Dodaj do ulubionych

W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z Walesa

19.06.08, 17:48
BRAWO!!!

wiadomosci.onet.pl/1772806,11,item.html

W Szczecinie powstał komitet obrony Lecha Wałęsy "Solidarni z Lechem Wałęsą".
Jak poinformowali dziennikarzy członkowie komitetu, były prezydentowi, który
jest "szczuty", należy się wsparcie.
Na zorganizowanej pod upamiętniającym wydarzenia Grudnia 70, pomnikiem "Anioł
Wolności" na szczecińskim Placu Solidarności, czworo członków komitetu
poinformowało, że komitet powołali spontanicznie, bez nacisków politycznych
ponieważ były prezydent "potrzebuje wsparcia od indywidualnych Polaków".

- Apelujemy, by podobne komitety powstawały we wsiach i miasteczkach całej
Polski - mówił jeden z członków komitetu Tomasz Szybowski.
REKLAMA Czytaj dalej

- Symbol naszej historii jest szczuty, próbuje się obalić jego legendę.
Człowiek, który tworzył historię "okazuje" się być agentem, za chwilę okaże
się, że cała rewolucja "Solidarności" była sprawą agentów - dodał.

Zapowiedział, że od piątku Komitet organizuje zbiórkę podpisów pod listem ze
słowami wsparcia adresowanym do Lecha Wałęsy. Będziemy zbierać podpisy na
centralnych placach Szczecina do niedzieli. Chcemy, by w poniedziałek list
dotarł do adresata" - poinformował Szybowski.

Inny członek komitetu Antoni Sobolewski ze Stowarzyszenia "Czas Pamięć
Tożsamość" przypomniał, że Stowarzyszenie zwróciło się kilka miesięcy temu do
radnych szczecińskich z inicjatywą nadania Lechowi Wałęsie honorowego
obywatelstwa. Inicjatywa została zawieszona. "W tej chwili oczekujemy od
radnych, by podjęli jak najszybciej decyzję o przyznaniu Lechowi Wałęsie
honorowego obywatelstwa" - dodał.

Na początku marca br. ten pomysł Stowarzyszenia wywołał spory wśród
szczecińskich radnych. Jeden z radnych PiS ostro przeciw niemu zaprotestował
sugerując, że Wałęsa był agentem bezpieki. W sprawie pomysłu miały się
wypowiedzieć poszczególne kluby, jednak działania na rzecz honorowego
obywatelstwa byłego prezydenta stanęły w martwym punkcie.

W poniedziałek ma się ukazać książka autorstwa historyków IPN Sławomira
Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka pt. "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do
biografii". Główne tezy książki mówią o tym, że w początkach lat 70. Wałęsa
był agentem SB o kryptonimie "Bolek". Akta o tym świadczące, według
historyków, Wałęsa zabrał w latach 90.; w 2000 r. Sąd Lustracyjny wadliwie
ocenił dowody nt. Wałęsy i pominął ich część. On sam zaprzecza zarzutom o
współpracę i mówi, że wiele osób może być "Bolkami".
Obserwuj wątek
    • Gość: KZ "TW" Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 17:58
      video.google.pl/videosearch?q=Michnik&hl=pl&sitesearch=#
      • wujtarabuk Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 19.06.08, 18:53
        Z pewnością Jurczyk już też jest w komitecie.
        • techniczny_1 absztyfikant, a ty masz legitymacje z numerem...? 19.06.08, 19:00
          :-)
        • anamar Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 20.06.08, 11:13
          nie.jurczyka nie ma w komitecie.jurczyk zresztą,podobnie jak to się dzieje
          obecnie-w przeszłości próbował podważać pozycję wałęsy.jak myślisz,dlaczego?
          • Gość: kiełbaska Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 09:37
            Anamar, aleś ty naiwne dziecię w moherowych śpiochach.
          • mamoniowa303 Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 26.06.08, 21:49
            Moze dlatego, ze Jurczykowi zamordowano dziecko, a rodzina Walesy
            przetrwala bez szwanku ...?
            • Gość: sb Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.gprs.plus.pl 26.06.08, 22:23
              walesie babcia zmarla
    • ohne_zucker Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 19.06.08, 19:03
      Natychmiast sprawdzić nazwiska założycieli i członków na listach
      Wildsteina i Niezieńskiego !
      • anamar Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 20.06.08, 11:15
        ohne_zucker napisał:

        > Natychmiast sprawdzić nazwiska założycieli i członków na listach
        > Wildsteina i Niezieńskiego !
        >

        taki rozkaz przyszedł?
        >
    • Gość: zgryzliwy Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 19:05
      mniejsza z tym czy byl tw czy nie. ale zeby akurat robic komitet obrony w
      miescie ktore proszac o poglebienie toru wodnego on odpowiedzial cytuje
      "szczecin moze byc przeciez portem jachtowym" zakrawa o kpine. tylko debile po
      partyjnej i gw komitywie moga temu przyklaskiwac. ja jako mieszkaniec Szczecina
      jestem oburzony. niech bronia go w jego mateczniku, tam rwal chamsko budzet
      kraju, nam dajac tylko klody pod nogi
      • techniczny_1 a juz bylo tak fajnie, juz cala Polska wolala 19.06.08, 19:08
        "brawo Szczecin!" gdy 200 zl sad wlepil myjacemu szyby panu... no i
        ten komitet, ja piernicze... znowu beda sie z nas smiac, znowu
        trzeba bedzie TLC organizowac :-) dla poprawy samopoczucia i
        wizerunku :-))) coby beatrix z anamar nie sklimakterzyly sie do
        reszty :-))))))))))
      • Gość: mazzy Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.chello.pl 19.06.08, 19:11
        Pani Dąbrowska z fotografem też w obronie Wachowskiego chyba występują.
        Powinni to wyraźnie wyartykułować.
    • Gość: ed Ten Szybowski ta dawna mUmia Wolności? IP: *.chello.pl 19.06.08, 19:27
      wariaci czy co?
      • Gość: Majka Re: Ten Szybowski ta dawna mUmia Wolności? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 19:45
        w poniedziałek osmiesza sie podwójnie
        -------------------
        wiadomosci.onet.pl/1772876,11,item.html
    • Gość: czekając.na.godota Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 20:00
      Nie wystarczy dać link ? Musisz wklejać całe, obszerne teksty
      spamerze?
      Poza tym jak już wklejasz te tasiemcowe teksty (nie swoje) to wykaż
      się chociaż minimum staranności niechluju i wytnij na przykład to :
      " REKLAMA Czytaj dalej"
      • absztyfikant Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 19.06.08, 20:10
        Spadaj na szczaw.
        • Gość: czekając.na.godota Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 20:53
          Spadaj na szczaw ? To też nie Twój tekst spamerze :-)
          • absztyfikant Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 19.06.08, 21:08
            Get a life.
            pl.wikipedia.org/wiki/Czekaj%C4%85c_na_Godota
            • Gość: magnum absztyfikant to kumpel "Bolka"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 22:19
              a ty absztyfikant jako obrońca "Bolka" występujesz? nic dziwnego,
              swój ciągnie do swego
              • absztyfikant Re: absztyfikant to kumpel "Bolka"? 19.06.08, 22:26
                nonsensopedia.wikia.com/wiki/Spie..j
                • absztyfikant poprawiony link 19.06.08, 22:26
                  tinyurl.com/4q8tpg
                  • Gość: karta Re: poprawiony link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 17:01
                    I co dalej z Wałęsą - wygnanie z kraju!
    • felix_edmundowicz A kto z komitetu czytał książkę 19.06.08, 20:10
      Jak sądzę Absztyfikant czytał ją ze 4 razy po 2 razy w te i nawet nazad (tzn z
      prawa do lewa)
      alem się uśmiał
      po pachy
      • techniczny_1 :-))))) 19.06.08, 20:13
        ja tez :-)))
        • Gość: Mieszkaniec Re: :-))))) IP: *.chello.pl 19.06.08, 20:20
          Jeszcze w obronę trzeba wziążć TW Świętego, przeciez to swj chłop -
          Maniek Jurczyk!!!!!!
        • Gość: stefan Re: :-))))) IP: *.bazapartner.pl 19.06.08, 23:15
          a pocałujta w d... wójta....
    • Gość: z Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.chello.pl 19.06.08, 20:23
      "Nagle próbuje się udowodnić, że cała historia "Solidarności" była tworzona przez agenta - mówi Szydłowski"
      Zdumiewa jak historię i walkę Solidarności i całego bardzo wielobarwnego podziemia lat osiemdziesiątch próbuje się sprowadzić do jednego Lecha Wałęsy. Czy rzeczywiście tak głęboko zapadła nam gdzieś w genach pamięć kultu jednostki.
      Ciekawe też gdyby na całą tę aferę spojrzeć z amerykańskiego punktu widzenia. podejrzewam, że tam wyśmiliby ludzi którzy usiłowaliby kryć jakieś tajemnice szermując hasłem "nie szargajmy świętości". Tam demkrację buduje się na wolności słowa a u nas na tabu i haśle "patrzmy w przyszłość" i ciągłym powoływaniem się na "polskie piekło"
      • Gość: czekając.na.godota Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 21:00
        > Zdumiewa jak historię i walkę Solidarności i całego bardzo
        >wielobarwnego podzie mia lat osiemdziesiątch próbuje się sprowadzić
        >do jednego Lecha Wałęsy.
        To wynika z pobieżnej wiedzy Tomka Szybowskiego.
        > "Nagle próbuje się udowodnić, że cała historia "Solidarności" była
        >tworzona przez agenta - mówi Szydłowski"
        ..a to wynika z odmóżdzenia wskutek długotrwałęj i systematycznej
        lektury t y l k o Gazety Wyborczej. Ciekawe gdzie i kto próbuje
        twierdzić coś takiego jak mówi to troll Szybowski
      • Gość: twarda wazelina Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.chello.pl 19.06.08, 21:03
        Co to jest ta organizacja "Czas , tożsamość, pamięć"? Dziwna jakaś.
        Nawiedzony zdjęciorób , który zamęcza wszystkich o zlecenia , jakaś profesorka ,
        która boi sie ,żeby IPN jej nie zlustrował, kręci się tam jeszcze niejaki
        Jagniątkowski uwłaszczony na klubie jachtowym Pogoń.
        W odpowiednim momencie wyskakują z jakimis dziwnymi społecznymi akcjami.
        Mam dystans do takich społecznych wujków, wiecznych działaczy rodem z Rejsu.
        • Gość: czekając.na.godota który zamęcza wszystkich o zlecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 23:39
          Toż właśnie Stowarzyszenie zapytałem kiedyś na tym forum o to czy
          oraz ile miasto płaci stowarzyszeniu za taka jedną wystawę.
          Odpowiedzi nie uzyskałem.
    • felix_edmundowicz Czy Szczecin musi głośny z idiotów? 19.06.08, 21:05
      Jurczyk pozdrawia Reagana
      bulimy 38 baniek za frajer
      eksportujemy Grzesia Nap.. do Warszawy i wstyd na całą Polskę
      a teraz ten komitet
      • Gość: walesa;0 Re: Czy Szczecin musi głośny z idiotów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 21:18
        super gratulacje
      • exman Re: Czy Szczecin musi głośny z idiotów? 19.06.08, 21:27
        Niektórzy nie mogą żyć bez komitetów...paradoks ?
      • Gość: feliks Re: Czy Szczecin musi głośny z idiotów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 21:38
        spadaj dziadu
        • exman Re: Czy Szczecin musi głośny z idiotów? 19.06.08, 21:49
          PiSogłowe dziecko się mnoży ...
      • piotr33k2 Re: Czy Szczecin musi głośny z idiotów? 20.06.08, 00:18
        felix_edmundowicz napisał:

        > Jurczyk pozdrawia Reagana
        > bulimy 38 baniek za frajer
        > eksportujemy Grzesia Nap.. do Warszawy i wstyd na całą Polskę
        > a teraz ten komitet
        >
        wstyd to jest ale na całą europe za typowe polskie piekiełko i
        typowo polską samodestrukcje ,a ty myslałem ze jestes zatwardziały
        ideologiczny antykomunista a popierasz tych co de fakto działają na
        korzyśc byłego rezimu i sb-cji.
        • Gość: Plazzek Re: Czy Szczecin musi głośny z idiotów? IP: 195.72.91.* 20.06.08, 11:19
          Na korzyść byłego reżimu i esbecji już wystarczająco zadziałał
          Michnik, żarliwy obrońca komuchów i ich majątku przed zemstą ludu.
    • Gość: T.Szybowski Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.centertel.pl 19.06.08, 21:55
      Dziękuje za umieszczenie tekstu z Onetu. Wpisy świadczą, że idea jest słuszna a
      Komitet potrzebny. Zapraszam do Komitetu, kórego formuła jest otwarta
      tomszyb@interia.pl. Od jutra do niedzieli zbieramy podpisy pod listem do L.
      Wałęsy wspierającym go na Placu Giedrojcia i Placu Rodła od godz. 14.00.
      Przydałaby sie pomoc.
      • exman Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 19.06.08, 21:59
        Pomoc w czym, panie Tadeuszu ? Bo mi się wydaje, że pan prezydent da sobie
        doskonale radę bez tych komitetów...
      • Gość: Bolek Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: 213.17.221.* 19.06.08, 22:01
        Gość portalu: T.Szybowski napisał(a):

        > Przydałaby sie pomoc.

        no to musisz Tomku zwrócić się do Boniego, Damięckiego, Wielgusa,
        Jurczyka i setek innych TW. Chętnie pomogą.
        • absztyfikant Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 19.06.08, 22:15
          Lec Bolku do Jarka K. TW Hiacynt :)
      • tersup Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 22.06.08, 17:05
        Gość portalu: T.Szybowski napisał(a):

        > Dziękuje za umieszczenie tekstu z Onetu. Wpisy świadczą, że idea
        jest słuszna a
        > Komitet potrzebny. Zapraszam do Komitetu, kórego formuła jest
        otwarta
        > tomszyb@interia.pl. Od jutra do niedzieli zbieramy podpisy pod
        listem do L.
        > Wałęsy wspierającym go na Placu Giedrojcia i Placu Rodła od godz.
        14.00.
        > Przydałaby sie pomoc.
        ===================== Walesa obroni sie sam i wyzywi- o taki rzad
        nie rzad walczyl =========== a WY z PO dzialacze mowcie za siebie
    • Gość: FY Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.cable.smsnet.pl 19.06.08, 22:06
      Jesteście po prostu nikczemnymi burakami, którzy "piszą" na tym
      forum. Szkoda na was czasu.
      • Gość: ju Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 23:01
        A Jurczyk śpi sobie na działkach
    • Gość: Vlad.H. A niech sobie powstaje IP: 80.53.41.* 19.06.08, 23:12
      Walesa byl wspolpracownikiem SB - mowie tak nie w oparciu o dokumenty ale w
      oparciu o zazyle relacje towarzyskie z oprawcami i katami dzialaczy
      niepodleglosciowej opozycji.
      Lech Walesa ciezko w latach 90 zapracowal sobie na swoja niewiarygodnosc... a co
      do Nobla - skoro mogl dostac go pajac Gore to czemu nie Walesa?
    • Gość: czekając.na.godota Winny się zebrać połączone senaty uczelnii szczeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 23:37
      Senaty uczelni szczecińskich , ba nawet wszytskich ogólniopolskich,
      winny uchwalić ( w jawnym głosowaniu) , że Wałęsa nie współpracował
      i sprawa byłaby zamknięta.
    • Gość: czekając.na.godota No to ja też coś dużego wkleję o pracowniku GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 23:50
      Z dedykacją "wklejaczowi absztyfikantowi".
      TVN pusci 23 i 24 czerwca "Trzech kumpli" o zalosnej mendzie,
      czlowieku ktory zniszczyl jedno zycie a inne probowal.
      Dzisiaj Maleszka pracuje w Wyborczej. O materiale:
      "Zdumiewa fakt, że Maleszka nie był typem złamanej podczas
      przesłuchań ofiary, ale aktywnie, sumiennie, pełen inicjatywy
      informował SB o każdym kroku swoich przyjaciół. Proponował nawet
      sposoby "likwidacji zagrożenia". Andrzej Więckowski, były
      funkcjonariusz SB, analityk Wydziału III-go (zajmującego się
      inwigilacją krakowskich studentów) tak charakteryzuje Maleszkę:
      "...był bardzo dobrym agentem (..) Podawał wspaniałe meldunki o
      osobach rozpracowywanych w tej sprawie w tym o Stanisławie Pyjasie".
      W wolnej Polsce kilka razy usiłowano wznawiać proces morderców
      Pyjasa. Wildstein, który w 1977 roku podstępem wszedł do kostnicy i
      identyfikował zwłoki przyjaciela - na własne oczy zobaczył, jak
      Pyjas został zmasakrowany. Próbował dojść sprawiedliwości. Nie miał
      wsparcia w Maleszce, który uchylał się od zaangażowania.
      Jednocześnie będąc redaktorem Działu Opinii w największym polskim
      dzienniku, Maleszka poucza o przebaczeniu, piętnując próbę
      rozliczenia dawnych oprawców. "... W dziesięć lat po upadku
      komunizmu - marzą się (politykom) ustawy dekomunizacyjne. (...)
      konsekwencje takich ustaw łatwo sobie wyobrazić: gwałtowne
      pomnożenie nienawiści i różnego rodzaju konfliktów społecznych (...)
      Myśl o przebaczeniu jest Wierzbickiemu obca..." (Lesław Maleszka "W
      pułapce antykomunizmu", GW, 9 IV 1998). Maleszka pisze z pozycji
      dawnego działacza opozycyjnego, który cierpiał prześladowania.
      Wybacza krzywdy i troszczy się o społeczne więzi. Mimo, że czasy się
      zmieniły, nie ma groźby SB, Maleszka, tak jak kiedyś oszukiwał
      przyjaciół, tak teraz oszukuje kolegów z gazety i czytelników.
      Dostępuje zaszczytów, jest autorytetem moralnym. "Lesław Maleszka: -
      W czasach powszechnej ucieczki w prywatność, przekonania, że władza
      wszystko może, my uczyliśmy zachowań obywatelskich i głośnego
      mówienia o polityce. Pokazaliśmy, że można walczyć o ważne dla ludzi
      sprawy podpisując się pod żądaniami i petycjami" (Rzeczpospolita,
      artykuł Jerzego Sadeckiego z 7 V 1977). O tym, że Maleszka donosił,
      Wildstein i koledzy z dawnego krakowskiego Studenckiego Komitetu
      Solidarności dowiedzieli się przez przypadek. Natrafili na pracę
      magisterską byłego oficera SB, w której to przyszły magister
      analizował metody pracy SB na przykładzie rozpracowania środowiska
      studenckiego. W tekście pojawił się Tajny Współpracownik - o
      pseudonimie "Ketman". Jego opis dobitnie wskazywał na Maleszkę.
      Wildstein spotkał się z Maleszką w warszawskiej kawiarni "Na
      Rozdrożu". Maleszka przekonany, że Wildstein miał jego donosy z IPN-
      u przyznał się. Byłem "Ketmanem". Dla Wildsteina był to cios i szok.
      Zadawał suche pytania, Maleszka pokornie odpowiadał. Jednak wciąż
      starał się wysondować ile Wildstein wie. Kłamał. Oświadczył, że
      skończył współpracę w 1980 roku. Pominął całą serię donosów, które
      sporządził w stanie wojennym. Na zaproszenie Wildsteina przyjechał
      do Paryża. Rodzina Wildsteina, choć sama zmagała się z
      niedostatkiem, utrzymywała Maleszkę. Znajomi zrobili nawet zrzutkę
      na kuchenkę mikrofalową, o której marzył. Po powrocie do kraju,
      Maleszka zdał szczegółowy raport organom bezpieczeństwa o wszystkich
      intymnych szczegółach z życia rodziny Wildsteina, opisując wszystkie
      jego kontakty, znajomych z opozycji i ichaktywność w Paryżu. Było
      lato. W środowisku dawnego krakowskiego SKSu zawrzało. Dawni koledzy
      musieli zmierzyć się z prawdą o zdradzie Maleszki i krzywdzie, jaką
      im wyrządził. Jednak chcieli mu dać szansę. Padły propozycje, aby
      publicznie wszystko wyjaśnił. Niestety Maleszka nie reagował i dalej
      występował w roli mentora kształtującego opinię publiczną. Dawni
      koledzy, na których donosił byli zdezorientowani. Pół roku później,
      jak gdyby nigdy nic, Maleszka ponownie zaczął się pojawiać na
      uroczystościach rocznicowych opozycji solidarnościowej. Zdecydowali
      się zareagować. Napisali list otwarty, w którym opisywali całą
      sytuację. "Gazeta Wyborcza" odmówiła jego publikacji. Michnik
      odprawił sygnatariuszy listu, argumentując, że nie będzie mu
      niszczyć życia, że ich działanie może doprowadzić Maleszkę do
      samobójstwa. List wydrukowała "Rzeczpospolita". Reakcja w mediach
      była natychmiastowa. Oburzenie na postawę... ofiar. Krzysztof
      Kozłowski, dla wielu autorytet moralny, dzień później publikuje na
      łamach Gazety Krakowskiej: "Brzydzi mnie ten sposób załatwienia
      sprawy. Nie wiem, czy Maleszka był czy nie był agentem. Ale
      zwalczanie współpracy agenturalnej przez donos, jest absurdem.
      Zastanówmy się, czy mówimy o plotkach, czy o faktach. Jest to sprawa
      grupy ludzi, którzy razem działali w SKS. Nie wszyscy oni podpisali
      list otwarty, opublikowany w "Rzeczpospolitej". Zawarta w nim
      wiadomość jest żadna. Nie podano skąd ona pochodzi, nie
      przedstawiono żadnych dowodów. Gdyby był jakiś wyrok sądu
      lustracyjnego i odwoływanie się do niego... ale tak nie jest. Nikt
      nigdy oficjalnie nie powiedział o współpracy Leszka Maleszki ze
      służbami bezpieczeństwa PRL" ("Gazeta Krakowska", 7 listopada 2001).
      Ci, którzy w czasach komunistycznych byli prześladowani, teraz znów
      muszą się bronić, tym razem przed atakiem Kozłowskiego."

      Zrodlo: www.tvn.pl/2008-06-23,9006717,176,program.html#m


      • techniczny_1 Godot, zerknij tutaj: 19.06.08, 23:54
        5wladza.blogspot.com/2006/08/wielowieyska-lesaw-maleszka-dostaje-od.html

        ...wypowiedz Pani Wielowiejskiej o milosierdziu
        • Gość: czekając.na.godota perfidny i szkodliwy agent odchodzi z Gazety Wybor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 19:37
          wiadomosci.onet.pl/1773770,11,item.html
      • Gość: czekając.na.godota zaden link wkleję tresc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 20:02
        Maleszka odchodzi z "Wyborczej"
        BYŁY WSPÓŁPRACOWNIK BEZPIEKI ZŁOŻYŁ WYMÓWIENIE

        Maleszka odchodzi z "Wyborczej"
        TVN24Lesław Maleszka na własną prośbę zakończył pracę w "Gazecie
        Wyborczej". W 2001 roku przyznał, że był tajnym współpracownikiem
        Służby Bezpieczeństwa o pseudonimach "Ketman" i "Return".
        Na stronie "Gazety Wyborczej" pojawiło się oświadczenie redaktorów
        naczelnych dziennika:

        „Lesław Maleszka zrezygnował 20 czerwca br. z pracy w "Gazecie
        Wyborczej". Kierownictwo redakcji przyjęło jego wniosek o
        zwolnienie. W listopadzie 2001 r. - gdy została ujawniona szokująca
        przeszłość Maleszki jako agenta SB, do czego się przyznał -
        zdecydowaliśmy, że nie może już publikować na naszych łamach.
        Zgodziliśmy się natomiast, by mógł on wykonywać niektóre prace
        redakcyjne dla "Gazety" w ograniczonym zakresie i poza siedzibą
        redakcji. Decyzja ta była wtedy trudna do przyjęcia dla naszego
        zespołu, podjęliśmy ją wyłącznie ze względów humanitarnych i
        socjalnych. Z chwilą, gdy Lesław Maleszka postanowił wystąpić o
        rozwiązanie stosunku pracy, zaakceptowaliśmy to.”

        Współpracownik SB

        Lesław Maleszka urodził się 15 listopada 1952. Wraz z Bronisławem
        Wildsteinem był inicjatorem założenia Studenckiego Komitetu
        Solidarności w Krakowie po zamordowaniu Stanisława Pyjasa w 1977.
        Później przyznał, że od 1976 roku był tajnym współpracownikiem SB o
        pseudonimach "Ketman", "Return" i "Tomek".

        Po 1989 pracował w „Gazecie Wyborczej”. Wielokrotnie atakował ideę
        lustracji. W listopadzie 2001 jego dawny przyjaciel Bronisław
        Wildstein ujawnił, że Maleszka współpracował z bezpieką. W
        tekście "Byłem Ketmanem" Maleszka przyznał się do winy.

        23 i 24 czerwca TVN pokaże film dokumentalny pt. "Trzech kumpli",
        przedstawiający historię śmierci Stanisława Pyjasa oraz jego
        przyjaźni z Bronisławem Wildsteinem oraz Lesławem Maleszką. (CZYTAJ
        WIĘCEJ O FILMIE
        • Gość: czarnamamba Re Ketman Zadworny IP: *.chello.pl 20.06.08, 22:36
          Adam- przez przypadek- usłyszałem ostatnio, że twój tata, nie
          wyrwał kartek ze swoich akt, jedynie dlatego, iż nie był
          prezydentem.
          Naturalnie nie ma to żadnego związku z twoją sympatią do byłych
          funkcjonariuszy "Studia Bałtyk" i krycia ich występków przed oczami
          opinii publicznej; dlatego jak tylko usłyszę raz jeszcze, że tatuś
          był czekistą, zmasakruję portiera w naszym IPN...
          a dziadek Gontarczyka spadnie ze schodów; zapytaj się jedynie
          Maleszki czy upadek z pierwszego piętra jest tak samo śmiertelny
          dla starców jak dla studentów.
    • piotr33k2 Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 20.06.08, 00:12
      popieram i jutro złoże tam swój podpis , nie bedą pisowsko -
      rydzykowe sk... którzy sami srali w gacie i nic nie robili w tamtym
      czasie układać nam nowo histori pod swoją propagandową modłe i dla
      swoich plugawych politycznych celów.
      • techniczny_1 hehehe piotrek33 powodzenia, moze akurat TVN 20.06.08, 00:21
        bedzie i bedziesz mogl wykrzyczec swoja antypisowska deklaracje,
        moze pozniej pokaza Cie w Szkle kontaktowym... pozniej m.in. ten
        odcinek zostanie dolaczony do gazety na DVD... a pozniej ktos wazny
        to zauwazy i... i tak trafisz na plan "M jak milosc" !!!!!!!!!!!!
        • piotr33k2 Re: hehehe piotrek33 powodzenia, moze akurat TVN 20.06.08, 00:31
          cha cha,bardzo dowcipne, naprawde bardzo dowcipne na miare twojego
          intelektu, he he.
          • Gość: hans hehe piotr33 to wyjątkowa menda nawet na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 04:53
            bez wiedzy, wypasiony na Wyborczej, brak samodzielnego myslenia
            zastepuje obelgami, obrzydliwy byt i upośledzony,
            • exman Re: hehe piotr33 to wyjątkowa menda nawet na tym 20.06.08, 06:51
              Hans, nie wtrącaj się do Szczecina, odrywaj dalej swój Schlesien od
              Polski.
              • Gość: Jan Re: hehe piotr33 to wyjątkowa menda nawet na tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 07:37
                ex, usokuj sie bo jak nie to kaftan założymy
                wstyd mi za nasze miasto, komitet obrony współpracowników SB zakłada
                taka piękna karta z roku 1980 .
          • techniczny_1 Re: hehehe piotrek33 powodzenia, moze akurat TVN 20.06.08, 18:05
            ba! no pewnie ze dowcipne :-) no i piotrze33 po Twojej reakcji widac
            ze celne :-)
      • anamar Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 20.06.08, 11:25
        też się podpiszę...
        • Gość: zeiss Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: 213.17.221.* 20.06.08, 11:31
          anamar napisała:

          > też się podpiszę...

          pewnie nie pierwszy raz, POdobnie jak Lech Bolek
    • as9943 Ten komitet to powstał dla jaj taka pomarańczowa 20.06.08, 07:46
      alternatywa bo chyba nie na poważnie.Lechu sam sobie poradzi wszak
      dał radę obalić samodzielnie komunę to co dla niego wprowadzić
      cenzurę.
      • Gość: tomek Re: Ten komitet to powstał dla jaj taka pomarańcz IP: *.gprs.plus.pl 20.06.08, 11:07
        dobre trzeba troche niepoważnie do tego wszystkego podchodzić, no
        ciekawe co dalej.
    • Gość: aysy 43 % nie wierzy Wałęsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 07:48
      pis plus lpr plus plus nie mają 43 % więc czerwone oszołomy nie
      róbcie tej sprawy pis contra reszta bo tak nie jest.
      wiadomosci.onet.pl/1773063,11,item.html
      • Gość: MARATON Ten komitet to powstał dla jaj taka pomarańczowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 08:28
        uratował leż emerytury dla kolesi z SB
        obalił rząd Olszewskiego
        zaatakował O.Rydzyka i Radio Maryja choć nawet komuna nie atakuje
        atakuje Prezydenta Polski w sposób chamski
        Naród puścił w skarpetkach i wszystko sam, dzielny sługa,
      • Gość: as Nie chodzi czy bolek czy nie tylko co robił za IP: 85.219.206.* 20.06.08, 08:38
        prezydentury . To była hańba.Branie teczek do belwederu Niech
        pasikowski nakreci film psy3.Ten wróg komuny dostał mieszkanie w
        latach 80 od komuny a koledzy opozycjonisci nie.Pogonił z UOP-u
        Hodysza faceta który przeciwstawiał się niszczeniu dokumentów w
        gdańsku.Organizacja CTP bez wyjaśnienia prawdy nie ma racji bytu.
    • Gość: steffi absztyfikant to Szybowski? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 10:50
      a wszystko to pod egidą Włodzimierza Puzyny jako szefa UW, gdyż
      Sobolewski jest pracownikiem Puzyny a Szybowski był sekretarzem w
      tej partii?No a ten cały absztyfikant to też musiał tam być
      • Gość: gość Re: absztyfikant to Szybowski? IP: *.chello.pl 20.06.08, 10:53
        Nasza piosenka jest bardzo krótka unia wolnosci to prostytutka...
      • Gość: puzyna Re: absztyfikant to Szybowski? IP: *.gprs.plus.pl 20.06.08, 11:05
        a dabrowska kochala pyzyne
        • Gość: nocnik Re: absztyfikant to Szybowski? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 12:21
          No to klocki POukłądane.Bo Puzyna musi się teraz zasłużyć PO żeby
          kaska szłą na WSAP i Fundację Rozwoju Regionalnego w któej pracuje
          Sobolewski
      • Gość: czekając.na.godota Tomek Szybowski to raczej piotr32k? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 20:04
        • Gość: godot jest to możliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 21:27
          aaaaaaaaaaaa
          jest to bardzo możliwe. Bardzo
          • cpt_stowarzyszenie komunikat 2 20.06.08, 21:40
            20-06-2008
            Komunikat 2


            W dniu dzisiejszym w ciągu 3 godzin w dwóch punktach w Szczecinie,
            Komitetowi Solidarni z Lechem Wałęsą udało się zdobyć poparcie 365
            osób, wiele osób brało listy i będzie starać się zbierać podpisy
            wśród swoich rodzin i znajomych. Osoby podpisujące list to nie tylko
            mieszkańcy Szczecina ale także Świdwina, Widuchowej, Stargardu
            Szczecińskiego, Polic i Londynu.
            Komitet otrzymał dzisiaj duże wsparcie Stowarzyszenia Kreatywni dla
            Szczecina – jutro oraz w niedzielę wraz z członkami Stowarzyszenia
            będziemy zbierać podpisy pod listem wsparcia Lecha Wałęsy na Jasnych
            Błoniach niedaleko Pomnika Czynu Polaków oraz na placu Giedrojcia.
            Zapraszamy mieszkańców Szczecina `do wspierania naszych działań.

            Liczymy na pomoc. Solidarnie.

            • Gość: mikesz szczerze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 20:09
              bujajcie się!
            • Gość: czekając.na.godota Jak dalej rozwija się sukces ? Ile podpisów ? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 20:40
    • Gość: Bolek Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: 213.17.221.* 20.06.08, 11:28
      omasz Szybowski ?!
      hehe...

      a co, znowu się kasiorka Tomku skończyła, że podpinasz się pod
      kolejnych naiwnych nie znających twojego podłego charakteru i
      pazerności ?
      • Gość: bolek2 Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.gprs.plus.pl 20.06.08, 11:32
        Tylko kasiorka na tym forum a i jeszcze polityka.
    • Gość: Plazzek Konkretnie: w czym solidarność? IP: 195.72.91.* 20.06.08, 11:51
      Solidarność w samouwielbieniu? Solidarność w falandyzacji prawa? W
      domaganiu się milionowych odszkodowań? Solidarność wreszcie w
      zamykaniu oczu na prawdę?

      Tak, rewolucja Solidarności była sprawą _także_ agentów, lecz
      bynajmniej nie cała. Np. wznowienie strajku w Stoczni Gdańskiej w
      sierpniu '80 nie było sprawą agentów, tylko dwóch dzielnych kobiet,
      Walentynowicz i Pieńkowskiej. Powszechny entuzjazm nie był sprawą
      agentów. I wiele innych rzeczy. Ale przekonanie, że przy całym tym
      ruchu nie było _w_ogóle_ bezpieki jest śmieszną naiwnością.

      Wy lepiej nie twórzcie komitetów. Wy się módlcie, aby się nie
      okazało, że wpływ bezpieki na wydarzenia był znacznie większy niż
      komukolwiek się wydaje.
    • enancjo Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 20.06.08, 11:55
      .. to wszystko jest tak tragiczne, ze az smieszne ...
      .. najsmieszniej wyjdzie, gdy sie okaze po nastepnych kilku latach..
      ze te wszystkie dokumenty ktore sie dzis pojawiaja lub znikaja ..
      fabrykowano tuz po zakonczeniu PRL-u .. i robili to NOWI u wadzy!!
      Enancjo
      • Gość: zeiss Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: 213.17.221.* 20.06.08, 11:57
        enancjo napisał:
        > fabrykowano tuz po zakonczeniu PRL-u .. i robili to NOWI u wadzy!!

        czyli Wałęsa ?
        • Gość: astma Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 11:59
          trolle szaleja po tym forum
          • Gość: zeiss Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: 213.17.221.* 20.06.08, 12:01
            Gość portalu: astma napisał(a):

            > trolle szaleja po tym forum

            to nie szalejcie - będzie spokojniej.
            • Gość: astma Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 12:05
              to nie było do ciebie lecz do poprzednika
              • carl.zeiss Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 20.06.08, 12:06
                skjuza :)
          • enancjo Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 20.06.08, 12:06
            .. hehe a wszystko to juz bylo .. choc wiadomo kto sie za tym
            kryje .. ma ciagle to samo IP ..
            Enancjo
        • enancjo Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 20.06.08, 12:04
          .. pewnie wszyscy .. bo to normalne.. ze kazdy chcialby wiedziec co
          tam na niego w poprzednim sytemie uzbierano .. zwykla chora
          ciekawosc ...
          Enancjo
    • pismak_logowany Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 20.06.08, 17:30
      Strasznie przykra ta sprawa z Lechem Wałęsą. Współpracował - nie
      współpracował; skrzywdził - nie skrzywdził; kiedy, gdzie, za ile,
      mówi prawdę - kłamie; był agentem świadomym, czy tylko zastraszonym,
      a może grał z nimi w grę, w której spodziewał się wygrać... Tematów
      do dywagacji milion dwieście. Przy okazji, rozwalamy na strzępy
      Lecha Wałęsę jako ostatni symbol tego, co już i tak rozmienione na
      drobne, pogubione, skłócone, rozdziobane przez kruki i wrony. Cóż,
      skoro już i tak wszystko poszło w pizdu...

      Prawda historyczna to jedna rzecz. Chcemy wiedzieć jak było
      naprawdę, bo to ważne. Choćby prawda nie była bielutka, choćby była
      ubłocona. Tylko, że w sprawie jest za mało historii, a za dużo
      emocji i polityki. Ktoś tu wyraźnie próbuje pisać podręczniki
      historii na nowo. Patrzę na to z boku, - bo nie mam telewizji i
      tylko z neta czytam, - i zastanawiam się po co nagle teraz ta burza
      wokół Wałęsy. Facet ma już swoje lata, pikawa mu siada, na Zachodzie
      swoje hołdy odbiera i pozycję utrzymuję, w naszych podręcznikach
      siedzi i nie da się go wykreślić choćby nie wiem co, politycznie się
      dawno nie liczy, a mentalnie zamknął się w kręgu swoich spraw i
      zatrzymał się w rozwoju na etapie "jestem bohater, bo zwyciężyłem
      komunę, potem chciałem lepiej, ale wyszło, ile mogłem". Tyle. A
      tutaj nagle Wałęsa tematem dnia, tygodnia, miesiąca, kwartału. Pytam
      się: po co to komu? Odpowiedź jest przykra. Bo Jarek z Lechem się
      obrazili na kilka jego wypowiedzi. Bo teraz sobie chłopaki odbijają
      fakt, że w ogniu wydarzeń nie byli, zostali odsunięci, zabrakło im
      odwagi, nie dano im władzy i nie składa im się należnych hołdów za
      stare czasy styropianu. Jakie to niskie. A że też na tytana umysłu
      nie trafiło, bo Lechu Wałęsa nie grzeszy pomyślunkiem, choć jest
      szybki w języku - to jedni drugiego warci. Będą sobie obie strony
      stare kompleksy teraz leczyć na oczach całego kraju i świata.
      Sponiewierają wszystko co jeszcze było drogie i cenne w tym kraju,
      byleby tylko dopiec sobie nawzajem. Cel uświęca środki - w dupie
      mając prawdę historyczną, Polskę, uczucia i tożsamość Polaków.

      Nie roztrząsam teraz kto ma rację. Być może Lechu W. był Bolkiem.
      Być może brał kasę i skrzywdził ludzi. Jeżeli tak, to pewnie ma na
      to swoje wytłumaczenie, a i pełno jego obrońców ma wytłumaczenia za
      niego. Z drugiej strony, może Jarosław K. był agentem - nie wiemy,
      bo Ziobro uznał, że jego teczka była sfabrykowana zanim jeszcze
      teczkę dostał do ręki. A może też Jacek i Placek byli całe życie
      małym tchórzykami, którzy nigdy mamusi spod kołdry się nie
      wychylili, a cały ich "dorobek solidarnościowy" to ściema i teraz
      muszą leczyć kompleksy. Nie wiem. Mam to w poważaniu tak samo
      głęboko, jak Wałęsy uparte zaprzeczanie, wykrzykiwanie i do sądu
      pozywanie. Tylko powiedzcie mi ludzie: JAK MY MAMY W TYM ZGIEŁKU
      KOMUKOLWIEK W COKOLWIEK UWIERZYĆ? Politykom? UBekom? Małym ludziom o
      chorych ambicjach? Elektrykowi, który bez swojej legendy jest nikim?
      Przecież to wszystko jest tak kosmicznie niewarygodne, każdy ma
      swoją prawdę, każdy manipuluje w swoją stronę, żaden nie przebiera w
      środkach, emocje buzują, media dolewają oliwy do ognia, a zwykły
      zjadacz chleba jest miotany ze swoimi wątpliwościami od Annasza do
      Kajfasza. A może byście tak dali nam z tym tematem święty spokój,
      zakopali wszystko w archiwum na 50 czy 100 lat (jak z zabójstwem
      Kennedy'ego) i pozwolili ocenić prawdę historyczną naszym przodkom.
      Kiedy już Kaczyńscy i Wałęsa przeminą, emocje opadną, zmieni się
      świat... Czy w ogóle Was na to stać? Bo nas kompletnie nie stać na
      trzeźwy osąd tej sytuacji - dziś każda opinia w sprawie Wałęsy (vs.
      Kaczyńscy) będzie krzywdząca; także, a może głównie, dla nas samych.
      Przestańcie na siłę pisać podręczniki historii. One się zmieniają
      wraz z kolejną zmianą władzy - historię zawsze piszą zwycięzcy.
      Szkoda Waszych wysiłków, bo nasi przodkowie ocenią te sprawy na
      zimno i ufam, że będą mieli swoje własne, skuteczne metody dotarcia
      do prawdy.

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • Gość: euro Z patriotów zostali już tylko Kaczyńscy IP: 213.172.177.* 20.06.08, 20:05
        matka-kurka.net/
      • Gość: animal Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 16:37
        Pismaku logowany.
        Trochę nie dziwię się, że piszesz to, co piszesz. Jeśli nie żyłeś w tamtych czasach, lub nie możesz ich pamiętać, to rzeczywiście ten obecny zgiełk medialny (i polityczny) nie pomoże Ci niczego zrozumieć, a wręcz przeciwnie, spowoduje większy zamęt. I w końcu dochodziśz do wniosku, że "czy jemu ukradli, czy on ukradł" to wszystko jedno, wszyscy są siebie warci, g... mnie to obchodzi.
        Ale wyobraź sobie, że pewnym ludziom właśnie o to chodzi.
        Zasada jest prosta, wzięta żywcem z doskonale sprawdzonych działań.
        Należy zohydzić ludziom wszystko, co ma dla nich jakąkolwiek wartość, zniszczyć wszystkie dotychczasowe autorytety, podzielić naród, do tego stopnia, do jakiego nigdy nikomu się to jeszcze nie udało, napisać historię od nowa, po swojemu, powtarzać kłamstwa odpowiednio długo i wytrwale (odpowiednio skuteczna propaganda), przejąć środki masowego przekazu, a potem ... to wiadomo. Ilość zwolenników nowej wiary zaczyna rosnąć, a ci, którzy dalej nie wierzą, są izolowani, zmuszeni do udawania, że jednak wierzą, lub przynajmniej do nieprzeszkadzania. Bo nie wypada inaczej, bo nie oplaca się inaczej, bo nie wolno inaczej, bo strach - inaczej. Już drugie i następne pokolenia nie sprawiają takiego kłopotu.
        Ta metoda zawsze w historii świata przynosiła sukces. Przynajmniej chwilowy. Tyle, że ta chwila nieraz trwała kilkadziesiąt lat, a ludzie poddawani takim eksperymentom długo nie mogli się z tego otrząsnąć. Piętno pozostawało w nich przez pokolenia.

        Piszesz: "JAK MY MAMY W TYM ZGIEŁKU KOMUKOLWIEK W COKOLWIEK UWIERZYĆ? Politykom? UBekom? Małym ludziom o chorych ambicjach? Elektrykowi, który bez swojej legendy jest nikim?"
        Zastanów się jeszcze raz, co napisałeś (czyli, co o tym myślisz).
        Widzisz? Pierwszy efekt już został osiągnięty. Chcesz, żeby to poszło dalej w tym kierunku?
        • pismak_logowany Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 23.06.08, 13:01
          Myślę, Animal, że nie całkiem zrozumiałeś moją wypowiedź, ponieważ z
          całego tego ścieku informacyjnego sprawę Lecha Wałęsy uważam w tej
          chwili za jedyną wartą rozmowy.

          Kim jest Lech Wałęsa - to każdy wie, każdy ma świadomość. Kim był
          lub nie był, trwają właśnie spory. Dowcip polega na tym, że spór
          dotycząc symbolu pewnych historycznych wydarzeń, które leżą u
          podstaw naszej polskiej tożsamości - jednocześnie zaczyna poddawać w
          wątliwość wszystko, co u tych podstaw leży i na czym zbudowaliśmy
          naszą polskość po 1989 roku. Bo skoro jeden z drugim mówią nam, że
          Lech Wałęsa współpracował, to być może Magdalenka była zdradą
          narodową, a cała bezkrwawa zmiana ustroju - ubeckim majstersztykiem
          wszechczasów?

          Straszne, prawda? Brzmi jak jakaś pieprzona trauma narodowa! "Kod Da
          Vinci" to przy tym bułeczka z masełkiem! Tylko teraz zastanówmy się
          kto takie teksty wygaduje i dlaczego. Bo to jest clou mojej
          wypowiedzi. Wiarygodność źródeł. Czy skoro niejaki Lech Kaczyński w
          wywiadze do "Dziennika" czy innego ścieku informacyjnego raczy
          powiedzieć "nigdy nie lubiałem Wałęsy" (no, rewelacja!, news!), a
          potem na pytanie dziennikarze czy Lechu W. był Bolkiem łaskawie
          chrząka, że tak - czy to oznacza, że Wałęsa był agentem? Czy skoro
          Roman Giertych i jego popierdzielony Staruszek wciskają nam, że
          Okrągły Stół był zdradą narodową, to są to tak bardzo wiarygodne
          źródła informacji, że należy im uwierzyć? Czy takim wiarygodnym
          źródłem są dla Was Sekielski i Morozowski (dwaj najwięksi pajace w
          telewizji) z ich tak do bólu poprawnie politycznie zrytymi beretami,
          albo geniusz Pospieszalski ze swoimi felietonikami z tezą z "Warto
          rozmawiać", które urągają podstawowym zasadom etyki i rzetelności
          dziennikarskiej? A może Lech Wałęsa jest dla Was wiarygodny, gdy aby
          bronić swoją legendę posuwa się nawet do tego, że od Jaruzelskiego
          podczas debaty wyciąga na siłę stwierdzenie, że nie był kapusiem?
          Przecież Lechu W., przy całym szacunku dla faceta, zapadł na tę samą
          chorobę co większość solidarnościowych przywódców - oni już są poza
          zasięgiem zwykłych śmiertelników, są legendami a nie ludźmi, ich
          obowiązuje już tylko osąd boski, amen. Przecież doskonale znamy to z
          własnego podwórka. Powiedzcie mi, proszę, czy ta cała jazda
          historyczna wokół Wałęsy, prowadzona przez różne grupy nacisku
          (atakujących i broniących), polityków, ubeków, czy młodych gniewnych
          historyków i dziennikarzy rozgrywanych przez dużo mądrzejszych od
          siebie cwaniaczków - czy to wszystko wydaje się Wam choć trochę
          wiarygodne? Czy komuś z nich można wierzyć? Czy dowiemy się do nich
          prawdy, czy tylko ich propagandowej wersji wydarzeń?

          A zwykły obywatel skłonny jest do trzech skrajnych (!) reakcji:
          1) Lech Wałęsa był agentem, więc oszukał nas wszystkich i to
          wszystko jest do dupy, kłamstwo, podłość, "Solidarność" to było
          oszustwo, a całą polską demokrację można spuścić do kibla, armagedon!
          2) Lech Wałęsa jest pomawiany i szkalowany przez bandę zazdrośników,
          tępaków, zgorzknialców, którzy wylewają pomyje na nasze wielkie
          zwycięstwo nad komuną i brukają naszą demokrację, o zgrozo, co teraz
          będzie?, trzeba bronić Lecha, bo bronimy wszystkiego co mamy, bo
          inaczej będzie armagedon!
          3) Mam to wszystko w dupie, bo już nie mam siły i czasu i ochoty
          tego wszystkiego rozstrząsać. Wczoraj znów podnieśli ceny benzyny i
          mam się czym martwić, a ta cała demokracja to może w telewizyjnym
          studiu czy w sejmie wygląda nawet nieźle, ale tu na dole to jest już
          od dawna totalny armagedon!

          Wobec powyższego powtarzam jeszcze raz: nie da sie tego tematu
          wyjaśnić, rozstrzygnąć, ustalić, określić i zgodnie z prawdą
          wyświetlić tu i teraz. Lepiej zająć się cenami benzyny i
          porządkowaniem codzienniego armagedonu, a wielkie sprawy zostawić
          potomnym. Takie jest moje zdanie, zdanie faceta ponad
          trzydziestoletniego, który od 19 lat ogląda jak polska demokracja
          kompletnie się skundliła, media zamieniły się w cyrk oślinionych
          pajaców, a władza i politycy to chore na władzę debile bez szkoły.
          Żyjemy w teatrze szaleńców, w którym co jakiś czas przerabia się
          przez tą popieprzoną machinę kolejne tematy dnia, rozmieniając
          wszystko co najcenniejsze na gó..aną medialno-historyczno-
          polityczną papkę, którą naród ma wpieprzać ze smakiem, przybierając
          trzy skrajne postawy (za, przeciw, mam w dupie). Dla emocji, dla
          igrzysk, dla braw. Teraz przerabiamy Lecha Wałęsę i gdyby to nie
          było przerabianie na gó..aną papkę naszego dziedzictwa i tożsamości
          w ogóle bym się w tym temacie nie wypowiedział. A tak nie mówię ani
          za, ani przeciw, ani mam to w dupie. Mówię: łapy precz od tego!!!

          pismak_logowany@gazeta.pl
          • Gość: czekając.na.godota Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 21:34
            >Wobec powyższego powtarzam jeszcze raz: nie da sie tego tematu
            >wyjaśnić, rozstrzygnąć, ustalić, określić i zgodnie z prawdą
            >wyświetlić tu i teraz.
            Skąd ta pewność ?
      • orion7 Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 23.06.08, 00:33
        Pismaku logowany bez telewizora!!!!!!!!
        Założyłeś wątek o Euro 2008 to co w necie tylko je oglądasz?
        Chyba nie jesteś z rodziny Boby? Oni też nie mieli telewizora - ale poglądy
        polityczne i zwyczaje dziwne owszem
        • pismak_logowany Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W 23.06.08, 00:51
          Hehehehe, mam karnet do multikina i ogródki piwne z telewizorami pod
          domem, to se mecze ogladam. Dziś szukałem trochę po knajpach Kubicy,
          ale zdążyłem na sam starcik :). Nie brakuje mi jakoś szczególnie
          bełkotnika, ale w przyszłym tygodniu kupię jakieś LCD.

          Pozdrawiam,
          pismak_logowany@gazeta.pl
    • Gość: red Debile odporni na fakty czy kolesie z SB? IP: *.chello.pl 20.06.08, 20:42
    • Gość: z Historia zamachu na Wałęsę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 06:59
      Fragment tekstu autorstwa Lecha Wałęsy zamieszczony w piśmie Focus Historia maj
      2008, str. 48-49.
      "Komuniści robili wiele, żeby moje zdrowie ponękać. Jedną z dość znanych spraw
      jest ta z czasów internowania. Przebywałem, też dla złamania charakteru, w
      bardzo dobrych warunkach. Kelnerzy w białych smokingach wygody i przysmaki.
      Mówili "zobacz, tak dobrze możesz mieć zawsze, jeśli będziesz z nami
      współpracował". Ja nie miałem zamiaru. Szukali innych sposobów na złamanie mnie.
      Po pewnym czasie mocno przytyłem, w sposób nienaturalny. I spojrzenie też miałem
      mętne.Pojawiło się przepuszczenie, że podtruwają mnie. Sprawdzonymi kanałami w
      tajemnicy przekazano do badania pobrany materiał. Dziwię się jak to się udało,
      skoro wszystko było na podsłuchu i pod kamerami. A odwiedzających zawsze
      sprawdzano. I rzeczywiście, jak później mi mówiono, badania wykazały, że
      ujawniono coś dziwnego, nieznanego. Nikt nie umiał stwierdzić co to było, i co
      może z tego wynikać. Jak widać przeżyłem. Ślady na zdrowiu musiały chyba jednak
      jakieś pozostać."
      • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa czemu nie powołują Komitetów Obrony Robotników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 07:27
        puszczonych w skarpetkach przez Wałęsę a ich przseladowcom z SB
        zagwarantował wysokie emerytury
        • exman Re: czemu nie powołują Komitetów Obrony Robotnikó 21.06.08, 07:48
          Dzisiaj jest demokracja, nikt nie broni tym robotnikom zakładać swoich
          komitetów, jeśli ktoś myśli, że to w czymś pomoże...wuala !
      • wesolyromekmmv mnie także samo niszczyli ! 21.06.08, 09:33
        Przyznaję się,że byłem działaczem opozycji i przez 20 lat byłem
        systematycznie prześladowany przez SB.
        KOmuniści tępili mnie za moją działalnośc antykomunistyczną.Po
        internowaniu postępnie przydzielili mi mieszkanie M-6.perfidnie
        tylko dlatego, że ja tam miałem mieszkać,do ocieplania budynku użyli
        rakotwórczego azbestu.nie mieli sumienia,że cierpieli też inni
        mieszkańcy tego bloku,niewinni ludzie.jak już po kilku latach
        przekonali się,że nowotwór mnie nie dopadł i trzymam się dzielnie a
        szantaże,że miałem krótki romans z eSBe nie dawały im rezultatu to
        dali mi podstępnie talon na samochód i pożyczkę z oprocentowaniem 1%
        rocznie z funduszu zakładowego na zakup tego auta.niestety tutaj
        mnie złamali.zacząłem tyć,zaprzestałem uprawiania sportu,nawet do
        teściowej (2km) jeżdziłem autem.dodatkowo przynosili mi karteczki
        dodatkowe na mięso i dodatkowe przydziały papierosów i stało się,
        zawał.wykończyli mnie wredni eSBecy,z którymi tak walczyłem.
        Zastanawiam się aby komunę podać do sądu.
        • Gość: kiełbaska Socjalizm TAK, wypaczenia NIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 09:40
          A tak poważnie, to o co walczyła ta solidarność?
          Dzisiaj mam wrażenie, że o zmianę szyldu i twarzy socjalistycznego
          państwa. Socjalizm TAK, wypaczenia NIE!
          • Gość: kielbaski Re: Socjalizm TAK, wypaczenia NIE! IP: *.gprs.plus.pl 21.06.08, 09:46
            o tłuste kiełbaski
            • Gość: kiełbaska Re: Socjalizm TAK, wypaczenia NIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 09:56
              Tłumie, tłum nie ma głosu, ale ma siłę właśnie w tłuszczu.
              • cpt_stowarzyszenie Petycja 21.06.08, 10:13
                Dodatkowo można zabrać głos w tej sprawie w internecie: apel petycje
                jest na stronie
                www.petycje.pl/petycja/3251/solidarni.z.lechem.walesa.html
                dzieki czemu można efektywnie zbierać podpisy wśród internautów.

                • Gość: Allach czemu nie powołują Komitetów Obrony Robotników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 10:59
                  tylko Komitety Obrony Kapusiów SB, wtedy powolywali ale wtedy
                  wszyscy mieli prace, to tym bardzie teraz niech poowołują,
                • Gość: dziadek Re: Petycja IP: *.chello.pl 21.06.08, 12:57
                  Cpt stowarzyszenie- niech powoła komitet w obronie Piotrowskiego i Pietruszki
                  katów Księdza Jerzego. To też nieszczęśliwi ludzie, co siedzieli tyle lat
                  przez sfałszowane dowody domniemanej zbrodnii.
                  Pietruszka też z naszego miasta pochodzi, to ma uzasadnienie.
                • beatrix13 Bolek i Lolek 29.06.08, 19:36
                  Jacek i Placek
    • Gość: Internowany Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.tpgi.com.au 21.06.08, 13:14
      Miroslaw Krupinski odpowiadajac Lechowi Walesie
      Wirtualna Polonia:
      Przepraszamy! Niema takiej opinii.
      “Odpowiadanie na belkot jest chyba najtrudniejszym rodzajem odpowiedzi jaka
      czlowiek moze podjac. Dlatego odpowiadanie na to co podpisal Lech Walesa (bo
      pisal to ktos inny, biegly w pisaniu a nie podpisany) nie sprawia mi ani
      przyjemnosci ani satysfakcji. Uwazam jednak ze odpowiedziec musze i to
      odpowiedziec niejako z urzedu w imieniu tych w wypowiedzi Pana oplutych. Jest to
      dla mnie tym trudniejsze ze kiedys bylismy bliskimi wspolpracownikami i to Lech
      Walesa wysunal moja kandydature na wiceprzewodniczacego KK na I Zjezdzie „S”, co
      po uzgodnieniu ze swoim Regionem (Warminsko Mazurskim), ktorego bylem wczesniej
      przewodniczacym – zaakceptowalem.
      Zaczne od przyznania pewnej marginalnej dla sprawy racji Walesie na ktorego
      publiczny list adresowany do ogolu Polonii tu publicznie odpowiadam: - Prawda
      jest ze na poczatku lat 80tych wyjechalo z Polski wielu opiortunistow, wielu
      wyslanych przez PRL agentow, wielu ludzi przedkladajacych wyjazd (najczesciej z
      rodzina) ponad wiezienie czy represje – czasem bardzo dotkliwe i
      uniemozliwiajace normalne zycie. Pisze mi sie to latwo bo nie naleze do zadnej z
      tych kategorii o czym L.Walesa wie.

      Inna prawda jest tez, ze wiecej ludzi wyjechalo z III RP uciekajac przed
      ubostwem i przesladowaniami nie wiele rozniacymi sie od PRLowskich, wielu
      wyjechalo z III RP rownie sluzbowo w czasie prezydentury Lecha Walesy i
      Aleksandra Kwasniewskiego w celu inwigilacji i sterowania Polonia. Znow - jest
      mi latwo o tym pisac bo i do tych kategorii nie nalezalem. Ludzie Ci zostali
      przez Pana & Consortes na wyjazd skazani, zmuszeni, lub sluzbowo wydelegowani..

      Wyjechalem z Polski (a pisze o tym bo bylo zapewne wielu innych o podobnej
      motywacji) bo zaobserwowalem rozpoczynajacy sie proces dawania sobie buzi
      naszego bylego „Wodza” i jego wspolnikow z naszymi bylymi wrogami. Dla mnie i
      dla tych mnie podobnych alternatywa wyjazdu nie bylo wiezienie, nie byla smierc
      glodowa, a checia wyjazdu nie byla chec poprawienie sobie bytu. Wrecz przeciwnie
      – ja zdawalem sobie sprawe, ze wyjezdzajac z pustymi kieszeniami bytu lepszego
      niz mialem w PRL (szczegolnie przed uwiezieniem, ktore odsiedzialem w calosci,
      bez ubiegania sie o laske ani o warunkowe zwolnienie) na emigracji sobie nie
      zbuduje.

      O scenariuszu przyszlej Magdalenki, oczywiscie bez jej nazwy i daty – wiedzialem
      od wczesnej wiosny roku 1983, a dowiedzialem sie o nim w wieziemniu w Leczycy od
      Frasyniuka, ktory wybelkotal cala prawde o planach majac mnie za swojego - no bo
      bylem wiceprzewodniczacym Zwiazku z kandydatury Walesy, a poza tym kto, w
      pojeciu Frasyniuka, mogl taka swietna oferte udzialu odrzucic, nieprawdaz?

      W detale tej ofertu nie wierzylem przez ponad pol roku bo byly zbyt odrazajace.
      Dlatego prosto z wiezienia udalem sie w dniu 17 wrzesnia 1983 roku do Lecha
      Walesy, z moim stanowojennym adwokatem, ktory mnie na Zaspe zawiozl i ktory byl
      swiadkiem naszej krotkiej rozmowy. Chcialem Walese ostrzec przed kielkujaca za
      naszymi (jego i moimi) plecami zdrada. Zamiast tego zaskoczylem go i wyraznie
      zmieszalem faktem ze o tym wiem i ze rozmawiamy o tym przy osobie trzeciej.
      Kilkakrotnie usilowal zmienic temat i zbagatelizowac go powtarzanym pytaniem
      dlaczego z takim durniem jak Frasyniuk w ogole rozmawialem. Reakcje byly
      czytelne i przekonalem sie ze o sprawie wiedzial. Nie przeciagalem rozmowy i
      wyszedlem wraz ze wspomnianym swiadkiem. Bylo to moje ostatnie spotkanie z
      Lechem Walesa, nie liczac otarcia sie w Kosciele Swietej Brygidy, gdzie w czasie
      pozniejszego zabiegu (koroneografia w Klinice Akademii Medycznej) wstapilem.

      Jeszcze przez jakis czas mialem watpliwosci czy „wiedziec” znaczylo w przypadku
      Walesy „uczestniczyc” w planie. Watpliwosci rozwialy sie na poczatku roku 1986
      (sledzilem uwaznie dostepne relacje o sytuacji w mozliwych zrodlach polskich, z
      bibula konspiracyjna wlacznie) i zagranicznych. Relacje te i widoczne dla mnie
      zjawiska potwierdzaly mi zaawansowany juz etap planu o jakim uslyszalem w ZK
      Leczyca. Obrzydzenie jakie mnie wtedy opanowalo bylo glownym powodem mojego wyjazdu

      Rok czasu zajelo mi zalatwienie formalnosci emigracyjnych i likwidacja swoich
      spraw w Polsce (od wyjscia z wiezienia bylem pozbawiony pracy ale mialem
      zarejestrowana i dzialajaca pracownie projektowa – jestem inzynierem).
      Wyjechalem 7 maja 1987 roku (a wiec przwie cztery lata po wyjsciu z wiezienia),
      na zaproszenie i na koszt rzadu Australii, ktory uznal moje kwalifikacje
      zawodowe za uzyteczne w nowym kraju.

      Aby dopowiedziec do konca – wyjechalem z „obrzydzenia” do zycia w Kraju, gdzie
      rzadza bandyci a flirtuja z nimi, juz otwarcie, moi wczesniejsi wspoluczesnicy
      walki z tymze bandytyzmem politycznym. Pierwsze lata byly emocjonalnie trudne i
      pracowite bo odbudowywalem swoja baze zyciowa od zera, a wyjechalem majac lat
      prawie 4 . Do roku 1996 moje wiadomosci o sytuacji w Polsce i o zaistnialych
      ukladach politycznych i mafijnych pochodzily glownie z listow od znajomych,
      rodziny i bylych kolegow z „S”. Tresc tych informacji sprawila ze nigdy nie
      zalowalem swojej decyzji wyjazdu, aczkolwiek brakowalo mi Polski i moich
      wlasnych wydeptanych w niej sciezek.

      Od roku 1996 mialem dostep do internetu, zalozylem swoja witryne internetowa i
      zaczalem czytac i pisac o Polsce. W roku 1997 skonczylem pisanie ksiazki „Zaulki
      Zbrodni”, dostepnej w calosci na mojej witrynie wraz z glownymi dokumentami z
      opisywanego okresu (13 grudzien 1981 – 17 wrzesien 1983). Ksiazka wywolala wiele
      odpowiedzi i zdziwienie ze zyje i ze wogole istnialem. Dowiedzialem sie ze wraz
      z poczatkiem III RP zaczeto i przeprowadzono w Polsce dokladna czystke moich
      Sbeckich, prokuratordkich i sadowych dokumentow i sladow istnienia. Zostalo mi
      to co wywiozlem – a poniewaz zawsze bylem systematyczny i skrupulatny – zostaly
      mi oryginalne wtorniki urzedowe tak pracowicie niszczonych w Polsce walesowskiej
      dokumentow.

      Ksiazke i przed jej wydaniem druklem i po jej wydaniu przekazalem do kilku
      adresatow, w tym do bylego Zarzadu Regionu I „S” i do IPN rownolegle ze
      skladanym w roku 2001 wnioskiem o dostep do dotyczacych mnie dokumentow.
      Istnienie tej ksiazki wywolywalo czesto konsternacje, czasami strach. Bo
      dokumentowala to co w wyniku czystki mialo nie istniec. Nie czuje sie specjalnie
      wyroznionym ta czystka – choc uwazam za miala ona zwiazek z moim rozstaniem sie
      z Walesa we wrzesniu 1983 roku. Wiem ze czyscili archiwa (w tym przypadku swoje,
      ale nie tylko) i Walesa i Michnik i cala grupa „autorytetow” zaklopotanych swoja
      rzeczywista przeszloscia. Ogladalem kilka filmow dokumentalnych, w tym posiadany
      do dzis film „Nocna Zmiana”, zawierajacy i owczesne wyjasnienia Lecha Walesy, i
      spoconego z mina zbitego psa Jacka Kuronia i baaardzo zdenerwowanych innych
      obalaczy Rzadu Olszowskiego. Dotarla tez do mnie, juz pozniej, pewna ilosc
      pokrewnych temu i podobnym wydarzeniom w III RP dokumentow, negatyuwow i
      relacji. Otrzymywalem opisy odbieranych przez moich bylych kolegow z ZR „S”
      dokumentow archiwalnych z zamazywanymi na czarno nazwiskami, co mnie samego
      zniechecilo do niepotrzebnej podrozy po ich odbior.

      Tak wiec, Panie Walesa, z pewnymi wyjatkami to nie wyjezdzajacy z Polski Polacy
      zdradzili swoj Kraj – to ich zdradzono i sprzedano i sprzedaje sie do dzis
      zmuszajac do emigracji zarobkowej na zasadach czesto bardzo zblizonych do
      przymusowych robot w czasie WWII. Ci ktorzy Pana i panska „Polske” zdradzili
      wracaja z Dworca Victoria w Londynie z dziurami w portkach. To oni padli lupem i
      ofiara Pana prezydenytury i Pana kolesiow, libacje z ktorymi w Magdalence moze
      Pan znalezc na fotkach frontowej strony witryny „USO
      • Gość: Internowany Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.tpgi.com.au 21.06.08, 13:18
        dokonczenie......


        Tak wiec, Panie Walesa, z pewnymi wyjatkami to nie wyjezdzajacy z Polski Polacy
        zdradzili swoj Kraj – to ich zdradzono i sprzedano i sprzedaje sie do dzis
        zmuszajac do emigracji zarobkowej na zasadach czesto bardzo zblizonych do
        przymusowych robot w czasie WWII. Ci ktorzy Pana i panska „Polske” zdradzili
        wracaja z Dworca Victoria w Londynie z dziurami w portkach. To oni padli lupem i
        ofiara Pana prezydenytury i Pana kolesiow, libacje z ktorymi w Magdalence moze
        Pan znalezc na fotkach frontowej strony witryny „USOPAL”. Ja tez je (i inne)
        mam, ale szkoda mi na nie miejsca na moich witrynach. Dlaczego? – Bo wstydze sie
        okresu swojej przedstanowojennej nieswiadomosci, w ktorej uwazalem Pana za
        czlowieka uczciwego.
        Pragne Pana zapewnic, ze w mojej drugiej Ojczyznie – Australii czuje sie
        znacznie lepiej niz z Panem czulbym sie w obecnej Polsce. I mysle ze nie czuje
        sie w tym odosobniony.

        Miroslaw Krupinski
        b. przewodniczacy ZR „S” Regionu Warminsko Mazurskiego
        b. wiceprzewodniczacy KK NSZZ „S” po I Zjezdzie.
        Albany, Western Australia 18 kwietnia 2006, “
        obczyzna.wordpress.com/2008/05/09/wirtualna-antypolonia/
      • Gość: czekając.na.godota Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 13:26
        Pamiętam pana.Pozdrawiam
        Fantastycznie,że się Pan wypowiedział.
        • Gość: stasi Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 14:03
          video.google.pl/videosearch?q=Wa%C5%82%C4%99sa&hl=pl&sitesearch=#
          • Gość: AM Re: W Szczecinie powstal komitet solidarnosci z W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 14:07
            video.google.pl/videosearch?q=Wa%C5%82%C4%99sa&hl=pl&sitesearch=#
            • piotr33k2 Re: prof. friszke 21.06.08, 18:36
              nie zostawił suchej nitki na autorach książki szkalujacej lecha
              wałęse ,wczoraj ją zrecenzował w radiu tok fm ,podkreslił że autorzy
              z góry założyli teze i za wszelką cene chcieli ją w swoje książce
              udowodnić przemilczjąc inne fakty i dowody przemawiająće ewidentnie
              na korzysc walęsy ,samemu opierajac sie li tylko i wyłącznie na
              poszlakach i spreparowanych przez sb dokumentach w akcji która miała
              skomromitowac wałese w oczach opini publicznej i samych
              stoczniowców ,np.w ramach tej akcji podrzucono wtedy sfałszowane
              dokumenty walentynowicz która wierzy w nie do dziś, he he.
              • techniczny_1 Tok FM... hm... a byli w studio 21.06.08, 18:46
                adwersarze? czy odbylo sie wszystko w stylu radiomaryjnym ? :-)
                • Gość: mikesz monotematyczni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 20:08
                  przecież wiadomo że w TOK FM sa monotematyczni i zawsze
                  jednostronni i konsekwentni do bólu: wszystkimu są winni Kaczyńscy,
                  temu że Wałęsa donosił też
                  • Gość: kabaret Kręcimy pornola u Wałęsów ! IP: *.chello.pl 21.06.08, 20:58

                    Dlaczego nie wziąć za mordę Kiszczaka ,że kazał drukować fałszywe dokumenty na
                    Wałęsę. Po okrągłym stole , kiedy stali się przyjaciółmi dlaczego tych fałszywek
                    nie spalili? Może spytać się na skróty Michnika co dla niego Kiszczak to
                    człowiek honoru. To jak to jest z tym honorem , dlaczego wyborcza i z TVN nie
                    zadają tego pytania towarzyszowi Cześkowi.
                    A może tu Stowarzyszenie Czasu zada pytanie Milczanowskiemu kto zniszczył
                    kilkadziesiąt dokumentów Bolka za jego kadencji jak woził te fałszywki do Lecha.
                    Lechu jak mówi chciał zobaczyć , czy jest w dokumentach film z jego współżycia z
                    małżonką, co to esbecy kręcili z kamery nad łużkiem. To co z tym SBeckim
                    pornolem? może gdzieś jest?
                    czy to prawda ,że urządzenia podsłuchowe z lat 80 tych miały nazwy imion?
                    Bo jak twierdzi Lechu to u niego właśnie nazywało się Bolek.
                    • cpt_stowarzyszenie komunikat 3 21.06.08, 22:39
                      W drugim dniu zbierania podpisów w trakcie trzygodzinnej pod listem
                      wspierającym Lecha Wałęsę podpisało się 652 osoby. Łącznie do chwili
                      obecnej mamy 1017 podpisów. W dniu dzisiejszym podpis swój złożyli
                      m.in. Przewodniczący Rady Miasta Szczecina dr Bazyli Baran, prof.
                      Teresa Lubińska, prof. Jan Lubiński. Swoje poparcie dla działań
                      komitetu udzielili Senator Krzysztof Zaremba oraz były Wojewoda
                      Szczeciński dr Marek Tałasiewicz. Akcja stolikowa przy dużym
                      wsparciu Stowarzyszenia Czas Przestrzeń Tożsamość, Stowarzyszenia
                      Kreatywni dla Szczecina i wielu indywidualnych osób potrwa jeszcze
                      do niedzieli w punktach na placu Rodła i Giedrojcia oraz na Jasnych
                      Błoniach przy Pomniku Czynu Polaków w godz. od 14-17.
                      W poniedziałek 23 czerwca 2008 r. list z poparciem dla
                      Przywódcy Strajków w 1980 r. wraz z podpisami przekażemy osobiście
                      Lechowi Wałęsie w Gdańsku. Dziękuje mieszkańcom naszego miasta i
                      odwiedzających Szczecin za zaangażowanie.
                • piotr33k2 Re: Tok FM... hm... a byli w studio 21.06.08, 23:23
                  trzeba słuchac i wiedzieć , he he,a prof friszke wygłosił tylko
                  swoją opinie, zważywszy na to że wcześniej autorzy tego
                  politycznego gniotu powoływali sie na niego ponieśli propagandową
                  kleske ,cóż został im już tylko moze prof. bender albo inny nowak,
                  he he he!.
                  • techniczny_1 Re: Tok FM... hm... a byli w studio 21.06.08, 23:44
                    poki co piotrze33 to Ty upolityczniasz. Czy to gniot? wole byc
                    ostrozny, nie jestem tak jak Ty ekspertem od metodologii badan
                    historycznych ani nie czytalem dziela. Widac masz wyrobione zdanie,
                    musisz byc ekspertem, albo... sam sobie dopowiedz. Co do Bendera i
                    Nowaka, ile ksiazek tych panow przestudiowales? co do innych
                    ekspertow, na Friszke swiat sie nie konczy.
                    • piotr33k2 Re: Tok FM... hm... a byli w studio 22.06.08, 00:04
                      bender i nowak to komuchy ,jeden wspópracował i popieral rezim
                      jaruzelskiego a drugi sam był częscią prl-kiej machiny, pracował w
                      msz i był partyjnym działaczem ,teraz jest wielce swieto... wym
                      nawiedzonym katolikiem co to jezdzi po kosciołach z kazaniami kto
                      jest polakiem a kto nie , he he.
                      • Gość: Vlad.H. Re: Tok FM... hm... a byli w studio IP: 80.53.41.* 22.06.08, 02:04
                        a tu masz racje - bender i nowalk sa tak samo umoczeni w PRL jak kaczynscy i walesa.
                        • Gość: m Re: Tok FM... hm... a byli w studio IP: *.gprs.plus.pl 22.06.08, 08:34
                          a kto jezdzi do walesy na imieniny ze szczecina?
                    • Gość: dziadek Re: Tok FM... hm... a byli w studio IP: *.chello.pl 22.06.08, 00:08
                      Na uroczystości do lecha zawitała najmłodsza nasza gwiazda 14 letnia Agatka
                      ze swoimi przyjaciółkami z Partii Kobiet do której honorowo zapisał się Lechu.
                      Radosne dziewczyny mówią o cudzie i szczęśliwym zbiegu okoliczności ,bo w
                      kolebce Solidarności Gdańsku dokonały Aborcji utrwalając nasze wejście do UNII i
                      za razem oddały hołd Legendzie co siem płotom nie kłania.
                      Na koniec gromko wszyscy zawołali" Zdrowie nasze w gardła wasze" i wszyscy
                      pociągnelym z gwynta.
              • Gość: Vlad.H. profesor friszke nie znam materialow w ipn IP: 80.53.41.* 22.06.08, 02:01
                wg kart bibliotecznych profesor friszke nigdy nie zadal sobie nawet trudu by
                przejrzec materialy ktore sa w zasobach ipn - profesor friszke z gory zakalda ze
                materialy te sa niewiarygodne i probuje te teze udowdnic pomijaajc materialy
                ktore nie budza watpliwosci i sa godne zaufania i ktore to materialy wskazuje ze
                TW Bolek to Lech Walesa.
                tyle w temacie profesora firszke ktory moze ruszy dupe i przejrzy zgroamdzone
                materialy a nie bedzie robil sprawy politycznej.
                • Gość: tez TW Re: profesor friszke nie znam materialow w ipn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 08:47
                  Wylądowałem w Szczecinie, wiem ze za szybko, ale struś byl nieświeży
                  i rozbolał mnie żołądek, mimo iż popiłem bułgarskim winem
                  jakos tak dziwnie sie czułem, bo stoły sie kiwały zwłaszcza jak sie
                  nisko kłanialem wprawdzie solenizant mi podziękowal " dziękujem wam
                  ześta przyszli, bo mojom połówke głowa rozbolała, czy wszystek
                  jedzenie zjeta i czy torta sie nie rozpuszczom" później była
                  delegacja bezdomnych z Dworca Centralnego , co to na
                  gape przyjechali, miny mieli kiepskie, bo bugarskie wino za cholere
                  im nie smakowało Panowie mówię, nie wybrzydzać, nie wybrzydzać, jak
                  daja to brać ,brać brać ile sie da a oni na to "a skad potem oddac?"
                • Gość: kiełbaska Re: profesor friszke nie znam materialow w ipn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 08:55
                  Ale w TV przyznał (bodaj w Warto Rozmawiać), że w książce jest wiele
                  wniosków z którymi trudno polemizować i był zakłopotany, a wręcz
                  nawet raz się lekko ośmieszył, po czy wycofał się z próby polemiki.
                  Podkreślił doskonały warsztat autorów książki i fakt dotarcia do
                  materiałów spoza SB, którymi do tej pory tylko pies z kulawą nogą
                  się interesował (np. dokumenty przyznania SŁUŻBOWEGO mieszkania po
                  Grudniu, czy akt pracowniczych z innych miejsc pracy pana LW).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka