kakq
24.10.06, 08:06
napisałą do mnie koleżanka
cytuję ,,szukalam domu dla dwóch kotów wyrzuconych przez "kochanych
właścicieli", niestety bez efektu.
Może masz chętnego na białego kocurka i czarno-białą kotkę? Kot jest
zagłodzony, bo nie umiał znaleźć jedzenia- jak to domowy kot. Kotkę dokarmia
dziewczyna ze sklepu w centrum miasta, kociczka biega mi edzy samochodami
zdezorientowana i wystraszona. Z nastaniem zimy nie ma szans na przezycie.
Szukam im domów na stałe, białemu załatwiłam tymczas na trochę, może czrnej
też znajdę. Ale na stałe potrzebny dom...
jeżeli ktoś z Was by chciał kota, jest odpowiedzialny i kocha zwierzęta
to prosze o kontakt
pzdr serdecznie