Gość: NEMO
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
29.07.03, 12:51
Jest jedynym kąpieliskiem (???) w 400-tysięcznym mieście. Jest za to
dramatycznie zaniedbana, brudna,trawniki nie były od lat podlewane i koszone,
parkingów nie ma, woda pożal się Boże, oferta handlowa i rozrywkowa koszmar,
toalery i szatnie jak w forum wskazano. Nie ma innego miejsca gdzie można
wybrać się z dziecmi nad wodę ( celem kąpieli i opalania). Jest to wszystko
na poziomie obecnego Prezydenta i jego wyobrażen o kulturze spędzania czasu.
Najemca co prawda bierze za wejście mało ale nie daje w zamian nic. Może
byśmy rozpoczęli dyskusję teraz bo we wrześniu, jak się obiekt zamknie sprawy
nie będzie. Gdzie te parki wodne skoro istniejący jest dnem...............
P.S.Surowo egzekwuje się zakaz wjeżdżania rowerami - cudowne, zwłaszcza ze
Arkonka lezy na ulubionym szlaku rowerowym i aż się prosi o to by tam
zajechać z rodziną w ramach spaceru rowerowego. A ponadto - co po 18 ??Czy do
wieczora nie można byłobt tam posiedzieć, wypić kawę, pospacerować, popływać
łódką. A propos łódki - czemu w całym mieście nie ma jednego miejsca gdzie
można w ramach relaksu popływać lódką, jak to było przed wojną ( Rusałka,
Głębokie, Arkonka, Goplana |Dąbskie etc.etc)
i co dalej???