Gość: inna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 13:43 ojoj ale poświęcenie moze medal trzeba jej dać ? to juz nie ma innych tematów czy wyborcza pada kompletnie? dziewczyna siadła na ławce i może trzeba porównac ją do weteranów II wojny? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: PiastFan Paulina Chojnacka - prawdziwy kapitan IP: *.bazapartner.pl 07.11.06, 18:12 Ja mam takie pytanie do Pana Rabendy czy Chojnacka to jakas rodzina ze sie ja faworyzuje czy co?? w kazdym sporcie sa kointuzje i tego sie nie uniknie, kazdy pruboje dojsc do pelni sprawnosci. Z calym szacunkiem Chojnacka sama nie tworzy druzyny. Gra czasem nawet 12 zawodniczek i kazda z pewnoscia daje z siebie wszystko by wygrac. Niewiem czy Pan zauwazyl, ale Kinga Kasprzak w meczu zagrala z zabandarzowanym udem (pewnie sobie naciagneła), a w takich wypadkach ma możliwość niegrania, bo naderwanie mięśnia lub zerwanie go dluzej sie leczy niż skrecenie stawu skokowego. Jak juz tak sprawe kontuzji Pauliny bierzemy pod uwage to Kinga bardziej ryzykowała zdrowiem. Dlaczego tego Pan nie ujął w tekscie. Dlatego uwazam ze Pan faworyzuje Chojnacka, a ogolnie z jej kontuzji zrobiono wielka tragedie narodowa. W druzynie Piasta nie gra tylko Chojnacka i chyba z tak dobrym rywalem jakim jest Sokol dziewczyny pokazaly ze bez Pauliny tez potrafia wygrywac spotkania. Zrobil Pan z Pauliny Chojnackiej boginie bez ktorej Piast nie istnieje. Jak ktoraś z dziewczyn to przeczyta napewno milo im nie bedzie, bo wszystkie pracuja na sukces druzyny i przedewszystkim dla kibicow. Obiektywizm Panie Rabenda !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Paulina Chojnacka - prawdziwy kapitan IP: *.ar.szczecin.pl 08.11.06, 09:54 Szkoda, że Chojnacka nie była taką świetną koleżanką jak przyszła do zespołu i pomogła mu spaść do pierwszej ligi. A co do kontuzji, to w rzeczy samej jak świetnie się nią zajmuje masażystka, teraz ma trochę czasu bo wcześnie to masowała Archangielską. Szok. Odpowiedz Link Zgłoś