Dodaj do ulubionych

prosze opomoc porównianie lekarzy Ira - Kuligowski

11.06.08, 14:50
Aktualnie jestem pacjentką dr Kuligowskiego, dzięki jego "leczeniu"
zaszłam w drugą, oczekiwana ciążę. Jestem mu za to bardzo wdzięczna,
ale bardzo poważnie zastanawiam się nad zmiana lekarza. Mam do niego
dośc istotne zastrzeżenia, które mnie do tego skłaniają (brak
badania ginekologicznego od poczatku prowadzenia, dr wystarczy samo
USG, brak mierzenia ciśnienia u cięzarne, wypytywania o
odeliglowość, itd.). Przeczytałam juz wszystkie wypowiedzi na temat
dr Iry i właśnie chyba pod jego opieką chciałabym być. Bardzo proszę
o opisanie jak wyglądają wizyty u dr Iry. Czy ma czas dla pacjentki,
czy pacjentka jest badana ginekologicznie, czy tylko USG? Czy mierzy
ciśnienie kobietom cięzarny i można do niego dzwonić na tel
komórkowy?
Dziękuje z góry!:)
Obserwuj wątek
    • ms_1 Re: prosze opomoc porównianie lekarzy Ira - Kulig 11.06.08, 17:39
      A, w którym tygodniu ciąży jesteś? Jeżeli na samym początku, to lekarz nie musi
      na każdej wizycie robić Ci badania ginekologicznego, z ciśnieniem jest podobnie.
    • jj555 Re: prosze opomoc porównianie lekarzy Ira - Kulig 11.06.08, 18:32
      Bea, w którym tygodniu jesteś?
      Z tego co pamiętam masz zagrożoną ciążę? Dopóki nie przestanie być zagrożona to
      będzie pewnie robił USG.
      Kuligowski ma ogólnie taki system, że na jednej wizycie robi USG, a na następnej
      waży, mierzy ciśnienie i sprawdza szyjkę poprzez badanie ginekologiczne, potem,
      jeśli nie ma dodatkowych problemów, to wysyła Cię na USG połówkowe 20-22tc. a
      sam robi Ci normalne badania ginekologiczne. Po połówkowym robi USG dopiero koło
      30 tc. i potem znowu na przemian. Jeszcze nie będziesz mogła się tego USG
      doczekać :)

      Jeśli są problemy to będzie Ci robił USG gdzieś do 16tc, w końcu na pewno zbada
      Cię normalnie.
      • jj555 Re: prosze opomoc porównianie lekarzy Ira - Kulig 11.06.08, 18:38
        A jeśli masz jakieś dolegliwości i inne wątpliwości to wypisz na kartce, żebyś
        nic nie pominęła i wszystko skonsultuj. Odpowie Ci na pewno na pytania. Ja teraz
        do wszystkich lekarzy z "listą" chodzę.

    • karola_tr Re: prosze opomoc porównianie lekarzy Ira - Kulig 11.06.08, 21:32
      ja chodze do kuligowskiego, tez mialam zagrozona ciaze i 9 maja
      urodzilam zdrowego chlopczyka.Jestem bardzo zadowolona z opieki tego
      lekarza i na pewno nie zmienie go. Po 13tyg mialam juz robione
      badanie ginekologiczne i tak bylo co trzy tygodnie. Oczywiscie
      miedzyczasie mialam jeszcze wykonywane usg i na kazde bardzo
      czekalam zeby zobaczyc jak zmienia sie dzidzius. ok. 22tyg bylam
      wyslana do dr wegrzynowskiego na specjalistyczne usg. Jesli mialam
      jakies pytania to doktor zawsze mi odpowiadal. I w razie potrzeby
      zawsze moglam sie z nim kontaktowac telefonicznie a nawet smsowo:)).
      Wiec po przeczytaniu Twojej opinii bea stwierdzam ze chodzimy do
      dwoch roznych lekarzy o tym samym nazwisku:))).
      Pozdrawiam
    • bea41 Re: prosze opomoc porównianie lekarzy Ira - Kulig 12.06.08, 12:18
      Pacjentką Kuligowskiego jestem od pażdziernika zeszłego roku, czyli
      juz prawie 9mc. W porównaniu z moim poprzednim lekarzem z całą
      pewnościa ma większa wiedzę i podchodzi powaznie do każdego problemu
      pacjentki, nie bagatelizuje. Ogólnie jestem zadowolona z jego
      opieki:)) W końcu dzięki niemu jestem u upragnionej drugiej ciąży!
      Jednak od poczatku, ani razu nie byłam badana przez niego
      ginekologicznie, nie żebym za tym jakoś specjalnie tęskniła, ale
      wydaje mi się, że jeżeli jestem nową pacjentką, to należy ją zbadać.
      Teraz jestem w 13tyg ciąży, zagrożonej (poczatkowo krwiak, teraz
      zagrażające łożysko przodujące) i po prostu jego podejście troszkę
      mnie dziwi. Mój poprzedni lekarz (dr Wojnarski, dokładny, jednak
      mierny specjalista) na kazdej wizycie od samego poczatku ciąży
      mierzył mi ciśnienie, ważył, sprawdzał czy mam obrzęki, wypytywał o
      objawy, badał ginekologicznie i jeśli była potrzeba robił USG.
      Być może mam zbyt duże wymagania, no ale skoro płacę za wizytę nie
      mało, to chciała bym kompleksowo osłużona.
      Skoro piszecie, z Kuligowski później bada ginekologicznie, to jescze
      sie wstrzymam ze zmianą do następnej wizyty i zobaczymy czy coś sie
      zmieni. Wówczas będę już w 17tyg ciąży.
      • jj555 Re: prosze opomoc porównianie lekarzy Ira - Kulig 12.06.08, 13:51
        Bea ja jestem jego pacjentką od jakiś 8 lat.
        Najlepiej przedstaw mu swoje wątpliwości. Zapytaj wprost, kiedy zbada Cię
        ginekologicznie, ale zrób to na początku wizyty a nie na końcu. On nie jest
        jakiś bardzo wylewny i opiekuńczy, raczej bardzo konkretny.

        Na moją ocenę to masz zagrożoną ciążę, leżysz prawie od początku plackiem i
        pewnie na Duphastonie, więc z szyjką raczej nic się nie dzieje, bo nie jest
        obciążona a Duphaston niweluje skurcze, więc się nie skraca i nie rozwiera. Waga
        to ogólnie nie jest zbyt ważna. Na ciśnieniu się nie znam, chociaż wydaje mi
        się, że jeśli się podwyższa to raczej na dalszym etapie ciąży, ale mogę się mylić.

        Widzę, że następną wizytę masz za 4 tyg. Wcześniej pewnie nie było miejsc? Bo
        standardowo K. bada ciężarną co 3tyg i ja to robię tak, że jak wychodzę od
        niego to zapisuję się na wizytę za 6tyg. Proponuję Ci zadzwoń do rejestratorki i
        już umów się na wizytę 3 tyg po tej którą masz już umówioną.

        No cóż, Twój poprzedni lekarz niewątpliwie był bardzo troskliwy, ale może w ten
        sposób nadrabiał braki.

        A jeśli na następnej wizycie też będzie Ci robił USG to poproś, żeby sprawdził
        szyjkę, bo przez USG też może.

        Ja raz "zdradziłam" Kuligowskiego i do dzisiaj żałuję...
        Ale Iry nie znam, może idź na jedną wizytę dodatkowo do niego i zobaczysz czy Ci
        pasuje....

        • moskirz ja równiez jestem pacjentka dr-a kuligowskiego 14.06.08, 23:36
          i uważam,ze nie masz powodów do obaw.. jesli masz jakiekolwiek
          watpliwości to z nim porozmawiaj i nie oczekuj,ze to my rozwiejemy
          twoje watpliwości lub podejmiemy decyzje....

          jestem pacjentka dr-a od 2 lat...

          moja ciąża była zagrozona od samego poczatku.. wizyty miałam co 2
          tyg - na zmiane usg i badanie ginekologiczne.. jako jeden z bardzo
          nielicznych lekarzy robi wypazy i badania mikrobiologiczne tak wazne
          w okresie okołoporodowym...

          jedyne , co mnie doprowadzało do furii, to poslizgi czasowe ( nawet
          półtoragodzinne).. to jest móje jedyne ale w stosunku do tego
          lekarza..

          jesli, o ile sie uda, zajśc w kolejna ciąze i on bedzie ja
          prowadził..
    • piratka3 Re: prosze opomoc porównianie lekarzy Ira - Kulig 16.06.08, 08:16
      Ja niestety nie znam dr Iry, chodziłam natomiast do dr Kuligowskiego
      i od niego uciekłam. Czego nie żałuję, bo wmawiał mi ciążę
      pozamaciczną, kiedy mój mąż był na dłuższym wyjeździe i było to po
      prostu niemożliwe :). Potem się okazało, że to cysta... Ale do
      rzeczy. W czasie ciąży to najlepiej być pod opieką prawdziwego
      położnika, żeby wiedział o co zadbać - choćby wspomniane już w
      którymś wpisie wymazy i posiewy. Moja lekarka - dr Oźminkowska-Wilk -
      ustrzegłą mojego synka przed poważnymi konsekwencjami, właśnie
      dzięki badaniu w kierunku nosicielstwa S. agalactie. Dzidziuś
      urodził się zakażony ale BEZ objawów. Podjęto jednak leczenie i
      wszystko skończyło się dobrze. A nie zawsze tak jest, niestety. Tak
      więc radzę zmienić lekarza na położnika, choćby na czas ciąży. A
      badania ginekologiczne, ważenie i mierzenie ciśnienia raz w miesiącu
      napewno pozwalają wykryć wiele zagrożeń, np. cukrzycę. Pozdrawiam i
      życzę powodzenia!
      • jj555 Re: prosze opomoc porównianie lekarzy Ira - Kulig 16.06.08, 23:01
        Ja się nie znam, ale wydawało mi się, że o cukrzycy decyduje badanie krzywej
        cukrowej, które wykonuje się po 20-24tc, i jeśli wyjdzie cukrzyca, to wtedy
        trzeba kontrolować i to co się je i wagę.

    • foretka Bea mam pytanie 16.06.08, 09:07
      Ucieklas od Wojnarskiego, piszesz, ze to mierny specjalista - czemu?
      Pytam - bo do niego chodze;-)

      Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Paulinki
      Zakątek Szczecińskich MaM:-)__Agoturystyka nad morzem - wakacje 2008
      • bea41 do foretki 18.06.08, 12:49
        niestety przekonalam się wielkrotnie w pierwszej ciązy o braku
        kompetencji dr Wojnarskiego. Jest dobry dla kobiety, która ma
        idealną ciążę i okres połogowy. Ja niestety taka nie byłam. No ale
        od poczatku. Pan dr mial bardzo duże problemy z inetrpretacja
        wyników badan na toksoplazmozę, musial poszperac w kasiązkach, bo
        nie był w stanie sam zinterpretować wyników. Po porodzie w 4 dobie
        dostałam poczatków zakażenie poporodowego. Szyjka macicy zaczełą się
        zbyt szybko zamykać, nie pozwalając spynąć resztką (krwi z macicy).
        Dostałam gorączki i bóli brzucha. Zgłosiłam się do dr Wojnarskiego,
        opowiedziałąm o objawach. Pan dr zbadał mnie ginekologicznie i na
        usg zobaczył resztki łozyska w macicy. Przepisał mi lek skurczowy i
        antybiotyk z którego doborem miał bardzo duuży problem, bo jestem
        uczulona na penicylinę. W nocy po tym antybiotyku wymiotowałam,
        dostałam silnych bóli, nie mogłam karmić synka, bo mój organizm był
        owodniony. Nastepnego dnia znów zglosiłam się do Dr, na co on
        rozłozył ręce i wypisał mi skierowanie do szpitala. Pojechałam na
        Pomorzany, tam gdzie rodziłam. Zostałam zbadana, usg wykonane przez
        dr Żebiełowicza, który stwierdził BRAK jakichkolwiek resztek łozyska
        w macicy. Później inna lekarka na izbie przyjęc zbadała mnie
        ginekologicznie i wyczyściła mnie (dosłownie wyciągneła mi z wejścia
        szyjki skrzepy, które zalegały i nie pozwalały spłynąc krwi). Po
        czym jak zobaczyła jakie leki przepisał mi Dr Wojanrski, złapała się
        za głowę i powiedziała, że wpołożnictwie nie wypisuje sie tych leków
        od 5lat. Bez problemu dobrała mi inny antybiotyk, który mogłam brać.
        Po tych przygodach wiem, że niestety dr Wojnarski nie jest fachowcem
        i z jezeli ciąża jest z problemami to jak najdalej od niego.
        • foretka Re: do foretki 18.06.08, 13:41
          Dzieki Bea.

          Obecnie jestem w 17 tyg., klopotow ciazowych brak. W lipcu ide do dr
          Zebielowicza na USG i jesli on sie czegos dopatrzy to zmienie
          lekarza.

          Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Paulinki
          Zakątek Szczecińskich MaM:-)__Agoturystyka nad morzem - wakacje 2008

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka