Gość: Ekspans
IP: *.espol.com.pl
30.05.03, 13:21
Propozycja prof Stanisława Latoura (dla przypomnienia)wybudowania nowego
mostu Długiego pozwoli zrekonstruować prawie w całości powstające stare
miasto,w chwili obecnej Trasa Nadodrzańska jest zaporą dla tego wyzwania.Czy
nowy most jest w ogóle potrzebny? - Remont mostu,z którego Szczecin korzysta
od 40 lat,a część ruchu pomiędzy lewobrzeżną częścią miasta a Międzyodrzem
przejęła Trasa Zamkowa.Pomimo tej sytuacji nie ulega wątpliwości,że
istniejący most Długi nawet po tym kosztownym remoncie ma policzone lata
służby, a wysokowodna trasa jest usytuowana w ten sposób,że nie może
wygodnie obsługiwac narastającego ruchu.Poza tym jednopoziomowe skrzyżowanie
końcówki ul Kardynała Wyszyńskiego z trasą biegnącą wzdłuż Odry nie zapewnia
płynności ruchu samochodowego i tramwajowego z żadną ze stron.Po wybudowaniu
nowego mostu i nowym rozwiązaniu kolizyjnego skrzyżowania mówi się prawie 20
lat.W 1983 r towarzystwa Urbanistów Polskich oglosiło nawet konkurs na
kompleksowy projekt rozwiązania tego tematu,co wiązało się z zawsze trudnymi
zmianami w planie zagospodarowania przestrzennego miasta. Wygrał wtedy
projekt nieistniejącego już Biura Projektów Budownictwa Komunalnego, który
NIE PRZEWIDYWAŁ BUDOWY DWUPOZIOMOWEGO SKRZYŻOWANIA PRZED WJAZDEM NA MOST,ANI
OBNIŻENIA POZIOMU TRASY NADODRZAŃSKIEJ,KTÓRA BIEGNIE PO NASYPIE Z
GRUZÓW,DAWNIEJ LINII ZABUDOWY STAREGO MIASTA WZDŁUŻ BIEGNĄCEGO NAD WODĄ
BULWARU. Zdaniem Profesora nadszedł czas, aby potraktować poważnie jego
propozycję,która daje szansę kompleksowego rozwiązania tak samej przeprawy
mostowej,jak i kłopotliwego skrzyżowania przed mostem a także OTWIERA NOWE
MOŻLIWOŚCI ODBUDOWY SZCZECIŃSKIEGO PODZAMCZA. Według profesorskiego projektu
powinien on powstać tuż obok istniejącego i póki co eksploatowanego mostu
Długigo,po jego południowej stronie.W podstawowej, ale nie jedynej wersji
byłaby to konstrukcja wisząca na linach nośnych, zakotwiczonych u szczytu
pylonów nośnych,wznoszacych się nad lustrem wody.Pylony te mogłyby stanąć w
takiej odległości od brzegu Lasztowni,aby pozostała pomiedzy nimi a wyspą
przestrzeń do przeprowadzenia toru nawigacyjnego,który nie musi wcale biec
środkiem nurtu.Zgodnie z wymogami v kl.zeglowności między lustrem wody a
mostem powinna być wolna przestrzeń 7 metrów.Jeżeli uznałoby za
wystarczające dopasowanie się do wymogów I kl. żeglownosci, most mógłby
zawisnac o 1,5 metra niżej, dopasowując się do parametrów znajdującego się w
pobliżu mostu kolejowego.Rozwiązanie prof. Latoura jest pomyślane w ten
sposób, aby w maksymalnym stopniu zaoszczędzic miejsca pod skrzyżowanie i
rozjazdy na lewym brzegu Odry.I dlatego most powinien mieć aż 30 m
szerokości,przy czym zjazdy z niego w kierunku Podzamcza i w kierunku Dworca
Głównego rozpoczynałyby się już nad wodą,tuż za pylonami unoszącymi całą
konstrukcję.Na lewym brzegu Odry biegnące lekkim skosem zjazdy trafiałyby na
eliptyczne rondo, usytuowane na naturalnym poziomie tego terenu.Nad rondem
usytuowana by była estakada dla ruchu z mostu w kierunku katedry i dla
pojazdów zmierzających w kierunku portu.Rozwiązanie to nie wymagałoby
wyłączenia spod zagospodarowania wielohektarowej przestrzeni tak jak to sie
stało przy budowie Trasy Zamkowej,efektowną tylko z lotu ptaka.Przemyślenia
Profesora idą dalej.Prponuje on żeby na poziomie ronda na dwupoziomowym
skrzyżowaniu NAWIĄZAĆ DO DAWNEJ ZABUDOWY PODZAMCZA.GRUZ, Z KTÓREGO USYPANO
DZISIEJSZĄ TRASĘ WZDŁUŻ RZEKI MOŻNA PO PROSTU WYWIEŻĆ,ZLIKWIDOWAĆ MUR
OPOROWY ODCINAJĄCY STARÓWKE OD ODRY I ZBIŻYĆ SIĘ Z ZABUDOWĄ DO BIEGNĄCEGO
WZDŁUŻ NURTU BULWARU. tRASA NADODRZAŃSKA STAŁABY SIĘ WÓWCZAS GŁÓWNĄ ULICĄ
STARÓWKI, ODTWARZANEJ WEDŁUG DAWNYCH WZORCÓW ZABUDOWY. Wizja wiszącego
mostu Długiego jest autentycznie atrakcyjna, przy czym wręcz nowatorskie i
niespotykane nigdzie indziej jest poprowadzenie zjazdów z mostu już nad
woda.Niezwykle ważne dla ruchu, który będzie narastał jest też dwupoziomowe,
bezkolizyjne skrzyżowanie.W sumie jest to projekt zasługujący na
zainteresowanie, a także NA DECYZJĘ NOWO WYBRANYCH WŁADZ SZCZECINA. wiem że
budowa mstu jest w planach, ale ta propozycja jest pewnie kosztowniejsza od
innych, ale nie ulega wątpliwości że daje szansę na ZBLIŻENIE STAREGO
PODZAMCZA I POWROTU PANORAMY TEGO KAWAŁKA MIASTA - TAK JAK OGLĄDAMY NA
STARYCH PRZEDWOJENNYCH ZDJĘCIACH. Wybranie innej koncepci automatycznie
przekreśla całkowitą odbudowę Podzamcza!!! Dzięki śmiałej decyzji budowy
tego mostu Szczecin będzie atrakcyjny turystycznie.