Dodaj do ulubionych

Nowy wiadukt, nowa 2-pasmowka, nowy most

29.01.03, 17:14
Tylko w jednym numerze GW:

"Na budowie wiaduktu nad ul. Leszczynową"
W lutym dwa scalone ze sobą elementy stalowe zostaną zamontowane nad nitką
wyjazdową ul. Hangarowej, a następnie nad częścią wjazdową.
Budowany wiadukt ma udrożnić komunikację między Zdrojami a centrum miasta.
Samochody jadące od strony Zdrojów będą w kierunku lewobrzeża przejeżdżać nad
ul. Hangarową. Pozwoli to na zlikwidowanie świateł na skrzyżowaniu ul.
Hangarowej, Leszczynowej i Eskadrowej.
Pięcioprzęsłowy wiadukt nad ul. Hangarową będzie miał 170 m długości.

"Budowa ul. Europejskiej"
Trasa połączy skrzyżowanie ul. Derdowskiego, Ku Słońcu, Okulickiego i
Dworskiej z rondem Uniwersyteckim. Ulica Europejska będzie miała 2,3 tys.
metrów długości.
Ulica Nowokrakowska będzie miała po dwa pasy ruchu w każdym kierunku i
szerokość siedmiu metrów. Jezdnie będą przedzielone pasami zieleni
zajmującymi od dwóch do pięciu metrów.

"Przeprawa Parnicka czeka na dopuszczenie do ruchu"
Nowa przeprawa do portu jest już gotowa. Pierwsze samochody pojadą nią w
lutym.
Budowa przeprawy rozpoczęła się w 2001 r. Pierwszy etap prac obejmował budowę
przeprawy mostowej między ul. Gdańską a ul. Hryniewieckiego (za 23,5 mln zł).
Wykonane zostały trzy mosty o skomplikowanej geometrii w kształcie litery Y o
łącznej rozpiętości 280 m. Druga część prac obejmowała budowę dróg
najazdowych i zjazdowych o długości 370 m (za 30,5 mln zł).

FAKTYCZNIE. SZCZECIN ZWIJA SIE NA CALEJ LINII.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gradus Niezawodny Mike ;) IP: *.biomag.uni-jena.de 29.01.03, 17:17
      Mi sie juz nie chcialo na tamte teksty odpowiadac ;)
    • swarozyc Re: Mike102 29.01.03, 19:33
      Szanowny Mike'u
      Czytajac czas od czasu Twe posty, z nie ukrywana zazdroscia zadaje sobie
      pytanie; skad w Tobie tyle niezachwianej wiary w Szczecin i jego mieszkancow?.
      Pytam sie sam siebie: Masz Ci on racje? To pusta(katolicka)wiara, czy tez na
      racjonalnych przeslankach oparte wnioskowanie? Wprawdzie przytaczasz zawsze
      liczby lub powolujesz sie na stosowna informacje prasowa na poparcie wlasnego
      wywodu, dreczy mnie jednak mysl czy tak w rzeczy samej jest. Podejrzewam
      jednak ze uprawiasz demagogie cyfrowa.
      Oczywiscie o fakty nie bede sie spierac. Sa takie jak je przedstawiasz.
      Spojrzmy na interesujace nas zagadnienie z innej strony.
      Wszystkie wieksze inwestycje w Szczecinie finansowane byly w znacznym stopniu
      przez srodki z EU lub/i jako pozyczki bankowe, ktorych wielkosc kaze
      podejrzewac ze beda splacane przez nastepne pokolenia(a wiec nie mowie tu o
      kredycie krotkoterminowym). Uwazam ze takiemu postepowaniu mozna zarzucic
      (przynajmniej)pewna niemoralnosc. Inwestycje te nie doszlyby do skutku bez
      owych pozyczek/subwencji, tzn ze szczecin konsumuje dobra ktorych nie
      wypracowal.
      Druga sprawa; Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak zle?
      Apatia, bezrobocie,zanik poczucia obywatelskiego, kliki, koterie szumnie zwace
      sie partiami politycznymi z ludzmi ktorych postawa winna wiekszosc normalnych
      ludzi napawac obrzydzeniem i niesmakiem.
      Wizje odnosnie Szczecina - brak
      Gospodarka odpadami - brak wizji, i najprawdopodobniej grozi Szczecinowi zawal
      smieciowy, scieki - 80% bezposrednio do Odry - jesze pare lat.
      Utylizacja odpadow organicznych(kompostowanie i fermentacja) pojecia nie znane.
      (na mala skale w papierni Skolwin).
      Spalanie smieci, jako radykalne rozwiazanie problematyki odpadow gminnych -
      poza horyzontem myslowym.
      Zapewnienie (minimum)mozliwosci spedzenia czasu po szkole przez dzieci i
      mlodziez - minimalne (boiska, place zabaw, itp)
      Starowka zostawiona odlogiem i
      wszechogarniajacy BRUD.
      Powinno wystarczyc?

      Kto ty jestes - Polak maly!
      Chociaz maly lecz zuchwaly!
      • Gość: Gradus Re: Mike102 IP: *.biomag.uni-jena.de 29.01.03, 20:00
        Sadzisz, ze potrzebnych jest wiecej marudzacych na forum?
        Moim zdaniem jest juz ich za duzo i Mike czasem musi cos
        ubarwic, zeby byla jakas przeciwwaga. To o czym napisales
        to sa w zasadzie problemy calej Polski wynikajace z
        50-letniego zapoznienia (albo raczej cofania sie).
        Co w tym zlego, ze miasto siega po pieniadze zewnetrzne
        jesli moze po nie siegac??? Myslisz, ze inne miasta (w
        Polsce i w Europie) tego nie robia??
        Przegladajac to forum mozna odniesc wrazenie, ze Szczecin
        to najgorsza i najbrudniejsza wiocha w Polsce. Moim
        zdaniem tak wcale nie jest. Szczecin w zadna strone nie
        odstaje zbytnio od podobnych polskich miast. Ma piekne
        miejsca ale ma tez takie, ktore trzebaby natychmiast
        zburzyc. Ale tym ogolnym narzekaniem, ktore jest np. w
        gazetach i na forum mozna tylko sytuacje pogorszyc. Z
        drugiej strony nie mozna tez przegiac w druga strone bo
        samozadowolenie moze byc rownie zle jak samodolowanie sie ;).

        Pozdro.
        • Gość: swarozyc Re: Gradus IP: *.telia.com 29.01.03, 20:57
          Oczywiscie masz racje, z malym duchem daleko nie zajdziemy, musimy w siebie
          uwierzyc i ciezko pracowac o lepszy Szczecin, chodzi mi jednak o zachowanie
          umiaru. Propagande sukcesu pamietaja zapewne starsi forumowicze jak Gryf i co
          z tego wyniklo...
          • Gość: Gradus Re: Swarozyc :) IP: *.biomag.uni-jena.de 30.01.03, 10:32
            Gość portalu: swarozyc napisał(a):

            > Oczywiscie masz racje, z malym duchem daleko nie
            zajdziemy, musimy w siebie
            > uwierzyc i ciezko pracowac o lepszy Szczecin, chodzi mi
            jednak o zachowanie
            > umiaru. Propagande sukcesu pamietaja zapewne starsi
            forumowicze jak Gryf i co
            > z tego wyniklo...

