Dodaj do ulubionych

Hipermarkety nie niszczą małych sklepów

15.06.06, 08:06
ACNielsen badał jednak nie tylko jak, ale i gdzie kupujemy. Wnioski? Od kilku
lat politycy - głównie LPR i Samoobrony - przekonują, że przez super- i
hipermarkety bankrutują tysiące małych rodzinnych sklepów. Wyniki badań
ACNielsen tego nie potwierdzają. W Polsce jest ok. 120 tys. sklepów. Z tego
prawie 74 tys. to małe sklepiki poniżej 50 m kw. Mimo rozrostu sieci sklepów
wielkopowierzchniowych tych małych sklepów osiedlowych w ciągu ostatnich
sześciu lat... przybyło o 5 tys.

Co ciekawe, Polacy robią zakupy dwutorowo. Po mięso, owoce czy warzywa chodzą
do osiedlowego warzywniaka czy mięsnego. Robi tak ponad połowa rodaków. Po
chemię - szampony, proszki do prania - oraz napoje do hipermarketu. - Polacy
uważają, że giganci nie radzą sobie z warzywami czy mięsem - tłumaczą
specjaliści. Taki trend mocno nas odróżnia od sąsiadów. Z badań ACNielsen
wynika, że wbrew pozorom w Polsce mamy mało dużych sklepów - hipermarketów
jest 213, a średnia zachodnioeuropejska to prawie 350. I tak w Niemczech jest
ich 1,7 tys., w Hiszpanii ok. 370, a w dużo mniejszych od Polski Czechach
prawie 170.
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3416042.html...
..
oj pani Lubińskiej trzeba by wysłać ten artykuł
Obserwuj wątek
    • Gość: ono Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 08:14
      akurat w twoim przypadku brak umiejętności czytania ze zrozumieniem jest
      zrozumiały.
      Pani Lubińska powiedziała, i jest to absolutną prawdą, że hipermarkety nie
      tworzą rozwoju kraju. Nie tworzą nowoczesnej gospodarki. po prostu są elementem
      konsumpcji zbiorowej a nie nowoczesnego rozwoju.
      tak jak dla blondynki: porównaj Tesco z Nokią.

      • xxtoja Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów 15.06.06, 08:38
        to ty czytaj ze zrozumieniem, to są jakieś badania, które podają różne liczby,
        są one sumowane i procentowe. I każde przeprowadzone badanie jest ciekawe. Te
        badanie pokazuje, że mały handel w polsce ma szanse, tylko trzeba by dobrze to
        zorganizować marketingowo. Pewnych produktów jednach w supermarketach nie
        kupują. Widać z tego, że wiele obszarów jest niezagospodarowanych.
        Sam się nie znasz na gospodarce i handlu, bo trudno porównywać nowoczesne
        technologie do handlu artykułami potrzebnymi do życia. Masz sam w głowie pewne
        blokady, bo od razu widzisz atak.
        • Gość: ono Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 08:42
          czy nie rozumiesz że nie chodzi o porównywanie małych sklepów z dużymi tylko o
          fakt że handel w wielkich sklepach nie tworzy rozwoju gospodarczego a jest
          tylko jego wypadkową? nie jesteś w stanie tego zrozumieć? i dobre pytanie pod
          spodem? kto robił te badania i za jaką kasę, tym bardziej że ifo jest chyba z
          GW...
          • xxtoja Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów 15.06.06, 08:56
            a co uważasz, że handel nie powinien sie rozwijać tylko być jak w książkach
            Zolli. Ludzie chcą kupować w jednym miejscu, a nie biegać po całym mieście, bo
            nie mają na to czasu. Tak sie handel dostosował do potrzeb.
            a tak nie patrzy się kto zlecił i za jaką kasę, na pewno tego wyborcza nie
            zlecała. Macie tylko w głowie same podejrzenia przez które trudno wam się
            przyjrzeć wynikom. Jak będziecie tak wszystko generalizować, to nigdy nie
            zrozumiecie, dlaczego tak powazne gazety i nie tylko skrytykowały wypowiedź
            prof.Lubińskiej.
          • Gość: ufoludek Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów IP: *.orange.pl 15.06.06, 11:46
            Blądynko cud urody, Nokia rozpoczynała od produkcji podstawowego sprzętu
            gospodarstwa domowego nim rozpoczeła romans z komórkami.
      • Gość: Galoty Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 08:53
        Ponadto sądzę, że Lubińskiej chodzi też o przepływy gotówki pod takim to kątem
        ile tej gotówki zostaje w kraju a ile odpływa za granicę. Takie międzypaństwowe
        przepływy pieniężne.
        Nieduzi kupcy, którzy dbają o klienta i ruszają głową nie tylko, że nie mają i
        nie będą mieli problemów ale przy tych hiperach jeszcze się dodatkowo pożywią.
        • xxtoja Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów 15.06.06, 09:30
          przede wszystkim prof. Lubińskiej chodziło o kasę z podatków i gdzie ona idzie.
          dalszy ciąg.
          Małe sklepiki z roku na rok tracą jednak udziały w rynku. O ile trzy lata temu
          miały 60 proc. rynku (wartościowo), to teraz tylko 54 proc. Udział
          hipermarketów od dłuższego czasu jest stabilny i wynosi ok. 18 proc. Zyskują za
          to supermarkety i dyskonty (sklepy w rodzaju Biedronki, Lidla). W ciągu trzech
          lat przechwyciły 8 proc. rynku (wzrost z 16 do 24 proc.) i czeka je dalszy
          szybki rozwój.

          Co Polaków ciągnie do hiper- i supermarketów? - Na pewno nie tabliczka z
          promocyjną ceną wbitą w kawałek mięsa - opowiada Klajda. Jego zdaniem
          konsument, idąc do takiego sklepu, za pewnik przyjmuje, że zapłaci mało. O
          wiele istotniejsze jest dla niego, aby market był blisko domu i dobrze
          zaopatrzony. To inaczej niż np. Czesi, którzy do wielkich sklepów idą głównie
          dlatego, że jest tanio. Wykręcając z wózkiem między regałami, klient oczekuje
          również, że sklep, w którym robi zakupy, jakoś się wyróżni. Zakupy mają być
          szybsze, a towary lepiej eksponowane, np. obok półki z kawą ma być mleko do tej
          kawy.

          Wielkie sklepy w niedalekiej przyszłości będą się też łączyć. Dziś w Polsce
          jest ok. 60 dużych sieci handlowych. Trzy największe (według ACNielsen to
          Tesco, Biedronka i Real) mają tylko 13 proc. rynku. Dla porównania trzy
          największe sieci w Niemczech mają 67 proc., w Danii - 88 proc., a w Hiszpanii
          38 proc. Taka sytuacja długo już nie potrwa. Wczoraj o planach stopniowego
          przejmowania konkurencji poinformowało Tesco. Brytyjska sieć według agencji
          Reuters obok Carrefoura to jeden z głównych kandydatów do przejęcia 19
          hipermarketów Géant oraz 279 sklepów Leader Price.
          ..
          dzieki temu badaniu widzimy jak były zarząd miasta Wieczorki i inni dbali o
          sklepikarzy wsadzająć im pod nos centara handlowe, nie mówiąc o Lidlach, które
          rosną jak grzyby w tym mieście. Niestety polityka lokalna w naszym mieście
          bardzo sprzyja takim supermarketom. Proszę zauważyć, że polak woli kupować
          bliżej swojego zamieszkania niż dalej. Szkoda, że w Szczecinie nie zrobiono
          takiej analizy.
    • Gość: redan Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 08:16
      > ACNielsen badał jednak nie tylko jak, ale i gdzie kupujemy
      a kto to jest? czy za badania płaciło tesco czy geant?
      • Gość: dziad a skad Ty sie urwales???? IP: *.hypode.net / *.hypode.net 15.06.06, 12:59
        male sklepiki... kilka prawd:
        oszukiwanie na podatkach,
        wyzsze ceny,
        lekcewazenie praw pracownikow,
        gorsza jakos towarow,
        gorsza jakosc obslugi,

        male sklepiki zazwyczaj i tak zaopatruja sie w duzych hipermarketach...
        • Gość: kobieta Re: a skad Ty sie urwales???? IP: 83.168.96.* 15.06.06, 20:53
          Chciałabym Cie poinformować ,iż własciciel małego sklepu za towar płaci w
          hurtowni tyle , ile ty w roznych marketach robiac zakupy . To chyba logiczne ,
          że maly sklep ma ceny wyzsze niz market, bo do wysokiej ceny zakupu musi
          doliczyć tez marże. Ponadtto markety przez 5 lat sa zwolnione z podatków ,
          sklepiki nie co do jakosci towaru wszedzie sa rozne do wyboru, do koloru ,
          jakośc obsługi rzecz gustu , jesli ci nieodpowiada niechodż, przymusu niema , co
          do praw pracowniczych , wszystko zalezy od ludzi na górze jaki maja charakter,
          • Gość: dziad slow kilka IP: *.hypode.net / *.hypode.net 15.06.06, 23:31
            dla wielu sklepikarzy hipermarket jest najblizsza hurtownia - ludzie sa rozni to
            fakt ale to na hipermarkety najlatwiej naslac kontrole... co chwila w roznych
            mediach podnosi sie problem hipermarketow...
            I nie prosilem Cie o przyzwolenie na kupowanie w hipermarketach albo w
            sklepikach... decyzje gdzie i na co wydac pieniadze ktore uczciwie zarabiam
            podejmuje sam - bez przyzwolenia (badz nie) "kobiet"...
    • Gość: andreas taka tam historyjka IP: *.centertel.pl 15.06.06, 13:42
      Liedl wielki i coca coli nie mają, rozgladam się, a tu mały sklepik...
      ide tam, po drugiej stronie ulicy...
      jest cola, kupuje jeszcze kiełbase i cos tam wiecej...

      Pytam pań, że chyba maja źle, bo tu taki hiper...
      A panie, że tez sie bały, ale przyszedł kierownik pierwszy i powiedział:
      Nie bedziecie miały źle, tylko musicie mieć dobry chleb i pieczywo!
      Będzie szło...

      I panie nie narzekaja, musza mieć tylko dobre produkty,
      a nie pakowane hermetycznie...
      Mówia, że nawet zwiekszyły im sie obroty,
      bo do Liedla przjeżdżaja, a potem u nich dokupują...

      To było w Międzyrzeczu!

      Na pewno małe sklepiki nie moga iść na łatwizne...
      Towary w sklepach przy hiperach muszą być lepszej jakości...
      wprawdzie Liedl nie ma Galerii handlowej, bo gdyby miał...

      Badania badaniami, ale jednak małym jest trudniej perzy wielkim...
      ale sa klienci, którzy wola kupować w małych,
      nie beda to takie kokosy, ale...
      ludzie zaczynaja odwracać sie od wielkich hiperów...
      jak kto ma kupić chleb i masło, a w wielkim sa koszyki, kolejka,
      nadto hipery mają swoje metody *muzyka, zapachy, szlaki*,
      by klient kuił wiecej niz planował czy potrzebuje i tak sie dzieje!
      Dlatego jak kto słaby *ja taki jestem, zawsze pełny koszyk*,
      to nie chodzi do hipermarketów!!!

      Wszedłem za gelem do golenia,
      a wyszedłem z drukarką i dvd oraz sokowirówką...
      tak było w Carefourze w Jeleniej Górze...

      Musi ktos byc ze mna i wyciagać mi z koszyka...

      PS.
      ale to były okazje dvd za 150, drukarka HP za 189, sokowirówka 80,
      a i zapomiałem żelazko za 26 zł!!!
      • Gość: dziad Re: taka tam historyjka IP: *.hypode.net / *.hypode.net 15.06.06, 23:35
        hehehe... ale masz klopoty - ja kupuje to co chce - zadne triki nie spowoduje ze
        kupie cos innego - dvd kupie taniej gdzie indziej, na drukarke za 189 szkoda mi
        kasy (nie lubie atramentowek), zelazko mam za 120zl i jest ok.
        Chleb kupuje w piekarni ale jak jest zamknieta? to musze kupic w hipermarkecie -
        nierzadko robie zakupy w tesco o 2 czy 3 w nocy jak wyjde z roboty - wtedy
        sklepiki nie pracuja...
    • shp80 Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów 16.06.06, 00:59
      Tak sie złożyło, że od niedawna pracuję w jednym z takich hipermarketów. Wczoraj moją uwagę przykuło kilkadziesiąt wyróżnień w formie pamiątkowych dyplomów, obrazów itp. wiszących na ścianach w sekretariacie... Podziękowań za wsparcie finansowe i nie tylko, było całe multum, m.in. od WOŚP, różnych szkół, czy nawet organizacji kościelnych.. Czy ten market niszczy małe sklepiki? Trudno to stwierdzić - market leży na obrzeżach, tak, jak powinien..
      Sam najczęściej robię zakupy w przyosiedlowych sklepach - z tego względu, że jest bliżej.. Może nie zawsze taniej, ale nie będę jeździł do marketu tylko po to, żeby kupić np. mleko i kilka bułek. :-)


      Pozdro
      Tomek
      • zona.pijaka Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów 16.06.06, 07:50
        Nasza blondyna Lubińska zapomniałaa o najlepszym lekarstwie na hipermarkety.
        Żadne tam zakazy, nakazy, kontrole. Wystarczy wprowadzenie obligatoryjnego
        podatku obrotowego w wysokości 2%. Natychmiast w Polsce znajdzie się dodatkowo
        10 mld podatków od hipermarketów. Pieniedzy które można spożytkować na ochronę
        najuboższych i ochronę zdrowia.
        • Gość: rety! Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 08:11
          Niektóre firmy pracują na marży 3-5% więc podatek obrotowy 2% zabiłby je. Dla
          hipermarketów 2% przy marży od 30% do nawet 250% to żaden problem. idiotyczna
          propozycja Samoobrony! podatek obrotowy to bolszewicka urawniłowka
          • zona.pijaka Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów 16.06.06, 08:28
            Gość portalu: rety! napisał(a):
            Niektóre firmy pracują na marży 3-5% więc podatek obrotowy 2% zabiłby je. Dla
            > hipermarketów 2% przy marży od 30% do nawet 250% to żaden problem. idiotyczna
            > propozycja Samoobrony! podatek obrotowy to bolszewicka urawniłowka

            Sorry ale kłamiesz pisząc o marży hipermarketów rzędu 30 - 250%. Poza tym
            hipermarkety kreują księgowość tak by koszty przychodu równoważywły wydatki.
            Robią to tak umiejętnie że praktycznie nie płacą żadnych podatków.
            Poza tym masę towaru sprzedają po cenach dumpingowych, tak niskich,
            skalkulowanych specjalnie - by wykosić prywatnych sklepikarzy.
            A płacąc podatek obrotowy, hipermarkety - ZMUSZONE będą do płacenia państwu
            należnych poodatków. Bez możliwości znalezienia furtki.
            Twój bełkot o jakiejś Samoobronie jest więc śmieszny.
            • Gość: rety! Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 08:50
              marża hiper jest dokłądnie taka jak podałem. powtzrazam: hipermarkety dzadzą
              sobie radę, bo pzrerzucą to na klienta, ale firmy innego rodzaju padną bo mają
              marże malutką
              • zona.pijaka Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów 16.06.06, 09:10
                Gość portalu: rety! napisał(a):
                > marża hiper jest dokłądnie taka jak podałem. powtzrazam: hipermarkety dzadzą
                > sobie radę, bo pzrerzucą to na klienta, ale firmy innego rodzaju padną bo
                mają
                > marże malutką

                Obstaję przy swoim. Nie twierdzę ze ze hipermarkety padną, twierdzę ze będą
                zmuszone do płacenia należnych podatków. A W TEJ CHWILI JEST TAK ZE WSZYSTKIE
                HIPERY NIE PŁACĄ PAŃSTWU ŻADNYCH PODATKÓW. CAŁY ZYSK KOMPENSUJĄ WYDATKAMI.
                Jeśli w dalczym ciągu nie rozumiesz na czym polega ten pic - to ci wytłumaczę
                jak chłop krowie na granicy:

                Sklepikarz sprzedaje mieso, chleb i warzywa. Jest to produkt polski. Kupuje go
                po 8 zł kg/ a sprzedaje po 10 zł/kg. 2 złote to jego zysk, z którego część w
                postaci podatku musi odprowadzić państwu.
                A c robi hipermarket? Ma dwa towary, chleb polski i sokowirówke produkcji
                zachodniej. Chleb kosztujący 8 zł/kg sprzedaje bez marży za 8 zł/kg. Nie
                zarabia nic ALE... wykańcza prywatnego sklepikarza i... o to chodzi. Natomiast
                swoj zarobek odbija na sprzedaży zachodniego produktu, sokowirówki. Kupuje ją
                od swojej zagranicznej centrali po 8 zł/kg i sprzedaje po 8 zł/kg. Też nie
                zarabia nic. Wiec gdzie u interes?
                Ano zgadnij? Zarabia na tym centrala w Zurrichu w Niemczech, w Portugalii - bo
                ona tam na zachodzie zakupiła tą sokowirówkę. Nie za 8 zł/kg tylko po 4 zł/kg.
                Toż to proste do zrozumienia, dziwię sie ze tego nie kapujesz.
                --
                video.i123.pl/play/762/Mietek__Piosenka_o_Mietku_pijaku
                ..Mietek ciągle chlał, choć wytrzeźwieć chciał, a gdy rano wstał, sucho w
                gardle miał..
                • Gość: rety! Re: Hipermarkety nie niszczą małych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 09:14
                  A jak to się ma do podatku obrotowego w fabryce silników?
                  Albo w firmie produkującej programy komputerowe?
                  Takie pseudoekonomiczne dywagacje na forum człowieka który nie ma pojęcia o
                  finansach a tylko takie sobie wstawki uskutecznia mnie śmieszą.
                  • Gość: andreas mozna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 12:56
                    mozna narzucic ppodatek obrotowy od obrotów... tu wpisać....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka