Dodaj do ulubionych

Sierpniowki cz.3

27.05.06, 17:50
no, to jestesmy tu-nie trzeba bedzie przewijac stronki:)
Obserwuj wątek
    • ati32 Re: Sierpniowki cz.3 27.05.06, 19:29
      No to jesteśmy...Muszę sie pochwalić ogromnym - jak na mnie (czyt.blondynka;-)-
      osiagnięciem. Własnie stoczyłam pierwszą w zyciu walkę z pająkiem. Męża
      wysłałam na weekend do rodziców bo musze się uczyc, kotek na pająka sie wypiął,
      wiec stwierdziłam że jako przyszła mama muszę sobie radzic w takich sytuacjach
      sama, no i się udało - zwyciężyłam!!! A pajak był duzy, dziwny i z rogami -
      jeja az smiac mi sie chce co ja za głupoty wypisuję a trzeba mi dorosnąć dla
      mojej córeczki. A z kotem to jeszcze pogadam sobie...Pozdrawiam
    • kiniamum Re: Sierpniowki cz.3 27.05.06, 21:23
      ati wriatko!! ja bym urodzila na miejscu jakby mi wylazl taki stwor!! pelny
      szacuneczek.. u mnie w domu jak slychac wrzask-wiadomo zaraz ze robal pojawil
      sie na mojej drodze:) troche tego wlazi z ogrodu do domu, wiec rozumiesz..
      wlasnie sie zastanawialam co ja bym zrobila na twoim miejscu i doszlam do
      wniosku, ze na 100% ucieklabym i juz:)
      • ati32 Re: Sierpniowki cz.3 28.05.06, 10:56
        No ja mieszkam na czwartym pietrze ale i tak raz-dwa razy w roku pojawi sie
        jakiś pajak i wtedy równiez słychać mój wrzask, ale wczoraj byłam sama, zwykle
        kot bardzo interesuje sie tego typu zabawkami - a tutaj nic...nie zasnęłabym
        wiedząc że obok w pokoju jest pająk. Pozdrowionka
        Waleczna Ati
        • zosia_771 Re: Sierpniowki cz.3 28.05.06, 12:04
          Drogie mamy :)

          Co do pajków i innego robactwa to jestem pod tym względem bardzo mało kobieca,
          biorę do ręki i wyrzuacam przez okno :) A jeśli chodzi o zakupy to mam już
          kilka ubranek z H&M, mam dostać parę rzeczy więc z dlaszymi zakupami na razie
          się wstrzymuje. łożeczko biorę od brata, pościel kupuję w Ikeai - tania i
          ładna, zszokowały mnie ceny ładnej pościeli w Polsce - 200 pln za coś
          porządnego to lekka przesada. Wózek albo quinny albo babecar - najnowsze
          odkrycie mężulka kupujemy prawdopodobnie w przyszłym miesiącu:). Teraz mam na
          głowie malowanie, wczoraj przez godzinę wybierałam kolory w Castoramie.
          Pozdrawiamy,
          Gosia i mała Hania
          • moniay Re: Sierpniowki cz.3 28.05.06, 16:02
            O matko ! Zosię podziwiam . Za żadne skarby pajaka w łapy bym nie wzięla. Aż mi
            na samą mysl ciarki po plecach przeszły.
          • zwirula Re: Sierpniowki cz.3 28.05.06, 16:08
            Hej brzuchate mamuśki!

            ... wylądowałam dziś na Izbie przyjęć w Zdrojach ...
            W piątek gwałtownie się schyliłam i sie zaczęło... dostałam jakiś dziwnych bóli
            podbrzusza - nie na tyle mocnych (ból nie był ciągły) by zaraz panikować, a
            wczoraj miałam 2 mega silne skurcze, że aż znieruchomiałam. Umówiliśmy się z
            mężem, że dajemy czas do niedzieli - jeżeli nie przestanie boleć - wio na izbę.
            No i nie przestało... (najgorsze jest wstawanie i zmienianie pozycji), więc
            pojechaliśmy... Położna bardzo miła, lekarz również, ale co do badania to daje
            wiele do życzenia - jeszcze chyba nikt, nigdy nie badał mnie tak MAŁO
            delikatnie! Z dzieciaczkiem all ok-tzn. sprawdzili tylko tętno, moje ciśnienie
            i temp. też super, ale mam duzo odpoczywać - leżeć i brać No-spe 3x dziennie,
            jak nie przejdzie to zapraszają jeszcze raz.
            Byle do czwartku - mam wizyte u swojej lekarki.

            PS. Już jestem w 100% pewna - Zdroje co do porodu odpadają - moje i mojego męża
            zdanie.

            Pozdrawiamy.
            • zosia_771 Re: Sierpniowki cz.3 28.05.06, 16:52
              Cieszę się że wszystko ok :). Leż i odpoczywaj, ja też staram się jak
              najwięcej obijać.
              Dziewyczny jaki termin wychodzi Wam z ostaniej miesiączki a jaki z USG? U mnie
              30 lipca albo 8 sierpnia(USG). Lekarz prowadzący mówił mi ostatnio, że bardziej
              pradopodobny jest ten pierwszy termin.

              Pozdrawiamy,
              H&M ( hania i małgosia :))
              • kiniamum Re: Sierpniowki cz.3 28.05.06, 18:06
                ciesze sie ze ze zwirulka wszystko ok, ale jak na moje troszke za malo sie soba
                czyt.dzidzia przejmujesz.. jak cokolwiek boli-od razu lekarz!! :) ale ja cie
                pouczac nie bede takie jest moje zdanie.. a co do terminu porodu.. kiedy
                poszlam pierwszy raz do lekarza-stwierdzal ciaze termin mialam na 15 sierpnia i
                potem sie to zmienialo. po czwartkowej wizycie wiem ze usg pokazalo termin na 1
                sierpnia, a to przeciez nie koniec wizyt:) jak tak dalej pojdzie to z
                sierpniowki bede musiala sie przeniesc do lipcowek:) pozdrawiam!!
                • moniay Re: Sierpniowki cz.3 28.05.06, 21:40
                  a na co wy patrzycie według usg ? bo ja mam dużo tych terminów i każdy inny
                  czyli tygodnie ciązy wedlug BPD, wedlug HC, według AC, wedlug FL i wedlug TCD
                  więc na ktory patrzeć?????
                  • gabi683 Re: Sierpniowki cz.3 29.05.06, 08:44
                    Ja rodzilam w tamtym roku w sierpniu wiec jestem taka stara sierpniowa mamą.USG
                    mialmrobioneu dwoch lekarzy Zabiełowicza i Czajkowskiego oby dwa trafne terminy
                    16 siernia i tak urodzilam tydzień po terminie mojej lekarki dr.Kurdzielewicz :)
                    Rodzilam na Pomorzanach dla mnie rewelka ,w Zrojach rodziłmraz i nigdy wiecej
                    tam nie mam zamiaru sie pojawic :)
                    Czekamna sierpniowe Lewki i mam nadzieje e Wasze porody beda latwe:)I ze wsztko
                    bedzie fajnie :)
                    Pozdrawiam Was
                    Stara sierpniowa:)
                    • zosia_771 Re: Sierpniowki cz.3 29.05.06, 09:04
                      Hej,

                      Mój lekarz mowi, że bardziej prawdopodobny jest termin wyliczony z ostatniej
                      miesiączki, termin z usg to poprostu porównanie różnych wymiarów płodu z
                      wielkościami średnimi, a przecież dzieci nie są jak od szablonu - kość udowa
                      dokładnie tyle a średnica głowki tyle. No zobaczymy, z usg mam 8 sierpnia z
                      badania ginekologicznego i z daty ostaniej miesiączki 30 lipca - czas pokaze.

                      Pozdrawiam,
                      zosia
    • mamakuby77 Re: Sierpniowki cz.3 29.05.06, 09:22
      Ja miałam dwa terminy zblizone do siebie.Z USG na 10.08.2005r., a z miesiączki
      na 12.08. Urodziłam 10.08. na Pomorzanach - poród fizjologiczny.
      • myszka-m Re: Sierpniowki cz.3 29.05.06, 09:41
        Czołem Ciężarówki.

        Ja mam termin miesiączkowy porodu na 19.08 a z usg - ostatnio 26.08. Nastawiam
        się na urodzenie lwiątka. W ogóle ostatnio dopadają mnie myśli, że chcę jak
        najszybciej... Czuję się w zasadzie świetnie, ale nie mogę ostatnio jeść. Po 3
        kęsach mam wrażenie, że żołądek mi pęknie. Często bolą mnie żebra. Okropne jest
        to uczucie. Chyba się ciasno robi w brzucholu. Bejbik fika, wyraźnie daje do
        zrozumienia kiedy mu niewygodnie bo leżę nie na tym boku. Zawsze sie budzi jak
        zjem coś słodkiego - słowo! Fajny jest ten kontakt między nami :-) Chłodna
        pogoda mi sprzyja bo nie puchną nogi, ale ponieważ wybieram się w najbliższą
        sobotę nad Bałtyk na urlopik mam nadzieję, że się ociepli i przestanie padać.
        Marzę o leżaku i książce na plaży, albo spacerze nad morzem. Ostatnie wakacje
        bez bejbi :-) Zaszalejemy :-))) Pozdrawiam, M-M
        • gabi683 Re: Sierpniowki cz.3 29.05.06, 10:29
          No zobaczymy :)Dopuszczalen jest dwa tygodnie przed i dwa tygodnie po:)No a dla
          mnie osobiscie najgorsze było lato Kluska mial ciasno i chowala sie gdzies pod
          zebra,i do tego upały :(Ale ogolnie musze powiedziec ze to bardzo dobry
          okres ,bo szybciutko mozna z maleństwem wyjsć na spacer:)
          • ati32 Do Gabi683 i MamyKuby77 29.05.06, 11:42
            Kochane obecne mamusie, jako, że (jeszcze)zamierzam rodzic na Pomorzanach,
            prosze przyblizyć mi co sadzicie o tamtejszej opiece, może jakies wskazówki?
            Czy warto załatwiac położną? co nalezy zabrac dla siebie, maluszka a czego
            lepiej nie itp. I jak to jest z tym zzo, czy faktycznie przetrzymują do momentu
            az kobieta zacznie ,,umierać"? Obecnie jestem pod opieką Żebiełowicza stąd
            wybór szpitala.
            A co do terminu, to pierwotnie był to 2 wrzesnia, teraz 29 sierpnia a według
            miesiaczki 24 sierpnia. Ale jakos tak mam przeczucie że urodze wczesniej, oby
            tylko po egzaminie bo nie znam szpitali w Warszawie ;-))) A no i z nowinek to
            maleństwo jakos ostatnio mniej ruchliwe...przedwczoraj jako tako,wczoraj cały
            dzien cisza, i stwierdziłam że jak dzis sie nie poruszy to jade do lekarza, ale
            dała rano znaki że wszystko ok. Może to z mojego przejadania się....buuu będę
            pulpetem!!! ale nie moge opanować oczyszczania kuchni z wszystkiego co jest
            jadalne.
            Pozdrowionka
            tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10049;94/st/20060829/dt/6/k/44f7/preg.png
            • gabi683 Re: Do Gabi683 i MamyKuby77 29.05.06, 13:08
              ati32 napisała:

              > Kochane obecne mamusie, jako, że (jeszcze)zamierzam rodzic na Pomorzanach,
              > prosze przyblizyć mi co sadzicie o tamtejszej opiece, może jakies wskazówki?
              > Czy warto załatwiac położną? co nalezy zabrac dla siebie, maluszka a czego
              > lepiej nie itp. I jak to jest z tym zzo, czy faktycznie przetrzymują do
              momentu
              >
              > az kobieta zacznie ,,umierać"? Obecnie jestem pod opieką Żebiełowicza stąd
              > wybór szpitala.
              > A co do terminu, to pierwotnie był to 2 wrzesnia, teraz 29 sierpnia a według
              > miesiaczki 24 sierpnia. Ale jakos tak mam przeczucie że urodze wczesniej, oby
              > tylko po egzaminie bo nie znam szpitali w Warszawie ;-)))
              Ja rodzilm w 2005 mielismy z mezem porod rodzinny i musze przyznac ze było
              super:)Miałm swoje pieluszki dla dziecka oraz ubranka,zreszta wsztkie mamusie
              miały dla swoich dzieci te rzeczy.Moia ze nie trzeba ale chba ldniej dziciaczek
              wyglada w swoich ubrankach niz tych szpitalnych:)
              Zaplacilismy tylko za ubranko dla meza ,i za nic więcej nawet na szkole
              rodzenia nie chodzilismy :)Zgode podpisał na doktor Rzepka jak przyjechalismy
              na kontrolne KTG.Powim Ci jedno nie słuchaj gadania,bo naprawde nie wrto sie
              stresowac .Jak wiesz sale do porodu sa trzy ,Ja rodzil z mezem w
              srodkowej .Obok mnie rodziły dwie inne mamy ,przy kazdej była polozna, lekarz
              oraz pedjatra .Naprawde nie warto tracic kasy za prywatna polozna te ktore sa
              to naprawde cudownae osoby .Nie słyszlam negatywnych opini o poloznych:)I
              jeszcze jedno jesli nei czujesz ruchow ,lub jak masz jakies obawy to nie czekaj
              jedz na Pomorzany ,napewno Cię przyjmą zbada Cię lekarz i posluchaja
              dzidzusia :)Więc naprawde warto nie czekaj!Jeli masz jakies pytania to
              spokojnie pytaj :)Odpowim z przyjemnościa:)
    • ulcia20046 Re: Sierpniowki cz.3 29.05.06, 12:41
      witam ja tez mam dwa terminy jeden na 09.08 z miesiaczki a z usg na 31.07. wiec
      sama nie wiem ja zdecydowałam sie rodzic w zdrojach pniewaz z tamtąd mam
      lekarza.

      <a href="szipszop.pl/tickers/2683.gif""
      target="_blank">szipszop.pl/tickers/2683.gif"</a>
      Nasz kochany synuś.
      • zosia_771 Re: Sierpniowki cz.3 29.05.06, 12:53
        No to idziemy łeb w łeb :). Szkoda, że nie rodzisz na Pomorzanach :)
        • ati32 Wózki 29.05.06, 23:39
          Kochane jesli któras z Was nie wybrała jeszcze wózka a wymogi jake musi
          spełniac ów pojazd to: szybkośc składania, małe wymiary stelaża po
          złożeniu,waga i koniecznie musi byc 3-funkcyjny. To na rynku z tego co sie
          zdązyłam zorientować (na razie wirtualnym rynku bo w sklepach jeszcze nie
          byłam) to oprócz quinny buzz (spacerówka+gondola dreami+fotelik maxi cosi
          cabrio) stelaż po złożeniu (bez zdejmowania kół) to 79x85x31 mamy także do
          wyboru wózek bebe confort loola( spacerówka+gondola windoo+fotelik creatis),
          waga stelaża 7 kg a jego wymiary to 30x26x92 strona internetowa
          www.bebeconfort.pl Wadą obu wózków jest ich cena....może któras z Was miała do
          czynienia z wózkiem loola - czekam na opinie a jesli znalazłyście cos równie
          ciekawego prosze o propozycje.
          Pozdrowionka
          • gabi683 Re: Wózki 30.05.06, 07:41
            Wymienilas same drogie marki,zapewniam Cie ze mozna kupic taniej wozek .No ale
            to kazdego prywatna sprawa.My mamy wozek firmy Gessleinjest to Niemiecka firma
            wozek jest trzy funkcyjny ,ma przekldana raczke do tego raczka sie reguluje:)Ma
            papowane kola które swietnie sie sprawdzja na naszych polskich uliczkach i
            wertepach ,jego waga to 12 kg:)Nie polecam wozkow tak sa ciezkie i strasznie
            sie prowadza do tego materjał farbuje:(
            • zosia_771 Re: Wózki 30.05.06, 08:12
              Hej,

              My już ograniczyliśmy swój wybór ( mam przynajmniej taką nadzieję) do dwóch
              wózków:
              1. quinny freestyle- buzz jest w takiej samej cenie a nie ma paru gadżetów ( np
              przekłada rączka w spacerówce)
              3. babecar Racer ST - wypasiony, ma chyba wszytko na czym mi zależy

              Loolę widziałam i całkiem mi się podoba, a jeśli chodzi o buzza to w hurtowni
              Boboland ( Struga 42, tuż obok Nomi)jest w bardzo przystępnej cenie ( jak na
              quinny oczywiście) -1799 - spacerówka z gondolą( kolor ciemny fiolet).

              Dziewczyny, nie wiem jak wy ale ja już liczę dni. Nie mogę się doczekać.
              Mieszkania już przygotowane?

              Pozdrawiamy,
              gosia i hania
              • ati32 Re: Wózki 30.05.06, 16:18
                Zosiu dziekuje za informacje odnosnie quinny, my na pewno wydamy troche kasy bo
                nam zalezy na tym żeby składał sie lekko i po złożeniu był super mały, tak
                żebym mogła go wciagnąc na 4 pietro...na gadzetach mi nie zależy. A freestyle
                jest fajny lecz za duzy, nie zmieści mi sie do bagaznika...szukam dalej może
                jeszcze cos super składanego znajdę...rozglądam sie także na allegro, może uda
                nam sie kupić cos fajnego ,,z drugiej reki", czas jeszcze mamy...a co do Porodu
                podobnie jak Ty Zosiu-Gosiu juz tak rozmawiam z Julcią żeby sie pojawiła :-)))
                z drugiej strony sprzedajemy mieszkanie i liczymy na to że zdazymy zadomowic
                sie w nowym jeszcze przed przyjsciem Julci. Pozdrowionka
    • mamakuby77 do ati32 30.05.06, 11:48
      Witaj. Ja rodziłam rok temu w sierpniu. To był mój pierwszy poród, więc
      chodziłam na szkołę rodzenia, ale nie w szpitalu. Zeby rodzić z mężem
      poszliśmy(a właściwie ja poszłam, bo mąż był w pracy) na dzień
      otwarty.Oprowadzili nas po szpitalu, wbili do karty ciąży pieczatkę "poród
      rodzinny", założyli kartę, żeby później było mniej formalności.Wszystko bez
      opłat. Jedynie ubranie dla męża trzeba było opłacić.Mój slubny jest wysoki, więc
      dostał najpierw jedno ubranko, w którym wyglądał b.śmiesznie, a potem połozna
      przyniosła drugie wieksze-juz bez opłaty. Do porodu założyłam szpitalną koszulę,
      potem swoją. Pieluszki miałam swoje, ubranka mąż mi dowiózł, więc na początek
      Kuba dostał szpitalne ciuszki.Jak ktos nie miał swojego mydełka czy płynu dla
      dziecka czy nawet ręczniczka to pielęgniarki przynosiły. Połozne były miłe.Ja
      rodziłam siłami natury, ale byłam bardzo oslabiona, więc nikt mnie na siłę nie
      wyrzucał z łóżka, przystawiały mi małego do piersi, przewijały, kąpały,
      zmieniały podkłady w pierwszej dobie, gdy nie miałam siły się podnieść. Ja
      rodziłam w ostatniej sali, w środkowej nikogo nie było, a w pierwszej leżała
      kobieta, której wywoływano poród. Więc na poczatku, jak jeszcze chodziłysmy po
      korytarzu(przez kilka godzin) to sobie gadałysmy.Wszystko będzie dobrze.Pozdrawiam
    • kiniamum Re: problem z wyprawka!!! ratunku!!! 31.05.06, 21:32
      hej kochane moje!! pomozcie bo wariuje.. bylam dzisiaj na zakupkach i az
      zlapalam sie za glowe! kompletnie nie wiem co i ile kupic dla dzieciatka.
      owszem mam jakies wytyczne z bejbusiowych gazetek ale co to jest?? nic w
      porownaniu z praktyka.. ile butelek kupic???!! na razie sprawilam sobie dwie
      najmniejsze z silikonowymi smoczkami-aventy, ale nie wiem ile ich jeszcze
      kupic.. czy jest jakas madra mama ktora mi pomoze i szczegolowo napisze co
      potrzeba do szpitala i przez pierwsze piec miesiecy zycia maluszka????!!!!
      help!!!! :) :)
      • gabi683 Re: problem z wyprawka!!! ratunku!!! 31.05.06, 22:51
        Zatanawia mnie dlaczego kupujesz od razu butle ,no chyba ze odrazu myslisz o
        karmieniu sztucznym.Kazdego wolny wybór ;)Powiem tyle nauralne kamionko jest o
        niebo lepsze bo kamisz tylko mleczkiem i niczym po za tym do 6 miesiaca :)Choc
        ja od 4 podaje juz soczki ora produkty ktore sa na rynku;)A do szpitala
        potrzebne sa:)
        Pisze co Ja mialm i wstarczylo :)
        1)Trzy pary spioszkow i trzy pary skarpetek oraz maleńkie rekawiczki aby Kluska
        sie nie drapala:)
        2)Paczke Pampersów
        3)Dwie pieluszki tetrowe
        To do szpitala dla dziecka :)
        Dla siebie:)
        1)Szlafrok cienki bo to sierpień i cieplutko:)
        2)Japonki pod prysznic i kapciochy do chodzenia:)
        3)Dwie koszule rozpinane na guziczki do pepka bo ta z dziurkami sie nie
        sprawdzila bo piersi wylaziły :(
        4)Dwa staniczki do karmienia oraz wkldki NUK
        5)Paczke podkldow poporodowych oraz trzy podkldy nalózko
        6)Trzy pary majtek siateczka poporodowe na wkldke
        7)Dwie pary skarpet
        8)Kosmetyki
        9)kubeczke do picia oraz wode Zywiec niegazowaną :)
        Do wyjscia dla dziecka mialm
        1)Nosidlo z wozka a moze byc fotelik
        2)Rozek
        3)Kocyk
        4)Cienka pieluszka tetrowa
        5)Cieplejszy welurowy pajacyk bo do szpitala mialam bawelniane takie z H&M
        rozmiar 56:)
        6)Oraz pluze z kapturkim i skarpeteczki ciplejsze:)
        Tak to wygladało :)
        • zosia_771 Re: problem z wyprawka!!! ratunku!!! 01.06.06, 08:22
          Hej,

          Ja wczoraj zakupiłam klapki do szpitala :). Nie kupuję, żadnych butelek, choć
          wiem że moja ciocia farmaceutka zamówiła mi jedną butelkę ( najnowsza generacja
          podobno tak zrobiona, że nie ma szans na kolkę:)) tak na wszelki wypadek.
          Zamierzam karmić piersią, kupię sobie tylko nakładki silikonowe żeby jakoś
          łatwiej przejść przez piewrsze karmienia, a pózniej jak się nauczymy co i jak
          to wyrzucam. Nie kupuję na razie żadnych laktatorów i podgrzewaczy, bo na to
          zawsze jest czas, a moje koleżanki mówią że nawet nie rozpakowałych z kartonów
          tych specyfików. Na zakupy kosmetyczne dla mnie i dla małej wybieram się z
          młodą, ale doświadczoną już mamą ( pewnie dopiero w lipcu). Mam już szałową
          koszulkę i szlafroczek specjalnie dla mamy w połogu, dokupię jeszcze 1 koszulę
          rozpinaną z przodu, stanik do karmienia i już .A jeśli chodzi o ubranka, to
          zrobię przegląd tego mam i uzupłenie braki, ale nie zamierzam szaleć bo zawsze
          mogę iść na zakupy z córką :). Pościel kupujemy w Ikeai, materac i
          prześcieradło w Polsce.

          Buziaki,
          gosia
          • gabi683 Re: problem z wyprawka!!! ratunku!!! 01.06.06, 09:43
            Gdyby byly takie cudowne butelki;)Ale nie stety prawda jest tak jedno dziecko
            ma kolki inno nie.I najlepsza butelka nie zapobiegnie kolka ,jak dziecko bedzie
            je miec :(Moje kolezanki sierpniowe sprowadzaly butle z USA i nie pomogly :(Kup
            sobie dobra masc na pekajace brodawki bo to nikogo nie ominie a stsowanie od
            samego poczatku ,przyniesie ulge:)To prawda laktatorysie na początku nie sa
            potrzebne ,za to lisc kapusty bardzo:)
            • myszka-m Ruchy bejbika... 01.06.06, 11:41
              Czołem Mamuśki. A ja z innej beczki mam pytanie. Od kilku dni moje dziecię
              wyraźnie zmieniło zwyczaje. Chodzi o kopanie. Dotychczas - jak w zegarku. Ok.
              8:00 pobudka. W dzień o różnych porach się małe
              meldowało no i obowiązkowo wieczorem, jak już byłam w łóżku. No a teraz przez
              wiele godzin w ciągu dnia cisza potrafi być, czasem jakieś smyranie, np. po
              czekoladzie ;-) Co to się dzieje? Czy to normalne? Zaczynam się delikatnie
              niepokoić... Poza tym wszystko ok. Napiszcie mi coś mądrego, plizz.

              Jeżeli chodzi o wyprawkę słucham rad koleżanek - kupię rzeczy niezbędne i
              zamierzam je uzupełniać w miarę potrzeb malucha: wózek,
              łóżko+materac+prześcieradła, przewijak+wanienka+termometr, kocyki, pieluszki
              (tetra+jednorazowe), rożek, ręczniki, trochę ciuszków (raczej długi rękaw,
              głównie pajace, do domu i na spacer; czapeczki, skarpetki), kosmetyki (mydło,
              oliwka, jakiś kremik), laktator (dostałam...), opatrunki i gadżety dla mamy,
              staniki do karmienia; koszulę, szlafrok i nowe kapcie do szpitala dokupię.
              Tak to widzę na razie. Pozdrawiam, M-M
              • zosia_771 Re: Ruchy bejbika... 01.06.06, 16:02
                A co z wieczorem, dalej szaleje czy też spokojniej? Słyszałam, że okresy
                wzmożonej i zmniejszonej aktywności dzeicka są normalne, wszyscy mamy gorsze i
                lepsze dni. Moja mała odzywa się rano i wieczorem, a podczas dnia to róznie
                bywa. Czasami tak, czasami nie. Rzeczywiście żywo reaguje na słodycze i
                kontaktuje się ze mną jak głaszę swoj powiększający się brzuszek, po kilku
                chwilach myziania brzucha odwdzięcza się jakimś słodkim kopniaczkiem. Jeśli
                masz wątpliości skontaktuj się ze swoim lekarzem, pewnie każe Ci liczyć i
                zapisywać ruchy. Podobno dzieci stają się bardzo żywotne na około 2 tyg przed
                porodem, więc chyba dobrze, że Twojej maleństwo nie szaleje bez opamiętania, bo
                ma jeszcze przed sobą kilka miłych tygodni w brzuszku.

                Pozdrawiam,
                gosia
    • gabi683 Re: Sierpniowki cz.3 01.06.06, 18:56
      Jestes jak mtysle 30/31 tc to normalne ze mniej sie szkrabek rusza ,w tym
      okresie dzieciaczki duzo spia i szykuja siły na wyjscie:)Licz ruchy ale jak
      czujesz nie pokuj to idz do szpitala bez problemu wykonaja Ci KTG :)Powiem tyle
      nie wolno lekcewazyc jak dziecko sie nie rusza trzeba natychmiast to
      skonsultowac z lekarzem !
      • myszka-m Re: Sierpniowki cz.3 01.06.06, 19:45
        Byłam na konsultacji u swojego gina, wszystko ok. Dzidziol rusza wszystkim czym
        powinien. Mogę spokojnie spać i jechać na urlop. Hurra! Gin mi powiedział, że
        brak ruchów albo ich osłabienie jest czasami wynikiem niedotlenienia. Warto
        więc takie zmiany zachowania kontrolować. Pozdrawiam, M-M
        • kiniamum Re: Sierpniowki cz.3 01.06.06, 20:39
          dzieki gabi i wszystkim mamuniom za odpowiedz dotyczaca wyprawki.. co do
          butelek-absolutnie nie nastawiam sie na sztuczne karmienie-ale trzeba do czegos
          sciagac pokarm i gdzies go przechowywac:) kolezanka urodzila miesiac temu i to
          za jej rada te zakupki.. buziaki!!!!:)
          • gabi683 Re: Sierpniowki cz.3 02.06.06, 07:54
            kiniamum napisała:

            > dzieki gabi i wszystkim mamuniom za odpowiedz dotyczaca wyprawki.. co do
            > butelek-absolutnie nie nastawiam sie na sztuczne karmienie-ale trzeba do
            czegos
            >
            > sciagac pokarm i gdzies go przechowywac:) kolezanka urodzila miesiac temu i
            to
            > za jej rada te zakupki.. buziaki!!!!:)
            >

            No tak jesli ma sie go tak sporo no to co innego trzeba go gdzies trzymac to
            fakt :)Prawda jest tak ze kazdy dzidzius i kazda mama sa tak rozne ze nie
            jestes wstanie przewidziec co i jak u Ciebie bedzie;)W kazdym badz razie
            dziewczyny kupcie sobie do szpitala maśc na pękajace brodawki ,naprawde dziecko
            dziąslami potrafi zdzialać cuda:(Maśc jest niebiesok ,rozowym opakowaniu nie
            pamiętam nazwy ale rewelka nic mnie nie bolało :)
            • zosia_771 Re: Sierpniowki cz.3 05.06.06, 12:17
              Czesc Mamuski,

              Jak tam Wasze dzisiejsze nastroje? Ja mam za sobą koszmarną noc,obudziłam się o
              2 i nie mogłam zasnąć. Pewnie padnę dzisiaj o 19.00. Kupiłyście coś nowego?
              Zastanawiam się nad ciuszkami do szpitala,podobno nie warto brać nic fajnego bo
              gojący się pępuszek paskudzi ubranka. Odezwijcie sie:).

              Pozdrawiamy,
              Małgosia & Hania
              • ati32 Re: Sierpniowki cz.3 05.06.06, 15:19
                Hej dziewczynki...
                Troche jestem w ,,nie nastroju" poniewaz mam problemy z brzuszkiem, kilka dni
                temu zrobiłam sobie maraton spacerowy i tak od tamtej pory boli mnie
                podbrzusze, zwłaszcza przy chodzeniu, dzis ide do lekarza więc wszystko sie
                wyjasni, niepokoi mnie natomiast cos innego. Mianowicie od dwóch dni
                zaobserwowałam takie miarowe (3 minutowe) jakby pukanie, po czym cisza i
                maleństwo normalnie sie porusza, czy to może byc czkawka? czy to czuć
                serdeuszko? eee chyba niemożliwe...czy któras miała cos podobnego? To mnie
                niepokoi a do lekarza ide wieczorem...jesli zobacze odpowiedz wczesniej bede
                zobowiazana, jesli nie zdązycie - dam wam znac co i jak jutro - co by kolejna
                nie martwiła się gdyby coś podobnego ja spotkało.
                Pozdrowionka
                • zosia_771 Re: Sierpniowki cz.3 05.06.06, 18:08
                  Też mam i to zdecydowanie czkawka :). Nie marwt się :)

                  Buziaki,
                  Małgosia
                  • zwirula Re: Sierpniowki cz.3 05.06.06, 20:03
                    Witajcie mamuśki po dłuższej przerwie,
                    Czujemy się dobrze, brzuszek rośnie... od 3 dni mam TAAAAAKI napad apetytu nad
                    którym nie mogę zapanować, że aż się boje (od początku ciąży przytyłam 5kg) a
                    teraz chyba wszystko nadrobie z dużym plusem... Mało tego, że przed ciążą byłam
                    fest baba... to teraz będę x2 babisko :(
                    Wyniki mam rewelacyjne, bóle ustąpiły, chyba że dużo chodzę to
                    czasami "ciągnie" mnie podbrzusze, ale to tylko mięśnie, nie ma się czego bać a
                    ruszać się trzeba.
                    13.06 idziemy na ostatnie USG - już doczekać się nie mogę, hmmm nie możemy,
                    tatusiek odlicza dni :) ... muszę przyznać, że tak jak na początku marudziłam
                    na swojego ukochanego, to teraz nadrabia wszystkie zaległości... jest
                    KOOOOCHANIUTKI!
                    Co do nowych nabytków, nic nie kupiłam, no prawie... oczywiśnie z H&M nie można
                    wyjść bez nowego ciuszka dla maleństwa :D
                    Dziś zrobiłam liste co jeszcze musimy kupić dla mnie i dla kruszynki... jest
                    tego jeszcze troszkę.
                    A tak z innej beczki... ciągle załamuje mnie ten remont, mamy już prawie
                    miesiąc poślizgu, a miało taaak sprawnie iść :( Panele mieli nam kłaść 18.05...
                    a położą CHYBA dopiero ok 20.06 albo i lepiej. Mężusiowi powiedziałąm, ze nic
                    mnie nie obchodzi, ale do końca czerwca ma być wszystko skończone! Najgorsze w
                    tym wszystkim jest, że on naprawdę nie ma czasu. Z pracy do pracy. Spotykamy
                    się w łóżku... no i:
                    - wtorki (szkoła rodzenia)
                    - niedziele - totalny zakaz dotykania jakiegokolwiek komputera - a wierzcie mi
                    dla mojego Pawła to poważny problem, każde z nas ma swojego PCta (ja tylko 1;))
                    z czego meżuś ma ich 2 - u nas + 2 u teściów (z czego obsługuje je z domu od
                    nas) + laptop ... i zawsze jest COŚ do zrobienia, jak nie dla siebie to dla
                    kogoś na wczoraj... Mało czasu spędzamy razem, ale ciągle powtarzamy sobie, że
                    JESZCZE się kochamy ;)))

                    Ati jesteś pewna z tą przeprowadzką??? Kłaniam sie z podziwu, że tuż przed
                    rozwiązaniem chcecie jeszcze urządzać się na nowo.

                    Pozdrawiam gorąco,
                    Agula z Malwinką - przyszłą piłkarką ;)
              • zwirula Re: Sierpniowki cz.3 06.06.06, 04:17
                No i Gosiunia mnie zaraziła!
                Od godziny spać nie mogę...
                Kakao wypiłam i zjadłam biszkopciki, czekam już tylko na sen...

                Dobrze że komunikatory wymyślono... szczęście, że kilkoro znajomych nie śpi :D

                Kolorowych snów...
    • pola06 Re: Sierpniowki cz.3 06.06.06, 10:20
      Hej dziewczyny! chciałam tylko napisać ze jeżeli któraś z Was jest
      zainteresowana kupnem wózka Quinny w Tato jest fajna promocja!
      Stelaż+gondola+spacerowka+fotelik Maxi Cosi Cabrio przy płatności gotówkowej
      wychodzi 2060zł! (nazywa się to zielona promocja czy jakoś tak) Nie wiem jaka
      jest cena tego wózka normalnie, bez promocji, ale ta wydała mi się dość
      atrakcyjna bo to chyba nie jest tani wózek (aha to chyba jakas nowa kolekcja bo
      kolory takie żywe). My akurat od początku chcieliśmy Emmaljungę i wczoraj ją
      kupiliśmy :) no ale przy okazji oglądałam też inne wózki i to rzuciło mi się w
      oczy.
      W ogóle hurtownia Tato wg mnie jest najlepsza jeżeli chodzi o obsługę! przy
      najmniej jejst jakieś zainteresowanie klientem! bo np Boboland to całokowita
      porażka.... :(
      aha i jeszcze jedno 24-25 czerwiec w CH Słoneczne (prawobrzeże) ma się odbyć
      bezpłatna profilaktyka dla kobiet w ciązy! m.in bezpłatne USG 3D i 4D!!!! chyba
      warto się przejechać!!!! koljeki pewnie bedą straszne ale można spróbować!
      dobra kończe tą pisaninę i lece popatrzeć na wózek!!!
      buziaki i miłego dnia!
      • zosia_771 Re: Sierpniowki cz.3 06.06.06, 10:57
        Hmmm dzięki za ciekawe info (usg i buzz). 2000 to bardzo dobra cena za buzza,
        zazwyczaj cały wypasik kosztuje 2500 :(
        Znowu nie mogłam spać, martwię się że tak mało czasu zostało a ja jestem
        jeszcze nie gotowa. W niedzielę zaczynam wielkie malowanie, jest mi źle bo sama
        muszę wszystko zaplanować i ustalić. A z ukochanym mężem widzę się raz na 5-6
        tygodni i to przez niecałe 2 dni :(. Najgorsze jest to że, nie mogę mu zbyt
        często marudzić bo wiem, że jemu też nie jest łatwo.

        Buziaki,
        gosia
        • zwirula Re: Sierpniowki cz.3 06.06.06, 11:32
          Kochane mamuski...
          musimy sie spotkac :) oderwac od remontów, malowań, przeprowadzek, itp. :)
          Ati dobrzej nam szybko i idziemy na lodziska :D
          Gosieńka Ty już na zwolnieniu??
          Ja się martwiłam ZUSem... jak wiecie od samego początku jestem na zwolnieniu i
          mój zasiłek chorobowy (182-183 dni zwolnienia) kończy się 04.07 i bałam się, że
          zostane bez kasy, złożylam papiery o przyznanie zasiłku rehabilitacyjnego (czy
          coś takiego) i wczoraj dostalam odp., że został mi przyznany na 2 miesiące -
          czyli powinnam w tym czasie urodzić :) Kamień spadł mi z serca! ...bałam sie że
          wezwą mnie na komisję... tyyyle złego o komisjach nasłuchałam się... ale
          obeszło się bez!

          Spadam do fryca.
          Buziaki grubaski! :)
          Aga

          PS. Na co panny macie teraz ochotę?? Zachcianki pojawiły się?
      • ati32 Re: Sierpniowki cz.3 06.06.06, 11:02
        Witajcie kochane dziewczynki!!!
        Więc miarowe pukanie to faktycznie czkawka :-))) Natomiast ciągnięcie w dole
        brzucha, bóle w okolicach pachwin i twardnienie brzucha to nie sa normalne
        objawy, a mi takie pojawiły sie po spacerze, okazało się, że mam rozwarcie
        które powstało na skutek skurczy ktore ja odczuwałam jako twardnienie brzucha.
        Miałam zrobione KTG ale dalszych skurczy nie stwierdzono i mam zalecenie
        leżenia. Na razie i tak ledwo chodzę więc leżaczkuję ale jak jutro wyjdzie
        słoneczko moge nie wytrzymać :-)))
        Zwirulko mam nadzieję, że przeprowadzkę jakos przezyję, bo wybieramy mieszkanie
        takie od razu do zamieszkania, najbardziej obecnie denerwują mnie spacery
        obcych ludzi po moim mieszkaniu, choć powinnam sie cieszyć, że jest jakies
        zainteresowanie i mam nadzieję na szybką sprzedaz. Ale takie spacery
        dezorganizują mi cały porządek dnia i nie moge skupic sie na nauce.
        Zosieńko-Gosienko pytałam lekarza o poród na pomorzanach powiedział, że za
        wczesnie na takie rozmowy ale nie ma problemu ze znieczuleniem. Po 36 tc - da
        mi telefon do anestezjologa i położnej, ale jak to on stwierdził - nie ma sensu
        wydawac pieniedzy. Poród rodzinny może również odbywac się przy małzonku w
        przypadku cc lecz mąż stoi za szybą a potem podane jest mu maleństwo :-))) Dni
        otwarte w szpitalu na pomorzanach sa w kazdy wtorek od 10-11 ale nie był
        pewnien, i powiedział że z wizytą mamy poczekac do 36tc i dopiero po tym
        terminie interesowac się salami, szpitalem, znieczuleniem itp. Jestem wiec
        pozytywnie nastawiona na poród na pomorzanach :-)))i chyba wbrew rodzinie
        wybiore się z małzonkiem do hurtowni TATO zobaczyc te wózki - b to faktycznie
        tanio.
        Pozdrawiam
        • zosia_771 Re: Sierpniowki cz.3 06.06.06, 13:07
          Hej,

          Zwirulka na zwolnienie idę od przyszłego wtorku :) mam jeszcze pare rzaczy do
          zrobienia :(.

          Ati ja już rozmawiałam z anestezjologiem, nie ma problemu jeśli jest akurat na
          dyżurze na Pomorzanach albo w domu, jeśli dyżuruje gdzie indziej to nie
          przyjedzie. Poza tym ten mój idzie na urlop w połowie sierpnia. Umówiła się
          tak, że jak będę jechała do poród :) zadzownię do niego i zobaczymy czy jest na
          mijescu albo czy może przyjechać. Weź koniecznie telef
        • zosia_771 Re: Sierpniowki cz.3 06.06.06, 13:10
          Hej,

          Zwirulka na zwolnienie idę od przyszłego wtorku :) mam jeszcze pare rzaczy do
          zrobienia :(. Na spotkanie jak najbardziej się piszę.

          Ati ja już rozmawiałam z anestezjologiem, nie ma problemu jeśli jest akurat na
          dyżurze na Pomorzanach albo w domu, jeśli dyżuruje gdzie indziej to nie
          przyjedzie. Poza tym ten mój zakomunikował mi że idzie na urlop w połowie
          sierpnia. Umówiłam się, że jak będę jechała do poród :) zadzownię do niego i
          zobaczymy czy jest na mijescu albo czy może przyjechać. Weź koniecznie telefon
          od swojego gina może da Ci namiary do kogoś innego to się wymienimy :).

          Gosia
          • ati32 Re: Sierpniowki cz.3 06.06.06, 15:09
            Witaj Zosiu - w takim razie wezmę ten telefon do anestezjloga, tyko powiedz mi
            czy wcześniej mu się płaci i ile? czy dopiero jak bedzie potrzeba?
            Pozdrowionka
            • zosia_771 Re: Sierpniowki cz.3 06.06.06, 18:56
              Hej,

              Myślę, że tak jak wszędzie 500 pln, po zabiegu. Pytałam dzisiaj swojego lekarza
              o przewidywany termin porodu, powiedział, że trudno prorokować ale sądzi że do
              10 sierpnia będzie już po wszytskim :).

              Pozdrawiam,
              Zosia
    • kiniamum Re: Spotkanko2 06.06.06, 16:45
      mamunie!! no to kiedy powtorka z rozrywki?? idziemy znowu na lody??:) z checia
      bym zobaczyla jak Wam brzusie urosly.... pozdrawiam!!!
      • zosia_771 Re: Spotkanko2 06.06.06, 19:01
        Hej,

        Może tak jak poprzednio w czwartek na 14.00, chyba wszytskim pasował ten termin.
        A ty Zwirulka co taka chudziutka jesteś, 5 kg?? Co to ma znaczyć, ja zaraz
        dobiję do 10 :).

        Pozdrawiam,
        Małgosia & Hania (H&M)
        • zwirula Re: Spotkanko2 06.06.06, 23:16
          Elo,
          Gosiunia te 5 kg to bylo zanim dostalam mega apetyt!!!
          Zobaczymy 19 ile jest na liczniku... juz się boję!
          Wy wszystkie drobniutkie jesteście a ja... ale na lody idziemy!!!

          Buziaki mamcie :*

          PS. Dziś przeżyłam chyba pierwszą czkawkę maleństwa - przejełam się Wami,
          waszymi relacjami, mała nie chciała zawieść mamusi ;))

          Byliśmy z mężulkiem oglądać wózek (odkupujemy w barzdo dobrym stanie),
          maleństwo które nim jeździło było TAAAAAKIE słodziutkie i pocieszne!!! Non stop
          uśmiech na buzi - a miała 4 m-ce! Sama słodycz!

          Dziewczyny jesmy czekoladki żeby dzieciątko było radosne ;)))
          Ja zaczynam od ... ptasiego mleczka! Mmmmmm rozpływa się w ustach....
          • zosia_771 Re: Spotkanko2 07.06.06, 08:23
            A ja w samochodzie wożę czarne porzeczki w czekoladzie, Hanka je uwielbia -
            nawet po małej dawce szaleje jak stado pawianów. A co do czkawek to my
            przeżywamy je codziennie,a czasmi nawet 2 razy dziennie.
            To co z tym spotkaniem? Za tydzień jest Boże Ciało, więc chyba odpada.
            Proponuję jutro albo za 2 tygodnie, no albo krakowskim targiem jakiś inny
            dzień :).

            Pozdrawiamy,
            gosia i hania
            • ati32 Re: Spotkanko2 07.06.06, 10:02
              Witajcie dziewczynki :-)))
              Jak najbardziej jestem za spotkaniem, może byc czwartek i ta sama godzina tylko
              ustalcie który czwartek...jak na razie leżę i schodzeniem coraz gorzej wiec w
              tym tygodniu jak dla mnie odpada, może więc 22 czerwca, bo jak juz pisała
              zosienka 15 czewrca jest boże ciało.
              Ja przytyłam juz 10 kg i obawiam sie, że przez te ostatnie 3 m-ce dobiję do 20
              kg, bo mam straszny apetyt na słodycze.
              Jutro jadę z mężem do hurtwoni TATO zobaczyc te wózki quinny. Co prawda ,, z
              obrazka gazetowego" bardziej podoba mi się bebe confort loola ale kosztuje
              2600, więc jesli promocja bedzie trwała na wózki quinny wezmiemy go.
              Poza tym to napadają mnie jakies stany depresyjne - w zwiazku z tymi bólami,
              staram sie leżeć, bo rozwarcie jakie jest takie bedzie ale może sie pogorszyć i
              wówczas musiałabym leżeć do konca i to przez piekne słoneczne miesiące - a to
              nie dla mnie!!! Dziewczynki oszczedzajcie sie i nie chadzajcie na długie
              wyczerpujace spacery - bo może Wam zaszkodzić.
              Pozdrawiam
              tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10049;94/st/20060829/dt/6/k/44f7/preg.png
              • zosia_771 Re: Spotkanko2 07.06.06, 10:59
                Hej,

                Ok mi czwartek 22 czerwca też pasuje :). A ty leż kochana i się niczym nie
                przejmuj :), pogada w wakacje ma być wyjątkowo paskudna :)
              • moniay Re: Spotkanko2 07.06.06, 11:12
                cześć dziewczyny! Dawno mnie nie było z wami. Powiem Wam, ze brzuch mi
                twardnieje jak jasny gwint ale z szyjką wszystko dobrze- ani rozwarcia ani
                skracania. Dostałam najpierw leki , gdzie pani aptekarka wyrazila zdumienie- To
                dla Pani ???? a potem ja wyraziłam zdumienie czytając przeciwskazania- ciąża.
                Nie ryzykowałam i nie bralam choć pelna nadzieji jestem , ze moj lekarz
                wiedzial co robi. Teraz dostałam No- spę. Chyba bezpieczniejsza choć tez o niej
                sie nacztalam niezbyt pochlebnych opinii. Zobaczymy! Jak nie przejdzie to
                wracam do duphastonu. Co jeszcze u mnie? Rozumiem Was z zupełnosci jeśli chodzi
                o remonty i przeprowadzki. Mnie caly czas czeka remont lazienki. Termin sie
                oddala bo jest uzależniony od zakończenia prac w innym miejscu. Niestety z
                uwagi na padające deszcze praca stoi. Juz zaczynam sie bac , ze nie zdązymy.
                Fachowiec mi powiedzial, ze zakończy łazienke do 8 lipca więc nadzieja we mnie,
                że Mala nie zapragnie przyjść na świat wcześniej. Nie wiem co bym zrobila w
                takiej sytuacji. Nawet nie chce o tym myśleć. Aaaaaa!!!! No i wam nie mowilam,
                ze w końcu potwierdzono pleć. Tak, tak... Będzie corcia. Waży teraz 1563 g i
                jest oczywiście sliczna bo pokazała mordke ( choc na zwyklym usg malo co widać -
                to same rozumiecie- serce matki !!! :-))) Konczę pomalu . Idę gotowac obiadek
                i nie martwcie sie . U mnie na koncie już 13 kg i nie wiem skąd ???? Buziaki
                PS> Za spotkankiem tez jestem !
                • ati32 Re: Spotkanko2 07.06.06, 12:05
                  Moniay ja na twardniejący brzuszek dostałam no-spe która mam brać 3 razy po
                  jednej, do tego magnez, bo ktg nie wykazało skurczy a czasem bywa tak że
                  twardnienie to objaw braku magnezu czy cos takiego, magnez mam brac 3 razy
                  dziennie po 2 tabletki. Wczesniej brałam luteinę ale jak o powiedzial lekarz -
                  co ona miała zrobic to zrobiła a dalej faszerowac sie hormonami nie ma sensu.
                  Ale co lekarz to inne zdanie...ja słucham swojego.
                  Pozdrowionka
                • zwirula Re: Spotkanko2 07.06.06, 12:13
                  Witajcie mamuśki!
                  Co do spotkanka jutro mi odpada - jak nie urok, to...
                  Mam wizyte u kardiologa, w zeszłym tyg. pojawiły się u mnie kołatania serca -
                  które mogą być spowodowane ciążą - robiłam dziś EKG i wyszło nieciekawe, czekam
                  jeszcze na wyniki z krewki - bo moze to być równiez wina tarczycy.
                  Duża dziewczuna - to ja, no i kruszyna pod sercem - serducho robi za dwoje.
                  Jutro zobaczymy.

                  Buziaki słodkie mamcie!
                  Aga z Malwinką kruszynką

                  PS. Mońcia - to jak Ty wyglądałaś przed ciążą???
                  Po Tobie nie widać ześ w zaawansowanej ciąży! :)
                  • moniay Re: Spotkanko2 07.06.06, 21:38
                    Zwirulka ! Miód na serce lejesz !!!!
                    Ati! też dostałam tą no-spę 3x1 ale żadnego magnezu . Może jak czekoladki
                    pojem to uzupelnie, co ? Hahahaha.
                    • zwirula Re: Spotkanko2 08.06.06, 12:22
                      Z tarczycą wszystko ok u mnie!
                      Byłam dziś u kardiologa, ale w sumie nic sie nie dowiedziałam... w sobotę idę
                      na USG serca, moze być i tak, że maleństwo duze, uciska na przepone a ta na
                      serce. Zobaczymy.

                      PS. Dziewczyny zabierzcie ode mnie czereśnie!!!
                      ... na truskawki juz patrzeć nie mogę...


                      Pozdrawiamy brzuchatki!
    • zwirula Re: Sierpniowki cz.3 12.06.06, 11:38
      Witajcie mamuśki?

      Żyjeta??!!
      Cisza panuje na naszym wątku... stało się coś???

      Jak upały dają się Wam? Muszę powiedzieć, że za dnia nie jest tak źle. Siedzę
      sobie w domku, tzn. sprzątam, piore, sprzątam (moze w tym tyg. położą nam
      panele chociaż w 1 pokoiku :))). Za to nocki to istny koszmar!!! Duchota,
      duchota... budze się co chwilunia, jak nie z duszności, to do toalety trzeba
      iść, albo stawy biodrowe taaaak rwą, ze ryczeć się chce. Pocieszamy się z
      mężusiem, że już wkrótce będzie nas o jednego "staszka" więcej :)

      Odezwijcie się.

      Pozdrawiam mamuśki :*


      PS. Jutro zobaczę swoją Malwinkę... albo Oskarka :D
      • zosia_771 Re: Sierpniowki cz.3 12.06.06, 14:44
        Hej,

        Na razie nie mam większych problemów z upałami, tzn. wczoraj troszkę spuchły mi
        palce u rąk ale dramatu nie było. Obecnie ze względu na malowanie mieszkam poza
        domem. Mam nadzieję, że za tydzień będę mogła zacząć generalne po remontowe
        porządki, a pózniej to juz tylko łożeczko, przewijak i tego typu
        przyjemności :).

        Buziak,
        gosia
        • ati32 Re: Sierpniowki cz.3 13.06.06, 10:29
          Witam dziewczynki!!!
          Ja kocham lato i słońce, ale faktycznie w ciąży troche inaczej na to patrzę.
          Generalnie nic mi nie puchnie tylko czasami mam dusznosci. Wczoraj postawiłam
          pierwsze kroki (po leżeniu) i chodzę!!! normalnie poruszam się bez bóli tyle,
          że powolutku - jestem taka szczęśliwa że moge znowu normalnie egzystować. A i
          mam nowinkę - znalazłam mieszkanie marzeń (jesli tylko kwestie formalne nie
          będą przeszkodą to bedzie ok) z ogródkiem, wprowadzka na koniec lipca (bo
          wczesniej mam egzamin wiec muszę skupić sie tylko na nauce) i dopiero wtedy
          zacznę szaleństwo z urzadzaniem pokoiku. A w hurtowni TATO nie byłam bo zdrowie
          mi nie pozowliło :-((( A i dla zaintersowanych na kanale ,,CLUB" codziennie o
          10,25 jest program ,,dzień narodzin" - polecam :-)))
          Pozdrowionka
          Ati z małą buszmenką
          • zwirula Re: Sierpniowki cz.3 13.06.06, 12:30
            Hej Mamcie!

            Ati witaj wśród ruchliwych ;))
            Cieszę się bardzo, że już wszystko dobrze, wiem co znaczy leżakowanie :(
            Napiszta coś więcej o mieszkanku, jaka dzielnica - daleko będziesz miała do
            centrum? Super że ogrodek jest, bedzie maleństwo miało gdzie po trawie pobiegać!
            Sama mieszkam w domku, jedyny minus, że z rodzicami (ale mamy osobne piętro - 3
            pokoiki) nooo i dom to istna skarbonka (stary dom). Ale jeszcze trochę - jakieś
            10 lat i zmykamy :) Gdyby nie kredyt (tylko 7 lat do spłacania zostało ;))) i
            sprawy prawne z inną działką bud. chyba by już nas tu nie było. Pożyjemy,
            zobaczymy. Nie mamy na co narzekać :)

            Kochaniutkie napiszta coś więcej o sobie... tyle już piszemy a nic o sobie nie
            wiemy :) Oczywiście jeżeli chcecie :)

            Pozdrawiam gorąco.
            Aga z Malwinką z brzusiu :)
            • ati32 Re: Sierpniowki cz.3 13.06.06, 15:53
              Hej Zwirulka!!! Ta trawka to taka 3x3 metry wiec malutka ale zawsze coś,
              jestesmy na etapie załatwiania a dzielnica to gumieńce os.kapitanów (za
              geantem) ale jeszcze dzis znależlismy jeszcze jedną ofertę (tyle że sam
              balkonik) i okolice bezrzecza...Oczywiscie w pełni byłabym szczęsliwa
              mieszkajac w domku, szeregowcu czy blizniaku ale nie stac nas na to więc to
              musi byc blok. Jak spłacimy kredyt, albo jak wygramy w totka to za xx lat może
              nasze marzenia sie spełnią :-) Na razie najazniejsze żeby nasza pociecha miała
              swój pokoik. Pozdrowionka
              • zosia_771 Re: Sierpniowki cz.3 14.06.06, 10:00
                Hej,

                Ja cały czas walczę z malowaniem, mam jednak nadzieję, że do poniedziałku
                wszytsko się skończy. Pózniej czekają mnie genralne porządki, na szczęście mam
                już nagraną dziewczynę, która umyje okna i pomoże mi w sprzątaniu. W lipcu
                zajmuję się tylko przyjemnymi rzeczami- ostatnie zakupy i dużo leżenia w cieniu
                z książeczką
                A jeśli chodzi o sytuację mieszkaniową to mieszkamy sami bardzo blisko
                Skarbówka. Bardzo lubię nasze mieszkanie ale nie ukrywam że marzę o śniadaniach
                we własnym ogródku. Moje marzenie ma szansę niedługo spełnić, ale z wszytskimi
                radykalnymi decyzjami musimy poczekać do końca roku- w grę wchodzi również
                przeprowadzka do innego miasta.

                Pozdrawiam wszytskie cierpiące z powodu upałów,

                zosia i hania
                • kiniamum Re: Sierpniowki cz.3 14.06.06, 18:04
                  hej mamunie!! a ja mieszkam na gumiencach-w blizniaku z duuuuuuzym:) ogrodkiem!
                  dobrze sobie mam, ale przez te upaly nie wysciubiam nosa z domu bo moje
                  serduszko sie szybko meczy-mowilam wam-mam nadcisnienie tetnicze.. odliczam juz
                  dni do pojawienia sie Marcelka na swiecie pewnie jak kazda z was:) ciekawe
                  ktora "wyskoczy" pierwsza i kiedy?? ja mam termin na 1 sierpnia-juz mi sie
                  przesunal o dwa tygodnie do przodu, ale w przyszly czwartek ide na wizyte i kto
                  wie-moze okaze sie ze termin jest na lipiec:) pozdrawiam was wszystkie!!!:)
                  • zwirula Re: Sierpniowki cz.3 15.06.06, 09:52
                    Hej mamcie!!!
                    Własnie... nie mówiłam Wam...
                    we wtorek byliśmy na USG - no i muszę powiedzieć ze smutkiem ;))) że mam córcie
                    bezwstydną ;) wypieła się na Pana dr ..... :) mamy już 10000% pewność, że to
                    dziewczyna :)
                    Malwinka waży 1567 g, jak to Pan dr stwierdził- jest duża po rodzicach iiii
                    nawet łysa się nie urodzi, ma podobno troszkę długich włosków :)
                    Jest prześliczna :D ...
                    Na dzień dobry rodziców przywitała językiem! Chyba nie chciała być podglądana :)
                    Jest cudna... oby te tygodnie płynęły szybciutko... dni słoneczne dłuuużą się i
                    dłuuuużą!
                    Mój termin również się przesunął o 2 tyg. - do przodu, ale ... jakoś i tak
                    nastawiam się, że od 10.08 śpimy na walizkach :) Mam przeczucie że może
                    wyskoczyć koło 15... może wróżką zostanę ;)))

                    Z USG bardzo cieszyliśmy się (robiliśmy kpl. 2 i 3D + nagranie na DVD), ale po
                    przybyciu do domku okazało się że płyta ma same mróweczki... nic sie nie
                    nagrało... wiecie co za żal byl... Malwinki języczka nie będzie... jej pupci
                    wypiętej na rodziców :( Wczoraj cały dzionek próbowaliśmy skontaktować się z
                    lekarzem... i oczywiście jak ja dzwoniłam... to w pewnym mom. kobietki zaczeły
                    odkładać mi słuchawkę!!! Wkurzyłam się i ... Paweł przejął inicjatywę...
                    zgadnijcie z jakim skutkiem?! Kobitka dla kobitki zawsze będzie niemiła, a dla
                    Pawła wszystko od razu i bez problemów załatwiły!!!
                    Okazało się, że maszyna nawaliła, w niedziele mamy powtórkę.

                    ... a w poniedzialek po dlugo oczekiwanym terminie (brzuszek musiał urosnąć :))
                    jedziemy do znajomego fotografa na sesje ciążową :)
                    Troszkę się wstydzę, ale chcemy mieć kilka wspolnych, pięknych fotek naszej
                    trojki. Oboje z mężem amatorsko też zajmujemy się foto, ale minus taki, ze
                    zawsze osobno jesteśmy... a znowu ze statywem to zadużo ustawiania...
                    ...w poniedziałek fotki a ja na twarzuni mam syf na syfie... hormony dalej
                    szaleją!

                    Jakaś dziś jestem pełna powera od rana, wszyscy w domku u mnie śpią, a ja truje
                    Wam jak najęta... :)

                    Dobra już kończe.
                    Buziaki słodkie dla WAs :*
                    Trzymajcie się chłodno w ten upał :)
                    • ati32 Re: Sierpniowki cz.3 15.06.06, 18:21
                      Witam mamusie!!!
                      Wczoraj lekarz sprawił nam ogromną niespodziankę...otrzymaliśmy list z trzema
                      zdjęciami twarzyczki naszej maleńkiej Julci z ostatniego USG :-))))
                      niesamowite...a Ty zwirulka pędz i rób ponownie usg. Miło jest potem ogladać
                      maleństwo - no i jaka to pamiatka dla dzieciątka.
                      Dziś umieram z gorąca w domciu,ale to mój wybór bo musze sie uczyć..mam
                      wszystkie okna pootwierane i nic! Za tydzień idę na kolejna wizytę - mam
                      nadzieję że rozwarcie pozostało jakie jest i nie powiekszyło sie. Pozdrowionka
    • kiniamum Re: Jezyk niemowlat 17.06.06, 10:31
      hej mamunie!! dorwalam swietna ksiazke w wersji elektronicznej, znanej
      zaklinaczki dzidziusiow tracy hogg-popularny program na tvp2. jesli jestescie
      zainteresowane a szczerze polecam dajcie znac.. umieszcze link, albo wysle ja
      wam na emaile:) pozdrawiam!!!!!!
      • zosia_771 Re: Jezyk niemowlat 17.06.06, 12:45
        Dawaj tego linka :). Buziaki

        gosia & hania
        • moniay Re: Jezyk niemowlat 17.06.06, 13:28
          Też jestem zainteresowana . A oprocz tego to Was tak czytam i czytam i coraz
          bardziej się doluje. Każda z was tak perfekcyjnie przygotowana do roli matki.
          Zakupy porobione, wszystko prawie przygotowane a ja wciąz czekam na remont
          lazienki i tracę nadzieję, że zdążę to zrobić. Nic nie mam poprane bo bez
          sensu , wszystko i tak się zakurzy przy remoncie. Nic nie pokupowane . Musze
          się solidnie wziąć w garść , zrobić listę i w końcu pojechac do hurtowni na
          zakupy bo się obudze z ręką w nocniku. Mój termin się nie zmienia mimo rożnych
          dat wykazanych na usg. Lekarz podtrzymuje termin na 12 sierpnia choc mi jest
          już tak ciężko i tak źle sypiam , ze mam wrazenie szybszego porodu. Wolalabym
          jednak terminowo bo tak sobie planuję wszystko. Pozdrawiam
          • zwirula Re: Jezyk niemowlat 17.06.06, 15:56
            hej!
            Kinguś ja również proszę o link!

            Monika uszy do góry! Dasz rade ze wszystkim na czas, tylko długiego i mocnego
            bata przygotuj do ponaglania :)
            My jesteśmy bliżej i bliżej końca... chociaż paneli wczoraj nam nie położyli...
            jest szansa na przyszły czwartek i piątek!
            I tylko zostaną drzwi i przeprowadzka reszy mebli kawalerskich męża...
            mieszkamy już razem 2,5 roku a na przeprowadzkę 100% nie było jeszcze czasu.

            Buziaki słodkie.
      • monika9990 Re: Jezyk niemowlat 17.06.06, 15:09
        kiniamum napisała:

        > hej mamunie!! dorwalam swietna ksiazke w wersji elektronicznej, znanej
        > zaklinaczki dzidziusiow tracy hogg-popularny program na tvp2. jesli jestescie
        > zainteresowane a szczerze polecam dajcie znac.. umieszcze link, albo wysle ja
        > wam na emaile:) pozdrawiam!!!!!!

        Kochana tylko z tym linkiem startuj od razu na priv, bo mi tu pirata na forum
        puszczasz.
        • kiniamum Re: Jezyk niemowlat 17.06.06, 16:31
          zauwazylam ze ktos mnie bez poinformowania skasowal wczesniej.. tak trudno do
          mnie napisac ze takie tresci sa na forum zabronione?
    • kiniamum Re: jezyk niemowlat macie na mailach:) 17.06.06, 16:42
      zgodnie z przykazaniem pani moniki przesylam wam ksiazke na maile, sprawdzcie
      poczte i czytajcie!!:)
    • moniay Re: Sierpniowki cz.3 18.06.06, 20:53
      Dzięki !
      • ati32 Re: Sierpniowki cz.3 19.06.06, 17:51
        Moniay nie martw się nie jestes sama!!! Ja co prawda ciuszki otrzymane od
        kuzynki poprałam, ale to prawdziwe pranko w proszku dla dzieci zrobię przed
        narodzinami i wówczas poprasuję je. 15 sierpnia powinnismy już sie zameldować
        na nowym mieszkaniu i jesli jeszcze nie urodzę (na kartonach ) to w pierwszej
        kolejności podłaczamy pralkę i piore ciuszki, prasuję i układam dla maluszka a
        potem reszta rzeczy. Wózka nie mam bo jest mi cięzko jezdzić, tez przekładam na
        potem...jeszcze potrzebuję troche rzeczy. Mianowicie nic nie mam dla siebie do
        szpitala - gdzie kupiłyście piżamki? Bo byłam na manhattanie - ale tam ,,wieś
        tańczy i śpiewa" ;-)))w żadnym sklepie nie widziałam takich specjalnych piżamek
        z guziczkami czy zaszewkami, stanika tez nie mam, no i dla maluszka do szpitala
        chcę kupic nowe rzeczy. Przypominam o czwartkowym spotkaniu - castelarii godz.
        14,00 :-)))))))))))))))) A czy ja tez dostałam ten link? bo moja poczta pusta :-
        ( Pozdrowionka
    • kiniamum Re: ati32 juz masz link 19.06.06, 20:52
      no i do zobaczenia w czwartek mamusie!!:)
      • zosia_771 Re: ati32 juz masz link 20.06.06, 18:42
        Hej,

        A ja już jestem po malowanaiu i wstępnych porządkach jutro przychodzi do mnie
        kobieta która umyje okna i podłogi :). W czwartek zakupy, spotkanie z Wami i
        szkoła rodzenia, no a w piatek przjezdza moje kochanie :)- żyć nie umierać.
        Dziewczyny które są przed remontami lub przeprowadzkami nie załamujcie się, mój
        nowy termin to 30 lipiec :).

        <a
        href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;105/st/20060730/dt/7/k/0e05
        /preg.png"
        • ati32 Re: ati32 juz masz link 21.06.06, 12:49
          Hej zosienko tylko nie zdradz nas z lipcówkami ;-)))) Jeja jak masz fajnie że
          to juz 34 tc , u nie to dopiero 30tc a już nie moge doczekać sie Julci, choc
          czuję że bedzie z niej mały nerwusek.. tak sie rozpycha w bruszku że troszkę
          boli a brzuszek raz z jednej raz z drugiej strony rosnie!!! Czuje tez że
          jeszcze nie przyjęła pozycji do porodu tylko lezy w poprzek a stópkami gilgocze
          mnie w pachwiny. Do zobaczenia jutro
          • myszka-m Re: ati32 juz masz link 21.06.06, 16:03
            Cześć Dziewczyny! Dawno mnie nie było bo byłam na cudnym urlopie nad morzem.
            Wybrałam chyba najlepszy moment, czułam się dobrze, nie było upałów i tłumów.
            Niestety miałam nieprzyjemną przygodę - musiałam spędzić noc w szpitalu na
            patologii bo prawdopodobnie po sexiku miałam plamienia. Najadłam się kupę
            strachu bo akcja działa się w nocy, musieliśmy jechać do najbliższego gina 30
            km, ale wszystko skończyło się dobrze. Za to pobyt w szpitalu i personel...
            brak słów. Współczuję tym, które dłużej leżą.
            Oprócz wypoczynku zrobiłam pierwsze konkretne zakupy - łóżeczko, przewijak,
            szafa, wanienka no i trochę drobiazgów.... Przede mną malowanie i
            przemeblowanie sypialni. Oby tylko zrobiło się chłodniej.
            Widzę, że jutro spotkanko. Niestety nie dopiszę, mam ważne spotkanie. Życzę
            więc pysznych lodów i miłych pogaduch no i niższych temperatur (ja wysiadam po
            prostu!). Będę jutro w szkole rodzenia na Pomorzanach, więc może którąś z Was
            spotkam :-)Pozdrowienia, M-M.
            • zosia_771 Re: ati32 juz masz link 21.06.06, 19:06
              Hej Myszka,

              Ja będę jutro za zajęciach w szkole rodzenia. Nie pamiętam na który temat
              chcesz trafić, ostatnio wszytsko się pomieszało tzn miała być "Wyprawka" ale
              facetowi urodziło się dziecko:) i był "Poród fizjologiczny". Nie do końca było
              pewne co będzie w tym tygodniu, być może " Wyprawka" i "Poród zabiegowy"???

              Pozdrawiam,
              zosia
              • zwirula Re: ati32 juz masz link 21.06.06, 22:37
                Hej dziewczynki!

                Mam pytanko co do godziny jutrzejszego spotkanka... 13 czy 14?

                Myszko miło nam, żeś już wróciła... tęskniłyśmy... mamy nadzieje, że jakieś
                fotki dostaniemy, byśmy mogły zazdrościć wypoczynku ;)

                P.S. Wczoraj byliśmy w trójkę (Malwinka, ja i tatuś) na sesji foto ciążowej :)
                W środę zobaczymy efekty.
                Część trzeba ocenzurować przed dziadkami ;))))

                Czego się nie robi dla potomnych ;)

                Pozdrawiam i do jutra!
                • ati32 SPOTKANIE 22.06.06, 08:10
                  Witam dziewczynki!!!
                  Spotkanko na 14-stą tak jak poprzednio i w castelarii, ale z tego co widze to
                  chetna jest zosia i zwirulka a co z resztą??? Zapraszamy na pogaduchy!!!
                  • zwirula Moniay i Kiniamum - odbiór!?! 22.06.06, 09:18
                    Ja będę na 100%!
                    Coś nam Moniay i Kiniamum ostatnio zamilkły?!
                    Dziewczyny co z Wami?
                    • ati32 Re: Moniay i Kiniamum - odbiór!?! 22.06.06, 11:40
                      Faktycznie nasze miłe forumowiczki Moniay i Kiniamum zamilkły...może sie
                      zmówiły ??? ;-))) Ja równiez będę na 100% tylko istnieje mozliwośc że sie
                      spóznię, bo lekarz jeszcze nie wypisał mi zaswiadczenia które miało byc na rano
                      a jak wypisze to musze je zanieśc do ZUS-u mam nadzieję że zdążę, ale jakby co
                      to i tak przyjdę, albo raczej przyjadę taxi bo z centrum na pieszo nie dojdę -
                      do zobaczenia :-)))
              • myszka-m Re: ati32 juz masz link 22.06.06, 11:55
                zosia_771 napisała:

                > Hej Myszka,
                >
                > Ja będę jutro za zajęciach w szkole rodzenia. Nie pamiętam na który temat
                > chcesz trafić, ostatnio wszytsko się pomieszało tzn miała być "Wyprawka" ale
                > facetowi urodziło się dziecko:) i był "Poród fizjologiczny". Nie do końca
                było
                > pewne co będzie w tym tygodniu, być może " Wyprawka" i "Poród zabiegowy"???
                >
                > Pozdrawiam,
                > zosia

                Zosiu! Chyba mnie coś trafi za chwilę :-( Dopasowałam wszystkie plany i
                terminy, żeby tylko trafić na zajęcia o porodzie (fizjologicznym zwłaszcza...)
                A tu takie njusy. Ale jestem zła. Muszę tam zadzwonić. Do zobaczenia, M-M
                • zosia_771 Re: Co słychać dziewczynki? 28.06.06, 10:07
                  Hej,

                  Co słychać jak znosicie upały? Ja w tym tygodniu zaczynam robić wielkie pranie
                  i prasowanie pierwszej części ciuszków. Za tydzień robię ostatnie zakupy:).
                  Trochę już mi się nudzi w domu :(.

                  Buziak,
                  zosia
                  • zwirula Re: Co słychać dziewczynki? 28.06.06, 17:53
                    Hejka!
                    Upały znoszę dobrze - prócz mych sróp - puchną i palą :(
                    Staram się jak najwięcej leżeć z nóżkami w górze ... ale zbytnio mi to nie
                    wychodzi :(

                    Jutro mam dostawę paneli i jadę fotki oglądać z sesji ciążowej - jeżeli wyjdą
                    to podeśle kilka :)
                    - w piątek kładą podłogę - wreszcie!!!
                    - sobota ślub i może dyrygowaniem mężem i szwagrem co do ustawienia mebli ;)
                    - a w niedzielę chyba basen... moje stawy bardziej i bardziej buntują
                    się! ...ale boję sie by czegoś nie załapać w wodzie, z 2 str. brak mi pomysłów
                    na ćw w odciążeniu, może macie jakieś pomysły? szczególnie chodzi mi o biodra i
                    krzyż.

                    ... z remontu zostanie malowanie i sprzątanie - siostry pomogą :)
                    gdzieś za 2-3 tyg biorę się za pranie i prasowanie oraz końcowe zakupy...

                    Całuję gorąco :*

                    PS. Zosia pracoholiczka wytrzymała tydzień :)
                    Polecam książki obowiązkowo czytane na świeżym powietrzu (na początek -
                    "wyznania gejszy" - błagam tylko filmu nie oglądaj!!)
                    • moniay Re: Co słychać dziewczynki? 28.06.06, 21:23
                      Cześć. A u mnie od jutra zaczyna się remont łazienki. Wielki sajgon. Potem
                      wielkie sprzątanko, pranko, prasowanko i czekamy. Mam nadzieję, że zostanie
                      trochę czasu na czekanie a nie tak z marszu od żelazka odciągnięta. Zakupy
                      porobione. Praktycznie zostało mi tylko do kupienia : poszewki pościelowe,
                      nożyczki do paznokietek, termometry i kosmetyki dla Małej i dla mnie te różne
                      wkladki, podklady. A właśnie! dobrze, ze sobie przypomnialam. Muszę na allegro
                      zamówić seksi gacie pp i zaraz to zrobię. Nudzę się okropnie, Mała mniej.
                      Buszuje w brzuchu, ze aż to trochę męczące jest . Pozdrawiam. Monia
                      • moniay ZWIRULA 28.06.06, 21:36
                        Gdzie ty kupiłaś te gatki poporodowe niejednorazowe i za ile bo nie wiem czy mi
                        się opłaca kupować na allegro i płacić za przesyłkę 8 zeta
                        • zwirula do Moniay i reszty bandy :) 29.06.06, 08:30
                          hej,
                          gatki kupiłam w aptece, tu u siebie w Zdrojach.
                          Kosztowały 8 albo 12 zł, jak się nie myle... w kpl. wchodzą 2 szt. gatek,
                          rozmiar 30|40. Jedne są bardziej wycięte, drugie wyższe.
                          Te z allegro lepiej się prezentują, może to kwestia dobrego zdjęcia, nie wiem.

                          Kobitki wczoraj byłam w tym sklepie Muuzy Night iii muszę Wam powiedzieć, że
                          ceny koszul rozpinanych mają niższe niż u mnie na prawobrzeżu (mówię o
                          Heliosach i rynku), jedyny minus to wzornictwo daje wiele do życzenia, wszystko
                          ze zwierzaczkami... U siebie widziałam fajny kpl., chyba podobny do tego który
                          dostała zosia :) ale... był biały z lamówką w delikatne kwiatki!!!

                          Dziewczyny kupujecie sobie jakieś podkłady na łóżko? Widziałyście może coś
                          takiego? Szkoda mi trochę mojego łoża...
                          • zosia_771 Re: do Moniay i reszty bandy :) 29.06.06, 15:29
                            Hej,

                            "Wyznania gejszy" przeczytałam i oglądałam :). W przyszłym tygodniu planuję
                            ostatnie zakupy ( podkłady na łóko kupuję zarowno do szpitala jak i do domu).
                            Dzisiaj mój ukochany zamówił wózek :), zdecydowaliśmy się na Bebecara Icona mam
                            nadzieję, że to dobry wybór, bo mam zamiar wozić w nim wszytskie nasze
                            dzieci :). Do której hurtowni jedziecie po zakupy? W Tato mają bardzo kiepski
                            wybór mat edukacyjnych i innych drobiazgów, a nie chce mi się śmigać po całym
                            mieście, wolałabym zrobić zakup hurtowy :) i mieć to z głowy.

                            pozdrawiam,
                            zosia
                            • moniay Zakupy 30.06.06, 15:07
                              Ja robiłam zakupy w Babe club na prawobrzeżu ( nie wiem czy mi się nie pomyli
                              ly nazwy ) kolo Nomi. Tam jest duży wybór i chyba najniższe ceny.
                              • zosia_771 Re: Zakupy 30.06.06, 17:17
                                Dzięki za info :). W przyszłym tygodniu tam pojadę :)

                                Buzia
                              • myszka-m Re: Zakupy 30.06.06, 18:29
                                Hej!
                                Bebe Club jest raczej koło Kauflandu (na prawobrzeżu oczywiście).A ta hurtownia
                                koło NOMI to chyba BOBOLAND. Mogę się mylić co do nazw :-)W każdym razie nie
                                bardzo mi się podobało tam koło NOMI - straszna ciasnota, sterty towarów na
                                półkach a panie sprzedające jakieś takie niemiłe wrażenie na mnie zrobiły. Też
                                jestem na etapie szalonych zakupów i wywracania domu do góry nogami.
                                Zdecydowanie włączyło mi się czerwone światełko, że czas uwić gniazdko dla
                                mojego ptaszka :-)Przy pomocy rad młodej mamy przygotowałam listę i w przyszłym
                                tygodniu ruszam na łowy! Pozdrawiam wszystkie, M-M.
                                • moniay Re: Zakupy 30.06.06, 22:15
                                  Myszka. Jestem zupelnie innego zdania. Ja shaczylam tam ekspedientkę , ktora
                                  łazila ze mną po hurtowni . Wszystko pokazywała i doradzała. Uwag nie mialam a
                                  porównaj sobie ceny tej hurtowni kolo NOMI i kolo Kauflandu. Ja byłam
                                  zaskoczona różnicami. Fakt- ciasno ale jeśli to jest warunek dobrych zakupów
                                  to będziesz miala problem bo wszystkie hurtownie są zapchane, no może opróćz
                                  TATO- bo tam nic nie ma.
                                  • ati32 Re: Zakupy 01.07.06, 10:45
                                    Hej dziewczynki :-)))
                                    U mnie w końcu rozpoczeło się zakupowe szaleństwo :-))) Z kuzynką - mamą 3
                                    miesięcznego maleństwa szalałam po sklepach (niestety nie w szczecinie) i
                                    kupiłam juz sobie dwie piżamki do szpitala, wkładki laktacyjne, jednorazowe
                                    majteczki i dla maleństwa kosmetyki, pieluszki tetrowe i flanelowe z pieknymi
                                    wzorkami do podkładania oraz wycierania w czasie ulewania i wiele innych
                                    niezbędności. Byłam tez w koncu w hurtowni pooglądac wózki i okazuje się że
                                    quinny kosztowałby nas ok. 3.000 zł wraz z fotelikiem i adapterem do fotelika -
                                    oj duzo duzo, Zosiu oglądałam wózek bebecar icon w katalogu - jest piekniutki
                                    ale powiedz proszę czy mozna go gdzieś dopaść w Szczecinie i za jaką cenę? I
                                    jaki jest wymiar gondolki, bo wyczytałam że jest pełnowymiarowa - może więc
                                    wieksza od quinny? A podrózy do hurtowni tato nie polecam - przyssał sie do
                                    mnie starszy pan który na siłę wciskał roana a gdy ja mówiłam o potrzebach np.
                                    spacerówka montowana w obie strony ew. przekładana raczka - twierdził że jest
                                    to zbędne i nadal zachwycał sie roanem który mi po prostu do samochodu sie nie
                                    zmieści. Byłam wściekła...nienawidze jak ktos mnie poucza, a juz totalnie byłam
                                    wciekła gdy stwierdził że samochodem to ja na pewno nie będę przwozic wózka bo
                                    i po co...super...może miał zły dzień...
                                    Prosze Zosiu napisz mi gdzie mozna kupic tego bebecara...mamy podobne wymagania
                                    a twój mąz na pewno dokonał dobrego wyboru więc sie na Tobie wzoruję :-)))
                                    Pozdrowionka
                                    • zosia_771 Re: Ati 32 :) 01.07.06, 16:51
                                      Hej,

                                      Jedyne miejsce, które prowadzi sprzedaż wózków firmy bebecar to hurtownia
                                      boboland na Struga ( koło Nomi). Niestety można tam obejrzeć jedynie Racera.
                                      Icon to nowość, której nie ma jeszcze w Polsce, w czwartek rozmawiałam z
                                      wyłącznym importerem i dowiedziałam się, że wózki powinny dojechać do Warszawy
                                      około 5 lipca. Wózek ma wszytskie poszukiwane przeze mnie cechy ( bardzo lekki,
                                      piankowe koła, duża gondola z funkcją kołyski, dobra amortyzacja, ławto się
                                      składa, wypasiona spacerówka - blokada, podnózek, 2 kierunki jazdy i dużo dużo
                                      wiecęj) niestety jest obrzydliwie drogi. Sam wózek kosztuje ponad 2500 (
                                      gondola i spacerówka) fotelik, to wydatek rzędu 600 pln :(. Nasz wózek
                                      zamówiliśmy za granicą, gdzie ze względu na jakieś rodzinne znajomości
                                      dostaliśmy bardzo wysoki rabat. A co do Quinny to spróbuj na allegro, z tego co
                                      wiem, najdroższe (nowe) modele można tam kupić za około 2000 ( spacerówka i
                                      gondola). Myślę, że za nowego freestyla z fotelikiem zapłacisz max 2500 pln.
                                      Pytałam ostanio moją przyjaciółkę ( młodą mamę), czego brakuje jej w Quinny SX
                                      powiedziała, że możliwości zmiany kierunku jazdy w spacerówce. Może nie jest to
                                      najważniejsza cecha, ale myślę, że fajnie mieć taką możliwość. Niestey niewiele
                                      wózków ją posiada ( na pewno bebecary i Q freestyle). A facet z Tato,chciał Ci
                                      po prostu wcisnąć to co ma na stanie :(.
                                      Byłam dzisiaj w Bobolandzie i Bobo clubie. Boboland ma rzeczywiście dobre ceny,
                                      a jeśli chodzi o obsługę to polecam młodą, drobną blondynkę, reszta Pań jest
                                      raczej średnio pomocna. W boboclubie jest za to ogromny wybór np. mat
                                      edukacyjnych, które nie wiem dlaczego nagle zniknęły z innych miejsc- jeśli
                                      gdzieś są to takie za ponad 2 stówy z pozytywkami :(- obłęd.
                                      Buziak,
                                      • ati32 Re: Ati 32 :) 02.07.06, 20:53
                                        Witam !!!
                                        Zosiu wózek ICON wcale nie jest aż tak strasznie drogi bo za całość quinny
                                        zapłacisz 3500, bo podstawka czy adapter pod fotelik kosztuje 500 zł, oglądałam
                                        w internecie jeszcze wózki mutsy - też są ciekawe ale nie wiem czy dostepne w
                                        hurtowniach, dorwałam także katalog z wózkami miko - mmmmmmmmm piękne ale
                                        podejrzewam że ceny są brzydkie. No cóż najwyżej zakupię coś z drugiej ręki na
                                        allegro...a może zosieńko masz znajoma która zechciałaby odsprzedać quinny w
                                        dobrym stanie i rozsądnym kolorze dla dziewczynki? lub jakiś inny fajny wózek
                                        posiadający zalety quinny?
                                        Pozdrawiam
                                        • zosia_771 Re: Ati 32 :) 02.07.06, 21:30
                                          Ati,

                                          Nowego Quinny kupisz na allegro ze wszytskim za góra 2500, w hurtowni boboland
                                          widziałam Buzza za 1900 + fotelik maxi-cosi cabrio za mniej niż 500. Adaptery
                                          są chyba w cenie zestawu, bo z tego co wiem tych samych używa się do montowania
                                          gondoli :). Rozejrzyj się na mieście, bo te wózki na pewno nie kosztują 3500.
                                          Moje koleżanki jeszcze nie sprzedają swoich wozków :(, ich dzieciaczki są wciąż
                                          na etapie spacerówek :) A jeśli chodzi o Mutsy, to bardzo źle mówi się o
                                          wyłącznym importerze tych wózków na Polskę, nie dotrzyuje terminów itp. Poniżej
                                          link, poczytaj no i uważaj jak będziesz zamawiała!!!

                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=44235170
                                          Pokukaj też Jane Slalom Pro :), bardzo mi się podoba

                                          www.allegro.pl/item111215413_jane_slalom_pro_formula_matrix_profix_system.html

                                          O miko nie słyszałam, ale jutro pokukam.
                                          Buziak,
                                        • jazzmine zdecydowanie polecam allegro 03.07.06, 09:44

                                          • jazzmine zdecydowanie polecam allegro 03.07.06, 09:49
                                            tu oferta quinny freestyle comfort z obrotowym kołem i pałąkiem - nowego za 1349
                                            allegro.pl/item112646382_quinny_freestyle_3xl_comfort_red_2006_od_abbakids.html
                                            tutaj przykładowy speedi z gondolą i gratisami za 1648
                                            allegro.pl/item112077256_wozek_quinny_speedi_sx_gondola_spiwor_torbawys0.html
                                            fotelików już nie będę wklejać ale foteliki i gondole używane są ok 30% tańsze,
                                            i właśnie tak mam zamiar kupić - nową spacerówkę i używaną gondolę, fotelik już mam.

                                            Jesli chodzi o dostawę to ok 2 dni po otrzymaniu przelewu.

                                            pzdr

                                            jazz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka