Dodaj do ulubionych

Szczecin - stracone szanse

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 14:16
www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony1&id=106900
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Szczecin - stracone szanse IP: *.europe.hp.net 17.09.07, 15:56
      Dali ciala troche. Nie wierze, ze sa na tyle zajeci, by ominac taka
      okazje. Co z tego, ze dla prasy?? Przeciez urzednik moze wsiasc w
      samochod i pojechac i zobaczyc co sie dzieje?? Co za totalny brak
      proaktywnego zachowania!
    • Gość: Zbędnydlaregionu Re: Szczecin - stracone szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 16:01
      Bardzo dobrze, że nikt tam nie był Gdyby był to znowu odnieślibysmy
      wielki sukces a na te liczne inwestycje już miejsca niestarczy w
      Szczecinie. Zwłaszcza , że urzędnik jest na urlopie :-)
      • andreas.007 taki zapie..z tymi sukcesami... 17.09.07, 16:07
        taki zapie..z tymi sukcesami, ze nie ma kiedy taczki załadować...

        Nie ma inwestora - nie ma problemu,
        nie ma szkól - nie ma problemu,
        nie ma .... im mniej jest - tym mniej problemów!

        Takie urzednicze myslenie.
        Podobno pan Krzystek był dobrym urzędnikiem,
        a pan Nitras akurat ma na głowie wybory,
        to nie POmyslał...
        • Gość: Zbędny Re: taki zapie..z tymi sukcesami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 17:39
          >Podobno pan Krzystek był dobrym urzędnikiem,
          Oczywiście, że był bardzo dobrym urzędnikiem. Dostał wszak
          mieszkanie poza kolejnościa i za 10 % wartości. Zapłacono Mu więc
          premię w wysokości ze 300.tys złotych . Musiał być więc
          reeeweeelacyjnym urzędnikiem.
          • Gość: gość pustka Szczecina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 20:02
            Kurier Szczecinski:

            "Aż trudno uwierzyć jak łatwo władzom Szczecina przychodzi
            lekceważenie okazji. Ostatnio byli Amerykanie z ambitnym, lub jak
            kto woli kosmicznym pomysłem zagospodarowania Łasztowni i Dąbia.
            Nikt nie sprawdził, czy mają owe miliardy dolarów do zainwestowania.
            Wystarczyło, że w ich wizjach brak stadionu i lotniska i amerykańscy
            goście dowiedzieli się, że nie pasują do Szczecina."

            Tak, ale za to do Szczecina pasuje prezio przywieziony do miasta w
            teczce z mieszkankiem za 35 koła :))))
            Te niemądre pomysły ze stadionem i lotniskiem (!) to jakiś obłęd,
            który męczy po nocach zmuszonych do myślenia urzędników. Nie lepiej
            ich po prostu zwolnić z pracy? Po co mają się męczyć??? I jak już
            coś wymyślą to płakać się chce, albo śmieć. Jak mówią Rosjanie robi
            się i smieszno i straszno.

            " PAIIZ organizuje konferencję, na której można spróbować pokazać
            miasto jako potencjalne miejsce dla centrów usług. Na spotkaniu mówi
            się o Wrocławiu, Poznaniu. Szczecina nikt nie kojarzy z tą branżą."

            Bo Szczecin to coraz bardziej, jak napisał jeden forumowicz -
            "śmierdząca dziura".
            Chyba mają racje ci co tak piszą. Obojętnie czy nam się to podoba
            czy nie. Poprzednie i obecne władze miasta skutecznie ku temu celowi
            zmierzają.

            Jeśli Szcecin się już z czymś kojarzy - to z niczym :))))
    • Gość: gość urzędnicze lenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 16:47
      Kurier Szczeciński chyba nie lubi Krzystka i jego wicepreziów, choć
      lubi Pęchorzewskiego i SCR :))))

      www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony1&id=106900
      "Nikt ze Szczecina nie pojechał na konferencję organizowaną przez
      Państwową Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych, choć temat
      dotyczył jednej z osi programu wyborczego Piotra Krzystka. Urzędnicy
      tłumaczą, że impreza była dla dziennikarzy, że nie dostali
      oficjalnego zaproszenia, a komunikatu PAIIZ nie odebrano, bo
      pracownica urzędu jest na urlopie."

      Ha ha ha ha ha ha ha - znowu jakaś kobiecina jest "na urlopie" - ha
      ha ha ha ha ha jak parafrazując mówił tow. Lenin - nawet kucharka
      może rządzić panstwem, a u nas na urzędniczce wyłoży się rozwój
      miasta :)))))))))))

      Kurier Sz.:
      "Państwowa Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych
      zorganizowała w tym tygodniu konferencję poświęconą sektorowi BPO,
      czyli mówiąc po polsku centrom usług towarzyszących dużym firmom
      produkcyjnym. Tego rodzaju inwestycje chce ściągać do Szczecina
      prezydent Krzystek. Mówił o tym w kampanii i powtarza to przy każdej
      okazji. Za słowami idą rozwiązania formalne. Jest lista
      nieruchomości, które mają być objęte ulgami, by zachęcić deweloperów
      do ich budowy i oddawania w użytkowanie firmom zaawansowanych
      technologii. Jednak na konferencję, by promować miasto, czy choćby
      zdobyć wiedzę o najnowszych trendach, ze Szczecina nikt się nie
      pofatygował."

      Jak prezydent Krzystek mówi - to mówi. I nie oznacza to, że będzie
      coś robił. Ha ha ha ha ha, tutaj juz jakiś krzystkowy mądrala
      krzyczał ostatnio, że nam potrzebne są bardzo "centra usług".
      Idiotyczne pomnysły nawet nie potrafią realizować "fachowcy" z UM.
      Ha ha ha ha - urzędniczka na urlopie. To jakis Monthy Payton czy
      co???
      • rewers10 Re: urzędnicze lenie 17.09.07, 16:51
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Kurier Szczeciński chyba nie lubi Krzystka i jego wicepreziów

        za to Wyborcza bardzo ich lubi :)
        • Gość: fan romka Re: urzędnicze lenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 18:53
          wyborcza lubi, bo to po genach idzie
    • Gość: gość Szczecin bez szans IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 23:13
      W sumie cała sprawa ma niewielki oddźwięk, co mnie nie dziwi..
      ludzie tak naprawdę, się nie interesują powaznie rozwojem miasta i
      postawieniem gospodarki oraz życia na wyższym poziomie. To jest
      smutne, ale tez pokazuje, ze to miasto wielkich szans na przyszłość
      nie ma, skoro brakuje siły oddolnej, która przegoniłaby leniwych
      debili miejskich z ich naczelnym wodzem, a stworzyła porządna grupę
      polityczną mającą jakiś sensowny zamysł ekonomiczny.

      To doskonałe położenie miasta i gospodarcze opłakane położenie jego
      mieszkańców i ekonomii jest czystym świadectwem nihilizmu, w który
      świetnie wpisują się buńczuczne zawołania o stadion i inne atrakcje,
      a o pracy i budowie przyszłości jest tu cicho, jak w grobie.

      W ten sposób urzędaski moga przechlapywać kolejne szanse, brać
      wysokie pensje za siedzenie na stołkach, a społeczność i tak ich z
      tego nie rozliczy. Śpijmy dalej, sen wszystko leczy, i nawet nie
      trzeba myśleć :)))) samo się nam wszystko co wspaniałe przyśni.
      • Gość: kielbaska Re: Szczecin bez szans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 00:59
        Ale o co chodzi? Odbyło się nawet bez nas. To już sukces. O co
        chodzi? Kiełbaska jest na miejscu.
        • Gość: gość Re: Szczecin bez szans IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 22:21
          Gość portalu: kielbaska napisał(a):

          > Ale o co chodzi? Odbyło się nawet bez nas. To już sukces. O co
          > chodzi? Kiełbaska jest na miejscu.

          Kiełbaska zawsze była na miejscu :)))

          A chodzi o to, że miastowi władcy są pełni frazesów, a tak naprawdę
          nic nie robią. Opinia jest być może w pojęciu rządzących krzywdząca,
          bo jednak codziennie wstają rano i po śniadaniu jadą do pracy, gdzie
          urzędują parę godzin dziennie. Tylko że z tego nic nie wynika.

          Prezydent Krzystek jest tylko zaainteresowany Pogonią i tym by była
          w ekstraklasie, dzisiaj słuchałem wywiadu w RFM jadąc do Berlina i
          się zastanawiałem nad kondycją psychiczną prezydenta. Zaszokowała
          mnie jego przysięga, że zrobi wszystko żeby Pogoń była w
          ekstraklasie i że to jest jego ambicją.
          Kurka prezydent dużego miasta nie martwi się o bezrobocie, nie
          martwi się o brak porządnej miejskiej infrastruktury, i nie martwi
          go wiele inych ważnych rzeczy dla miasta. Opowiada tylko banialuki o
          piłce nożnej i futbolu na najwyższym światowym poziomie, jak również
          zaklina w rdiu, że to jest jego ambicją.
          Wszystko to pięknie, ale Brazylia też ma futbol na najwyższym
          światowym poziomie, i fawele, gdzie mieszka wykolejona bezrobotna
          biedota. Czy Szczecin zmierza w tym kierunku?
          Jeśli prezydent wykaże tylko takie ambicje, to Szcecin jest miastem
          straconej szansy już teraz.

          I jak się te ambicje prezydenckie ziszczą, to nie będzie w Sz. nawet
          kiełbaski :)))
          • Gość: mieszkaniec Re: Szczecin bez szans IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 23:34
            > I jak się te ambicje prezydenckie ziszczą, to nie będzie w Sz.
            nawet
            > kiełbaski :)))

            Ale chrzanicie! A Szczecin ma byc Eurpejskom Cetrom Kultury! taki
            nasz prezio i UM jest!!!
    • Gość: gosc Re: Szczecin - stracone szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 09:38
      Po wieloma względami muszę się zgodzić z tym, że Krzystek ma
      problemy z wartościowaniem najważniejszych spraw dla miasta.
      Szczecin musi się rozwijać 2 razy szybciej niż czołówka miast by
      nadrobić starcone lata rujnowicza i dziada jurczyka. Z tym
      prezydentem i tą radą miasta to jednak niemożliwe. Medialnie
      Krzystek to dno, gdyby jeszcze usprawidliwieniem tego były wymierne
      efekty w postaci rozpoczętych inwestycji w mieście, to zgoda, ale
      syf jak był tak jest. centrum zalane masą prowizorycznych blaszanych
      bud i porstające chwastami puste place - to stan od dzisięcioleci...
      • Gość: kiełbaska Re: Szczecin - stracone szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 09:46
        A wiesz dlaczego dzisiaj mamy jeszcze zabytki? Kiełbaska jest zawsze
        i tak pozostanie.
      • Gość: gość Re: Szczecin - stracone szanse IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 13:26
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > syf jak był tak jest. centrum zalane masą prowizorycznych
        blaszanych
        > bud i porstające chwastami puste place - to stan od
        dzisięcioleci...

        Stary to jest nic Popatrz jak wygłda samo centrum scisłe np. taki
        plac Zwycięstwa przecięty Piłsudskiego. Stasząca dewastacją z
        olbrzymimi oknami stara Jagódka, obok balkonik z menelskimi meblami
        na widoku jak w slumsie i cały plac jak uosobienie syfu. To jest w
        centrum samego Szczecina zwanego przez niektórych metropolią, albo
        stolycom cultury ewropejskiej, jak ktoś to ładnie ujął.

        Jasne że jesteśmy świetni ... świetni i kulturalni inaczej :)))
        • Gość: kiełbaska Re: Szczecin - stracone szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 13:49
          Te, gosć, to ty piszesz sam do siebie, a nie będzie prościej jak
          staniesz przed lustrem i pogadasz z tym drugim gościem? I kiełbaskę
          możesz tez przegryzać.
          • Gość: gość Re: Szczecin - stracone szanse IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 14:01
            Gość portalu: kiełbaska napisał(a):

            > Te, gosć, to ty piszesz sam do siebie, a nie będzie prościej jak
            > staniesz przed lustrem i pogadasz z tym drugim gościem? I
            kiełbaskę
            > możesz tez przegryzać.

            Przecież zawsze ciem gryzem, nie czujesz??? Co za nieczuła
            kiełbaska!!!
            Ja jestem prawdziwy gość, przez ść, a tamten to tylko udaje i jest
            przez sc :))))

            W ten sposob żyjemy sobie z kiełbaską w syflandzie.
            • Gość: kiełbaska Re: Szczecin - stracone szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 14:06
              Chyba w sufladzie? A, czym kiełbaska więcej jesz/masz tym więcej jaj
              masz/jesz.
              • Gość: Monia Re: Szczecin - stracone szanse IP: 83.168.106.* 21.09.07, 21:27
                Panie Prezydencie, "dom" może być skromny, ale CZYSTY. Jest mi
                cholernie wstyd przymować gości z Polski w naszym mieście. Przed
                zrobieniem ze Szczecina kultutralnej stolicy Europy, proszę
                doprowadzić do likwidacji strasznych miejsc w samym centrum miasta:
                koszmarne budy przy Bramie Portowej, placu Żołnierza ( tragiczne
                namioty z kwiatami i wszelkim badziewiem) i wielu wielu innych
                miejscach w centrum miasta. WYKOŚIĆ budy za mostem długim ( po obu
                stronach. Odsłonić "Podzamcze" od strony ul. Wyszyńskiego. Bez
                kosmicznych inwestycji można zniwelować koszmarne widoki.
                Niedobrze się robi spacerując po naszym mieście - KOSZMAR....
                BRYYYY!!! Trochę mydła i kosmetyki a potem inwetycje księżycowe.
                Mnie bardziej przeszkadzają BUDY na każdym kroku, niż POGOŃ w IV
                lidze !!!! Sądzę, iż wielu mieszkańcom Szczecina również.
                • Gość: kiełbaska Re: Szczecin - stracone szanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 21:38
                  Ja tam budy lubię. Bo w nich jest fajna kielbaska.
                  Panie prezydencie, mnie bardziej przeszkadzają urzędy na każdym
                  kroku, niż POGOŃ w IV lidze !!!! Sądzę, iż wielu mieszkańcom
                  Szczecina również.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka