milseog
08.08.06, 15:35
Szanowni Akcjonariusze akcji pomocy Domowi Samotnej Matki i Dziecka w Policach!
Pragnę Wam donieść, że wyposażanie dzieci w nowe podręczniki szkolne jest już prawie skończone!
A teraz konkrety:
1. Sandra została wyposażona we wszystko co potrzebuje przez naszego hojnego darczyńcę, który
samodzielnie kupił dziewczynce cały ekwipunek do szkoły. Co więcej ta sama osoba - chce pozostać
anonimowa - zawiozła do Domu swoje dary o wartości kilkuset złotych (soczki, etc.) oraz przekazała
do puli funduszu książkowego kolejne 400 zł. W związku z tym...
2. ... w naszej kasie łącznie znalazło się 1045 zł. Na zakupy wydałem już 890, 29 zł (mam rachunki
do wglądu gdyby ktoś chciał sprawdzić). Ciągle brakuje kilku książek, więc suma ta wzrośnie. Jeśli
zabraknie dołożę ze swoich względnie podeprę się "Hojnym Darczyńcą":)
3. Okazało się (po przysłaniu przez Panią kierownik list podręczników), że potrzebujących je dzieci
jest nie czworo a pięcioro. Co było robić?:) Przy okazji dowiedziałem się jak ciężka to robota
kupować książki do szkoły dla dzieci: ile trzeba się nachodzić, nadźwigać... Nauka to ciężka sprawa.
Dosłownie.
4. W obu księgarniach, w których dokonałem zakupów udało mi się uzyskać rabaty: 10 i 15 proc. za
co Panią sprzedawczyniom bardzo dziękuję. Jedna z nich dorzuciła też dwie paczki zeszytów-
reklamówek jednego z wydawnictw.
5. Czego jeszcze potrzeba? Książki to jedno, ale miło by było dorzucić do tego jeszcze jakieś
zeszyty, pisaki, kredki, gumki, etc. Książki dobrze mieć też w czym nosić, a więc może jakieś
plecaki? Słodycze na osłodę? Rzucam tylko hasła. Bardzo proszę o odzew czy jesteście się w stanie
włączyć jeszcze do akcji. Pamiętajcie, że to wszystko jest dobrowolne i anonimowe za co osobiście
ręczę.
Z przyjemnością odpowiem na wszelkie pytania dotyczące akcji, książek (jestem już ekspertem),
finansów, etc.
Pozdrawiam ciepło wszystkich Przyjaciół i bardzo Wam dziękuję!
Milseog
PS. Wizytko! przesyłka doszła! Kłaniam się nisko:)