśli(b): wszystko nabywasz za własne środki, to sam sobie
                odpowiedz.
                A Lenin ? Cóż, wiecznie żywy. Niestety, dla zbyt wielu.
                • Gość: naim Re: cd.Naim,- IP: 62.233.187.* 14.01.03, 10:03
                  Podam jeszcze inny pozytyw z lokalnego rynku.
                  Do niedawna istaniała koluna trasporstu sanitarnego(baza, karetki itd) i
                  oddzielnie pogotowie.
                  Przed połaczeniem obu tych instytucji, na dziennym dyżurze było ok 160-200
                  wyjazdów karetek. 70% do sraczki i bóli główki. Na zmianie pracowało ok 18
                  kierowców. Po połączeniu pracuje ok 12 kierowców. Nie ma tych idiotycznych
                  interwencji (więcej jest wyjazdów do szybkiego ratowania). Oni kęcą nosem , że
                  teraz to mają dopiero robotę. Przedtem pół dnia grali w karty i spali ( w nocy
                  bywało że karetka interweniowało dwa razy). Socjal mają znacznie poprawiony.
                  Teraz opisywany w wyborczej "rentowny" doktor nie jedzie do domu na śniadanko,
                  nie odwiedza znajomych, a dyspozytor nie wysyła karetki po zakup jajek dla
                  lekarza.
                  Lekarzy na dyżurach też jest mniej. Np. w niedzielę płacili podwójnie, więc i
                  lekarzy było dwa razy więcej na dyżurze, choć wyjazdów było kilka w ciągu
                  dnia.
                  Nie słyszałem , żeby teraz ktoś chciał się z zwolnić z pogotowia. A pracy jest
                  dużo więcej . I wyrabiają się. Inny temat to utworzenie z pogotowia wyłącznie
                  służb ratujących życie (projekt o ratownictwie medycznym - gotowy od dwóch
                  lat - dopiero teraz jest wprowadzany).
                  • Gość: Piotruś Re: cd.Naim,- IP: 62.233.173.* 14.01.03, 11:48
                    ten kto pisze o pogotowiu to baran!!!!!

                    fakt była reforma i dzięki tej reformie na jednej zmianie zostaje 8 karetek na
                    cały Szczecin!!! ciekawe co powiesz jak będziesz miał zawał serca a wszystkie
                    karetki są zajęte, to dobrze że w pogotowiu nie mają czasu usiąś nawet na
                    chwilke!!!

                    a tak pozatym sprubuj popracować 12 godzin non stop skoncentrowany na
                    prowadzeniu aby nie rozpieprzyć tej karetki którą prowadzisz!!!!!

                    a do szpiotali zgadzam się na pokoje dla Vip-ów ale w szpita;ach prywatnych,
                    państwowa służba zdrowia powinna zapewniać wszystkim leczenie na takim samym
                    poziomie bo po to płacimy podatki!!!!!!!

                    jeśli chce ktos mieć lepiej niech jedzie do prywatnego szpitala a derektorzy
                    placowek staraja się podnieść standart szpitali dla wszystkich a nie tylko dla
                    majętnych!!!!!

                    bo inaczej poprostu nie ma sęsu płacić podatków
                    • Gość: naim Re: cd.Naim,- IP: 62.233.187.* 14.01.03, 18:09
                      Gość portalu: Piotruś napisał(a):

                      > ten kto pisze o pogotowiu to baran!!!!!
                      > fakt była reforma i dzięki tej reformie na jednej zmianie zostaje 8 karetek
                      na cały Szczecin!!! ciekawe co powiesz jak będziesz miał zawał serca a
                      wszystkie karetki są zajęte, to dobrze że w pogotowiu nie mają czasu usiąś
                      nawet na chwilke!!!
                      a tak pozatym sprubuj popracować 12 godzin non stop skoncentrowany na
                      prowadzeniu aby nie rozpieprzyć tej karetki którą prowadzisz!!!!!

                      A po co więcej karetek? Po to, aby w pracy grać w karty i spać? Nie wciskaj mi
                      kitów , Piotrusiu . Wiem że tak było przez lata, a jeszcze wcześniej było
                      makabrycznie. I wiem , jak trudno przejść do normalnego trybu w pracy po
                      takich luzach. Ale też wiem , że karetka, to wyszkolony zespół ratowniczy
                      (także kierowca) na wyposażonych kółkach. Pokaż mi kraj na świecie , w którym
                      w karetkach pracują lekarze.
                      Nie ma takiego kraju.
                      Straszysz zawałem. A ile osób zmarło z powodu zmniejszenia liczby karetek?
                      Więc nie strasz , bo to tak , jakbym słyszał Łapińskiego.

                      12 godz. za kółkiem nie wymyślili idioci. Są przerwy - nie wielogodzinne jak
                      kiedyś , ale są. Poza tym uświadom forumowiczom , że kierowcy pracują 12godz-
                      dniówka, 24godz. przerwy, potem 12 godz. w nocy, a po nocy dwa dni przerwy,
                      itd. Do tego tzw. "wysiadki" , czyli dodatkowe dni wolne(lub nocki), bo ilość
                      godzin do przepracowania jest stała. Dzięki tym udogodnienom, wielu kierowców
                      miało taksówki lub prowadzili inną działalność gospodarczą.
                      A może chcesz odejść z pracy? Daj znać , dam setkę chętnych na twoje miejsce.


                      > a do szpiotali zgadzam się na pokoje dla Vip-ów ale w szpita;ach prywatnych,
                      > państwowa służba zdrowia powinna zapewniać wszystkim leczenie na takim samym
                      > poziomie bo po to płacimy podatki!!!!!!!
                      >
                      > jeśli chce ktos mieć lepiej niech jedzie do prywatnego szpitala a derektorzy
                      > placowek staraja się podnieść standart szpitali dla wszystkich a nie tylko
                      dla
                      > majętnych!!!!!
                      >
                      > bo inaczej poprostu nie ma sęsu płacić podatków

                      Zadzwoń np. do szpitala MSW lub do koszalińskiego ZOZU i zapytaj, jakie
                      wymagania muisz spełnić , aby poleżeć w pokoju dla VIP-ów. Jak usłyszysz, to
                      powtórz tu , na forum , a nie będę ci wypominał tego, co napisałeś.
                      Może VIP-y mają inną kuchnię? Ładniejsze i młodsze pielęgniarki?
                      Jeśli tak , to nie ma "SĘSU" płacić podatków.
                      • Gość: Piotruś Re: cd.Naim,- IP: 62.233.173.* 14.01.03, 20:19
                        Baran jesteś i tyle a o pogotowiu gówno wiesz, a dziwisz się ze ci ludzie brali
                        dodatkowe prace typu TAXI bierz 800 zł za pełny etat mniej rodine i wyżyw ją.
                        takich baranówj jak ty którzy wszystko wiedza mam dość
                        spróbuj wiechać na 10 piętro wuzkiem na kułkach albo włuz gościa na noszch do
                        widny, chyba na sztorc. więc ci goście gibaja po schodach BARANIE. teoretyk to
                        ty jesteś i tyle!!!!
                        ja ze swojej strony jednak wole jedna karetkę za dużo niz jedną za mało!!!!!
                        do tego pytam się ciebie wszysko wiedzacy ile erek jest na zmianie które
                        wyjeżdżają do zawałów. 10 5 czy 2

                        miłego zdychania któregoś dnia
                    • Gość: baba Tak Piotruś, Nie naim IP: 212.14.60.* 14.01.03, 18:17

                      >
                      > a do szpiotali zgadzam się na pokoje dla Vip-ów ale w szpita;ach prywatnych,
                      > państwowa służba zdrowia powinna zapewniać wszystkim leczenie na takim samym
                      > poziomie bo po to płacimy podatki!!!!!!!
                      >
                      > jeśli chce ktos mieć lepiej niech jedzie do prywatnego szpitala a derektorzy
                      > placowek staraja się podnieść standart szpitali dla wszystkich a nie tylko
                      dla
                      > majętnych!!!!!
                      >
                      > bo inaczej poprostu nie ma sęsu płacić podatków

                      Absolutna zgoda. Inaczej VIP-y to będą rodziny politykó leczący się w
                      komfortowych warunkach na koszt innych fajerów- czyli pozostałych Obywateli.
                      • Gość: naim Re: Nie Babo IP: 62.233.187.* 14.01.03, 20:30
                        Jeszcze raz: Szpital to firma , która świadczy usługi. Jeśli ma sale dla VIP-
                        ów , to tym się rózni od pozostałych sal , że są one jedno lub dwu-osobowe, z
                        węzłem sanitarnym , może tv i tel.(zależy od tego czy urwało pacjentowi łeb
                        czy nogę). Jeśli dyrektor przyjmuje kogoś na ten oddział, to wcale nie
                        oznacza, że pacjentowi zaordynują lepsze leki czy podłaczą pod nowe ekg. Za
                        ekstrasy płaci się i koniec. Jeśli w takim szpitalu pomimow olnych miejsc dla
                        tych VIP-ów nie przyjmą pacjenta z ulicy np. z wypadku, to mamy drugą
                        Częstochowę, więc i prokuratora.
                        A tak zw. izolatki w szpitalach były właśnie cichymi pokojami dla VIPów, za
                        które płaciliśmy wszyscy i nic otym nie wiedzieliśmy. Zapytajcie byłego
                        dyrektora z Arkońskiej , ile zastawek wstawił VIPom, ile operacji
                        przeprowadził byłym i obecnym prominentom. Teraz każda strzykawka lub
                        tabletka ma swoją cenę.
                        A tych prawdziwych VIPów i ich rodziny stać na leczenie w prywatnym szpitalu
                        więc czemu gadamy o tych kilku łóżkach?
                        A nie razi Cię to , że Twoje pieniądze idą na wypłaty zusowskie dla kupujących
                        lewe L-4? W ciągu roku ( w skali kraju) to są setki milionów złotych, nie
                        tysiące. Nie razi Cię przerost zatrudnienia w większości szpitali? Zła
                        organizacja? Puste łóżka plus personel pracujący na pół gwizdka , bo pewnemu
                        dyrektorowi przewidziało się , że w Polsce będzie się rodzić dwa razy więcej
                        dzieciaczków?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka