Dodaj do ulubionych

Prof. Sosnowski broni się erratą

IP: 80.48.235.* 15.04.03, 18:55
To wszystko zaczyna przypominac afere Rywina i boje sie, ze
zarowno rywingate jak i sosnowskigate nigdy nie zostana
rozwiazane a cala sprawa "rozejdzie sie po kosciach". Na czasy,
w ktorych tyluly naukowe zdobywac sie bedzie rzeczywista praca
naukowa dlugo jeszcze poczekamy. A kto na tej aferze ucierpi?
Oczywiscie my - studenci.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anonim Re: Prof. Sosnowski broni się erratą IP: .48.235.* / 10.10.10.* / 80.48.235.* 15.04.03, 19:20
      Przedstawil errate, powie ze mu cos umknelo i sprawa sie
      zakonczy. Normalny przebieg afer w tym kraju.
    • Gość: Jasio To prawda, że wyborcza wiedziała o sprawie od lipca ? IP: *.visp.energis.pl 15.04.03, 21:44
      I czy to prawda, że podczas koncertu Joe Cocera w Szczecinie
      Sosnowski wręczył karteczkę Runowiczowi informując w niej, że
      ktoś kroi na niego grubą sprawę ? ;) Podejrzewam, że za sprawą
      stoi grupa trzymająca władze w mieście, czyli Komfort...
    • Gość: J.P Sartre Re: Prof. Sosnowski broni się erratą IP: *.gryfino.sdi.tpnet.pl / 192.168.1.* 15.04.03, 22:01
      Wiele hałasu o nic . Siejecie złowrogą propagandę . Za wszystkim
      stoją jak zwykle $$$ , ale w poltyce przechodzą większe wałki
      jakoś specjalnie nie za dużo o tym się piszę .
    • Gość: M.Gałczyńska errata której nie ma... w księgarniach IP: 212.14.40.* 15.04.03, 22:01
      Ksiązka " Różnorodność życia społecznego " jest już grubo ponad
      rok na rynku księgarskim.Dziwne iż do tej pory erraty nie
      trafiły do księgarń które sprzedają dzieło P.Sosnowskiego. A
      może powstanie jej jest spowodowane aferą wokół autora.
      Ciekawe,zwykle errata trafia do księgarń najwyżej miesiąc po
      wydaniu książki.dziwne bardzo dziwne......
      • Gość: PitBull Re: errata której nie ma... w księgarniach IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 20:21
        Jka to miło profesorku ze już z Tobą koniec swoją drogą skąd u
        Ciebie się to wzieło czyżby kompleksy suuuuuuuuuuuuper gnoju ze
        cie nie będzie
    • Gość: Zawiedziona studentka Re: Prof. Sosnowski broni się erratą IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 23:39
      To powoli zaczyna się robić śmieszne! Jak można się tak
      zachowywać! I nie tylko w tej sytuacji - 0 (zero) godności.

      Jaka errata Panie "profesorze"? A czy w tej erracie znajdą się
      przypisy do "Elementarnych Pojęć Socjologicznych" TYTULARNEGO
      Profesora JANA SZCZEPAŃSKIEGO, ktore też Panu "umknęły"???!!!
      (pominął Pan fakt, że Pan prof. Wiatr takie przypisy poczynił -
      Pan kopjując jego pracę, jednak ten fakt pominął).

      Kolejna sprawa, czy w takim razie ja jako osoba, która
      została "przekonana" przez pana dr hab. Sosnowskiego do
      posiadania wiekopomnego dzieła, otrzyma bezpłatnie erratę (Pan
      Sosnowski poinformował nas, że na egzamin bez
      jego "Różnorodności..." cyt. "... przyjść nie można..."?

      Komizm całej sytuacji podkreśla fakt, że na zajęciach odgrażał
      nam się Pan, że poda nas do sądu w przypadku, gdy ktoś bedzie
      jego cyt. "... jedną, słuszną i obiektywną pozycję..." kserował,
      ponieważ cyt. "...zastrzegłem sobie prawa autorskie..."!!!
      Szkoda, że nie brał pan pod uwagę praw autorskich prawdziwych
      naukowców, których pan skopiował...

      "Różnorodność...", którą posiadam została opublikowana w 2000r.
      A jeraz już niedługo będziemy mieli połowę 2003 roku - chyba się
      trochę pan spuźnił z tą erratą...

