tycjan5 14.08.03, 10:20 stoi vis a vis "Warty" a po drugiej stronie Poczty 2, Przy PL. Tobruckim. Wiecie może coś na temat jego przeznaczenia, czy włądze miejskie jakos tym się zajęły / mają zająć? Pozdro Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dd Re: Straszy na Św. Ducha - co z tym budynkiem dal IP: 62.233.223.* 14.08.03, 11:30 czesc. Napisalem smsa wczoraj do ciebie daj zanc Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: Straszy na Św. Ducha - co z tym budynkiem dal 14.08.03, 11:37 tycjan5 napisał: > stoi vis a vis "Warty" a po drugiej stronie Poczty 2, Przy PL. Tobruckim. > Wiecie może coś na temat jego przeznaczenia, czy włądze miejskie jakos tym budynek jest prywatny i władzom miejskim nic do niego :( Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: Straszy na Św. Ducha - co z tym budynkiem dal 14.08.03, 11:44 Francio, nie wiedziałęm, że już go kupiłeś. Co chcesz tam zrobić, klubokawiarnię? hehe Pozdro Tycjan franekkk napisał: budynek jest prywatny i władzom miejskim nic do niego :( Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Straszy na Św. Ducha - co z tym budynkiem dal 14.08.03, 12:52 był chyba w zeszłym roku art w jakiejś gazecie - ten budynek należy do kogoś, kto kupił i zostawił, w ameryce czy gdzie tam przebywa, władze szukają, ale jakoś znaleźć nie mogą właściciel jest, tylko go nie ma i dlatego ruszyć tego nie można :( Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: Straszy na Św. Ducha - co z tym budynkiem dal 14.08.03, 12:59 jasne, to dlatego tak toto straszy! pomyslałech, że możnaby toto wykorzystać w dobrym celu, np. na takie sprawy, które poruszał Mike102 w wątku o zoo: "...zoo jest niepotrzebne. natomiast na nabrzezu starowka, powinno powstac delfinarium, zespoly akwariow, oraz muzeum ewolucji, historii handlu morskiego, hanzy i odkryc geograficznych.....". Muzeum ewolucji, odkryc geograficznych, historii handlu morskiego, hanzy, itd. Toto ma kilka pięter, budynek chyba w niezłym stanie (fundamenty), więc baza jest. Pozdro Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Straszy na Św. Ducha - co z tym budynkiem dal 14.08.03, 13:04 i co z tego, kiedy zajazdu na to nie zrobisz :( a swoją drogą to trzeba by pewnie na to dobrego prawnika napuścić, tylko miastu siem nie chce - w końcu prawo własności rzecz święta, ale rozwalanie zabytku w centrum miasta też nieładne Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: Straszy na Św. Ducha - co z tym budynkiem dal 14.08.03, 13:05 a wiesz coś więcej o tym prywatnym kimś co to jest własciciem? więcej danych. Pozdro Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Straszy na Św. Ducha - co z tym budynkiem dal 14.08.03, 13:08 pamiętam, że sprawa była wałkowana na forumnie i że był artykuł :) raczej dawno i raczej władze wzdychały, że rzecz beznadziejna, no ale sie zobaczy - no to widzimy Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: Straszy na Św. Ducha - co z tym budynkiem dal 14.08.03, 13:09 a dajcie jakis link do tego artykułu i forum, może kto ma w zanadrzu? Pozdro Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: Straszy na Św. Ducha - co z tym budynkiem dal 14.08.03, 13:15 czasem podstawa do zamachu na swiete prawo wlasnosci jest nie placenie podatkow moze nie placi? Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: Straszy na Św. Ducha - co z tym budynkiem dal 14.08.03, 13:19 może i nie płaci, ale mógłby się okreslic, hehe, co dalej z tym pałacem. Pozdro Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
