absztyfikant
29.08.03, 14:02
Trzy kobiety imprezowały do rana i pijaniuśkie zatrzymały taksówkę pytając,
czy kierowca je podwiezie. Kierowca zgodził się. Jadą, jadą i nagle
przejeżdżając koło starego cmentarza jedna z pań prosi taksówkarza, by się
zatrzymał, bo chcą zrobić siusiu! Wysiadły, pobiegły, ale coś je
przestraszyło i szybko wróciły, a taksówkarz porozwoził je do domów. Na drugi
dzień spotykają się mężowie tych kobiet i jeden z nich mówi:
- Wiecie chłopaki, moja żona mnie zdradza.
- Dlaczego tak myślisz?
- Bo wróciła wczoraj pijana i miała podarte rajstopy.
Na to drugi z kolegów:
- E tam, moja to mnie zdradza. Wczoraj wróciła pijana, miała podarte rajstopy
i kieckę.
Na to trzeci z facetów mówi:
- Koledzy, o czym wy mówicie? Moja to dopiero mnie zdradza. Wczoraj wróciła
pijana, miała podarte rajstopy i kieckę, i jeszcze przytargała szarfę na
plecach, na której było napisane: ”NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY – KOLEDZY Z PRACY.”