      Jest pan najbardziej kłamliwą, beszczelną i mściwą osobą z jaką
      miałam kiedykolwiek do czynienia (szkoda że miało to miejsce na
      uczeli wyższej), a do tego nieprzeciętnym megalomanem.

      Mam nadzieje, że kolejnego tym razem "poprawionego" wydania pana
      ksiązki nie będzie... życzę tego panu, innym, a także sobie...

      Chciała bym, aby to do pana dotarło (asystenko profesora -
      działaj).


      P.S.
      Ciekawe, kiedy powstała errata... miał pan długi weekend, wolny
      od zajęć...

      P.S.2
      Mam nadzieje, że się nie wywiniesz z tego, tak jak wczejśniej z
      innej sprawy...

    • Gość: Zawiedziona studentka Nie psuj powietrza Adaś - podaj się do dymisji !!!!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 23:45
      To powoli zaczyna się robić śmieszne! Jak można się tak
      zachowywać! I nie tylko w tej sytuacji - 0 (zero) godności.

      Jaka errata Panie "profesorze"? A czy w tej erracie znajdą się
      przypisy do "Elementarnych Pojęć Socjologicznych" TYTULARNEGO
      Profesora JANA SZCZEPAŃSKIEGO, ktore też Panu "umknęły"???!!!
      (pominął Pan fakt, że Pan prof. Wiatr takie przypisy poczynił -
      Pan kopjując jego pracę, jednak ten fakt pominął).

      Kolejna sprawa, czy w takim razie ja jako osoba, która
      została "przekonana" przez pana dr hab. Sosnowskiego do
      posiadania wiekopomnego dzieła, otrzyma bezpłatnie erratę (Pan
      Sosnowski poinformował nas, że na egzamin bez
      jego "Różnorodności..." cyt. "... przyjść nie można..."?

      Komizm całej sytuacji podkreśla fakt, że na zajęciach odgrażał
      nam się Pan, że poda nas do sądu w przypadku, gdy ktoś bedzie
      jego cyt. "... jedną, słuszną i obiektywną pozycję..." kserował,
      ponieważ cyt. "...zastrzegłem sobie prawa autorskie..."!!!
      Szkoda, że nie brał pan pod uwagę praw autorskich prawdziwych
      naukowców, których pan skopiował...

      "Różnorodność...", którą posiadam została opublikowana w 2000r.
      A jeraz już niedługo będziemy mieli połowę 2003 roku - chyba się
      trochę pan spuźnił z tą erratą...

      Jest pan najbardziej kłamliwą, beszczelną i mściwą osobą z jaką
      miałam kiedykolwiek do czynienia (szkoda że miało to miejsce na
      uczeli wyższej), a do tego nieprzeciętnym megalomanem.

      Mam nadzieje, że kolejnego tym razem "poprawionego" wydania pana
      ksiązki nie będzie... życzę tego panu, innym, a także sobie...

      Chciała bym, aby to do pana dotarło (asystenko profesora -
      działaj).


      P.S.
      Ciekawe, kiedy powstała errata... miał pan długi weekend, wolny
      od zajęć...

      P.S.2
      Mam nadzieje, że się nie wywiniesz z tego, tak jak wczejśniej z
      innej sprawy...