jottka ale 14.08.03, 13:23 tam w ogóle coś pewnie dałoby sie znaleźć (niszczeje substancja zabytkowa i konserwator sekwestruje czy coś), tylko że to najwyraźniej nikogo nie obchodzi zbytnio pod hasłem 'my tu mamy ważniejsze problemy' takie zresztą wnioski płynęły z tamtego artykułu, ale ja nawet nie pamiętam, czy on był w gw, czy w głosie, czy jeszcze gdzie indziej :( Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: ale 14.08.03, 13:32 to co? mała pikieta, strajk okupacyjny czy zwykły zajazd? Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: ale 14.08.03, 13:35 wystarczy że się żulia albo inny okoliczny folchlor zalęgnie wtedy wystarczy poczekac do komisyjnego objazdu miasta a potem supertrzciński rozwiąże problem Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: ale 14.08.03, 13:36 oj nie czytałeś artykułu w wypadku okolicznego folkloru pan prezydent chce dawać im pracę, ale posterunkowy mówi, że to na nic, bo jak nie ci, to przyjdą inni i lepiej zostawić jak jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: ale 14.08.03, 13:36 jottka napisała: > to co? mała pikieta, strajk okupacyjny czy zwykły zajazd? hmm, pomyslimy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 13:39 a moze go odkupicie? O ile sie orientuje wlasciciel b. chetnie go sprzeda. Skonczyly sie wszak czasy ze do palacow dokwaterowywano lokatorow a i projektach nacjonalizacji tez nie slyszalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 13:41 Tak - czemu nie - Tycjanie toz to wymarzone miejsce na siedzibe Fundacji - a reszte pomieszczen mozna wynajac. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka podobno 14.08.03, 13:44 problem tkwi w znalezieniu właściciela, a nie w zawieraniu z nim transakcji jak wiesz, to poinformuj władze miejskie, dopraszały sie pomocy obywatelskiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: podobno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 13:57 Chodzi Ci o fizyczne odszukanie wlasciciela? Z tym troche gorzej, ale jeszcze do niedawna na bydynku byl numer do agencji nieruchomosci z Gdanska - wiec ... tylko zadzwonic i sie dowiadziec. A co do wladz miasta: osobiscie wydaje mi sie, ze to im jest znacznie latwiej zalatwic takie sprawy - w koncu to "wladza". Kwestia checi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: ale 14.08.03, 13:44 Gość portalu: :) napisał(a): > Tak - czemu nie - Tycjanie toz to wymarzone miejsce na siedzibe Fundacji - a > reszte pomieszczen mozna wynajac. No tak, wymarzone, tylko fundacja musi zaistniec, potem pozbierać pieniądze i wtedy go odkupimy. Na najwyzszej kondygnacji będize siedziba fundacji, pod dachem, niżej muzea, o których wspominał Mike102. Pozdro Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 13:59 A propos - od czasu do czasu podciagam watek fundacji i ... Cisza w eterze. Czyzby skonczylo sie na goloslowiu? Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: ale 14.08.03, 14:02 Gość portalu: :) napisał(a): > A propos - od czasu do czasu podciagam watek fundacji i ... > Cisza w eterze. Czyzby skonczylo sie na goloslowiu? Nie, nie skończyło sie na gołosłowiu. To wymaga trochę czasu, sezon ogórkowy, w którym tez zresztą uczestniczyłem, a przede wsyzstkim sprawy papierkowo - rejestracyjne, one wymagaja czasu. Jak pisałem sam proces rejestracji może sie odbyć w przeciągu 1,5 - 2 miesięcy, ale przed samą rejestracja jest jeszcze sporo spraw związanych z przygotowaniem dokumentów. Chyciałbym Cię uspokoic, iz dokumenty są przygotowywane. Twoja cierpliwość ( i moja zresztą też) będa wynagrodzone. Pozdro Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 14:05 Powiedz czego potrzebujesz od strony prawnej a postaram sie Ci to zalatwic. Wiem doskonale ile trzeba papierow przygotowac, ale oprocz tego potrzebujesz rowniez czlonkow zalozycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: kontakt 14.08.03, 14:08 Gość portalu: :) napisał(a): > Powiedz czego potrzebujesz od strony prawnej a postaram sie Ci to zalatwic. > Wiem doskonale ile trzeba papierow przygotowac, ale oprocz tego potrzebujesz > rowniez czlonkow zalozycieli. OK, napisze Ci na skrzynkę, czy pierwszy człon to "Gość"? Pozdro Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: kontakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 14:10 Cynizm albo naiwnosc - sam nie wiem - na razie wole byc anonimowy - czemu spytasz - bo moze sie zdarzyc ze bede tego na tym forum potrzebowal - napisz w poscie a ja Twoj mail juz mam wiec podesle co potrzebne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: kontakt IP: *.zchpolice.com 14.08.03, 14:15 no właśnie też się czasem muszę wyanonimować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: kontakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 14:19 :) przychodzi facet do sklepu alkoholowego i mowi: - Dzien dobry. Nazywam sie Jan Kowalski. Poprosze pol litra Wyborowej. Ekspedientka: - Nie musi sie pan przedstawiac. - Tak, ale ja nie chce byc anonimowym alkoholikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: kontakt 14.08.03, 14:19 Gość portalu: :) napisał(a): > Cynizm albo naiwnosc - sam nie wiem - na razie wole byc anonimowy - czemu > spytasz - bo moze sie zdarzyc ze bede tego na tym forum potrzebowal - napisz w > poscie a ja Twoj mail juz mam wiec podesle co potrzebne ;) cynizm albo naiwność - tez nie wiem - wiem natomiast że nie wszystko mogę napisać w poście , i to nie przez wzgląd na zatajenie czegokolwiek, ale przede wszystkim na fakt mnogości rzeczy do omówienia, na fakt konsultacji w wielu sprawach, lekkiej burzy mózgu w kwestii natychmiastowego eliminowania wątpliwości, odrzucania złych pomysłow, aklamacji dobrych. Najlepszym sposobem na pchnięcie sprawy do przodu byłaby rozmowa face to face - jak rozmowa prawnika ( jestes nim?) z Klientem. Cóż zatem, spotkanie? Gwarantuje anonimowość, że sobie zażartuję lekko - nie będe spoglądał Ci w dowód. Pozdro Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: kontakt 14.08.03, 14:23 tycjan5 napisał: > Cóż zatem, spotkanie? Gwarantuje anonimowość, że sobie zażartuję lekko - nie > będe spoglądał Ci w dowód. > Pozdro > Tycjan ależ to jest marian jurczyk!!!! bez dowodu go rozpoznasz (w dodatku aa;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: kontakt 14.08.03, 14:25 franekkk napisał: > ależ to jest marian jurczyk!!!! bez dowodu go rozpoznasz (w dodatku aa;)))) Ty, Francio, a kto to Jurczyk? Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: kontakt 14.08.03, 14:28 jurczyk to jest taki ktoś komu bardzo zależy na szczecinie i pisze z neoplusa;) a może to jakaś miss polonia kurde - ty umów się koniecznie (tylko nie zaglądaj w dowód!!) Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: kontakt 14.08.03, 14:29 franekkk napisał: > > jurczyk to jest taki ktoś komu bardzo zależy na szczecinie i pisze z neoplusa;) > a może to jakaś miss polonia kurde - ty umów się koniecznie (tylko nie zaglądaj > > w dowód!!) A gdzie, Francio, gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: kontakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 14:32 No no - ale mnie zagiales - skad wiesz ze mam neo cos tam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: kontakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 14:29 Franekkk - pomyliles sie - z Jurczykiem mam tyle wspolnego ze mieszkamy w tym samym miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: kontakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 14:29 Zreszta czemu mialbym sobie robic konkurencje. MJ ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: kontakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 14:26 Tycjanie, a moze wlasnie o to chodzi by sie nie ujawnic ;). Poza tym mam na glowie wlasne sprawy - firme, stowarzyszenie i kilka jeszcze innych rzeczy i brak czasu na zajecie sie nowymi. Moja propozycja wynika z checi pomocy np. w kwestiach statutu, dok. zalozycielskich itp. itd. Nie chce sie angazowac bezposrednio bo nie mam juz na to czasu, a znajac siebie skonczyloby sie na zaangazowaniu. Aha - prawnikiem nie jestem, ale mam kogos kto moze to przygotowac. Co do pomyslow, burz mozgow a szczegolnie aklamacji ;) to na razie nie licz na mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: kontakt 14.08.03, 14:37 Gość portalu: :) napisał(a): > Tycjanie, a moze wlasnie o to chodzi by sie nie ujawnic ;). Poza tym mam na > glowie wlasne sprawy - firme, stowarzyszenie i kilka jeszcze innych rzeczy i > brak czasu na zajecie sie nowymi. Moja propozycja wynika z checi pomocy np. w > kwestiach statutu, dok. zalozycielskich itp. itd. Nie chce sie angazowac > bezposrednio bo nie mam juz na to czasu, a znajac siebie skonczyloby sie na > zaangazowaniu. Aha - prawnikiem nie jestem, ale mam kogos kto moze to > przygotowac. Co do pomyslow, burz mozgow a szczegolnie aklamacji ;) to na > razie nie licz na mnie. Widzisz, mam na głowie tez własne sprawy, firme, kilkanaście innych waznych rzeczy tez i w czym jesteśmy podobni - też mam bardzo mało czasu na zajęcie się innymi sprawami, ale sprawa fundacji tak mnie zaabsorbowałą, że robię to kosztem innych spraw. Innymi słowy - chcę sprawę doprowadzić do końca. Jest mi niezmiernie miło, ze zaoferowałeś swą pomoc, dlatego wybacz i nie kładź tego na karb ignorancji - nie będe gadał o tych sprawach na forum. Powód - są dośc szczegółowe aby mówic o nich ogólnikowo, a tak sie mówi na forum. Wierze Ci, że skoro zajmujesz się jakims tematem, zajmujesz się nim rzetelnie, ja podobnie, zatem chcąc zając sie rzetelnie tematem, dalej obstaje przy spotkaniu, gdyz na forum, z całym dla niego szacunkiem, prowadzenia tak szczegółowych dyskusji jak tego wymaga temat, po prostu sobie nie wyobrażam. Pozdro Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: kontakt 14.08.03, 14:42 już sobie daruję żarty że to pewnie kulczyk i dlatego inco-cośtam na siłę nie da rady, jego (może jej;) starata, potem będzie żałować oj strasznie Odpowiedz Link Zgłoś
jottka nobo 14.08.03, 14:50 - weź tycjanie wypisz wszystko w szczegółach na forum, to ja może skrytykuję - sam sie na tym nie znam, ale mam kogoś - jestem b zajęty, więc sie nie zaangażuję, ale może pomogę już nie mówię, że te info są ze sobą sprzeczne, ale skoro nie wiadomo i nie będzie wiadomo, kim jesteś, to co ta twoja pomoc warta? co ci szkodzi zalogować się pod dowolnym nickiem, poinformowac, że to ty i korespondować do upojenia z tycjanem poza forumnem? franekkk, masz rację, to albo kulczyk, albo jurczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: nobo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 14:53 ja sie nie tlumacze - daje konkretne propozycje pomocy - na moich warunkach - akceptujecie albo nie Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: nobo 14.08.03, 14:59 zwłaszcza te 'konkretne propozycje' interesujące - nie jestem z branży, znam kogoś, może bym mógł pomóc przy statucie czy coś jestem na 2.roku, mój tata pracuje z jednym takim, którego żona jest referentką w sądzie, może by mogła kogoś znaleźć :) tycvjaaan, domagaj sie szczegółów tej pomocy, do krytyki każdy chętny, zwłaszcza na niewidziane Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Tycjan Do Gościa! 14.08.03, 15:00 Gość portalu: :) napisał(a): > ja sie nie tlumacze - daje konkretne propozycje pomocy - na moich warunkach - > akceptujecie albo nie Wybacz, ale Twoje propozycje sa mało konkretne. Chcesz pomóc, OK, cieszę się, ale zaraz się wycofałeś z rozmowy. Nie jestem psem gończym ( nie uwłączając psom gonczym) i nie opublikowałbym naszej rozmowy tudzież nie porobił fotek ze spotkania. Chodziło mi bardziej o rozmowę, tym bardziej, że propozycja pomocy brzmiała obiecująco. Za pomoc przy rejestracji fundacji, za pomoc przy zebraniu i skompletowaniu papierów, za pomoc przy przepchnięciu sprawy w Sądzie w Szczecinie, a potem w KRS'ie musze zapłącić 1,5 tys. zł. Jak Ci pisałem, sprawy Fundacji nie są moim jedynymm zajęciem, a już na pewno nie tym, z którego siebie i rodzinę utrzymuje, stąd pomyślałem sobie, " fajnie, jest Gośc, który pomoże i moze ograniczy przez to wydatki". Mogłem tak pomyśleć? Mogłem! Dlategop szkoda, ze się wycofałes mówiąc o wielu sprawach, którymi się zajmujesz. Wierze, że masz ich dziesiątki, ale po co w takim razie zabierałeś głos i proponowałeś mi rozmowę na forum. Czy za pomocą forum zarejestrujesz mi fundację? Jeszcze raz wybacz za może zbyt nonszalancki ton, ale nie jestem wkurzony, tylko lekko rozczarowany. Pozdro serdeczne Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: Tycjan Do Gościa! second. 14.08.03, 15:05 Gość portalu: :) napisał(a): > ja sie nie tlumacze - daje konkretne propozycje pomocy - na moich warunkach - > akceptujecie albo nie Wybacz, ale Twoje propozycje sa mało konkretne. Chcesz pomóc, OK, cieszę się, ale zaraz się wycofałeś z rozmowy. Nie jestem psem gończym ( nie uwłączając psom gonczym) i nie opublikowałbym naszej rozmowy tudzież nie porobił fotek ze spotkania. Chodziło mi bardziej o rozmowę, tym bardziej, że propozycja pomocy brzmiała obiecująco. Za pomoc przy rejestracji fundacji, za pomoc przy zebraniu i skompletowaniu papierów, za pomoc przy przepchnięciu sprawy w Sądzie w Szczecinie, a potem w KRS'ie musze zapłącić 1,5 tys. zł. Jak Ci pisałem, sprawy Fundacji nie są moim jedynymm zajęciem, a już na pewno nie tym, z którego siebie i rodzinę utrzymuje, stąd pomyślałem sobie, " fajnie, jest Gośc, który pomoże i moze ograniczy przez to wydatki". Mogłem tak pomyśleć? Mogłem! Dlategop szkoda, ze się wycofałes mówiąc o wielu sprawach, którymi się zajmujesz. Wierze, że masz ich dziesiątki, ale po co w takim razie zabierałeś głos i proponowałeś mi rozmowę na forum. Czy za pomocą forum zarejestrujesz mi fundację? Jeszcze raz wybacz za może zbyt nonszalancki ton, ale nie jestem wkurzony, tylko lekko rozczarowany. Pozdro serdeczne Tycjan PS. Nie akceptuję Twoich warunków wspólpracy. Stawiam ultimatum: Chcesz pomóc - spotkanie! Pozdro Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Tycjan Do Gościa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 17:43 OK - widze, ze wystapily pewne problemy w komunikacji (mam nadzieje, ze nie wynikaja z braku umiejetnosci czytania ze zrozumieniem). Co do konkretow: Po pierwsze - owszem nie jestem z branzy prawniczej ale tak sie akurat sklada ze bylem (a w zasadzie jestem) czlonkiem zalozycielem 2 stowarzyszen - mysle, ze doswiadczenie ma tu niejakie znaczenie. Po drugie - rozmawialem juz z prawnikami - tak sie sklada, ze mam kilku przyjaciol w tym gronie. Mysle, ze da sie cos razem zrobic za mniejsze pieniadze. Po trzecie: myslales dobrze, a ja sie wcale nie wycofalem tylko musialem zajac zarabianiem pieniedzy (no coz proza zycia). A co do spotkania/wymiany maili - na pewnym etapie i tak nie udaloby sie tego uniknac - na razie chcialem poznac ogolne zalozenia, czego jeszcze potrzebujesz, co Ci jeszcze brakuje - tak by okreslic sie co moge a czego nie moge dla Ciebie zrobic. Po czwarte: to w zasadzie do jottki (ale nie chce mi sie zakladac kolejnego posta) - tak generalnie znam kilku ludzi i to niekoniecznie na zasadzie krewnych i znajomych krolika, a jeszcze jedno mnie ciekawi - gdziez to nasza przemila interlokutorka znalazla krytyke w moich wypowiedziach (no moze ze zakwalifikowala propozycje zakupu budynku w miejsce najazdu jako krytyke - co zreszta i slusznie). Idea fundacji (choc osobiscie bardziej widze tu miejsce na stowarzyszenie - mniej problemow i formalizmow, co przy zalozeniu dzialania glownie w oparciu o dzialalnosc spoleczna bedzie mialo duze znaczenie - jest mi mila i dlatego zaproponowalem swoja pomoc. A piate: a piate to do Leszka - jakos mi nie przyszlo do glowy, zeby "pitolic" na forum i nie dlatego wystepuje anonimowo (zreszta czy wszyscy moi rozmowcy nie korzystaja rowniez z tego przywileju - chyba, ze czegos nie wiem, bo samo posiadanie stalego nicka jeszcze nie powoduje, ze Twoj rozmowca stal sie znany - tylko tyle ze mozesz mu/jej maila wyslac). Natura forum w zalozeniu jest zreszta taka, ze pozwala na wyglaszanie swych opinii bez potrzeby ujawniania sie. I mam zamiar z tego korzystac - moj wybor. Uff - ale sie rozpisalem. Reasumujac - ni pitole, nie krytykuje, proponuje konkretna pomoc na miare moich mozliwosci. Tycjan - wysle Ci maila w poniedzialek i mysle, ze dojdziemy do porozumienia. Aha - wywody na temat kulczyk, jurczyk czy inne nazwiska z koncowka -yk (ha - wlasnie sobie uswiadomilem, ze jednak mam cos z nimi wspolnego oprocz miejsca zamieszkania - to do MJ) - moga mi pochlebiac, ale ja nie jestem osoba publiczna w takim rozumieniu, a co do moich checi w zakresie pozostawania anonimowym - wybaczcie, ale to moja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka nasz przemiły interlokutorze, 14.08.03, 20:13 skoro nie angażujesz sie w cokolwiek, a chcesz dopomagać 'np w kwestii statutu', to zostaje krytyka twórcza tego, co ew. stworzy tycjan z towarzystwem. chyba że ta pomoc też cudzymi rękami? skoro tycjan ma ci wyszczególniać listę koncepcji i problemów na forumnie, a ty sie ewentualnie ustosunkujesz i wskażesz, dalej jest to rodzaj krytyki. nie w sensie oceny negatywnej, ale oceny w ogóle - to dobre, to nie tak, tu poprawić. a skoro ktoś zabiera się do oceny dzieła, to oceniający najpierw chce wiedzieć, jakie tenże ma kwalifikacje, stąd pytania do ciebie. nikt sie nie domaga, żebyś odsłaniał twarz na forum, ale zabawa w tajemniczego opiekuna dobra dla nieletnich, a maile na prywatne konta istnieją. co ci broni założyć konto na gw z nickiem taj_dżems i do upojenia korespondować z tycjanem niepublicznie? solidność partnera sprawdza sie w obie strony - to nie tycjan dopraszał sie od ciebie pomocy. chyba że to znowu ma sie ograniczać do wskazania prawnika, do którego należy podejść? ale nawet on sie jednak będzie musiał w końcu ujawnić :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Gość do Leszka/Leszek do Gościa IP: *.oskarwegner.com.pl 18.08.03, 11:35 Faktytcznie, ale się rozpisałeś :-) Do głowy Ci nie przyszło, ale w sumie tylko na to wyszło. Twoja wstępna deklaracka pomocy, na co Tycjan zapalił się bardzo - bo rzeczonej potrzebuje - błyskawicznie została rozmyta strumieniem Twojej zajętości, mnogości zajęć i "prozy życia". I to wszystko, po jednym wspomnieniu, na temat czteroocznego spotkania w realu. Nie wiem, jak Ty, ale ja, być może jestem skrajnie aspołecznym i nieufnym przypadkiem homo sapiens, raczej rzadko przeceniam oferty wirtualnej pomocy. Hmmm, a może to z powodu różnorakich doświadczeń w tego typu kwestiach? No nie wiem. Jednak, zapewne Tobie udało się współzałożyć dwa stowarzyszenia i działalność gospodarczą, jedynie dzięki anonimowym kontaktom na forum (sorki za sarkazm, ale taki już złośliwy z natury jestem). Dodatkowym gwoździkiem, do nietraktowania Ciebie poważnie (sorki), było Twoje stwierdzenie, iż owej anonimowości, możesz na forum jeszcze potrzebować - i bez znaczenia są w tym momencie intencje. Rasumuąc: Moim zdaniem, nic konkretnego nie zaoferowałeś. Wznieciłeś dużo pyłu, na wysuszonej drodze, takie medialne zamieszanie, próbę wzbudzenia zainteresowania albo cuś w ten deseń. Oczywiście Twoją sprawą i prawem Twoim jest, chęć zachowania anonimowości, ale rózwnież prawem Tycjana, jako pomysłodawcy, jest sposób dobierania sobie pomocników i rodzaj kontaktów z nimi. Mnie nie dziwi, że chce ich zobaczyć i poznać. W końcu Stowarzyszenie ma być w realnym, a ni tylko w wirtualnym świecie - ma być fizycznie namacalne. Reasumując 2 (choć może powinien, to być odrębny wątek, ale...): Tycjan rzeczywiście potrzebuje konkretnej pomocy w sprawie Stowarzyszenia: 1. Potrzebuje ludków, którzy chcieliby być zalożycielami i chcieliby rzeczywiście działać w czymś takim - a nie tylko anonimowo i wirtualnie wspierać jego wysiłki/pomysły i "popitolić" sobie od czasu do czasu na forum, jaki to on wspaniały dr Judym (to moje). 2. Potrzebuje konkretnego, popartego nie tylko wirtualnym działaniem, pomysłu, jak zebrać kasę na rejestrację i dalsze działanie. Reasumijąc 2 - to moje swobodne dywagacje, na temat potrzeb Tycjana w kwestii Stowarzyszenia. Pozdrawiam Leszek Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: kontakt 14.08.03, 14:52 franekkk napisał: > > już sobie daruję żarty że to pewnie kulczyk i dlatego inco-cośtam > na siłę nie da rady, jego (może jej;) starata, potem będzie żałować oj straszni > e No nie, Francio! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: kontakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 14:51 odezwe sie nieco pozniej - teraz musze zajac sie chwilowo bardziej przyziemnymi problemami na cognito przyjdzie czas Franekkk Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: kontakt 14.08.03, 14:53 Gość portalu: ;) napisał(a): > odezwe sie nieco pozniej - teraz musze zajac sie chwilowo bardziej > przyziemnymi problemami > > na cognito przyjdzie czas Franekkk Jak "dojrzejesz" jestem otwarty na pomoc. Pozdrawiam Cię serdecznie Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: kontakt 14.08.03, 14:56 Gość portalu: ;) napisał(a): > na cognito przyjdzie czas Franekkk ojjjjje zzzzu! poznam kulczyka! poznam kulczyka! (niezasne no niezasne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: kontakt IP: *.oskarwegner.com.pl 14.08.03, 15:03 Był jeden Anonim, Gall było mu na pierwsze :-) Poza tym anonimowość jest dobra do "popitolenia" na forum, ale nie do brania odpowiedzialności za swoją działalnoć :-) Pozdrówka Leszek Odpowiedz Link Zgłoś
