op_par
12.03.07, 07:59
Nic tego nie tłumaczy!
Gdyby był wezwany do szpitala, ale na dyżurze?!?!
Ten człowiek ma problem z alkoholem, jeżeli nie może sieę powstrzymać od
picia. Gdzie są jego koledzy, przyjaciele że mu tego nie powiedzieli? Może to
zdarzenie i odażbna pielęgniarka uratowała go od większego nieszczęścia?