gozal
15.02.08, 22:24
argumenty bardzo naciągane. jakoś niezbędnych ludzi w innych branżach miasto
nie chce zatrzymać... wyjeżdżają sobie do innych krajów za chlebem i
studiować, a oni są naprawdę niezbędni szczecinowi.
a tak na poważnie: to nie był powód, żeby sprzedawać za grosze wałkoniowi
mieszkanie, które miasto skradło sprzed nosa potrzebującym. wymawianie sie, ze
nikt go nie chciał, pewnie nie ma w ogóle pokrycia w faktach. czy ktokolwiek
komukolwiek z kolejki je proponował? na pewno by się ktoś znalazł. w ogóle nie
rozumiem, dlaczego miasto tak się szarogęsiło mieszkaniami i rozdawało jakimś
szemranym kolesiom (zwłaszcza temu od solidarności, darmozjadowi jednemu).
wkrótce potem zresztą już go było stać i mógł jak porządny człowiek UCZCIWIE
na warunkach, na jakich cała reszta społeczeństwa sobie radziła, zapewnić
mieszkanie sobie i tej swojej rodzinie.
najgorsze jest to, że go stać, a on wraz z całą tą bandą złodziei w białych
rękawiczkach, sk... jedne, tak wyruch...li resztę społeczności lokalnej.
okradli nas po prostu, bo nie po to płacimy podatki, zeby na dupska świn przy
korycie bez pojęcia płacić.