      • Gość: Sylwia Re: Nie psuj powietrza Adaś - podaj się do dymisj IP: 80.51.242.* 16.04.03, 14:33
        Uprzejmie prosze o kontakt: szoq@wp.pl
        byla studentka socjologii
        Sylwia
    • Gość: Tomasz K Re: Prof. Sosnowski broni się erratą IP: 212.14.14.* 16.04.03, 10:20
      No i tak jak mozna było się domyśleć znalazło się wyjście napisało się erratę
      na prywatnej szkole bo tam wszystko mozna załatwić trudniej było na Uniwerku.
      Zastanawiam się czy Pan "prof." ma choć odrobinę godności i czy ma jaja widać
      nie ma jednego ani drugiego. W takich warunkach normalny prof. zrezygnował by
      z pracy przeprosił pracowników i studentów ale w Polsce kręci się szuka się
      usprawiedliwień itp. Panie Sosnowski wstyd, profesorem to może Pan być ale nie
      na US
    • Gość: JB Ach, ach, jaki ładny smrodek... IP: *.zsi.pl / 192.168.44.* 16.04.03, 10:32
      Szacunek to w końcu bardzo ważna rzecz, tylko niektórzy o nim
      zapominają. Oto skutki. Smacznego.
    • Gość: maciek Re: jestem wspolautorem pracy doktorskiej prof. AS IP: 212.106.1.* 16.04.03, 12:21
      Prof. US A. Sosnowski byl w latach 70-tych tylko mgr A.
      Sosnowski. Nauczal mnie na PS podstaw filozofii marksistowskiej
      (dzis ideologi mu tak obcej). Nawet sie do nas specjalnie nie
      przypieprzal: w pierwszym semestrze referat, w drugim
      obowiazkowe ankiety przeprowadzane z emerytowanymi marynarzami
      (no bo pan magister pisal doktorat). I w taki prosty sposob
      jestem wspolautorem tej pracy, bylo nas wiecej.
      Do studentow mial stosunek pozytywny, ale naukowiec z niego to
      byl jak z koziej dupy pudernica...
    • Gość: obcy a inni? IP: *.szczecin.telan.pl 16.04.03, 13:06
      Myślę że równie ciekawe byłoby zainteresowanie się "dorobkiem"
      innych profesorów, niekoniecznie z Uniwersytetu ale koniecznie
      takich, którzy "skromnie" zapominają o dopisaniu "nadzwyczajny"
      np. WSM czy AR do tytułu.
      • Gość: Jurek Re: a inni? IP: *.agro.ar.szczecin.pl 17.04.03, 12:45
        Zwyczajowo jest przyjęte, że doktorów habilitowanych na "STANOWISKACH
        PROFESORÓW UCZELNIANYCH" tytułuje się profesorami a nie mówi się do nich p.
        profesorze US, AR, WSM .... i nic w tym nagannego, tak po prostu jest
        wygodniej. Natomiast podpisy, pieczątki, wizzytówki i inne oficjalne pisma
        powinny zawierać informację o rzeczywistym statusie. Wspomniany zwyczaj
        (funkcjonuje również tradycyjnie w szkołach średnich)nie ma nic do dorobku
        naukowego, który oceniany jest przy wniosku na tytuł kolejno przez Radę
        Wydziału, recenzentów, superrecenzenta Centralnej Komisji d/s tytułu i stopni
        naukowych. Uzyskanie tytułu nie jest jednoznaczne ze stanowiskiem profesora
        zwyczajnego. Prof. tytularny pozostaje na stanowisku profesora nadzwyczajnego
        (uczelnianego) i dopiero po zwiększeniu dorobku naukowego Rada Wydziału na
        wniosek zainteresowanego, po uzyskaniu recenzji dorobku przez Senat występuje w
        drodze konkursu o mianowanie przez Ministra na stanowisko prof. zwyczajnego. A
        zatem w przypadku dr hab. Sosnowskiego kolejne ogniwa tej procedury zostały
        zrobione nierzetelnie i dopiero CK wychwyciła zarzucane Mu nieprawidłowości, co
        jest tym dziwniejsze, że z listów studentów w tej dyskusji wynika, że Oni
        wiedzieli o tym od dawna.
    • Gość: absolwent Re: Prof. Sosnowski broni się erratą IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 13:36
      Kto weżmie tym razem odpowiedzialność za spóznioną erratę?
      Czyżby wydawnictwo Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu (wydawca
      ksiązki)? Kto tym razem robi biznes i ile to kosztowało Padie
      doktorze Sosnowski? To skandal, dziadostwo w najgorszej postaci!
      Gdzie się nauczyłeś doktorku takiej bezczelności, ktętactwa itp
      i jak ći to do tej pory uczodziło? Panie Redaktorze Górka niech
      się Pan nie poddaje!
      • Gość: Trynidad Re: Prof. Sosnowski broni się erratą IP: 62.244.138.* 16.04.03, 20:11
        Gość portalu: absolwent napisał(a):

        > Kto weżmie tym razem odpowiedzialność za spóznioną erratę?
        > Czyżby wydawnictwo Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu (wydawca
        > ksiązki)? Kto tym razem robi biznes i ile to kosztowało Padie
        > doktorze Sosnowski? To skandal, dziadostwo w najgorszej
        postaci!
        > Gdzie się nauczyłeś doktorku takiej bezczelności, ktętactwa
        itp
        > i jak ći to do tej pory uczodziło? Panie Redaktorze Górka
        niech
        > się Pan nie poddaje!

        To chyba sam redaktor Górka napisał.
        • Gość: Inny absolwent Re: Prof. Sosnowski broni się erratą IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 21:36
          Gość portalu: Trynidad napisał(a):

          > Gość portalu: absolwent napisał(a):
          >
          > > Kto weżmie tym razem odpowiedzialność za spóznioną erratę?
          > > Czyżby wydawnictwo Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu
          (wydawca
          > > ksiązki)? Kto tym razem robi biznes i ile to kosztowało
          Padie
          > > doktorze Sosnowski? To skandal, dziadostwo w najgorszej
          > postaci!
          > > Gdzie się nauczyłeś doktorku takiej bezczelności, ktętactwa
          > itp
          > > i jak ći to do tej pory uczodziło? Panie Redaktorze Górka
          > niech
          > > się Pan nie poddaje!
          >
          > To chyba sam redaktor Górka napisał.



          Górka to raczej nie - wystarczy sprawdzić IP. No chyba, że nie
          wiesz co to jest...

    • Gość: Adam JAK TA ERRATA WYGLĄDA?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 23:18
      Z tego co udało mi się wyłowić fragmentów cytowanych jest ponad sto i co w
      erracie będzie napisane, że wszędzie został zgubiony cudzysłów. Przecież
      Sosnowski kpi sobie w żywe oczy ze wszystkich!!! Jak nic z tym nie zrobią to
      uważam Chmielewskiego za tchórza i człowieka bez honoru!
    • Gość: M.Gałczyńska Szanowny Panie Górka. IP: 212.14.40.* 17.04.03, 23:22
      A może by tak sprawdzić kiedy ta errata była
      wydrukowana.Wydawnictwo jest znane, wiemy że drukarnia też.Skoro
      w wydawnictwie nikt nic nie wie to może w drukarni... przecież
      druk odbywa się z matryc są też kalki to wszystko jest
      poprzedzone jakimiś zleceniami, ktoś to przecież musi
      przygotować i na pewno są na to dokumenty które są optrzone
      datą.Przecież nie wszyscy są w kieszeni "profesora". Małe
      dochodzenie byłoby ciekawe.Chyba że zrobione to zostało w inny
      sposób komputer> drukarka >ksero> nożyczki> łapówka> ktoś w
      miejscu gdzie ta errata jest>
      Ale wtedy nie byłoby śladu w drukarni czyli dowód winy.
      Ciekawe jak to wygląda w drukarniach. Proponuje najpierw
      przeszpiegi po innych drukarniach a potem do tej gdzie drukowano
      owo dzieło.
      Zreszta co ja bedę Panu pisała Pan jest dziennikarzem i wierze
      że ne zostawi Pan tak tej sprawy.Mamy taka nadzieję, wszyscy
      którzy wiedzą kim jest PROFESOR.
    • Gość: Michal Re: Prof. Sosnowski broni się erratą IP: *.zsi.pl / 192.168.55.* 19.04.03, 16:45
      Witam,
      W tej sprawie nurtuje mnie jedno.
      Dlaczego "Wyborcza" staje się w jednej postaci - śledczym
      (tropiącym całą sprawę), prokuratorem (który oskarża i domaga
      się surowego wyroku), sędzią (który już wie prof. Sosnowski jest
      winny) oraz katem (który już wykonał wyrok).
      Czy tak ma wyglądać etykieta zawodowa w prasie?. Dzielimy ludzi
      na jeszcze jedną kategorię- panów życia i śmierci, a mianowicie
      dziennikarzy. Czy wolno im zniszczyć człowieka i jego karierę
      bez niezbitych dowodów? Moim zdaniem dążenie za sensacją oraz za
      zaistnieniem na pierwszych stronach gazet staje się obłędem
      dziennikarzy nie liczących się z nikim i niczym. Przecież im się
      nic nie stanie, co najwyżej wydrukują sprostowanie.
      Zjawisko plagiatu jest po prostu złodziejstwem, chamskim i
      bezczelny w przypadku kiedy autor już nie żyje. Taki ktoś musi
      być ukarany i to z całą surowością.
      Nie można jednak niszczyć ludzi. Jest prowadzone śledztwo.
      Sprawę wyjaśnia Rektor. Poczekajmy co z tego wyjdzie. Takie są
      procedury cywilizowanego i demokratycznego kraju.
      Pozdrawiam
      • Gość: Gałczyńska Re: Prof. Sosnowski broni się erratą IP: 80.51.24.* 19.04.03, 18:10


        Dlaczego "Wyborcza" staje się w jednej postaci - śledczym
        > (tropiącym całą sprawę), prokuratorem (który oskarża i domaga
        > się surowego wyroku), sędzią (który już wie prof. Sosnowski jest
        > winny) oraz katem (który już wykonał wyrok).

