Gość: gryfita
IP: 81.190.124.*
15.11.07, 20:20
Aleks, problem jest bardziej złożony. W czasach komunistycznych w
krajach Europy Wschodniej interesowano się Europą Zachodnią znacznie
bardziej niż mieszkańcy Europy Zachodniej, Wschodem. Imponował nam,
Polakom, rozwój Europy Zachodniej i Ameryki, wysoka stopa życiowa w
tych krajach. Przeciętny Polak miał niezłą wiedzę o poszczególnych
krajach. A tam? Zupełnie odwrotnie. Dla Europy Zachodniej byliśmy
tylko Związkiem Radzieckim, gdzie ludzie są prymitywni, biedni i
wogole drugiej kategorii. Tak wogóle, to komunizm więcej krzywdy
wyrządził zachodnim europejczykom, wyjaławiając ich wiedzę o nas,
wkładając im do głowy wygodne z politycznego punktu widzenia
stereotypy(zresztą nieprawdziwe). Tak między innymi ugruntowała się
niechęć, wręcz pogarda dla wschodnioeuropejczyków. Widać to
szczególnie widocznie dzisiaj w relacjach między wschodnimi(NRD) i
zachodnimi(RFN) Niemcami. To Niemcy muszą sobie uświadomić, że
mieszkańcy Europy Wschodniej nie są podludźmi. To wasz narodowy
problem. A na dowód przytoczę ci zdarzenie, które mi się przytrafiło
w mieście, które bardzo lubię, w Berlinie. Podczas wakacji poznałem
miłych Niemców, tak mi się na początku wydawało.Rozmawiało mi się
bardzo przyjemnie z młodym berlińczykiem ( rozmowa toczyła się w
jez. angielskim, znał go świetnie). Było naprawdę symapatycznie do
czasu gdy zadał mi pytanie, skąd jestem. Gdy usłyszał, że jestem
Polakiem twarz mu sposągowiała w oczach. Uciął krótko tą miłą
wymianę zdań mówiąc: NIE LUBIĘ POLAKÓW!! Na pytanie dlaczego?
Przecież nie ma ku temu żadnych powodów, odpowiedział: PO PROSTU NIE
LUBIĘ!!. Odwrócił się i odszedł. Brak reakcji innych Niemców :(.
Nie jestem wyjątkiem, takich zdarzeń Polacy mogą przytoczyć mnóstwo.
Ja wiedziałem, że rozmawiam z Niemcem, a jaka była jego (ich)
reakacja? To jest wielki problem Niemców,mają stosunek pogardliwy do
nas, niestety. Nieprzyjemnych zdarzeń miałem więcej, więc dałem
sobie spokój z wyjazdami do Niemiec. I choć Berlin i Niemcy mi się
podobają, to dziś ja mówię: NIEMCÓW NIE LUBIĘ. Tego mnie nauczyli
Twoi pobratymcy, Aleks. Przykro mi.. :(.