Dodaj do ulubionych

cukierki śmierci na fakturę

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 10:25
szokuje mnie postawa gó..arza, który wg wszelkich danych podał swojej
dziewczynie narkotyki. Coś obrzydliwego. Gdzie tu odpowiedzialność za kogoś,
z kim ponoć był, kim się opiekował. Spreparowanie faktury na zakup cukierków
przez rodzinę jako argument obrony trąci już teatrem absurdu. Zamiast ponieść
karę i ukoić sumienie gość wybiera drogę kluczenia i zrzucania z siebie
odpowiedzialności przy totalnym popraciu swoich rodziców. Tego go nauczyli:
ucieczki, cwaniactwa i egoizmu. Dla mnie tak samo jak on obrzudliwi są jego
rodzice.
Obserwuj wątek
    • Gość: obiektywny Re: cukierki śmierci na fakturę IP: *.sysnet.pl 19.05.07, 12:38
      nie będę oceniać sprawy, bo jej nie znam, rozumiem rozpacz ojca, ale szukanie
      jednego winnego w chłopaku dziewczyny niczego nie zmieni, gdzie był ojciec jak
      zaczęła brać ?, dlaczego nie przyszła do niego ze swoimi problemami ?, tak łatwo
      w bólu krzywdzić innych....
      • Gość: men Re: cukierki śmierci na fakturę IP: *.gprspla.plusgsm.pl 20.05.07, 10:17
        mnie też mierzi postawa jej chłopaka. dla mnie jest zerem. co do zrzucania
        odpowiedzialności i obwiniania innych to chyba nie tak. ona nie była narkomanką
        i nie miała problemów, o których musiałaby gadać z rodzicami. była młodą
        ciekawą życia dziewczyną, która zaufała nieodpowiedzialnemu smarkaczowi, który
        bawił się nią i podrzucał jej towar. bardziej tak to widzę...
        • beatrix13 Re: cukierki śmierci na fakturę 20.05.07, 11:28
          jakby dziewczyna miała dobry kontakt z rodzicami ,to mogliby jej pomóc przestać
          brać
          • Gość: skan Re: cukierki śmierci na fakturę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 09:33
            rozumię, że ty miałaś bardzo dobry kontakt i w związku z tym nie musiałaś nawet
            próbować jak smakuje piwo czy wino...
            • beatrix13 Re: cukierki śmierci na fakturę 21.05.07, 09:39
              dla ciebie wino to taka sama używka jak narkotyk?
              • Gość: skan Re: cukierki śmierci na fakturę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 09:56
                nie wiem kiedy byłaś w wieku tej dziewczyny, ale z grzeczności zakładam, że nie
                dawno... Dzisiaj dzieciaki mają łatwiejszy dostęp do prochów niż do wina, gdyż
                diler nie pyta czy mają skończone 18 lat...
                • beatrix13 Re: cukierki śmierci na fakturę 21.05.07, 10:00
                  na pewno spory % nastolatków eksperymentuje ,ale nie można generalizowac ,no i
                  nie jest to przymus próbowania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka