Gość: kamilek IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 18:40 On ma więcej długu niż podają i nie tylko w Szczecinie ale w Sławnie , Gorzowie, Opolu,Kołobrzegu, Zielonej Górze . W każdym mieście swojego potomka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: A&Z Re: Grał na uczuciach(macel kamba kibathi)z ZAIRU IP: *.pharmacia.com 27.11.01, 18:58 Gość portalu: kamilek napisał(a): > On ma więcej długu niż podają i nie tylko w Szczecinie ale > w Sławnie , Gorzowie, Opolu,Kołobrzegu, Zielonej Górze . W każdym mieście > swojego potomka Kamilek,ile mu pozyczyles? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HSPS Re: Skojarzenie IP: *.Frankfurt-9.Contrib.Net 28.11.01, 00:33 Tak mi się skojarzył pewien reportaż z czasów głębokiego PRLu - traktował o pewnym zawodowym kirowcy, który będąc często w trasie miał w różnych miastach "narzeczone" no i z każdą miał prędzej czy później dziecko. One chciały alimentów, on się migał. Po urodzeniu 5-tego dziecka okazało się (nie wiem czy to prawda, telewizja kłamała (co jej chyba do dzisiaj nie przeszło)), że jeśli ktoś wykaże, że ma co najmniej piątkę dzieci z pięcioma różnymi kobietami to nie musi płacić alimentów. Wiem, że długo jeszcze fantazjowaliśmy na ten temat - do dzisiaj nie wiem czy to była prawda (w sensie prawnym) - czy ktoś z Was ma cuś do czynienia z ... prawem (w sensie znajomości, a nie łamania)? Odpowiedz Link Zgłoś
bbury Re: Made in France ;))) 29.11.01, 11:22 Gość portalu: HSPS napisał(a): > Tak mi się skojarzył pewien reportaż z czasów głębokiego PRLu - traktował o > pewnym zawodowym kirowcy, który będąc często w trasie miał w różnych miastach > "narzeczone" no i z każdą miał prędzej czy później dziecko. One chciały > alimentów, on się migał. Po urodzeniu 5-tego dziecka okazało się (nie wiem czy > to prawda, telewizja kłamała (co jej chyba do dzisiaj nie przeszło)), że jeśli > ktoś wykaże, że ma co najmniej piątkę dzieci z pięcioma różnymi kobietami to > nie musi płacić alimentów. Wiem, że długo jeszcze fantazjowaliśmy na ten temat > - > do dzisiaj nie wiem czy to była prawda (w sensie prawnym) - czy ktoś z Was ma > cuś do czynienia z ... prawem (w sensie znajomości, a nie łamania)? ;))) Wybacz że pozbawię cię złudzeń - kodeks rodzinny i opiekuńczy definiując obowiązek alimentacyjny nie określa "od ilu dzieci się nie płaci" ;))) Gwoli jasności alimenty mogą być zciągane z człowieka do penej wysokości tzn pewna kwota (minimmalan która jest konieczna do przeżycia) nie może być zajęta. Słowem gdybyś płacił za 4 - może się okazać że na piąte nie ma z czego zciągnąć alimentów... W sumie za każde następne byś nie płacił. Przy odrobinie szczęścia prokurator by się nie przyczepił albo sąd nie posadził(bo niealimentacja jest przestępstwem). Ale skoro traka tematyka cię interesuje to przytoczę pewną historię z Francji rodem. otóż klika/kilkanaście lat po II wojnie światowej mieli tam pewien problem z przyrostem naturalnym ;))) Wprowadzono zatem zasiłki dla rodzin wielodzietnych ale rosły one w sposób geometryczny(sorry jeśli mylę pojęcia ale matematyka nie jest moją najlepszą stroną). Pewien sprytny facet w czasie wojny w Algerii przyspodsbił/adoptował 100 (!) dzieci (i płacił alimenty). I nic w tym - dobre serce miał ;))) - ALE okazało się iż należny zasiłek wynosi dla niego w skali roku tyle ile budżet przeciętnego departamentu (tak się bodajże nazywają we Francji odpowiedniki naszych województw). Nie muszę chyba dodawać że trochę na tym zarobił. Może nasz rząd też kiedyś wprowadzi taką politykę prorodzinną... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś