akaspa
28.06.07, 23:19
Witam wszystkie ciężaróweczki i już nie-ciężarówki ;-)
Miesiąc temu rodziłam na Unii i chcę podzielić się odczuciami. Zważywszy na
niezbyt dobre opinie o Unii, to byliśmyz mężem mile zaskoczeni. Personel na
porodówce super. Fakt, że mnóstwo ludzi się tam kręciło, ale wszyscy
interesowali się nami i starali być pomocni(była możliwość zastosowania jakiś
środków znieczulających, wyboru najkorzystniejszej pozycji, korzystania z
piłki, worka sako itp., położna/szefowa szkoły rodzenia/ mimo, że do niej nie
chodziliśmy, starała się jak najbardziej pomóc, np. robiąc masaż.W efekcie
poród sn trwał 5 i 1/2 godz., choć gdyby Maja nie rodziła się z tzw.
przodującą rączką, mógłby zakończyć się po 3 godz. Oddział połogowy
(spędziłam tam z Majką 7 dni) wspominamy nieco mniej milej z uwagi na
tragiczne!!! warunki sanitarne (2 prysznice z lat 70-tych połączone z 2
toaletami na cały oddział, brud, brak mydła, papieru, ręczników papierowych).
Jednakże zaangażowanie i pomoc położnych i pielęgniarek z noworodków oceniam
na piątkę. Konkluzja: na Unii dobrze rodzić, ale najlepiej nie leżeć po
porodzie ;-)
Pozdrowienia