i.fugazi
11.10.07, 10:10
Śnili mi się politycy przepraszający i zwracający z odsetkami kwoty
które pobrali z budżetu za swoją kampanię.
Śnili mi się studenci demonstrujący przeciw wydawaniu publicznych
pieniędzy na ichnią prywatną naukę.
Śnili mi się rolnicy rezygnujący dopłat i gremialnie wypisujący się
z KRUS.
Śnili mi się lekarze zwracający pobrane łapówki.
Śnili mi się przedsiębiorcy drący wnioski o dopłaty i zwolnienia
podatkowe.
I wszyscy uśmiechnięci mówili że lepiej być niż mieć. A jeśli już
mieć to uczciwie.
Pozdrawiam
Fugazi