ksiaze_pomorski Re: Straszy na Św. Ducha - co z tym budynkiem dal 14.08.03, 13:07 ten budynek strasznie mi się podobał jak byłem mały, szkoda że taki zabytek niszczeje i to w takim miejscu. Jeszcze jak by powróciła Sedina, achhhhh i ciąg kamienic (tam gdzie jest ryneczek) ..;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quba ARTYKÓŁ Z GW NIERUCHOMOŚCI !!! IP: *.spx.pl / 10.0.5.* 14.08.03, 15:12 POPADA W RUINĘ "Na zlitowanie czeka zabytkowy budynek przy ul.św. Ducha 7. Choc wyglada na bezpański od lat ma swojego właściciela. Tyle że nie musi on remontować kamienicy. Nie kupił jej od miasta, nie jest związany terminami. Jest jedynie wieczystym uzytkownikiem nieruchomości. Wystarczy ze wnosi należne opłaty.-Przy zbywaniu miejskich nieruchomości wpisujemy do umowy terminy remontu, które potem egzekwujemy- przyznaje Grzegorz Jankowski, zastępca dyrektora wydziału gospodarki nieruchomościami UM.-Do tej nieruchomości miasto nic nie ma. Ona nigdy do nas nie należała. (...) Do 1990 roku nieruchomość należała do Zakładów Graficznych, dwa lata później została uwłaszczona decyzją wojewody i ZG sprzedały ją prywatnej firmie, ta z kolei w 1997 odsprzedała gmach Ryszardowi M. (uwikłanemuw afere łapówkarską spółki i spółdzielni Bryza), a w 2000r. budynek został wniesiony aportem do spółki Mar, której głównym udziałowcem jest Ryszard M. ..." END A więc totalna paranoja miasto nie ma haka na właściciela więc zabytek się rozzsypie a konserwator zabytków pewnie nic w tej sprawie nie robi !!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycjan5 Re: ARTYKÓŁ Z GW NIERUCHOMOŚCI !!! 14.08.03, 15:19 dzieki za info quba. Pozdro Tycjan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: ARTYKÓŁ Z GW NIERUCHOMOŚCI !!! IP: *.oskarwegner.com.pl 14.08.03, 15:23 I tym właśnie powinien się zająć Zarząd Miasta z konserwatorem zabytków. Nie wierzę, że istnieje takie prawo, które pozwala na doprowadzanie, znajdujących się niemal w centrum miasta, prywatnych zabytków, do ruiny. Chyba, że ten budynek nigdy nie został wpisany na listę zabytków. Druga sprawa, skoro ten Pan ma problemy łapówkarsko-aferalne, to może ów budynek, jest już w gestii prokuratora i niedługo wróci na własność Skarbu Państwa. Pozdrówka Leszek Odpowiedz Link Zgłoś
mike102 Re: Straszy na Św. Ducha - co z tym budynkiem dal 14.08.03, 16:39 tycjan5 napisał: > stoi vis a vis "Warty" a po drugiej stronie Poczty 2, Przy PL. Tobruckim. > Wiecie może coś na temat jego przeznaczenia, czy włądze miejskie jakos tym > się zajęły / mają zająć? > Pozdro > Tycjan Ten budynek byl kiedys hotelem. Uruchamiajac odrobine wyobrazni mozna sobie wyobrazic jak pieknym i reprezentacyjnym miejscem byl pod koniec XIX wieku pl.Tobrucki: czerwony ratusz, poczta cesarska, magistrat (PAM), biblioteka, hotel, obecny budynek Warty a posrodku Sedina. Tak wital Szczecin przybyszow idacych z dworca... Po wojnie piekna, przykryta kopula kamienica, zmienila przeznaczenie - zostala w srodku przebudowana i stala sie drukarnia. I tak podupadala przez lata. Ostatecznie nabyl ja niejaki biznesmen Ryszard M. Do niego naleza tez zdaje sie ugory przy ul.Sw.Ducha, mial tez cos wspolnego ze szkieletem przy Struga. Mimo zapowiedzi budynku nie wyremontowal a sam wyjechal do USA. Jest nieosiagalny. Nie wiem czy oplaca podatki za grunt i nieruchomosci. To moglby byc dobry punkt do odebrania mu i uratowania tej perly architektonicznej. Odpowiedz Link Zgłoś