xyz-xyz
26.05.06, 07:44
Ciekawe słowa powiedział Joseph:))) Ciekawe zwłaszcza dla różnych Galotów,
tunerów i innych piewców rozliczeń. Ale lepiej zacytujmy:
"Trzeba odrzucić chęć utożsamiania się jedynie z bezgrzesznymi. Trzeba unikać
aroganckiej pozy sędziów minionych pokoleń, które żyły w innych czasach i
innych okolicznościach." Joseph Ratzinger vel Benedykt XVI
Powiedział to człowiek, który w czasach faszyzmu był jednym z niewielkich
trybików niszczycielskiej machiny Hitlera. Wypada więc uznać, iż doskonale
zdaje sobie sprawę z tego, do czego prowadzą takie postawy. Ciekawe więc,
jakie refleksje wywołają w apologetach lustracji i rozliczeń? Ciekawi mnie
też, czy Benedykt, z racji tego, że w młodości był po "ciemnej stronie mocy",
ma nos bardziej wyczulony na odory faszyzmu? Mam namyśli echa ustaw
norymberskich pobrzmiewające w umowie koalicyjnej PiS, Samoobrony i LPR.
Ciekawym też, czy w naszych Galotach (ogólnie rozumianych piewców PiSowskich
zamysłów rozliczeniowych) wiara jest silniejsza od czysto polskiej nienawiści?
Zobaczymy... Jak na razie Benedykt baaardzo pozytywnie mnie zaskoczył. :)))) A
myślę, że to jeszcze nie koniec:)))))))