            Z zachowaniem umiaru zgadzam sie w 100% ale mam wrazenie,
            ze w gazetach, w TV a takze tutaj na forum raczej ten
            umiar nie jest zachowany. Teksty typu "wiocha z
            tramwajami" czy "pustynia kulturalna" sa mocno
            przesadzone i ogolnie doluja ludzi. Najciekawsze jest to,
            ze na temat mizerii kulturalnej miasta najczesciej
            wypowiadaja sie ludzie, ktorzy nigdy nie chodza do teatru
            albo na wystawy. Ale to tak latwo powiedziec, ze tutaj to
            jest syf...

            Kiedys w Kurierze byl taki artykulik. Dziennikarz opisal
            program jaki widzial chyba w BBC. Anglik przyjezdza do
            Polski i chce cos zwiedzic. Wysiada z promu w Swinoujsciu
            i jedzie pociagiem w kierunku Szczecina. W przedziale
            siedzi z mlodymi ludzmi i pyta sie ich co warto zwiedzic.
            Oni mu mowia, zeby w zadnym wypadku nie jechal do
            Szczecina bo tam nic nie ma i ze lepiej niech jedzie do
            Gdanska albo Krakowa. Najciekawsze w tym jest to, ze ci
            mlodzi ludzie byli ze Szczecina... Jesli taka postawe
            prezentuja mieszkancy to nic dziwnego, ze rosnie
            bezrobocie... A w Szczecinie jest sporo pieknych miejsc
            wartych obejrzenia. Tylko ci mlodzi ludzie pewnie nawet o
            tym nie wiedza...

            Pozdro.
          • mike102 -> Swarozyc 30.01.03, 10:49
            Gość portalu: swarozyc napisał(a):

            > Oczywiscie masz racje, z malym duchem daleko nie zajdziemy, musimy w siebie
            > uwierzyc i ciezko pracowac o lepszy Szczecin, chodzi mi jednak o zachowanie
            > umiaru. Propagande sukcesu pamietaja zapewne starsi forumowicze jak Gryf i co
            > z tego wyniklo...

            Jak do tej pory to rzeczywistosc jest mocno odginana na "jest tylko zle" i
            powiedzialbym ze dominuje PROPAGANDA KLESKI. I mam tego juz serdecznie dosc.
            Poznaniacy majac takie argumenty jak ja przedstawiam, pialiby ody na czesc
            niezwyklego i szybkiego rozwoju Poznania.

            Czasem probuje to naprostowac - "patrzcie, jednak dzieje sie tez duzo dobrych
            dobrych rzeczy"? Po co sie dolowac? Po co przedstawiac swoje miasto, a w
            konsekwencji i siebie, jako buraka z zapadlego zadupia. Przeciez to nieprawda.
            Tylko do tego trzeba otworzyc oczy, troche popodrozowac, no i przede wszystkim
            zdobyc jakas wiedze.
      • Gość: Gryf Re: Mike102& Swarozyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.03, 20:03
        No tak i mamy Mike102 jakis czas wylaczonego z dyskusji na inne tematy. Teraz
        znajac Mika102 a jest to rzetelny "facet" odpowie Swarozycowi liczbami ,
        faktami ,propozycjami oraz projektami.Utylizacja smieci ....... oczyszczalnia
        sciekow........,boiska na osiedlach............itd.Jeden maly mankament to
        uparte powtarzanie , ze za malo placimy za mieszkania w ktorych mieszkamy.A
        placimy duzo wiecej niz np. Niemcy oczywiscie w przeliczeniu zarobkow
        procentowo.Tak samo placimy najwyzsze rachunki telefoniczne na swiecie oraz np
        abonament za canal+, w bogatej Holandii placa polowe tego co my Polacy { stad
        miedzy innymi tyle u nas dzikich kart C+}.Specjalne pozdro dla Ciebie Mike102 !



        Czas na uczciwosc
        • Gość: swarozyc Re: Gryf IP: *.telia.com 29.01.03, 20:53
          Jezeli Mike uwaza ze za malo placicie za mieszkania to ma racje, co z reszta
          widac - wlasciciel posesji(gmina) nie ma srodkow na odtworzenie kapitalu, tzn
          przeprowadzenie remontow i rewaloryzacji.
          O siebie dodam ze rowniez za malo placicie za transport publiczny, efekt - jak
          z kamienicami gminnymi.

          A dlaczego mnie serdecznie i szczegolnie nie pozdrawiasz? He!
        • mike102 Re: Mike102 & Swarozyc 30.01.03, 10:09
          Gość portalu: Gryf napisał(a):

          > uparte powtarzanie , ze za malo placimy za mieszkania w ktorych mieszkamy.

          W Szczecinie stawki czynszowe w lokalach komunalnach oscyluja wokol 1,5%
          wartosci odtworzeniowej rocznie. Te stawki zostale wprowadzone nie dalej niz 10
          lat temu. Wczesniej najemcy komunalnie placili nawet MNIEJ niz wynosily oplaty
          eksploatacyjne ponoszone przez wlascicieli mieszkan.

          No to policzmy, Gryf placi od 10 lat 1,5% rocznie czyli uzbieralo sie juz ok.
          15%. Do generalnego remontu zostalo jeszcze tylko skromne 85% wartosci
          mieszkania czyli za 56 lat bedzie generalny remont.
          No chyba ze chcialbys by inni podatnicy Ci go sfinansowali... (na mnie nie licz)
          • Gość: Gryf Re: Mike102 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.03, 18:03
            mike102 napisał:

            > Gość portalu: Gryf napisał(a):
            >
            > > uparte powtarzanie , ze za malo placimy za mieszkania w ktorych mieszkamy.
            >
            > W Szczecinie stawki czynszowe w lokalach komunalnach oscyluja wokol 1,5%
            > wartosci odtworzeniowej rocznie. Te stawki zostale wprowadzone nie dalej niz
            10
            >
            > lat temu. Wczesniej najemcy komunalnie placili nawet MNIEJ niz wynosily
            oplaty
            > eksploatacyjne ponoszone przez wlascicieli mieszkan.
            >
            > No to policzmy, Gryf placi od 10 lat 1,5% rocznie czyli uzbieralo sie juz
            ok.
            > 15%. Do generalnego remontu zostalo jeszcze tylko skromne 85% wartosci
            > mieszkania czyli za 56 lat bedzie generalny remont.
            > No chyba ze chcialbys by inni podatnicy Ci go sfinansowali... (na mnie nie
            licz. Na Ciebie Mike 102 liczyc???!!! Ty nie chcesz zrozumiec tego , ze
            potrafie liczyc i ze 2+2=4. Za okres tylko 10-ciu lat zaplacilem 90 000 zl
            cznszu [bez pradu sciekow wody sprzatania itp spraw] w czesci frontowej jest
            15-stu lokatorow co daje sume 1 350 000 zl .Za ten milion trzystapiedzdziesiat
            tysiecy zl. chcialbym tylko aby pomalowano klatke schodowa i wymieniono
            rozpadajaca sie brame. Czy to w/g Ciebie zbyt wiele???? To jestt nieuczciwe i
            takich nieuczciwych ludzi Ty chcesz byc adwokatem???? Przez takich jak Ty mamy
            w Szczecinie taki balagan i marazm.Badz obiektywny i trzmaj sie
            faktow.Przypominam faktem jest suma wplaconych co miesiac pieniedzy!



