mily_olo 23.07.07, 07:57 www.rzeczpospolita.pl/pics/07/23074500.jpg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: H56 Re: Byłem - Jestem - Będę IP: *.chello.pl 23.07.07, 08:01 i kto mu podskoczy ? Odpowiedz Link Zgłoś
schutzengel1 nietykalny ? 23.07.07, 08:20 Oświadczenie Przełożonego Prowincji Warszawskiej Redemptorystów W porozumieniu z Ojcem Józefem Tobinem, Generałem Zgromadzenia Redemptorystów, pragnę wyrazić naszą wspólną opinię i stanowisko wobec rzekomych wypowiedzi O. Tadeusza Rydzyka, które opublikował tygodnik "Wprost", a które w dalszym etapie przyjęły formę zniekształconą przez inne media. Z dotychczas przeprowadzonych przez specjalnie powołany Zespół analiz wynika, że czas i miejsce opublikowania domniemanych wypowiedzi O. Tadeusza Rydzyka daje naszym zdaniem poważne podstawy do postawienia tezy, że wszystko ma znamiona poważnej prowokacji i manipulacji medialnej. Nie bez znaczenia jest fakt, że tygodnik ten niejednokrotnie już w pogardliwy i napastliwy sposób obrażał uczucia religijne Polaków. Dużym niepokojem napawa nas poziom etyki dziennikarskiej w wolnej Polsce, gdzie w sposób niezgodny z kryteriami prawdy używa się wszelkich możliwych metod i technik w celu zdyskredytowania niektórych osób. Mając wystarczająco bolesne doświadczenie z przeszłości w naszej Ojczyźnie, nie można zaakceptować donosicielstwa jako metody zwalczania kogokolwiek. Wobec treści "taśm", która nosi znamiona kompilacji, Ojciec Tadeusz Rydzyk nie utożsamia się z przypisywanym mu antysemityzmem, i jako współbracia, którzy go znają, wiemy, że jest mu obca taka postawa. Ojciec też nigdy nie miał zamiaru obrażać kogokolwiek, a tym bardziej Pary Prezydenckiej. Martwi nas fakt, że tendencyjnie przedstawiane przez niektóre media informacje przy jednoczesnej wątpliwości dotyczącej autentyczności "taśm" stały się źródłem skrajnych komentarzy wielu osobistości, w których bez wysłuchania drugiej strony i woli obiektywnego szukania prawdy wydawano skazujące wyroki na Ojca Dyrektora. Fakt domniemanego nagrania "taśm" w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu należałoby przypisać do działań całkowicie niezgodnych z "Prawem o szkolnictwie wyższym", lekceważących odwieczny obyczaj niewkraczania na uczelnię z jakimikolwiek podsłuchami. Oburza nas również fakt, że środki masowego przekazu w Polsce poddały także manipulacji Ojca Generała, przypisując mu, jakoby w najbliższym czasie miała być podjęta przez niego "ostateczna decyzja ukarania" Ojca Tadeusza Rydzyka, aby raz na zawsze rozwiązać problemy związane z jego działalnością. Informacja ta, rozpowszechniona przez agencje informacyjne, gazety, stacje radiowe i telewizyjne wywołała wielki niepokój społeczny nie tylko pośród wielomilionowej wspólnoty słuchaczy Radia Maryja w Polsce, ale również poza jej granicami. W imieniu rodziny zakonnej Redemptorystów zapewniam wszystkich ludzi dobrej woli, że pomimo naszych ludzkich słabości dokładać będziemy wszelkich starań, aby nasza ewangelizacyjna działalność jak najlepiej służyła budowaniu więzi społecznych i wychodziła naprzeciw duchowym potrzebom rodaków. Pragniemy bronić prawdy w miłości, ludzkiej godności i wolności człowieka oraz być otwartymi na każdego bez względu na jego pochodzenie, przekonania, stan społeczny i religię. Trwając w jedności z księżmi biskupami, którzy wyrazili uznanie i podziękowanie "za wielką pracę ewangelizacyjną prowadzoną przez Radio Maryja" w dniu 3 maja 2006 r., pragniemy służyć wszystkim ludziom w Ojczyźnie i poza jej granicami. Radio Maryja, TV Trwam, Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu i inne dzieła są instytucjami wspólnie tworzonymi i utrzymywanymi przez rzesze Rodaków. Wyrażam z tego powodu wdzięczność wszystkim, którzy identyfikują się z nimi i służą im całkowicie bezinteresownie. Wraz z Zarządem Prowincji otaczamy wspólną troską rozwój tych dzieł i jesteśmy przekonani, że obdarzeni charyzmatami nasi współbracia i ich współpracownicy mają szczególne znaczenie w wypełnianiu ewangelizacyjnej misji za pośrednictwem środków masowego przekazu. O. Zdzisław Klafka CSsR Przełożony Prowincji Warszawskiej Redemptorystów Warszawa, 21.07.2007 -------------------------------------------------------------------------------- Drodzy Słuchacze, Przyjaciele Radia Maryja! Po szczególnych przemyśleniach pragnę podzielić się następującymi konstatacjami: Od pewnego czasu ponownie doświadczamy w naszej Ojczyźnie specyficznego szumu medialnego, który może być odwróceniem uwagi społeczeństwa od istotnych spraw, a którego skutkiem jest także niepokój w sercu niejednego człowieka pragnącego rozwoju własnego, najbliższych, rodzin i Narodu - w dążeniu do prawdy, szacunku i wzajemnej solidarności w dobrym. W naszej Ojczyźnie poranionej przez historię - w tym najnowszą - coraz częściej odkrywamy w różnych dziedzinach ogromne konsekwencje tych zranień, zwłaszcza w systemie wartości obywateli, a także w sferze życia moralnego. Potrzeba nam coraz pilniej merytorycznego dialogu wspierających się wzajemnie obywateli w znoszeniu i rozwiązywaniu trudności narosłych przez wiele ostatnich dziesiątków lat. Tylko w takim dialogu - na argumenty: prawdy, miłości, wspólnego dobra, sensu naszej egzystencji - można rozwiązać wiele problemów i godnie rozwijać siebie - budować nasze sprawy. Potrzeba nam zjednoczenia się wokół pozytywnych zadań, rozmów ludzi dobrej woli, by wzajemnie budować wspólne dobro. Temu też mają służyć media: budowaniu w prawdzie, wzajemnym szacunku, dialogu - budowaniu świata godnego dzieci Bożych. Z Pisma Świętego, nauczania Kościoła i osobistych doświadczeń wiemy, iż po grzechu pierworodnym człowiek popełnia różne błędy - także w relacjach międzyludzkich. Kościół, przekazując nam naukę Chrystusa, uczy nas, jak postępować w takich sytuacjach, pomaga nam i umacnia nas na drodze przez tę ziemię. Święty Paweł daje nam piękną wskazówkę na relacje międzyludzkie: "Napominajcie się z miłością i zachęcajcie?" (por. Kol 3, 16; 1 Tes 5, 11). Od jakiegoś czasu, a po XV Pielgrzymce Rodziny Radia Maryja jak potężny grzmot uderzyły w nas "sensacje" podawane przez media godzące w Radio Maryja, a przez to w oddanych sprawie ewangelizacji i pozytywnego działania dla Kościoła i Ojczyzny ludzi, przez podawanie jakichś treści skompilowanych przez kogoś pozostającego anonimowym. Ponieważ uderza to wszystko w dobro wspólne i może podważać wysiłki ewangelizacyjne, jeszcze raz mówię, iż nikogo nie zamierzałem w mym działaniu obrażać, a tym bardziej Pary Prezydenckiej w naszej Ojczyźnie, a jeśli ktoś poczuł się przeze mnie obrażony, to przepraszam go w myśl Modlitwy Pańskiej: "I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom". Również w związku z szumem medialnym dotyczącym tych "sensacji" zaznaczam wyraźnie, iż nie występuję nigdy przeciw ludziom, tym bardziej z racji ich przynależności religijnej, rasowej, społecznej itp., a tym bardziej nie można mówić, iż działania prowadzących Radio Maryja, w tym moje, były czy są antysemickie. Musimy jednak pamiętać, iż działania ludzi podlegają osądowi moralnemu, także obywateli, a w Kościele za niego odpowiedzialnym. Wszystkim ludziom mediów życzę mocy Bożych w poszukiwaniu i służeniu Prawdzie we wzajemnym szacunku i dialogu, sukcesów w odbudowywaniu w naszym Narodzie sprawdzonego w historii Polski i świata morale i systemu wartości dla dobra każdego człowieka, Kościoła i naszej umiłowanej Ojczyzny. Wyrażając wdzięczność naszemu Zgromadzeniu Redemptorystów, na czele z Ojcem Generałem Józefem Tobinem i Ojcem Prowincjałem Zdzisławem Klafką, za wspieranie i współbudowanie Radia Maryja, oraz najbiedniejszym, chorym i w jakikolwiek sposób cierpiącym, duchownym i świeckim, ludziom prostym, robotnikom, rolnikom, uczącym się, inteligencji - wszystkim kochającym Prawdę - bardzo proszę o modlitwę za Kościół, Ojczyznę będącą obecnie w niezwykle trudnej sytuacji, o to, by zwyciężyły w niej Prawda i Miłość. Proszę też o modlitwę - wzajemnie o niej zapewniając - za Radio Maryja i dzieła przy nim wyrosłe. o. Tadeusz Rydzyk CSsR Toruń, 21 VII 2007 r. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... 23.07.07, 09:24 .... powaga Kosciola na tym traci.... to juz inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empe42 Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 09:57 Jeszcze kilkanaście lat i kościoły w Polsce będą puste. I to wcale nie dlatego, że ludzie stracą wiarę w Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
anamar Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... 23.07.07, 10:18 to prawda.ci redemptoryści nawet nie zastanawiają się,jak wielką krzywdę wyrządzają kościołowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monty Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... IP: *.chello.pl 23.07.07, 10:35 Nie możesz poradzić sobie z wiarą to dzwoń do red,Hołowni Właśnie redaktor zakłada nową stacje religijną w TVN TVN założona przez czynnych funkcjonariuszy z przeszłością w WSWiKGB. mają szeroką wiedzę jak zabić kapłana nawet tego najwyższego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 10:50 nie tylko oni a jakie świadectwo wystawia KK ktoś kto się podaje za ksiadza z tego forum? "brzytwa" ciagle ubliza innym i to niewybrednie i tak na każdym kroku! Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... 23.07.07, 10:52 On sie podaje za ksiedzia? Smiechu warte. Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... 23.07.07, 10:59 Może u nas kościoły mie są tak pełne jak w lubelskim, a w sumie czy Ziobro zajął się tą sprawą retoryki kd. Rydzyka. Ja myślę, że jednak stracił, teraz powoli jego gwiazda bedzie blakła. Ale widać jaki ich zakon jest chciwy na pieniążki. Można powiedzieć, że to jest dobry biznes, bo nie ma żadnej konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... 23.07.07, 11:06 Bylo sie przylaczyc do Husytow. Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... 23.07.07, 11:13 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4333024.html a ten zakon Redemptorystów, to wogóle skąd się wziął. Strasznie sa nastawieni na kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... 23.07.07, 11:18 A ty co? Google nie masz? pl.wikipedia.org/wiki/Redemptory%C5%9Bci Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... 23.07.07, 11:26 W 1787 pojawili się w Warszawie skąd w I dekadzie XIX w. zostali wydaleni. ... może to u nich taka tradycja i tez niedługo zostaną wydaleni. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... 23.07.07, 12:04 O, jednak wiemy co to Wikipedia. Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... 23.07.07, 11:09 Nie, to nie jest wew. sprawa kosciola! Kosciol jest po panstwie najwiekszym aktorem sceny politycznej w polsce i to co wyprawiaja jego przedstawiciele, mniejsi i wieksi, nie jest jego wewnetrzna sprawa, wszak zachowanie kleru rzutuje na calosc kultury politycznej i rodzaju i poziomu dyskursu politycznego w Polsce. grogreg napisał: .... powaga Kosciola na tym traci.... to juz inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 11:15 a jeszcze ksieza czują sie tacy pokrzywdzeni i tacy biedni.. i ciągle mówią, ze jest coraz mniej wiernych- tylko nie zastanawiaja sie,ze czesto oni sami nas zniechecają! nie widzą ile afer dotyczy właśnie ich samych! Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... 23.07.07, 11:24 Bynajmniej Sprawa Radia Maryja to sprawa wewnetrzna Kosciola Katolickiego. Oczywiscie nie liczac polskiego prawa karnego, cywilnego u ustawy o mediach. Co do wplywu KK na polska scene polityczna. Jest on znaczny, ale slabnacy. I miejby nadzieje, ze oslabnie na tyle aby KK zajal sie tym czym powinien. Albowiem "Bogu co boskie, Cesarzowi co cesarskie". Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... 23.07.07, 11:31 ja nie uważam, że to jest wewnetrzna sprawa Kościoła Katolickiego. Chciałam zauważyc, że do Koscioła, jeżeli wierzysz też do niego należysz. A tutaj okazuje się, że kontrole nad tym maja Redemptoryści i nalezy to oddzielić. A tak można powiedzieć również wszystko zalezy od wiernych na ile im pozwolą. Na forum sobie można gadać, ale pójść do Kurii Warszawskiej czy napisać pismo i sie podpisac jest b. trudno, ale co się dziwić, jeżeli ludzie boją sie ujawniać swoich nazwisk policji w konfliktowych sytuacjach, a co nie wspominając o sądach. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: To wewnetrzna sprawa Kosciola. A, ze ..... 23.07.07, 12:03 Jesli wierze to zbiurokrytyzowana instytucja do niczego nie jest mi potrzebna. Dla mnie Kosciol - nie myslic z instytucja o nazwie Kosciol Katolicki - to ksiadz z najblizszej parafii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 a Rydzia to wali, he,he IP: *.chello.pl 23.07.07, 19:57 niech mu się wiedzie, klechy z zazdrości same się wykończą Odpowiedz Link Zgłoś