        OD TEGO SA NA SWIECIE MEDIA
        GAZETA OPISUJE FAKTY A TE SĄ WIDOCZNE LECZ NIEKONIECZNIE WSZYSTKIM ZNANE.
        A OD TEGO SĄ MEDIA ŻEBY JE ROZPOWSZECHNIAĆ.wYROK???????? KILKA ZDAN W LOKALNYM
        DODATKU ZA TAKI PRZEKRĘT TO NIC.

        > Czy tak ma wyglądać etykieta zawodowa w prasie?. Dzielimy ludzi
        > na jeszcze jedną kategorię- panów życia i śmierci, a mianowicie
        > dziennikarzy. Czy wolno im zniszczyć człowieka i jego karierę
        > bez niezbitych dowodów?

        NIEZBITYCH?? JUŻ SĄ ZBITE:)
        I NA LUDZI KTÓRZY SĄ PANAMI NA UCZELNIACH I NISZCZA NAS NAWET BEZ POWODÓW.A TU
        SA I POWODY I DOWODY........

        Moim zdaniem dążenie za sensacją oraz za
        > zaistnieniem na pierwszych stronach gazet staje się obłędem
        > dziennikarzy nie liczących się z nikim i niczym. Przecież im się
        > nic nie stanie, co najwyżej wydrukują sprostowanie.

        TU SIĘ MYLISZ DZIENNIKARZ KTÓREGO DOCHODZENIE KOŃCZY SIĘ SPROSTOWANIEM
        WSZYSTKIEGO CO WCZESNIEJ NAPISAL JEST JUZ MALUTKI.A Z NIKIM TO NIE LICZYŁ SIE
        P.ADAM SOSNOWSKI

        > Zjawisko plagiatu jest po prostu złodziejstwem, chamskim i
        > bezczelny w przypadku kiedy autor już nie żyje. Taki ktoś musi
        > być ukarany i to z całą surowością.
        > Nie można jednak niszczyć ludzi. Jest prowadzone śledztwo.
        > Sprawę wyjaśnia Rektor.

        REKTOR???? A KIM ON JEST CZY GORSZY JEST OD NIEGO REKTOR ZSB, CZY JA CZY TY,
        CZY REDAKTOR.
        SĄD,ROZUMIEM JEST OBIEKTYWNY....ALE MY BEZPOŚREDNIO ZAANGAŻOWANI W TĄ SPRAWE
        NA PEWNO NIE JESTEŚMY ŻADNĄ KOMISJĄ KTÓRA MOŻE PROWADZIĆ ŚLEDZTWO. MY MOŻEMY
        JEDYNIE NASWIETLIĆ FAKTY WYRAŻAĆ SWOJE ZDANIE KOZYSTAJĄC Z WOLNOŚCI JAKIE NAM
        DAJE KONSTYTUCJA.I TO ROBIMY JA, REDAKTOR I TY I INNI GOŚCIE GAZETY.JEST
        DYSKUSJA.W SĄDACH JEST ZASADA DOMNIEMANEJ NIEWINNOŚCI WIEC I TAK WINE TRZEBA
        UDOWODNIĆ A DO TEGO POTRZEBNE SĄ FAKTY.PROFESOROWI WŁOS Z GŁOWY NIE SPADNIE
        JEŻELI WSZYSCY BĘDZIEMY SIEDZIELI CICHO , A TOBIE TEŻ CHODZI O TO BY WINNI
        ZOSTALI UKARANI.

        Poczekajmy co z tego wyjdzie. Takie są
        procedury cywilizowanego i demokratycznego kraju.

        MÓWIMY TU O WYŻSZYCH UCZELNIACH A TAM DEMOKRACJI NIE UŚWIADCZYSZ.FEUDALIZM I
        OWSZEM.
        POZDRWIAM I TEZ POCZEKAM CO Z TEGO SIĘ WYKLUJE MOŻE SPRAWIEDLIWOŚĆ(SZKODA ŻE
        ONA NIE MA PLECÓW)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka