Dodaj do ulubionych

Wy tu szczecinianie...

IP: *.*.*.* 12.12.01, 15:07
...klocicie sie, gledzicie, dyskutujecie o bzdetach
a ja gore! A JA GORE!
duch
Obserwuj wątek
    • Gość: mika Re: Wy tu szczecinianie... IP: 212.244.77.* 12.12.01, 15:19
      Gość portalu: duch napisał(a):

      > ...klocicie sie, gledzicie, dyskutujecie o bzdetach
      > a ja gore! A JA GORE!
      > duch

      Ponoć -na złodzieju czapka gore. Duchu-bez obrazy. Czuj duch.
      • Gość: duch Re: Wy tu szczecinianie... IP: *.*.*.* 12.12.01, 15:23
        Gość portalu: mika napisał(a):

        > Gość portalu: duch napisał(a):
        >
        > > ...klocicie sie, gledzicie, dyskutujecie o bzdetach
        > > a ja gore! A JA GORE!
        > > duch
        >
        > Ponoć -na złodzieju czapka gore. Duchu-bez obrazy. Czuj duch.

        Ty Mika przyslowia cytujesz! Obrazic mnie nie chcesz! Do czucia zachecasz!
        a ja gore! A JA GORE!
        duch
    • Gość: Remislaw Kolobrzeg 89 IP: 10.144.25.* 12.12.01, 15:22
      To jak tak troche melodyjnie:

      "jedzie, jedzie, jedzie straz ogniowa
      Pan Komendant sam prowazi woz...."

      albo

      "przybyli strazacy pod okienko
      stukaja, pukaja, wpusc panienko..."
      • Gość: duch Re: Kolobrzeg 89 IP: *.*.*.* 12.12.01, 15:26
        Gość portalu: Remislaw napisał(a):

        > To jak tak troche melodyjnie:
        >
        > "jedzie, jedzie, jedzie straz ogniowa
        > Pan Komendant sam prowazi woz...."
        >
        > albo
        >
        > "przybyli strazacy pod okienko
        > stukaja, pukaja, wpusc panienko..."

        Aaaaa, tak, Remislaw. Ty sobie piosenki podsiepujesz...
        a ja gore! A JA GORE!
        duch
        • stettiner Re: Kolobrzeg 89 12.12.01, 15:47
          My tu szczecinianie gadu, gadu- a ty duchu cierp, widocznieś zasłużył.
          • Gość: duch Re: Kolobrzeg 89 IP: *.*.*.* 12.12.01, 15:52
            stettiner napisał(a):

            > My tu szczecinianie gadu, gadu- a ty duchu cierp, widocznieś zasłużył.

            cierpie nieslusznie!!! Wy gadu-gadu...
            a ja gore! A JA GORE!
            duch
        • Gość: Remislaw Re: Kolobrzeg 89 IP: 10.144.25.* 12.12.01, 15:48
          > Aaaaa, tak, Remislaw. Ty sobie piosenki podsiepujesz...
          > a ja gore! A JA GORE!
          > duch

          tak mam dwie wersje teraz:

          a) moze Ty chcesz W GORE? Wtedy moge Ci pozyczyc drabine

          b) Zas w kwestii pozaru - formalnie rzecz ujmujac.

          Duch sie nagle pojawia
          I wszystkich oblaskawia
          Mowi ze on gore
          Jak ja przy przyslowiowym rosole
          Podsylam mu straz ogniowa
          Calkowicie zawodowa
          Pan Komendand do niego biezy
          Choc z remizy zapomnial odziezy
          Szukaja ducha na dole
          A ducha nie ma, bo on tylko gore


          • Gość: duch Re: Kolobrzeg 89 IP: *.*.*.* 12.12.01, 15:55
            Gość portalu: Remislaw napisał(a):

            > tak mam dwie wersje teraz:
            >
            > a) moze Ty chcesz W GORE? Wtedy moge Ci pozyczyc drabine

            ja bym bym chcial w niebiesia, niestety na wieczne meki skazanym!
            Ty mi chcesz pozyczac drabine...
            ...a ja gore! A JA GORE!

            > b) Zas w kwestii pozaru - formalnie rzecz ujmujac.
            >
            > Duch sie nagle pojawia
            > I wszystkich oblaskawia
            > Mowi ze on gore
            > Jak ja przy przyslowiowym rosole
            > Podsylam mu straz ogniowa
            > Calkowicie zawodowa
            > Pan Komendand do niego biezy
            > Choc z remizy zapomnial odziezy
            > Szukaja ducha na dole
            > A ducha nie ma, bo on tylko gore

            wiersz mi ulgi nie przynosi! Poezje prawisz...
            a ja gore! A JA GORE!
            duch

            • remislaw Co by tu jeszcze.... 12.12.01, 15:57
              No to jak nic Ci nie pomaga, to choc moze haslo:

              ODRA I NYSA RZEKAMI POKOJU

              (w koncu jakas woda konkretna a nie tylko lana przeze mnie ostatnio namienie...)
              • Gość: Tomek Re: Co by tu jeszcze.... IP: 193.178.168.* 12.12.01, 16:00
                Remisław, a ci co przybyli pod okienko to nie byli przypadkiem ułani ??? Chyba,
                że mamy już zintegrowany system ratowniczo - gaśniczo - obronny... W
                ostateczności ułani mogą Duchowi przyłożyć do czoła chłodną szablę - zanim
                wyzionie.... :-))
                • remislaw Re: Co by tu jeszcze.... 12.12.01, 16:02
                  Gość portalu: Tomek napisał(a):

                  > Remisław, a ci co przybyli pod okienko to nie byli przypadkiem ułani ???

                  wiesz, rozne zrodla historyczne roznie podaja...:-)))
                  • remislaw Duch sie nam spalil... 12.12.01, 16:04
                    tyle pisal, ze gorze i chyba naprawde sie spalil, bo go cosik jakos nie widac..
                    • Gość: duch duch gorze i gorze IP: *.*.*.* 12.12.01, 16:12
                      remislaw napisał(a):

                      > tyle pisal, ze gorze i chyba naprawde sie spalil, bo go cosik jakos nie widac..

                      od wiekow zar straszliwy mnie pali, nie zaznam ukojenia!
                      ja gore! JA GORE!
                      duch
                  • Gość: duch Re: Co by tu jeszcze.... IP: *.*.*.* 12.12.01, 16:11
                    remislaw napisał(a):

                    > Gość portalu: Tomek napisał(a):
                    >
                    > > Remisław, a ci co przybyli pod okienko to nie byli przypadkiem ułani ???
                    >
                    > wiesz, rozne zrodla historyczne roznie podaja...:-)))

                    zadne zrodla zaru nie ugasza. Ty w historii grzebac bedziesz...
                    a ja gore! A JA GORE!
                    duch
                • Gość: duch Re: Co by tu jeszcze.... IP: *.*.*.* 12.12.01, 16:09
                  Gość portalu: Tomek napisał(a):

                  > Remisław, a ci co przybyli pod okienko to nie byli przypadkiem ułani ??? Chyba,
                  > że mamy już zintegrowany system ratowniczo - gaśniczo - obronny... W
                  > ostateczności ułani mogą Duchowi przyłożyć do czoła chłodną szablę - zanim
                  > wyzionie.... :-))

                  integrowac systemy bedziecie??
                  a ja gore! A JA GORE!

                  szable juz mi przylozono - dawno temu. o tego nieprzyjemnego wydarzenia...
                  ...ja gore! JA GORE!
                  duch
              • Gość: duch Re: Co by tu jeszcze.... IP: *.*.*.* 12.12.01, 16:07
                remislaw napisał(a):

                > No to jak nic Ci nie pomaga, to choc moze haslo:
                >
                > ODRA I NYSA RZEKAMI POKOJU
                >
                > (w koncu jakas woda konkretna a nie tylko lana przeze mnie ostatnio namienie...
                > )

                haslo tez nie pomoze bo przeciez...
                ...ja gore! JA GORE!
                duch
                • Gość: A&Z Re: Co by tu jeszcze.... IP: *.pharmacia.com 12.12.01, 16:11
                  A jednak nie spalil sie .Ognioodporny czy co?
                  • Gość: duch Gdzie jest Pogorzelski??? IP: *.*.*.* 12.12.01, 16:13
                    Gość portalu: A&Z napisał(a):

                    > A jednak nie spalil sie .Ognioodporny czy co?

                    jak to ognioodporny? przeciez
                    ja gore! JA GORE!
                    duch
                    • javal Re: Gdzie jest Pogorzelski??? 12.12.01, 16:15
                      Gość portalu: duch napisał(a):

                      > Gość portalu: A&Z napisał(a):
                      >
                      > > A jednak nie spalil sie .Ognioodporny czy co?
                      >
                      > jak to ognioodporny? przeciez
                      > ja gore! JA GORE!

                      Toś się starych telenowelek naoglądał. Pogorzelcia ci się zachciało.
                      Może tak łyknij chłodnego browarku - to cię ugasi :)))
                      • Gość: duch Re: Gdzie jest Pogorzelski??? IP: *.*.*.* 12.12.01, 16:21
                        javal napisał(a):

                        > Gość portalu: duch napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: A&Z napisał(a):
                        > >
                        > > > A jednak nie spalil sie .Ognioodporny czy co?
                        > >
                        > > jak to ognioodporny? przeciez
                        > > ja gore! JA GORE!
                        >
                        > Toś się starych telenowelek naoglądał. Pogorzelcia ci się zachciało.
                        > Może tak łyknij chłodnego browarku - to cię ugasi :)))

                        ta telenowelka to na faktach autentycznych z zycia ducha. duch jej ogladac nie
                        musi bo zna z autopsji wszystkie pokazane (nie zawsze rzetelnie) wydarzenia.
                        chlodnego browara duch sie napic nie moze bo tak gorze, ze jak tylko chwyci pokal
                        to sie zaraz grzaniec robi...
                        no nic, ja to nie ma Pogorzelskiego to ide go szukac gdzie indziej. najgorsze
                        jest to ze ja caly czas gore! ja GORE!!!
                        duch
                        • remislaw Kolobrzeg 88 12.12.01, 16:39
                          a jest jakas szansa, ze albo sie kiedys ugasisz, albo do konca spalisz?
                          Bo na ta druga okolicznosc tez mam pare piesni w zanadrzu...
                  • Gość: Remislaw Re: Co by tu jeszcze.... IP: 10.144.25.* 12.12.01, 16:57
                    > A jednak nie spalil sie .Ognioodporny czy co?

                    Ciekawe WascPan co mowisz... a napalm tez by przetrwal?
                    • Gość: Tomek Re: Co by tu jeszcze.... IP: 193.178.168.* 12.12.01, 17:27
                      Błysnęła mi myśl - oby zbawcza: a może tak Duch poogląda jakąś transmisję z
                      Sejmu? Leją tam takie ilości wody (a i świeże błoto ostatnimi czasy...)- nie ma
                      siły - w końcu zgaśnie!
                      :-))
                      • Gość: duch Re: Co by tu jeszcze.... IP: 10.144.25.* 14.12.01, 14:09
                        Gość portalu: Tomek napisał(a):

                        > Błysnęła mi myśl - oby zbawcza: a może tak Duch poogląda jakąś transmisję z
                        > Sejmu? Leją tam takie ilości wody (a i świeże błoto ostatnimi czasy...)- nie ma
                        >
                        > siły - w końcu zgaśnie!
                        > :-))


                        ty mi tu o telewizji prawisz, a ja gore, ja GORE
                • Gość: Remislaw Czy spalony duch jeszcze gore? IP: 10.144.25.* 13.12.01, 14:29
                  Hej duchu, palisz sie tam jeszcze, czy juz skonczyles? Odezwij sie, bo jakos
                  tak mi teskno po tobie. (a i nie zaprzecze, ze bym sobie pospiewal)
                  • Gość: *gandzia Re: Czy spalony duch jeszcze gore? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.12.01, 15:36
                    Jakoś ckliwie się zrobiło...a swoja drogą ciekawe, czy z ducha dymek idzie, jak
                    tak ON GORE :)
                    • Gość: Remislaw Re: Czy spalony duch jeszcze gore? IP: 10.144.25.* 13.12.01, 15:46
                      moze by go tak wywolac...jakies talerzyki, czy cus....
                      • Gość: Tomek Re: Czy spalony duch jeszcze gore? IP: 193.178.168.* 14.12.01, 07:17
                        Talerzyk to klasyka, może tak spróbować kieliszeczka (szklaneczki)?? :-))
                        • Gość: Remislaw Re: Czy spalony duch jeszcze gore? IP: 10.144.25.* 14.12.01, 11:53
                          W razie czego mam jeszcze stare zapasy... mozna by sprobowac
                        • Gość: duch Re: Czy spalony duch jeszcze gore? IP: 10.144.25.* 14.12.01, 14:10
                          Gość portalu: Tomek napisał(a):

                          > Talerzyk to klasyka, może tak spróbować kieliszeczka (szklaneczki)?? :-))

                          wy tu pic chcecie, a ja gore, JA GORE!!!!

                          • Gość: Tomek Re: Czy spalony duch jeszcze gore? IP: 193.178.168.* 14.12.01, 15:26
                            Chyba nie ma wyjścia i trzeba wezwać Ochotn...,sorry: Upiorną Straż Pożarną bo
                            się nam sfajczy jak nic...:-))
                    • gorejacy.duch Re: Czy spalony duch jeszcze gore? 15.12.01, 01:17
                      Gość portalu: *gandzia napisał(a):

                      > Jakoś ckliwie się zrobiło...a swoja drogą ciekawe, czy z ducha dymek idzie, jak
                      > tak ON GORE :)

                      to sie odbywa w duzej czesci spirytystycznie, bez dymnych efektow audio-video, to
                      nie szol,
                      ja gore, JA GORE!!!
                      duch
                      • Gość: *gandzia Re: Czy spalony duch jeszcze gore? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.12.01, 09:32
                        jak tam duszku po weekendzie ? Czy duch ciągle gore? niesamowite...
                  • Gość: duch Re: Czy spalony duch jeszcze gore? IP: 10.144.25.* 14.12.01, 14:12
                    Gość portalu: Remislaw napisał(a):

                    > Hej duchu, palisz sie tam jeszcze, czy juz skonczyles? Odezwij sie, bo jakos
                    > tak mi teskno po tobie. (a i nie zaprzecze, ze bym sobie pospiewal)

                    Ty bys spiewal jeszcze, a ja gore, JA GORE!!!

                    • Gość: Remislaw Z grobu powstales... IP: 10.144.25.* 14.12.01, 16:45
                      no i prosze, jednak sie do konca nie spalil...
                    • gorejacy.duch Zaczynam sie bac! 15.12.01, 01:20
                      Gość portalu: duch napisał(a):

                      > Gość portalu: Remislaw napisał(a):
                      >
                      > > Hej duchu, palisz sie tam jeszcze, czy juz skonczyles? Odezwij sie, bo jak
                      > os
                      > > tak mi teskno po tobie. (a i nie zaprzecze, ze bym sobie pospiewal)
                      >
                      > Ty bys spiewal jeszcze, a ja gore, JA GORE!!!
                      >

                      Tu sa jakies duchy! Straszy,
                      a ja gore! JA GORE!!!
                      duch
                  • gorejacy.duch Ja Ci pospiewam!!! 15.12.01, 01:15
                    Gość portalu: Remislaw napisał(a):

                    > Hej duchu, palisz sie tam jeszcze, czy juz skonczyles? Odezwij sie, bo jakos
                    > tak mi teskno po tobie. (a i nie zaprzecze, ze bym sobie pospiewal)

                    ja gore od wiekow i przez wieki bede!

                    najwyzsza tamperatura spalania nastepuje wokol glowy (nie dziwota!). W zw. z tym
                    rowniez podspiewuje sobue kolobrzeskie przeboje:
                    "zlociste otoki, zlociste otoki,
                    jak lipcowe zboze!
                    I kiedy do wojska, skierujesz swe kroki,
                    tez miec takie mozesz!"

                    A tak ogolnie to
                    ja gore, JA GORE!!!
                    duch
                    • Gość: Tomek Re: Ja Ci pospiewam!!! IP: 193.178.168.* 17.12.01, 07:40
                      A może tak festiwal pieśni... zaświatowej?? I nagroda główna: Puchar Ducha
                      Gorejącego? :-))
                      • Gość: Remislaw Re: Ja Ci pospiewam!!! IP: 10.144.25.* 17.12.01, 13:59
                        Gość portalu: Tomek napisał(a):

                        > A może tak festiwal pieśni... zaświatowej?? I nagroda główna: Puchar Ducha
                        > Gorejącego? :-))

                        a jako nagroda dodatkowa mozliwosc odspiewania z gorejacym Duchem slynnego
                        szlagieru bialostockiej opery:

                        "Plonie Duch w Lesie" albo "Plonie Duch szumia knieje"...
                        • Gość: Tomek Re: Ja Ci pospiewam!!! IP: 193.178.168.* 17.12.01, 14:09
                          Można ewentualnie na nutę wojskową: "Duchy z poligonu..."
                          Duchu Gorzejesz jeszcze? :-))
                          • Gość: Remislaw Re: Ja Ci pospiewam!!! IP: 10.144.25.* 17.12.01, 14:34
                            Gość portalu: Tomek napisał(a):

                            > Można ewentualnie na nutę wojskową: "Duchy z poligonu..."

                            no to jak wojskowo, to wojskowo:

                            "Duchy niespokojne potargaly sad..."


                            • Gość: Tomek Re: Ja Ci pospiewam!!! IP: 193.178.168.* 17.12.01, 16:00
                              No właśnie! Duchu - jesteś jeszcze? No bo spytać czy ŻYJESZ byłoby chyba
                              nietaktem?? :-))
                              • Gość: Tomek Re: Ja Ci pospiewam!!! IP: 193.178.168.* 18.12.01, 07:16
                                Mam wrażenie, że Duch jednak zgorzał nam do imentu :-)))
                                • Gość: Remislaw Re: Ja Ci pospiewam!!! IP: 10.144.25.* 18.12.01, 10:25
                                  niestety tez mam takie obawy...

                                  A mialem taki ladny repertuar na dzis... chcialem rozpoczac z
                                  "nie straszne nam wichry i burze", ay przejsc przez "deszcze niespokojne"
                                  do "ciagle pada"...

                                  ale coz...widac to musze zostawic na inna okazje

                                  Chyba ze jest gdies forum spalonych duchow, na ktorym moznaby go spotkac?
                                  • Gość: Remislaw Re: Ja Ci pospiewam!!! - no to spiewaj IP: 10.144.25.* 18.12.01, 12:13
                                    duchu gorejacy, jam Cim ten jedynym, ktorym na Twe przybyciem wciaz
                                    czekam...Pojaw sie - raz , dwa , trzy
                                    • Gość: Tomek Re: Ja Ci pospiewam!!! - no to spiewaj IP: 193.178.168.* 18.12.01, 13:08
                                      Może się obraził, że gasimy go na tyle sposobów :-)))???
                                      • Gość: Remislaw Re: Ja Ci pospiewam!!! - no to spiewaj IP: 10.144.25.* 18.12.01, 14:12
                                        Gość portalu: Tomek napisał(a):

                                        > Może się obraził, że gasimy go na tyle sposobów :-)))???

                                        albo co jeszcze gorsze, moze tymi sposobami go niechcacy zgasilismy...? jednak
                                        wolalem go w wersji wiecznie gorejacej... Przypominal Lenina wiecznie zywego..:-)

                                        • Gość: Tomek Re: Ja Ci pospiewam!!! - no to spiewaj IP: 193.178.168.* 18.12.01, 14:48
                                          Faktycznie szkoda, mielibyśmy niezłe TRIO:
                                          - Duch wiecznie Gorejący
                                          - Lenin wiecznie Żywy
                                          - Radio MaRyja wiecznie Nadające....
                                          Duchu ! może jeszcze, z przeproszeniem, zmartwychwstaniesz?!
                                          • Gość: Tomek Re: Ja Ci pospiewam!!! - no to spiewaj IP: 193.178.168.* 20.12.01, 06:11
                                            Kapituluję - wygląda na to, że Duch wyzionął... i już nie będzie nas straszył.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka