aniela351 19.01.07, 16:25 Szukam bardzo dobrego hotelu w Szczecinie dla moiej psinki.Slyszalam ze jest jeden w kierunku Sierakowa.Bardzo prosze jesli ktos ma adres telefon i dobre opinie o informacje.Aniela Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rudolfrudy Re: Hotel dla psa IP: 213.155.170.* 19.01.07, 17:21 Nie mam wlasnych doswiadczen i nie znam opinii, ale poadje ich strone www: www.hotel.prv.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empe42 Re: Hotel dla psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 19:13 hotelbadi.republika.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też zoofil na wyzwolenia vis a vis Galaxy - najtaniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 17:42 pierwsza czerwona budka od skrzyżowania. Właściciel nazywa się Jang Czin. Polecam. Miły Koreańczyk który zna się na psach i je lubi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D Re: Hotel dla psa IP: 217.153.4.* 29.01.07, 13:33 Hotel dla psa to ostateczność. Zwłaszcza jak pies mieszka w mieszkaniu, korzysta z kanapy itp. Pies nie rozumie, nie wytłumaczysz mu ze wracasz zaraz jak skończy się turnus. Będzie zdezorientowany i smutny, pozostawiony w obcym, zimnym miejscu... Naprawdę nie ma znajomych , rodziny, jeśli trzeba to im zapłaćcie za zaopiekowanie się psem. Przynajmniej psina będzie w znanym sobie miejscu lub ze znanymi osobami. Żal mi psiaków trafiających do hotelu. Mój pies zawsze zostaje z rodziną gdy my wyjeżdżamy i ma u niej swoje kąty, zabawki itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: Hotel dla psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 23:59 Dla psa to trauma i już. Odrzucenie. Pies moich przyjaciół, który spędził tydzień w luksusowym hotelu pod Warszawą cały tydzień nie jadł. Wyglądał jak zmora. Bardzo to odchorował. Pewnie mu się, biedakowi świat zawalił...Może mozna wziąć psa ze sobą? Ja mam dwa (oba duże) i wszędzie jeżdżę z nimi. Nie ma problemu, są hotele, pensjonaty, ktore już w ulotce podają, że przyjmują z psem. Nie wierzę w hotele. W Szwajcarii działa firma, która w takiej sytuacji wysyła ludzi do zamieszkania z psem. Wcześniej (jesli jest czas, a nie nagły wyjazd) odwiedza psa przy właścicielu, żeby go oswoić. Genialna sprawa. Cena taka jak w hotelu, karma własna, wiadomo, kocyk własny, łóżeczko własne. Ludzie odpowiednio przeszkoleni do takiej pracy, często studenci weterynarii, albo weterynarze, odpowiednio dobierani. Z kotami nie zamieszkują, ale odwiedzają je trzy razy dziennie i za każdym razem spędzają z nimi 30 minut. Kto wie, gdyby ktoś wpadł na taki pomysł, może zbiłby niezłą kasę, bo na wakacje to problem. Koszty założenia czegoś takiego żadne, tyle co szkolenia. No i znalezienie ludzi. Znam kilka emerytek, ktre kochają zwierzaki i chętnie dorobiłyby sobie w ten sposób. Jedna z nich w razie awryjnej sytacji opiekuje się moimi psami i jest ok. Psy ją kochają, traktują jak swojego. Chętnie poleciłabym ci tę osobę, ale chwilowo mieszka własnie z trzema psami przez kilka tygodni, więc na pewno nie teraz. Zwłaszcza, ze pod Szczeciniem. Odpowiedz Link Zgłoś