Gość: Nerv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 20:55 Nasi dzielni lekarze nie takie rzeczy potrafią... Zwłaszcza jak weźmie w łape! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blackexit przed wyborami tylko sa fajni i czysci 18.01.07, 21:11 potem drogie spoleczenstwo moze im skoczyc. czemu pan krzystek nowoczesny europejski gospodarz nie powiedzial wczesniej ze jego wiceprezydenci beda sobie dorabiac w czasie pracy? pytanie zasadnicze: czy ten czas nieobecnosci w urzedzie jest odliczany od wymiaru pracy i odliczany z pensji miesiecznej???? pozdrawiam black Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: przed wyborami tylko sa fajni i czysci 18.01.07, 21:24 w sumie nie mam nic przeciwko temu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asik Re: Czy można być wiceprezydentem i lekarzem jedn IP: 217.153.5.* 18.01.07, 21:26 Widać, ze bardzo uwaznie przeczytaliście rozmowę. Może by tak jeszcze raz? ze zrozumieniem? Gdyby każdy z Was przepracował w życiu 1/3 tego co akurat ten Doktor to mielibyście moze prawo do takich wypowiedzi... Do roboty, zamiast bzdury pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas czas pracy nienormowany IP: *.orange.pl 18.01.07, 21:36 Asik wybacz im, oni pracuja 8 godzin dziennie, a potem wypad do domu i wszystko maja gdzies... Jutro rano znowu siada za biurko! Czas nienormowany oznacza prace nieustanna... Nie ma od czego odliczyc ani do czego doliczyc! Ma racje Asik przeczytajcie ile godzin pracuje, do której godziny... policz dokładnie i popracuj tez od 8 do 2 w nocy... popracuj tak z tydzien! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: o co chodzi to dobry lekarz i żeby IP: 62.233.145.* 19.01.07, 07:40 nie wypaśc z obiegu zachował sobie minimum etatu . Itrzeba podziwiać że tyle z siebie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galoty Re: o co chodzi to dobry lekarz i żeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 07:48 Mógł wybrać niedzielę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
keinepanik Re: o co chodzi to dobry lekarz i żeby 19.01.07, 08:01 Nie ma co żałować dziada to już drugi taki typ po Nowakowej co dwie sroki trzyma za ogon i trzepie kasę za prowizorkę. Każdy niech robi to na czym się najlepiej zna. A jakim prawem pan prezydent krzystek zabrał jednego z dwóch w województwie konsultantów nefrologii dziecięcej na urzędniczynę. jak rozumiem kolejka oczekujących pacjentów wzrośnie tak że trzeba się będzie do pana wiceprezydenta zapisywać na rok wcześniej a może w urzędzie miejskim nagłe przypadki co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaopatrzeniowiec Re: o co chodzi to dobry lekarz i żeby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 12:11 Racja, lapidarnie to ująłeś:"dwie sroki trzym > a za ogon i trzepie kasę za prowizorkę." I tylko taka ocena tej sytuacji jest prawidłowa. Judym "od siedmiu boleści".Współczuję tym stłoczonym pacjentom, narażonym na pomyłkę niewyspanego lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: czas pracy nienormowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 20:22 > Czas nienormowany oznacza prace nieustanna... > > Nie ma od czego odliczyc ani do czego doliczyc! czas nienormowany dla mniektórych oznacza i 10 minut dziennie. A zawsze podziwiam lekarzy którzy potrafią pracować po 400 - 500 godzin miesięcznie. Tylko ,że jakie są efekty tej " pracy" to widać po horendalnych kolejkach w przychodniach i szpitalach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Czy można być wiceprezydentem i lekarzem jedn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 08:08 Rozumiem, że forum jest monitorowane przez służby prasowe urzędu miejskiego. Wobec tego pytam, czy prezydenci wiedzą co o nich ludzie pisza czy też są takimi "Breżniewami" bez dostępu do prawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asik Re: Czy można być wiceprezydentem i lekarzem jedn IP: 217.153.5.* 19.01.07, 08:15 Myślę, ze czytają :) Chociaż gdyby mieli się kierować wypowiedziami na forach przy podejmowaniu decyzji to wybacz... Użytkownicy forum chyba np w ogóle głębiej nie przyjrzeli się problemowi: lekarz to taki zawód, który trzeba wykonywać, żeby móc go wykonywać. Po 5-letniej przerwie traci sie prawo wykonywania zawodu. Zaraz powiecie to po co się pcha lekarz do polityki? A jeśli jest mądrym człowiekiem i chce coś zrobić dobrego? Lepiej narzekać całe życie za rzesze niekompetentnych, niemyślących ludzi którzy nami rządzą? Zanim się wypowie jakiś sąd to trzeba się nad nim zastanowić. Zapytajcie też małych, chorych na nerki pacjentów, czy cieszą się, że mają do kogo przyjść. Można powiedzieć- mógłby po godzinach pracy w urzędzie- tylko po przeczytaniu tego artykułu.. jakie to byłyby godziny? WYdaje mi się, ze jest to próba rozsądnego pogodzenia spraw- jak się nie uda, pewnie Pan Doktor będzie musiał coś wybrać, ale dajcie spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Czy można być wiceprezydentem i lekarzem jedn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 08:38 Zastanawiam się nad postawą innego lekarza -pana T. Grodzkiego. Jest on ordynatorem oddziału torakochirurgii (chirurgii płuc) w Zdunowie. Jednocześnie jest także dyrektorem tego szpitala. Do tego konsultantem wojewódzkim w swojej specjalności. I ostatnio został politykiem - zdaje się radnym. Jak on to wszystko potrafi pogodzic. Proszę zauważyć - od ordynatora wymaga się praktycznie stałego całodobowegpo zaangażowania w sprawy chorych na oddziałe. Dyrektor szpitala który przynosi straty także ma nad czym pracować i pewnie 8 godzin na to nie wystarcza. A i radny wymaga czasu. No i jeszcze prywatna praktyka..... Stąd wiceprezydent nefrolog to przy nim pryszcz. Tym bardziej że nie odpowiada za oddział Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Czy można być wiceprezydentem i lekarzem jedn IP: *.chello.pl 19.01.07, 10:25 No właśnie Pani Moniko, tymi Grodzkimi Pani się też zajmje, bo ich rodzina miała, ma , lub będzie miała tyle funkcji w Województwie że Pani się w pale nie zmieści, a nie biednego Jarmolińskiego się czepiacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Czy można być wiceprezydentem i lekarzem jednoc.. IP: *.zol.univ.szczecin.pl 19.01.07, 09:47 Do atakujących doktora Jarmolińskiego: BEZNADZIEJNI JESTEśCIE!!! Mieliście kiedyś chore dziecko? Pewnie nie. Mój synek miał kiedyś podejrzenie choroby nerek (na szczęście nie potwierdziła się). Traf chciał, że trafiłam do dr Jarmolińskiego - niesamowity lekarz z superpodejściem do dzieci. Przychodzą do niego tłumy. Na korytarzu rozmiawiałam z rodzicami, którzy od lat leczą u niego swoje dzieci i wszyscy wychwalali go pod niebiosa. Jeżeli zrezygnowałby z leczenia to gdzie oni pójdą? Nie szczujcie go teraz za to, że oprócz leczenia chce jeszcze zrobić coś dobrego dla miasta. A jeżeli umie pogodzić te dwie rzeczy to chwała mu za to. Ilu dziś ludzi pracuje dziś tylko w jednym miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mac Albo lekarz albo menager IP: *.chello.pl 19.01.07, 11:00 No i co z tego? Albo sie jest specem od nerek albo specem menadżerem. Ile jeszcze będziemy opierać przyszłośc Szczecina na nefrologach, dentystach, pediatrach? Lekarz jest od leczenia a nie od zarządzania (czy to miastem czy szpitalem/przychodnią). A potem się dziwimy, że miasto stoi w miejscu albo cofa się w rozwoju. A skąd do cholery taki nefrolog ma się znać na strategiach rozwoju, orientować się w inwestycjach itp. ? On zna się na nerkach! Czy po to tyle lat studiował za publiczne pieniądze żeby teraz olać swój jakże potrzebny zawód? No cóż się dziwić? Nic nie zapłacił to co tam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etyk nie powinno się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 11:12 I właśnie dlatego pan doktor powinien galej leczyć dzieci i doskonalić się w swojej dziedzinie. Praca lekarza to nie tylko leczenie, ale śledzenie nowych osiągnięć medycyny, zapoznawanie się z literaturą fachową, seminaria, konferencje itd. Zmęczony prozą zarządzania miastem lekarz ma większe prawdopodobieństwo pomyłki, złej diagnozy - wynikające ze zwykłego, ludzkiego zmęczenie. Dlatego pan doktor Jarmoliński powinien szybko uciekać z UM, bo pacjenci go potrzebują, a on potrzebuje być dobtym lekarzem a nie lichym wiceprezydentem i bardzo słabego prezydenta. Psuje sobie opinię i pozycję, na którą autentycznie zapracował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wera Re: nie powinno się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 11:41 Całkowita prawda.Na opinię dobrego lekarza pracuje się długo,szkoda to psuć przez rozmienianie się na drobne.Dr Jarmoliński, pora zastanowić się co jest dla pana ważne.I niech pan nie mydli oczu o wielkiej misji jako wiceprezydent,bo realizacji tej misji przy tym prezydencie, w Szczecinie, pan nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmęczony "można" IP: *.system.szczecin.pl 19.01.07, 14:47 Przecież wszyscy lekarze w zasadzie tak udają, że pracują... będziemy mieć na pół gwizdka lekarza i na pół gwizdka prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas a popatrzcie sibie na tych polityków IP: 217.116.110.* 19.01.07, 15:41 toc wiekszośc to zadni menedzerowie... raczej nieudacznicy zyciowi! Człowiek, który potrafi cos robic, jak pan doktor własnie, raczej nie pchaja sie do pilitykowania! I dlatego mamy co mamy... Miasto nieudaczników! Najczesciej to sa jak pan Dlouchy, zbankrutowali albo nie wyszło im, to ida w partyjne legitymacje i na urzad! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zula Re: a popatrzcie sibie na tych polityków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 17:34 Ja nie wiem, czy pan doktor potrafi "coś" robić. Ja wiem, że pan doktor potrafi leczyć dzieci i na tym się zna. I na tym powienien poprzestać, a nie rozmieniać się na drobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stone Re: a popatrzcie sibie na tych polityków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 18:10 to jak ktoś potrafi coś zrobić to zaraz dać go na prezydenta? Marian też potrafił coś zrobić.potrafił pilnować magazynu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gadatek Re: a popatrzcie sibie na tych polityków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 20:16 odpowiedź jest prosta, można, (nie moszna) być tu i tam, i brać za to kesz, jakież to proste, wystarczy (nie starczy) troszki pomyśleć (nie śledź) i, o co wam chodzi prostaczki? Odpowiedz Link Zgłoś
jams1 Re: Czy można być wiceprezydentem i lekarzem jedn 19.01.07, 20:47 Ustawa o pracownikach samorządowych Art. 2. Pracownicy samorządowi są zatrudniani: 3) na podstawie powołania: zastępca wójta (burmistrza, prezydenta miasta) Art. 18. ust 1. Pracownik samorządowy nie może wykonywać zajęć tożsamych, pozostających w sprzeczności lub związanych z zajęciami, które wykonuje w ramach obowiązków służbowych, wywołujących uzasadnione podejrzenie o stronniczość lub interesowność. 2. W razie naruszenia przez pracownika samorządowego któregokolwiek z zakazów, o których mowa w ust. 1, pracodawca samorządowy niezwłocznie rozwiązuje bez wypowiedzenia stosunek pracy z takim pracownikiem w trybie art. 52 § 2 i 3 Kodeksu pracy lub odwołuje go ze stanowiska. Tak w kwestii formalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: venuska Re: Czy można być wiceprezydentem i lekarzem jedn IP: 217.116.110.* 19.01.07, 23:34 dziekuje bardzo, trafic na dyzur do lekarza, ktory spi pare godzin na dobe i siedzi po nocach w biurze...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Czy można być wiceprezydentem i lekarzem jedn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 23:46 Przecież to większość lekarzy tak ma. I to od zawsze. Nie wiedziałaś? Normą jest raz w tygodniu ( czasami częściej)31 godzin pracy bez przerwy. Odpowiedz Link Zgłoś