Gość: Mike
IP: *.*.*.*
15.11.01, 14:12
Bylem w tym miescie ostatni raz w 1991 roku. Plaka - super. Akropol - caly w
rusztowaniach, marmury schodow tak wyslizgane przez turystow ze prawie nie bylo
stopni, latem goraco potwornie bo miasto lezy w kotlinie - smog, klopoty z
woda, zakaz wrzucania papieru do muszli, jednego dnia wolno jezdzic
samochodom "parzystym" (ostatnia cyfra w rejestracji) a
drugiego "nieparzystym", brzydkie, chaotyczne nowe dzielnice, brak dlugich
ciagow i alei, super nowiutenki station.
Ale slyszalem tez ze w Atenach aktualnie trwa nieprawdopodobny boom budowlany
zwiazany z olimpiada 2004 i ze miasto jest nie do poznania. Podobno wybudowali
metro?
Ciekawe czy duzo sie zmienilo. ZetKa?