            Czas na uczciwosc

            • mike102 ale matematyka! 30.01.03, 18:23
              Gość portalu: Gryf napisał(a):

              > mike102 napisał:
              >
              > > Gość portalu: Gryf napisał(a):
              > >
              > > > uparte powtarzanie , ze za malo placimy za mieszkania w ktorych miesz
              > kamy.
              > >
              > > W Szczecinie stawki czynszowe w lokalach komunalnach oscyluja wokol 1,5%
              > > wartosci odtworzeniowej rocznie. Te stawki zostale wprowadzone nie dalej n
              > iz
              > 10
              > >
              > > lat temu. Wczesniej najemcy komunalnie placili nawet MNIEJ niz wynosily
              > oplaty
              > > eksploatacyjne ponoszone przez wlascicieli mieszkan.
              > >
              > > No to policzmy, Gryf placi od 10 lat 1,5% rocznie czyli uzbieralo sie juz
              > ok.
              > > 15%. Do generalnego remontu zostalo jeszcze tylko skromne 85% wartosci
              > > mieszkania czyli za 56 lat bedzie generalny remont.
              > > No chyba ze chcialbys by inni podatnicy Ci go sfinansowali... (na mnie nie
              >
              > licz. Na Ciebie Mike 102 liczyc???!!! Ty nie chcesz zrozumiec tego , ze
              > potrafie liczyc i ze 2+2=4. Za okres tylko 10-ciu lat zaplacilem 90 000 zl
              > cznszu [bez pradu sciekow wody sprzatania itp spraw] w czesci frontowej jest
              > 15-stu lokatorow co daje sume 1 350 000 zl .Za ten milion
              trzystapiedzdziesiat
              > tysiecy zl. chcialbym tylko aby pomalowano klatke schodowa i wymieniono
              > rozpadajaca sie brame. Czy to w/g Ciebie zbyt wiele???? To jestt nieuczciwe i
              > takich nieuczciwych ludzi Ty chcesz byc adwokatem???? Przez takich jak Ty
              mamy
              > w Szczecinie taki balagan i marazm.Badz obiektywny i trzmaj sie
              > faktow.Przypominam faktem jest suma wplaconych co miesiac pieniedzy!

              Twierdzisz ze placisz miesiecznie 300 zl czynszu. Ok. zalozmy ze wszystko idzie
              na fundusz remontowy. I ze od 1993 roku placisz 300 zl miesiecznie (co jest
              nieprawda bo dopiero po 1995 zaczeto podwyzki czynszow i to bardzo powolnie)
              10 lat x 12 miesiecy x 300 zl = 36.000 zl
              To gdzie to Twoje 90.000?

              > Czas na uczciwosc

              Zabawne to haslo w twoich ustach...
              • Gość: Gryf Re: ale matematyka! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.03, 18:42
                mike102 napisał:

                > Gość portalu: Gryf napisał(a):
                >
                > > mike102 napisał:
                > >
                > > > Gość portalu: Gryf napisał(a):
                > > >
                > > > > uparte powtarzanie , ze za malo placimy za mieszkania w ktorych
                > miesz
                > > kamy.
                > > >
                > > > W Szczecinie stawki czynszowe w lokalach komunalnach oscyluja wokol 1
                > ,5%
                > > > wartosci odtworzeniowej rocznie. Te stawki zostale wprowadzone nie da
                > lej n
                > > iz
                > > 10
                > > >
                > > > lat temu. Wczesniej najemcy komunalnie placili nawet MNIEJ niz wynosi
                > ly
                > > oplaty
                > > > eksploatacyjne ponoszone przez wlascicieli mieszkan.
                > > >
                > > > No to policzmy, Gryf placi od 10 lat 1,5% rocznie czyli uzbieralo sie
                > juz
                > > ok.
                > > > 15%. Do generalnego remontu zostalo jeszcze tylko skromne 85% wartosc
                > i
                > > > mieszkania czyli za 56 lat bedzie generalny remont.
                > > > No chyba ze chcialbys by inni podatnicy Ci go sfinansowali... (na mni
                > e nie
                > >
                > > licz. Na Ciebie Mike 102 liczyc???!!! Ty nie chcesz zrozumiec tego , ze
                > > potrafie liczyc i ze 2+2=4. Za okres tylko 10-ciu lat zaplacilem 90 000 zl
                >
                > > cznszu [bez pradu sciekow wody sprzatania itp spraw] w czesci frontowej je
                > st
                > > 15-stu lokatorow co daje sume 1 350 000 zl .Za ten milion
                > trzystapiedzdziesiat
                > > tysiecy zl. chcialbym tylko aby pomalowano klatke schodowa i wymieniono
                > > rozpadajaca sie brame. Czy to w/g Ciebie zbyt wiele???? To jestt nieuczciw
                > e i
                > > takich nieuczciwych ludzi Ty chcesz byc adwokatem???? Przez takich jak Ty
                > mamy
                > > w Szczecinie taki balagan i marazm.Badz obiektywny i trzmaj sie
                > > faktow.Przypominam faktem jest suma wplaconych co miesiac pieniedzy!
                >
                > Twierdzisz ze placisz miesiecznie 300 zl czynszu. Ok. zalozmy ze wszystko
                idzie
                >
                > na fundusz remontowy. I ze od 1993 roku placisz 300 zl miesiecznie (co jest
                > nieprawda bo dopiero po 1995 zaczeto podwyzki czynszow i to bardzo powolnie)
                > 10 lat x 12 miesiecy x 300 zl = 36.000 zl
                > To gdzie to Twoje 90.000?
                >
                > > Czas na uczciwosc
                >
                > Zabawne to haslo w twoich ustach...

                No dobrze Ty wszystko wiesz lepiej odemnie.Przyjmijmy wiec [nieprawde] Twoje
                wyliczenia. Niech to bedzie tylko 540 000 zl [w/g Twoich wyliczen dobrze!] i
                nic sie nie zmienilo kamienica jak nieremontowana pozostala tak pozostala.Co
                Ty na takie wyliczenia odpowiesz , ze tak musi byc , ze to jest uczciwe , ze
                to jest zabawne!!!


                Czas na uczciwosc


                • mike102 Re: ale matematyka! 30.01.03, 19:26
                  Gość portalu: Gryf napisał(a):

                  > > Twierdzisz ze placisz miesiecznie 300 zl czynszu. Ok. zalozmy ze wszystko
                  > idzie na fundusz remontowy. I ze od 1993 roku placisz 300 zl miesiecznie (co
                  jest nieprawda bo dopiero po 1995 zaczeto podwyzki czynszow i to bardzo powolni
                  > > 10 lat x 12 miesiecy x 300 zl = 36.000 zl
                  > > To gdzie to Twoje 90.000?
                  >
                  > No dobrze Ty wszystko wiesz lepiej odemnie.

                  Pracowalem w jednym z najwiekszych bankow hipotecznych. Wiem sporo o
                  nieruchomosciach, kosztach, finansowaniu itp.

                  >Przyjmijmy wiec [nieprawde]

                  Sam stwierdziles ze placisz 300 zl miesiecznie

                  Twoje
                  > wyliczenia. Niech to bedzie tylko 540 000 zl [w/g Twoich wyliczen dobrze!]

                  Tyle nie bedzie bo nie wszystkie pieniadze z czynszu ida na fundusz remontowy.
                  Dochodza podatek od nieruchomosci, ubezpieczenie nieruchomosci, uzytkowanie
                  wieczyste, naprawy biezace, koszty administracji, oswietlenie i ew. ogrzanie
                  czesci wspolnych, utrzymanie czystosci itp.
                  wg mnie na fundusz remontowy placac 300 zl miesiecznie uzbieraliscie dokladnie
                  ZERO.

                  > nic sie nie zmienilo kamienica jak nieremontowana pozostala tak pozostala.Co
                  > Ty na takie wyliczenia odpowiesz , ze tak musi byc , ze to jest uczciwe , ze
                  > to jest zabawne!!!

                  Tak jest uczciwie, jak sie placi 1,5% wartosci odtworzeniowej. Placisz to
                  wymagaj. Przy 300 zl miesiecznie trudno uznac ze placisz...

                  A zabawne jest to ze:
                  a) jak twierdzisz jestes przedsiebiorca a mieszkasz w lokalu socjalnym
                  b) jesli naprawde wydales 90 patykow na to mieszkanie to nie rozumiem czemu nie
                  kupiles sobie za te pieniacze mieszkania w ladnym nowym budynku, ocieplonego i
                  dobrym ogrzewanie i bez zulerni w okolo
                  c) czemu ewentualnie nie wykupiles tego mieszkania, zaplacilbac max 25.000 zl i
                  nie musialbys placic zadnego czynszu, bylaby to tez dobra lekcja realizmu i
                  rzeczywistych kosztow
                  d) placisz 300 zl za mieszkanie i uwazasz ze to duzo. ciekawe co maja
                  powiedziec studenci z Koszalina albo Swinoujscia ktorzy za kawalerki placa po
                  700 zl?
                  • Gość: Gryf Re: ale matematyka! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.03, 20:43
                    mike102 napisał:

                    > Gość portalu: Gryf napisał(a):
                    >
                    > > > Twierdzisz ze placisz miesiecznie 300 zl czynszu. Ok. zalozmy ze wszy
                    > stko
                    > > idzie na fundusz remontowy. I ze od 1993 roku placisz 300 zl miesiecznie (
                    > co
                    > jest nieprawda bo dopiero po 1995 zaczeto podwyzki czynszow i to bardzo
                    powolni
                    > > > 10 lat x 12 miesiecy x 300 zl = 36.000 zl
                    > > > To gdzie to Twoje 90.000?
                    > >
                    > > No dobrze Ty wszystko wiesz lepiej odemnie.
                    >
                    > Pracowalem w jednym z najwiekszych bankow hipotecznych. Wiem sporo o
                    > nieruchomosciach, kosztach, finansowaniu itp.
                    >
                    > >Przyjmijmy wiec [nieprawde]
                    >
                    > Sam stwierdziles ze placisz 300 zl miesiecznie
                    >
                    > Twoje
                    > > wyliczenia. Niech to bedzie tylko 540 000 zl [w/g Twoich wyliczen dobrze!]
                    >
                    > Tyle nie bedzie bo nie wszystkie pieniadze z czynszu ida na fundusz
                    remontowy.
                    > Dochodza podatek od nieruchomosci, ubezpieczenie nieruchomosci, uzytkowanie
                    > wieczyste, naprawy biezace, koszty administracji, oswietlenie i ew. ogrzanie
                    > czesci wspolnych, utrzymanie czystosci itp.
                    > wg mnie na fundusz remontowy placac 300 zl miesiecznie uzbieraliscie
                    dokladnie
                    > ZERO.
                    >
                    > > nic sie nie zmienilo kamienica jak nieremontowana pozostala tak pozostala.
                    > Co
                    > > Ty na takie wyliczenia odpowiesz , ze tak musi byc , ze to jest uczciwe ,
                    > ze
                    > > to jest zabawne!!!
                    >
                    > Tak jest uczciwie, jak sie placi 1,5% wartosci odtworzeniowej. Placisz to
                    > wymagaj. Przy 300 zl miesiecznie trudno uznac ze placisz...
                    >
                    > A zabawne jest to ze:
                    > a) jak twierdzisz jestes przedsiebiorca a mieszkasz w lokalu socjalnym
                    > b) jesli naprawde wydales 90 patykow na to mieszkanie to nie rozumiem czemu
                    nie
                    >
                    > kupiles sobie za te pieniacze mieszkania w ladnym nowym budynku, ocieplonego
                    i
                    > dobrym ogrzewanie i bez zulerni w okolo
                    > c) czemu ewentualnie nie wykupiles tego mieszkania, zaplacilbac max 25.000
                    zl i
                    >
                    > nie musialbys placic zadnego czynszu, bylaby to tez dobra lekcja realizmu i
                    > rzeczywistych kosztow
                    > d) placisz 300 zl za mieszkanie i uwazasz ze to duzo. ciekawe co maja
                    > powiedziec studenci z Koszalina albo Swinoujscia ktorzy za kawalerki placa
                    po
                    > 700 zl?
                    No i w ten prosty sposob zapedziles sam siebie Mike 102 w tzw. "kozi rog"
                    zaprzeczajac samemu sobie w swoich wywodach.Nie ma polprawd ani
                    cwiercprawd.Prawda jest taka ze place jak i inni lokatorzy 620 zl samego
                    czynszu srednia 300 zl wziela sie z szacunkowego jak napisalem wczesniej
                    [czytasz tylko to co Tobie pasuje] obliczenia - przyjmujac oficyne i 15-scie
                    mieszkan znajdujacych sie tam.Trudno jest odlozyc kilkudziesieciu procentom
                    Polakow cokolwiek przy obecnych zarobkach i cenach w Polsce.Niekompetentni
                    ludzie pracuja wszedzie nawet w bankach [ patrz afery z upadlymi bankami] a co
                    dopiero w zarzadach STBS-ow spoldzielniach mieszkaniowych.Moje [nasze] uczciwe
                    placone czynsze powinny wystarczyc na najprostsze remonty.To jest oczywiste ,
                    przykro ze tego nie jestes w stanie pojac.Milej kontemplacji wlasnego [ego]
                    intelektu w te zimowe wieczory zycze Tobie ja Gryf.




                    Czas na uczciwosc.
                    • mike102 Re: ale matematyka! 30.01.03, 21:41
                      Gość portalu: Gryf napisał(a):

                      > No i w ten prosty sposob zapedziles sam siebie Mike 102 w tzw. "kozi rog"
                      > zaprzeczajac samemu sobie w swoich wywodach.Nie ma polprawd ani
                      > cwiercprawd.Prawda jest taka ze place jak i inni lokatorzy 620 zl samego
                      > czynszu srednia 300 zl wziela sie z szacunkowego jak napisalem wczesniej

                      No wlasnie wiec wyjasnijmy wszystko dokladnie. Jaki masz metraz skoro obecnie
                      placisz 620 zl. Pewnie ponad 120 metrow.
                      Za taki metraz w mieszkaniu wlasnosciowym tylko oplaty eksploatacyjne wynosza
                      300 zl. Tak wiec prawdziwego czynszu placisz 300 zl.

                      A od kiedy jesli wolno spytac czynsz w takiej wysokosc? Watpie ze od 1993.
                      Wtedy placiles pewnie ze 100 zl. Moze mniej i na pewno nie bylo to nawet 1%
                      wartosci odtworzeniowej. Czynsze zaczeto urealniac dopiero w drugiej polowie
                      lat 90. Zdaje sie ze po 97 i do ich urealnienia obecnie w gminie Szczecin
                      jeszcze daleko. Obecnie mozliwe jest pobieranie 3% wartosci odworzeniowej, u
                      nas bierze sie polowe tego. Jest to prosta droga do kompletnej dekapitalizacji
                      kamienic.

                      To sa Gryfie proste sprawy. Ty tak walczsz z komuna a z Ciebie to najwiekszy
                      komuch na tym forum, chcialbys mieszkac w 5 pokojach, placic mniej niz za
                      kawalerke i jeszcze zeby Ci miasto (podatnicy) fundowali remont.

                      A kup sobie albo wynajmij na wolnym rynku i wtedy pogadamy.
                      • Gość: Gryf Re: ale matematyka! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.03, 22:34
                        mike102 napisał:

                        > Gość portalu: Gryf napisał(a):
                        >
                        > > No i w ten prosty sposob zapedziles sam siebie Mike 102 w tzw. "kozi rog"
                        >
                        > > zaprzeczajac samemu sobie w swoich wywodach.Nie ma polprawd ani
                        > > cwiercprawd.Prawda jest taka ze place jak i inni lokatorzy 620 zl samego
                        > > czynszu srednia 300 zl wziela sie z szacunkowego jak napisalem wczesniej
                        >
                        > No wlasnie wiec wyjasnijmy wszystko dokladnie. Jaki masz metraz skoro
                        obecnie
                        > placisz 620 zl. Pewnie ponad 120 metrow.
                        > Za taki metraz w mieszkaniu wlasnosciowym tylko oplaty eksploatacyjne
                        wynosza
                        > 300 zl. Tak wiec prawdziwego czynszu placisz 300 zl.
                        >
                        > A od kiedy jesli wolno spytac czynsz w takiej wysokosc? Watpie ze od 1993.
                        > Wtedy placiles pewnie ze 100 zl. Moze mniej i na pewno nie bylo to nawet 1%
                        > wartosci odtworzeniowej. Czynsze zaczeto urealniac dopiero w drugiej polowie
                        > lat 90. Zdaje sie ze po 97 i do ich urealnienia obecnie w gminie Szczecin
                        > jeszcze daleko. Obecnie mozliwe jest pobieranie 3% wartosci odworzeniowej, u
                        > nas bierze sie polowe tego. Jest to prosta droga do kompletnej
                        dekapitalizacji
                        > kamienic.
                        >
                        > To sa Gryfie proste sprawy. Ty tak walczsz z komuna a z Ciebie to najwiekszy
                        > komuch na tym forum, chcialbys mieszkac w 5 pokojach, placic mniej niz za
                        > kawalerke i jeszcze zeby Ci miasto (podatnicy) fundowali remont.
                        >
                        > A kup sobie albo wynajmij na wolnym rynku i wtedy pogadamy.

                        No widzisz Mike102 ja o chlebie Ty o niebie , nie twierdze , ze malo place ale
                        tok naszej milej dyskusji [przypominam] jest zwiazany z remontowaniem kamienic
                        opraz piniedzmi pobieranymi na ten remont ba nawet kosmetyka i ich
                        wykozystaniem.Od roku 57 gdy moi rodzice wprowadzili sie do tego wygodnego
                        mieszkania praktycznie nic nie zrobiono z wyjatkiem pomalowaniem klatki
                        schodowej [chyba] w polowie lat 70-tych oraz wymiana rynien [to
                        niedawno].Sprawy zwiazane z kapitalizacja kamienicy sa zlozone bo zlozone byly
                        czasy za tzw."komuny" oraz obecnie.Niewydaje Ci sie , ze troche malo zeobiono
                        dla tej kamienicy przez ten okres czasu.Rodzice czesto powtarzali patrz synu
                        jaka zlodziejska jest "komuna" biora i nic nie robia!!! Czas aby to zmienic.




                        Czas na uczciwosc
      • mike102 Mike102 -> Swarozyc 30.01.03, 09:57
        swarozyc napisała:

        > Szanowny Mike'u
        > Czytajac czas od czasu Twe posty, z nie ukrywana zazdroscia zadaje sobie
        > pytanie; skad w Tobie tyle niezachwianej wiary w Szczecin i jego mieszkancow?.

        Sam nie wiem. Moze dlatego ze zawsze zylem w przekonaniu ze Szczecin to fajne i
        jak na Polske dobrze rozwiniete miasto. Pobyty w innych miastach calkowicie
        utwierdzily mnie w tym przekonaniu.
        Bedac szczecinianinem wlasciwie nie ma powodu do kompleksow. Skad sie one u
        niektorych biora - nie wiem?

        > Pytam sie sam siebie: Masz Ci on racje? To pusta(katolicka)wiara, czy tez na
        > racjonalnych przeslankach oparte wnioskowanie? Wprawdzie przytaczasz zawsze
        > liczby lub powolujesz sie na stosowna informacje prasowa na poparcie wlasnego
        > wywodu, dreczy mnie jednak mysl czy tak w rzeczy samej jest. Podejrzewam
        > jednak ze uprawiasz demagogie cyfrowa.

        No niezupelnie. Unikam opisywania inwestycji "planowanych". Najchetniej zajmuje
        sie tym co juz powstalo albo jest w tej chwili robione. Zreszta mozna to
        wszystko obejrzec golym okiem.

        > Oczywiscie o fakty nie bede sie spierac. Sa takie jak je przedstawiasz.
        > Spojrzmy na interesujace nas zagadnienie z innej strony.
        > Wszystkie wieksze inwestycje w Szczecinie finansowane byly w znacznym stopniu
        > przez srodki z EU lub/i jako pozyczki bankowe, ktorych wielkosc kaze
        > podejrzewac ze beda splacane przez nastepne pokolenia(a wiec nie mowie tu o
        > kredycie krotkoterminowym). Uwazam ze takiemu postepowaniu mozna zarzucic
        > (przynajmniej)pewna niemoralnosc. Inwestycje te nie doszlyby do skutku bez
        > owych pozyczek/subwencji, tzn ze szczecin konsumuje dobra ktorych nie
        > wypracowal.

        No znowu nie do konca. Czesc jest tez inwestowana z funduszy centralnych i jak
        wspomniales z funduszy PHARE, ktorych zwracac nie trzeba. Czy jest to
        niemoralne? Budzet centralny dolozyl sie np. w duzym stopniu do Mostu
        Pionierow. A skad budzet ma pieniadze? Ano z naszych podatkow. Niemoralne to
        jest to ze np. Pomorskie ma 20 (dwadziescia) razy wyzsze centralne subwencje
        drogowe od Zachodniopomorskiego, choc szczerze watpie czy 20 razy wiecej placi.
        Z finansowaniem przez UE tez nie mam skrupulow - skladka bedze oplacana rowniez
        z naszej, szczecinskiej kieszeni.

        > Druga sprawa; Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak zle?
        > Apatia, bezrobocie,zanik poczucia obywatelskiego, kliki, koterie szumnie
        zwace sie partiami politycznymi z ludzmi ktorych postawa winna wiekszosc
        normalnych ludzi napawac obrzydzeniem i niesmakiem.
        > Wizje odnosnie Szczecina - brak

        Apatia i bezrobocie - czy naprawde wladza moze cos na to poradzic? Wezmy NRD,
        ktore bedac 2,5 raza mniejsze od Polski dostaje rocznie wieksze dotacje,
        inwestycje i subwencje niz Polska dostala inwestycji i pomocy przez 10 lat.
        Realizowanych jest tam mnostwo programow aktywizujacych. Tanie kredyty,
        inkubatory przedsiebiorczosci itp. Bezrobocie - 18 %. Hmmm, wiec moze nie tedy
        droga. Moze nalezy powiedziec uczciwie - Arkadii nie bedzie dla wszystkich. Do
        bogactwa i szczesliwosci beda wiodly tylko drogi indywidulane i miasto bedzie
        bogate majac bogatych, przedsiebiorczych mieszkancow nie bedac bogate jako
        podmiot.

        Do wzrostu poczucia obywatelstwa potrzeby zasiedzenia w danym miejscu. Wsrod
        ludzi z mojego pokolenia (w wiekszosci ludzie, ktorych rodzice urodzili sie
        badz cale zycie spedzili na Pomorzu) dostrzegam wyraznie wzrost przywiazania do
        swojego miasta. Chec dobrego poznania go i jego historii a takze wzrost dumy -
        bo Szczecin jest naszym miastem a nie jakims tam li "tymczasowym"
        i "poniemieckim".

        > Gospodarka odpadami - brak wizji, i najprawdopodobniej grozi Szczecinowi
        zawal
        > smieciowy, scieki - 80% bezposrednio do Odry - jesze pare lat.

        Tu sie nie spieram. Ale jak zapewne wiesz Szczecin otrzymal od UE blisko 700
        mln zlotych dotacji na oczyszczalnie sciekow i poprawe jakosci wody wiec ten
        problem w przewidywalnej perspektywie zniknie.

        > Utylizacja odpadow organicznych(kompostowanie i fermentacja) pojecia nie
        znane. (na mala skale w papierni Skolwin).
        > Spalanie smieci, jako radykalne rozwiazanie problematyki odpadow gminnych -
        > poza horyzontem myslowym.

        Niestety nt. spraw smieciowych ie moge sie wypowiadac bo niewiele o tym wiem.

        > Zapewnienie (minimum)mozliwosci spedzenia czasu po szkole przez dzieci i
        > mlodziez - minimalne (boiska, place zabaw, itp)
        > Starowka zostawiona odlogiem i
        > wszechogarniajacy BRUD.

        Powyzsze problemy moim zdaniem maja jedno rozwiazanie - zmiana struktury
        spolecznej centrum miasta. Dopoki lumpenploretariat bedzie zasiedlal kamienice
        w centrum i oblepial wszystkie lawki w parkach, tego sie nie zmieni. A ze moze
        byc inaczej wystarczy zobaczyc jak sobie radza rady osiedlowe na Glebokim,
        Osowie i innych osiedlach (rowniez nowowybudowanych blokach - mieszkam na takim
        osiedlu i przez 3 lata nie ma nawet sladu graffiti) gdzie ludzie sa
        wlascicielami mieszkan.
        Tylko powiedz, kto sie odwazy w tym kraju na radykalne eksmisje meneli
        demolujacych 100-metrowe apartamenty, podpalajacych po pijaku klatki schodowe,
        sikajacych w bramach, kradnacych prad itp. Nikt - bo to sa przeciez biedni,
        chorzy i bezrobotni i nad nimi wszyscy sie lituja.

        Starowka jest prywatna wlasnoscia. Co robia wlasciciele kamienic to ich sprawa.
        Zreszta dotychczas odbudowana zostala 1/3 z planowanch kaniemic. Z drugiej
        strony kilka knajp juz tam dziala i nie powiedzialbym zeby latwo bylo znalezc
        stolik w weekend w Pravdzie, Desperado czy Blue Crow. Szkoda ze juz nie ma
        Siennej 6...

        Na koniec dodam ze dostrzeganie pozytywow nie ma nic wspolnego z propaganda
        sukcesu, natomiast dostrzeganie negatywow w formie dominujacej na tym forum
        (czyli biadolenie bez argumentow) to ewidentna propaganda kleski i nie wiem
        czemu to ma sluzyc.
        • swarozyc Re: Mike102, Gradus 30.01.03, 11:15
          O dotacjach centralnych nic nie mowie - sa to polskie podatki i wracaja do
          podatnika.(inna sprawa jest konstrukcja podatkow w Polsce. Brak podatku
          gminnego przyczynia sie do nie zawsze racjonalnego ich wydawania)
          Niemoralnosc. - nie jest niemoralnym korzystac z subwencji, niemoralnym jest (w
          pewnym sensie etycznym) zadluzac sie i kazac dlugi splacac swoim dzieciom lub
          wnukom, patrz Gierkowskie pozyczki.
          Byc moze Starowka jest prywatnym przedsiewzieciem, nie lezy jednak na ksiezycu.
          Ma byc magnesem przyciagajacym odwiedzajacych, powinna wiec byc szybko
          zbudowana i zagospodarowana z prostymi, czystymi ulicami, chodnikami, zielenia,
          laweczkami, itp. Tak niestety do dzis nie jest.
          Miasto powinno zarzadac gwarancji bankowych na tak duze i dla miasta istotne
          przedsiewziecie. Dzisiaj to jest piaskownica gdzie kazdy buduje swa "babke z
          piasku" na miare sil i srodkow.
          Niestety nie widzialem ostatnio innych miast Polski, Poznan, Wa-wa, Krakow
          jakies 8-10 lat temu. Byc moze, relatywnie w Szczecinie nie jest najgorzej,
          pytaniem jednak jest czy zrobiono wszystko co MOZNA bylo zrobic?

          Kto ty jestes - Polak maly!
          Chociaz maly lecz zuchwaly!
          • bbury Re: Mike102, Gradus 30.01.03, 11:39
            Swarożycu - toż Ty jesteś mieszczuch - szczecinianin do kwadratu :)

            Ale wracając do Mike:) bardzo się cieszę z jego obecności na forum bo jest on
            żywym dowodem że są w naszym mieście którzy dostrzegają że butelka jest w
            połowie pełna a nie w połowie pusta. To z wszech miar korzystna dla miasta
            postawa. :)
            Więcej nam takich trzeba ! Bo marudów jest ci u nas pod dostatkiem.
            Cokolwiek by się nie stało jest źle. Cokilwiek by ktoś nie zrboił - napewno
            chce ukrać a pynajmniej zarobić. Łobuz :)

            Może Jurczyk da mu honorowe obywatelstwo miasta ???
            :)
            • swarozyc Re: Bbury 30.01.03, 12:19
              bbury napisał:
              Swarożycu - toż Ty jesteś mieszczuch - szczecinianin do kwadratu :)
              **************
              A, przepraszam za ciekawosc; myslales ze jestem wiesniakiem do szescianu?:))))
          • mike102 -> Swarozyc 30.01.03, 11:53
            swarozyc napisała:

            > Niemoralnosc. - nie jest niemoralnym korzystac z subwencji, niemoralnym jest
            (w pewnym sensie etycznym) zadluzac sie i kazac dlugi splacac swoim dzieciom
            lub wnukom, patrz Gierkowskie pozyczki.

            Ok. tylko Gierek wpakowal czesc (bo nie wszystkie pieniadze) w przedsiewziecia
            tak absurdalne jak Huta Katowice. Ale tez w chemie (np. RG) i drogi -
            (np. "gierkowka") i te akurat mialy sens.
            Dotychczas sa z kredytow BS finansowane w Szczecinie inwestycje sensowne - ul.
            Poludniowa, przebudowy skrzyzowan, nowe mosty i wiadukty. Poprawiaja one nie
            tylko komunikacje ale takze wyraznie zwiekszaja bezpieczenstwo.

            > Byc moze Starowka jest prywatnym przedsiewzieciem, nie lezy jednak na
            ksiezycu.
            > Ma byc magnesem przyciagajacym odwiedzajacych, powinna wiec byc szybko
            > zbudowana i zagospodarowana z prostymi, czystymi ulicami, chodnikami,
            zielenia,
            > laweczkami, itp. Tak niestety do dzis nie jest.
            > Miasto powinno zarzadac gwarancji bankowych na tak duze i dla miasta istotne
            > przedsiewziecie. Dzisiaj to jest piaskownica gdzie kazdy buduje swa "babke z
            > piasku" na miare sil i srodkow.

            W duzym stopniu sie z Toba zgadzam.
            Jesli chodzi o Podzamcze to od poczatku bylo bledem przekazanie gruntow
            spoldzielni mieszkaniowej. Miasto calkowicie stracilo kontrole nad ta
            inwestycja. Z tym ze nie kazdy sobie buduje a wlasnie spoldzielnia buduje a
            wlasciwie od 2 lat nie buduje...

            > Niestety nie widzialem ostatnio innych miast Polski, Poznan, Wa-wa, Krakow
            > jakies 8-10 lat temu. Byc moze, relatywnie w Szczecinie nie jest najgorzej,
            > pytaniem jednak jest czy zrobiono wszystko co MOZNA bylo zrobic?

            Nie, nie zrobiono. Szczegolnie przespano najlepsze lata koniunktury
            gospodarczej z lat 1994-1998. Realna byla szansa na bycie II-III osrodkiem
            gospodarczym w Polsce. A tak jestesmy VI.

            I teraz powiedzmy calkowicie uczciwie. Obecnie glownie kontynuuje sie lub
            zakonczono duze projekty z ostatnich lat - Most Pionierow, Poludniowa, Atrium
            Katedra, Dom Kupca, stadion lekkoatletyczny, Galaxyf, Przeprawa Parnicka,
            renowacje kwartalow, Podzamcze, druga nitka do Stargardu.
            Calkowicie obiektywnie musze przyznac ze nie widac na horyzoncie zadnych nowych
            wiekszych inwestycji ani nawet planow i nawet przy moim mega optymizmie
            zaczynam odczuwac niepokoj.
            • bbury Re: -> Swarozyc 30.01.03, 12:06
              Mike ! A mój sądzik i cały kompleks ? (Przyda się po "inwestycji" Gondora :)
              A centum konferencyjne na Cukrowej ?
              • mike102 Re: -> Swarozyc 30.01.03, 12:21
                bbury napisał:

                > Mike ! A mój sądzik i cały kompleks ? (Przyda się po "inwestycji" Gondora :)
                > A centum konferencyjne na Cukrowej ?

                No tak, tym gruntom od AMW bede sie przygladal z nadzieja. Sad bylby
                nobilitacja i licze ze sie uda!.

                Centrum Europejskie przy Cukrowej US-u zaliczam jako inwestycje w toku.

                Natomiast nie widze zadnych wiekszych inwestycji drogowych w perspektywie.
                Zupelna cisza nt. obwodnicy srodmiejskiej, o obwodnicy zachodniej nie
                wspominajac (czy Jurczyk w ogole wie o takich sprawach?).

                Oczywiscie teoretycznie czeka nas ECE, Szczecinskie Centrum Finansowe von
                Hayden Group, C&R na Bramie - tylko ze ECE bedzie mialo b. powazne problemy by
                scalic grunty, SCF - to kto wie, a o hiszpanskiej spolce C&R do tej chwili nie
                udalo mi sie znalezc ZADNYCH informacji...
                • Gość: Gradus Re: -> Swarozyc IP: *.biomag.uni-jena.de 30.01.03, 12:32
                  Jesli juz nawet Mike lekko traci wiare w Szczecin to
                  chyba zaczyna sie robic niedobrze ;).

                  A obwodnica srodmiejska mojej rodzinie jest troche nie na
                  reke ;) bo ma przebiegac podobno w parku na
                  Pogodnie(zamiast parku...) tuz obok ogrodka mojej babci.
                  Nieruchomosc straci troche na wartosci... No ale coz. Dla
                  dobra miasta trzeba sie troche poswiecic ;).

                  Pozdro.
                  • mike102 Re: -> Swarozyc 30.01.03, 13:55
                    Gość portalu: Gradus napisał(a):

                    > Jesli juz nawet Mike lekko traci wiare w Szczecin to
                    > chyba zaczyna sie robic niedobrze ;).

                    Ja tam wiar ynie trace tylko z napieciem wstrzymuje oddech w oczekiwaniu, ktora
                    z zaplanowanych inwestycji przejdzie w faze realizacji.

                    > A obwodnica srodmiejska mojej rodzinie jest troche nie na
                    > reke ;) bo ma przebiegac podobno w parku na
                    > Pogodnie(zamiast parku...) tuz obok ogrodka mojej babci.
                    > Nieruchomosc straci troche na wartosci... No ale coz. Dla
                    > dobra miasta trzeba sie troche poswiecic ;).
                    >
                    > Pozdro.

                    Dla nie osobiscie najwazniejsza jest kontynuacja rewitalizacji kwartalow. Po
                    tym jak live sobie obejrzalem odrestaurowane kamienice w kwartale turzynskim,
                    przy woj.polskiego/boguslawa i przy pl.Zgody nie moge sie doczekac dalszej
                    czesci. Moj apetyt znacznie wzrosl! A co dopiero bedzie jak zrobia deptak
                    Jagiellonska!!! (choc mi to tez troche utrudni zycie ale niech tam!)

                    Druga sprawa to poludniowy kwartal przy Rynku Siennym. W pierzei naprzeciw
                    ratusza tez maja byc zrekonstruowane kamienice i tez czekam z niecierpliwoscia!
                    • Gość: Gradus Re: -> Swarozyc IP: *.biomag.uni-jena.de 30.01.03, 14:15
                      mike102 napisał:

                      > Dla nie osobiscie najwazniejsza jest kontynuacja
                      rewitalizacji kwartalow. Po
                      > tym jak live sobie obejrzalem odrestaurowane kamienice
                      w kwartale turzynskim,
                      > przy woj.polskiego/boguslawa i przy pl.Zgody nie moge
                      sie doczekac dalszej
                      > czesci. Moj apetyt znacznie wzrosl! A co dopiero bedzie
                      jak zrobia deptak
                      > Jagiellonska!!! (choc mi to tez troche utrudni zycie
                      ale niech tam!)
                      >
                      > Druga sprawa to poludniowy kwartal przy Rynku Siennym.
                      W pierzei naprzeciw
                      > ratusza tez maja byc zrekonstruowane kamienice i tez
                      >czekam z niecierpliwoscia!

                      No wlasnie przydalby sie taki jeden calkowicie
                      odremontowany kwartal (najlepiej w okolicach Boguslawa i
                      Jagielonskiej). Trzeba jeszcze pare lat poczekac ale
                      mysle, ze sie w koncu doczekamy ;).
                      Te odremontowane kwartaly na Turzynie to robia niezle
                      wrazenie. Kiedys czytalem, ze nawet instalowane sa tam
                      (za kase Holendrow czy Dunczykow - to dla Swarozyca ;))
                      baterie sloneczne do ogrzewania cieplej wody !!! Gdyby
                      cale miasto bylo tak odnowione to te wszystkie Paryze
                      (nie mylic z Paryzewem) i Londyny (nie Ladki Zdroj ;)) by
                      sie mogly przy Szczecinie schowac ;).

                      Pozdro.
                  • skuter70 Re: -> Swarozyc 30.01.03, 13:58


                    > Pogodnie(zamiast parku...) tuz obok ogrodka mojej babci.

                    babcia postawi sobie cepeena i bedzie miala taaaak
                    • Gość: Gradus Re: -> Swarozyc IP: *.biomag.uni-jena.de 30.01.03, 14:19
                      skuter70 napisał:

                      >
                      >
                      > > Pogodnie(zamiast parku...) tuz obok ogrodka mojej babci.
                      >
                      > babcia postawi sobie cepeena i bedzie miala taaaak

                      No wlasnie pojechalem na saksy zarobic na cepeena. Tyle,
                      ze kiedys (za starych dobrych czasow) to starczylo na 2
                      miesiace wyjechac a ja juz siedze prawie pol roku i
                      jeszcze na cepeena nie uzbieralem ;).
                      • skuter70 Re: -> Swarozyc 30.01.03, 14:23
                        Gość portalu: Gradus
                        >a ja juz siedze prawie pol roku i
                        > jeszcze na cepeena nie uzbieralem ;).

                        a babcia nie uczyla , zeby dzielnice czerwonych latarnii omijac z daleka?
                        albo cepeen albo przyjemnosci
                        • Gość: Gradus Re: -> Swarozyc IP: *.biomag.uni-jena.de 30.01.03, 14:30
                          skuter70 napisał:

                          > a babcia nie uczyla , zeby dzielnice czerwonych
                          latarnii omijac z daleka?
                          > albo cepeen albo przyjemnosci

                          Niestety tutaj czegos takiego nie ma :(. Nuda totalna,
                          nie ma na co kasy wydawac ;)
                          • jottka na moje oko 30.01.03, 15:04
                            to babcia Gradusa czytuje to forum, bo inaczej to on by nie był taki moralny

                            serdeczne pozdrowienia proszę pani :)
                            • bbury Re: na moje oko 30.01.03, 15:15
                              A kto by ci tam do cepeena przyjechał. To jest tak cienka marka że nawet jaśnie
                              ORLEN do niej się nie przyznaje :)
                              Zresztą nasz monopolik nieźle winduje swje ceny :( o dziwo na swoich stacjach.
                              U konkurencji zapiatrującej się w petrochemii a więc z tego samego źródła jest
                              taniej...

                              Ale tak na marginesie - jak na swojej stacji zamieścisz logo CPN to może ktoś
                              zechce je odkupić albo ORLEN przypomni sobie o swojej własnosci - ale wtedy
                              skapnie Ci 10% znaleźnego :))
                              • skuter70 Re: na moje oko 30.01.03, 15:21
                                bbury napisał:

                                > A kto by ci tam do cepeena przyjechał


                                wielu jest takich, ktorym bys ie lezka w oku zakrecila
                                moze nawet spontanicznie kolejka spoleczna by sie ustawila
                                • Gość: Gradus Re: na moje oko IP: *.biomag.uni-jena.de 30.01.03, 15:31
                                  skuter70 napisał:

                                  > bbury napisał:
                                  >
                                  > > A kto by ci tam do cepeena przyjechał
                                  >
                                  >
                                  > wielu jest takich, ktorym bys ie lezka w oku zakrecila
                                  > moze nawet spontanicznie kolejka spoleczna by sie ustawila

                                  Sa jeszcze stacje ze znaczkiem CPN. Np. kolo Mostu
                                  Clowego przy lotnisku. Tyle, ze jak raz tam zatankowalem
                                  to samochod mi zaczal gasnac...

                                  A tak poza tym to ten znaczek CPN jest wg mnie calkiem
                                  niezle zaprojektowany ;).
                                  • bbury Re: na moje oko 30.01.03, 15:45
                                    Gość portalu: Gradus napisał(a):

                                    > Sa jeszcze stacje ze znaczkiem CPN. Np. kolo Mostu
                                    > Clowego przy lotnisku.

                                    To to ja wiem. Ale pomyśł sobie że pewnie niedługo będą te znaczki spylać
                                    nazłom- może warto kuić i powiesić przed stacją - tak jak te milicyjne syrenki
                                    w ... zapomniałem. Ale kto jeździ do Poznania lub Zielonej... już wiem : w
                                    Renicach.

                                    > A tak poza tym to ten znaczek CPN jest wg mnie calkiem
                                    > niezle zaprojektowany ;).
                                    Jak dla mnie ten znaczek jest wart niesamowite pieniądze - a jego zmiana na
                                    ORLEN to tak jakby adidas zmianiał nawzwę na USA-but...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka