Gość: czytelnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 22:55 A powiedzcie proszę. Czy te buraki diety pobierali od dnia wyborów czy od dnia złożenia ślubowania? Tak trzeba traktoważ ważność daty jak wypłacono im świadczenia. Konusy tego nie wiedzą? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jola Krupowicz: musiałem to zrobić IP: *.visual.pl 22.01.07, 23:05 Pani redaktor szlifuje swój "slang", jest coraz gorszy: "odstrzał" , "wyłożyć". Rozumiem, że michnikowszczyzniany relatywizm i "postęp" przejawia się oprócz, dziennikarskiej nierzetelności, w języku, którym Pani operuje..... Odpowiedz Link Zgłoś
galoty Re: Krupowicz: musiałem to zrobić 23.01.07, 06:46 Bardzo trafne spostrzeżenie Jola. W wariancie wojewoda jest z PiS brzmi to u Kowalewskiej : odstrzał" , "wyłożyć". Gdyby wojewoda był z Po brzmiałoby to : "Trudna decyzja wojewody na drodze rozwijania demokracji lokalnych w Polsce". Kowalewska może być kojarzona w częściowym podobieństwie do pismaka partyjnego, w starych peerelowskich czasach, w Trybunie Ludu. Tradycyjnie wybitnymi fahofcami okazują sie ludzie z SLD : "- Wobec tego decyzje będą podejmowali moi zastępcy, nie ja - odpowiada prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz (popierany przez SLD)." Facet nie może zrozumieć, że upoważnienie i zakres obowiązków, który tym zastępcom powierzył też może być podważany tak samo jak inne decyzje. atrudnienie też jest decyzją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Krupowicz: musiałem to zrobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 23:41 a co powie pan wojewoda w sytuacji, gdy wybrany radny zrezygnował a na jego miejsce wszedł następny z listy. Czy wówczas też obowiązuje 30 dniowy termin od wyborów, czy też od stosownej uchwały o objęciu mandatu radnego? Przy zastosowaniu interpretacji wojewody nowo wybrany radny może mieć tylko kilka dni na złożenie stosownego oświadczenia. Byłbym szczęśliwy gdyby to wojewoda sam dokładnie przestrzegał terminów jakie nakłada na niego Kodeks Postępowania Administracyjnego. Ale w tym przypadku raczej należy zastosować przysłowie, że co wolno wojewodzie to nie tobie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ast Prawo jest prawem -prawda panowie z GW? IP: *.bazapartner.pl 23.01.07, 00:50 ale dla Was Hania Gronkiewicz jest Hania Gronkiewicz,....,. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alb Krupa sam się odwołaj..słuzby specjalne.. IP: 217.153.73.* 23.01.07, 06:53 Najpierw się współpracowało ze służbami specjalnymi a teraz udaje sie praworządnego,że hej.....co za wstyd.... Inna sprawa,ze nie szkoda mi wcale tych wybranych cymbałów,którzy o swoich terminach nawet nie pamiętają Odpowiedz Link Zgłoś
lambertino-54 Krupowicz: musiałem to zrobić 23.01.07, 10:25 sprawa jest jasna- dzień wyborów.Ladni samorządowcy, co nie znają ustawy samorządowej- hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aPiS wiekszosc jest chyba spoza KAU-licji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 10:36 KAU-licja rzadzaca specjalnie przemycila taki haczyk swoim dali cynk coby sie pospieszyli pozostalych WYTNA i obsadza soimi komisarzami TKM!!! TKM!!! TKM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asdf401 Demokracje mamy w dupie. 23.01.07, 12:17 Kraje, gdzie demorkaracja jest bardziej zakorzeniona nie miałyby ŻADNEGO problemu z interpretacją sytuacji. Wola wyborców byłaby nadrzędna. W ogóle WYBRANI reprezentanci narodu cieszą się w rozwiniętych demokracjach większym, że tak powiem, rezonem od WSKAZANYCH. Wypomina się tam, często wskazanym, że nie są WYBRANI. A u nas? Wola wyborcy się nie liczy!!! Najgorsze, że mało kto dba o te proste fakty a tak wielu widzi normalke w administracyjnym nonsensie. Za spóźnione złożenie oświadczenia majątkowego traci się mandat uzyskany w wyborach? Tylko w Polsce i Meksyku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kein Re: Demokracje mamy w dupie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 12:21 Masz na myśli chyba wolę wyborców na Białorusi. w zakorzenionych demokracjach obowiązuje dura lex sed lex Odpowiedz Link Zgłoś
asdf401 Re: Demokracje mamy w dupie. 23.01.07, 12:50 A przepis mówiący o tym, że można stracić stanowisko uzyskane w wyborach powszechnych bo nie złożyło się oświadczenia majątkowego uważasz za demokratyczny?? Nie wystarczyłaby sankcja pieniężna???? Podtrzymuję moją tezę tytułową, że demokracje mamy w dupie, bo stworzone prawo już jest wątpliwie pasujące do demokracji a reakcje domagające się egzekucji przepisu świadczą o zerowej świadomości obywatelskiej. Podobna jest moja opinia o posłach co stworzyli takie prawo. Także w naszym kraju raczej: dupa lex sed lex. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kein Re: Demokracje mamy w dupie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 12:52 Ten przepis jest demokratyczny gdyż wydany (uchwalony) przez demokratycznie wybrany sejm i senat a parafowany przez demokratycznie wybranego prezydenta. Może o cos innego chciałeś zapytać ? Na przykład czy jest to mądry przepis ? To jednak zupełnie inne pytanie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Krupowicz: musiałem to zrobić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 08:17 Pan Wojewoda raczy się mylić nieświadomie, albo co gorsze - świadomie w sprawie Pana Mikietyńskiego. A mianowicie p. Mikietyński również był zobowiązany złożyć oświadczenie o działalności gospodarczej małżonki. We właściwych rubrykach powinien wpisać - "nie dotyczy" i podpisać się pod tym. Jeżeli odpuści Mikietyńskiemu, tzn, że idzie po układzie. Odpowiedz Link Zgłoś
vicek113 Re: Krupowicz! nie musiałeś tego robić... 24.01.07, 10:58 ...nie tłumacz się głupio i nie chowaj się za plecami tego komika Dorna. - mozesz sobie napisać hasło: - Krupowicz zawsze wierny, posłuszny i na zawsze z PIS!. ..to jest jednak problem Wojewody z nadania prawych i sprawiedliwych. ...a w czym jest rzecz? - po pierwsze - wszystko przez Gronkiewicz, która nie złożyła w terminie oświadczenia a teraz głupio się tłumaczy. - po drugie -dla Kaczyńskich porażka w W-wie jest nie do strawienia a przeprowadzany audyt w magistracie o którym Gronkiewicz głosi, może być bardzo kłopotliwy /choćby przy reelekcji Lecha/. - po trzecie- wykorzystano błąd (?) prawny, Dorn jest głównym interpretatorem jak zwykle przez ten Sejm uchwalonego niespójnego prawa, - po czwarte - choć nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów coś w tym musi być; bo Dorn wydaje dyspozycje błyskawicznie kwestionując ważność dotychczasowych uchwał w samorządach, - po piąte - wojewodowie się boją bo by ich /no ten Dorn - choć działa tylko z inspiracji/ wywalił na tzw. 'zbity pysk', - po szóste - gdyby nie chodziło o stołek prezydenta w-wy to pogrożono by palcem nonono, może zabrano diety i na tym sprawę by ucięto, - po siudme - Kaczyńscy nie oddadzą władzy i użyją wszystkich środków i wybiegów by ją utrzymać;- nie ważne z kim nie ważne jak - nie liczą się nawet z tymi co ich wybrali i popierają. Parcie do wyborów w Warszawie uznali za szansę bo szacunkiem prawa nie grzeszą /choćby ostatnie orzecznictwo TK/, ludzi mają w głebokim poważaniu, a opozycja w całości, myśli o własnynch pierdołach i daje się wodzić za nos. - po ósme - zatem burmistrzowie wójci,prezydenci miast i gmin podziękujcie prezydentowi w-wy bo was w te gierki wciągnęła. ... a ty biedny wyborco siedź cicho, swoje zrobiłeś wybrałeś do rządzenia bolszewię, płać podatki do przedwczesnej śmierci;te nowe gilowskiej też i raduj się razem z odyrektorem. ..jeszcze wam wmówią że to wszystko przez wykształciuchy; o PO nie wspomnę. ... co tam; stać nas na takie zabawy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galoty Re: Krupowicz! nie musiałeś tego robić... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 12:00 - po trzecie- wykorzystano błąd (?) prawny, Dorn jest głównym interpretatorem jak zwykle przez ten Sejm uchwalonego niespójnego prawa, O tym czy coś jest błędem prawnym czy nie nie decyduje to forum ani PO , a ni PIS. Nie jest to tzw oczywista omysłka w kazdym razie. Oczywisty błąd to tez pojęcie prawne ale nie ma zastosowania w tym przypadku. Tę problematyczna ustawe z wielkim sukcesem przegłosował też Donald Tusk. Odpowiedz Link Zgłoś
vicek113 Re: Krupowicz! nie musiałeś tego robić... 24.01.07, 13:35 ...oczywiście galoty masz rację; ani to forum ani PO lecz również inni podobni np.inne foruma czy takie tam partyje nie decydują co jest co. Zatem i bajkopisarz Dorn również. znak zapytania to jak pytanie: -co to jest? błąd czy nie błąd. dalej wyjaśniając dla zrozumienia użytych słów przeze mnie - błąd(?) w spójności obowiązującego prawa, bo oczywiste nie mogą prawa zapisane w ustawach i w tej samej materii być niespójne a tym bardziej sprzeczne. ..tak przy okazji galoty nie opowiadam się za jakimiś tam partiami. mnie interesuje co kto robi dobrze i co kto robi źle. ..ale wqrwia mnie doimientu jak z biednych ludzi cwaniaki u władzy robią głupków. ...i jak jakiejś tam radia, dziennikarzyny i inna swołocz mącą w głowach starych schorowanych ludzi i żyjacych na granicy ubóstwa. ... to co robią Kaczyńscy w sensie przemian społ.-gospod. to początki bolszewizmu, kształtowania nowego 'homosowietikusa', a przy tym z gębą pełną populistycznych frazesów. ... jak powtarza się od lat; Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy i od niedawna; przyjdzie pora na kaczora. ...i jeszcze jedno: W normalnych demokracjach jest tak, że jak przywódca jakiejś partii przegrywa z kretesem wybory to usuwa się w cień i najwyżej czeka na swoją szansę; Tuska i całej jego ekipy od stołka nie można oderwać. ...bo inaczej nihil novi. Odpowiedz Link Zgłoś